<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Dogs In Trees - KVLT</title>
	<atom:link href="https://kvlt.pl/tag/dogs-in-trees/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://kvlt.pl/tag/dogs-in-trees/</link>
	<description>Niezależny magazyn muzyczny (od rocka przez wszystkie odmiany metalu)</description>
	<lastBuildDate>Fri, 30 Mar 2018 14:51:05 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2020/11/cropped-kvlt-2020-logo_square-32x32.png</url>
	<title>Dogs In Trees - KVLT</title>
	<link>https://kvlt.pl/tag/dogs-in-trees/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>GOD&#8217;S OWN MEDICINE &#8211; &#8222;Afar&#8221; (2018)</title>
		<link>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/gods-own-medicine-afar-2018/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/gods-own-medicine-afar-2018/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[vlad]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 30 Mar 2018 14:51:05 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[2018]]></category>
		<category><![CDATA[afar]]></category>
		<category><![CDATA[album]]></category>
		<category><![CDATA[andrzej turaj]]></category>
		<category><![CDATA[darkwave]]></category>
		<category><![CDATA[Dogs In Trees]]></category>
		<category><![CDATA[Fields Of The Nephilim]]></category>
		<category><![CDATA[god's own medicine]]></category>
		<category><![CDATA[gothic]]></category>
		<category><![CDATA[neofolk]]></category>
		<category><![CDATA[Poland]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[review]]></category>
		<category><![CDATA[shoegaze]]></category>
		<category><![CDATA[the mission]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://kvlt.pl/?p=130463</guid>

					<description><![CDATA[<p>God’s Own Medicine w pierwszej kolejności kojarzy się z tytułem debiutanckiego albumu legendy sceny gotyckiej, brytyjskiego zespołu The Mission. Pod tą samą&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/gods-own-medicine-afar-2018/">GOD&#8217;S OWN MEDICINE &#8211; &#8222;Afar&#8221; (2018)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong><em>God’s Own Medicine</em></strong> w pierwszej kolejności kojarzy się z tytułem debiutanckiego albumu legendy sceny gotyckiej, brytyjskiego zespołu <strong>The Mission</strong>. Pod tą samą nazwą ukrywa się jednoosobowy projekt <strong>Andrzeja Turaja</strong>, który również zdążył zaznaczyć swoje miejsce w muzycznym świecie jako instrumentalista i wokalista. Pod szyldem <strong>God’s Own Medicine</strong> wydał właśnie swój trzeci krążek, zatytułowany <strong><em>Afar</em></strong>.</p>
<p>Intrygujący. Tak najlepiej można opisać materiał, zamknięty w jedenastu kompozycjach, które zawarte są na <strong><em>Afar</em></strong>. Album ten jest pozycją obowiązkową dla wszystkich fanów sceny darkwave i gothic, a że jest na niej kilka smaczków, to warto przyjrzeć się bliżej temu, co do zaoferowania ma <strong>God’s Own Medicine</strong>. Zacznijmy od stylistyki, w jakiej porusza się<strong> Andrzej Turaj</strong>. Utwory przez niego skomponowane to niejednoznaczne gatunkowo pozycje, które orbitują wokół różnych światów. Znaleźć tu można nawiązania do <strong>The Mission</strong>, jest garść inspiracji neofolkiem, a nawet nieco alternatywno-progresywnego rocka, a wszystko to okraszone szczyptą smętnego shoegaze’u. Wszystkie kawałki łączy jedno – są to kompozycje spokojne, relaksujące i dobrze dopracowane. Autor zdecydowanie wiedział, co chciał przekazać swoim słuchaczom dzięki tej płycie.</p>
<p>Pojawia się tu kilku bardzo ciekawych gości. Swoim bajecznym wokalem w trzech utworach czaruje <strong>Baśnia Lipińska</strong>, związana ze znaną i lubianą comiesięczną audycją Trzecia Strona Księżyca, nadawaną w PR3. Również swoim głosem ubarwia całość <strong>Inga Habiba</strong>, wokalistka doświadczonego zespołu <strong>Lorien</strong>, którą możemy usłyszeć w numerze <strong><em>Downtown</em></strong>, stanowiącym jeden z najmroczniejszych punktów płyty. W <strong><em>Afar</em></strong> pojawia się <strong>Paweł Goździewicz</strong>, artysta kryjący się za projektem <strong>dogs in trees</strong>, który tym razem nie śpiewa, lecz ubarwia tę klasyczną kompozycję w stylu ballad <strong>The Mission</strong> dźwiękami baglamy, tradycyjnego instrumentu strunowego z Bliskiego Wschodu. I w końcu <strong>Rafał Wawszkiewicz</strong> z grupy <strong>Merkabah</strong>, dzięki któremu usłyszeć można hipnotyzujące dźwięki saksofonu pod koniec <strong><em>Constellation of the dragon</em></strong>. Ta niezwykła przekrojowość i różnorodność osobowości powoduje, że projekt <strong>God’s Own Medicine</strong> wzbogaca polską scenę muzyczną w niezwykle wciągający album, który nie daje się zaszufladkować i broni się jako jedna z ciekawszych propozycji pierwszych miesięcy 2018 roku.</p>
<p>Mnie osobiście najbardziej urzeka jednak rozpoczynający całe niezwykłe doświadczenie poznawcze utwór, jakim jest <strong><em>Drive</em></strong>. Tu właśnie jest swoisty groove, ciągnięty do przodu przez melodie gitarowe, zdecydowany wokal i budowanie atmosfery niczym w <strong>Fields of the Nephilim</strong>. Jednocześnie numer ten jest bardzo świeży, nie ma mowy o jakimkolwiek bezmyślnym kopiowaniu wielkich poprzedników.</p>
<p>Taki właśnie jest album <strong><em>Afar</em></strong>. Porywający, urokliwy i – jeszcze raz – intrygujący. Do bólu perfekcyjny, dopracowany i wyszlifowany. Jedynym moim zastrzeżeniem wobec jedenastu utworów, z którymi stykamy się na tym krążku, jest brak kompozycji, które zapadałyby w pamięć i nie chciały z niej potem uciec. Mam wrażenie, że chciałoby się tu usłyszeć właśnie trochę swoistej „przebojowości”. Ale czy o to chodzi w muzyce ambitnej, by poddawać się przyjętym konwenansom?</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/gods-own-medicine-afar-2018/">GOD&#8217;S OWN MEDICINE &#8211; &#8222;Afar&#8221; (2018)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/gods-own-medicine-afar-2018/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
