<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>DTA - KVLT</title>
	<atom:link href="https://kvlt.pl/tag/dta/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://kvlt.pl/tag/dta/</link>
	<description>Niezależny magazyn muzyczny (od rocka przez wszystkie odmiany metalu)</description>
	<lastBuildDate>Thu, 04 Jan 2018 10:24:12 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2020/11/cropped-kvlt-2020-logo_square-32x32.png</url>
	<title>DTA - KVLT</title>
	<link>https://kvlt.pl/tag/dta/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Death to All &#8211; Katowice (9.04.2016)</title>
		<link>https://kvlt.pl/koncerty/relacje/death-to-all-katowice-9-04-2016/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/koncerty/relacje/death-to-all-katowice-9-04-2016/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Piotr]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 15 Apr 2016 14:30:15 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Relacje]]></category>
		<category><![CDATA[Death To All]]></category>
		<category><![CDATA[DTA]]></category>
		<category><![CDATA[katowice]]></category>
		<category><![CDATA[Maks Phelps]]></category>
		<category><![CDATA[megaclub]]></category>
		<category><![CDATA[relacja]]></category>
		<category><![CDATA[Weronika Szubert]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://kvlt.pl/?p=23498</guid>

					<description><![CDATA[<p>O dziwo każdy koncert na który wybieram się do Megaclubu, wiąże się dla mnie z mokrymi od deszczu włosami, zachmurznym niebem i&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/koncerty/relacje/death-to-all-katowice-9-04-2016/">Death to All &#8211; Katowice (9.04.2016)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>O dziwo każdy koncert na który wybieram się do <strong>Megaclub</strong>u, wiąże się dla mnie z mokrymi od deszczu włosami, zachmurznym niebem i chłodem, nieważne, czy to luty czy wrzesień. I także tym razem nie było inaczej, w drodze do klubu nieustanny deszcz obijał się o mój parasol, nic przyjemnego. Nie zepsuło mi to jednak moich jakże intensywnych przeżyć związanych z nadciągającym łomotem od ekipy spod sztandaru <strong>DTA</strong>.<br />
Niestety pogoda zrobiła swoje, i spóźniona nie zdążyłam na <strong>Obscurę</strong>. Szczerze mówiąc, to nie było mi jakoś szczególnie przykro z tego powodu, bo niezbyt przepadam za domeną technicznego death metalu. Tak też dla mnie koncertowe menu składało się jedynie z dania głównego, czyli <strong>Death To All</strong>.<br />
Frekwencja w śląskim <strong>Megaclub</strong>ie nie zawiodła. Klub może nie był wypchany po brzegi, ale przedarcie się spod sceny do baru wcale nie było łatwe. Nie zabrakło bardziej doświadczonych fanów <strong>Death</strong>u, którzy zjawili się równie licznie jak ci młodsi. Chwile po tym jak weszłam do klubu, w dość dużym zaskoczeniu, zaczęłam przepychać się w stronę sceny, ponieważ z przyczyn bliżej mi nie znanych headliner zaczął grać ponad 10 minut wcześniej, niż w rozkładzie jazdy. Setlista składała się z prawie 20 kawałków, a <strong>Death</strong> grało prawie 2 godziny.</p>
<p><a href="https://kvlt.pl/relacje/death-to-all-katowice-9-04-2016/attachment/12999526_1099247526805602_743226078_o/" rel="attachment wp-att-23544"><img fetchpriority="high" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-23544" src="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2016/04/12999526_1099247526805602_743226078_o.jpg" alt="DTA " width="715" height="476" srcset="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2016/04/12999526_1099247526805602_743226078_o.jpg 676w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2016/04/12999526_1099247526805602_743226078_o-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 715px) 100vw, 715px" /></a></p>
<p>Był to mój pierwszy koncert <strong>DTA</strong> i nie byłam do końca pewna czego się spodziewać, ale koniec końców&#8230; nie było wcale źle. Było bardzo dobrze.<br />
<strong>DTA</strong> rozpoczęło od potężnego kopniaka w twarz &#8211; pierwsze dźwięki <em><strong>The Philosopher</strong></em> wbiły się w mój mózg z ogromnym impetem. Nie zajęło mi za wiele czasu, aby zdać sobie sprawę, jak to możliwe, że <strong>Death</strong> bez <strong>Chucka Shuldinera</strong> nadal jest w stanie przyciągać rzesze fanów na całym świecie.<br />
Wraz z rozprzestrzeniającym się chaosem w postaci mosh pitu i headbangujących fanów, udało mi się dopchać w miarę blisko barierek. Najbardziej wyczekiwałam na kawałki z mojego ulubionego <em><strong>Leprosy</strong></em>. I nie zawiodłam się – utwory <em><strong>Leprosy</strong> </em>i <strong>Left to Die</strong> niemalże wgniotły mnie (jak i przypuszczam większość publiki) w ziemię (niestety później zostałam faktycznie wgnieciona, szkoda tylko, że nie przez muzykę ze sceny, a przez jednego z moshujących pod sceną). <strong>DTA</strong> w swoim repertuarze objęli wszystkie swoje albumy, z których wybrali same najlepsze kąski. Nie zabrakło powszechnie uwielbianego klasyka <strong><em>Lack of Comprehension z Human, Zero Tolerance z Symbolic</em></strong>, czy późniejszego <strong><em><em>Bite The Pain</em></em></strong> z <strong><em>The Sound of Perservance</em></strong>. Potem muzycy zknockoutowali fanów powrotem do debiutu <em><strong>Scream Bloody Gore</strong></em> w postaci <strong><em>Zombie Ritual</em></strong> i <strong><em>Baptized in Blood</em></strong>, następnie odgrywając <strong><em>Crystal Mountain</em></strong> i dobijając <strong><em>Pull The Plug</em></strong>, na dźwięk których publika od razu stała żywsza. Co ciekawe &#8211; dawno nie spotkałam się z tak intensywnym kontaktem z publiką. <strong>Steve DiGiorgio</strong> mówił naprawdę dużo między poszczególnymi kawałkami. Zazdroszczę szczęściarzowi, któremu udało się złapać jego chustę i koszulkę z podobizną <strong>Chuck</strong>a.</p>
<p><a href="https://kvlt.pl/relacje/death-to-all-katowice-9-04-2016/attachment/13009959_1099247760138912_1570712154_o/" rel="attachment wp-att-23545"><img decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-23545" src="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2016/04/13009959_1099247760138912_1570712154_o.jpg" alt="DTA1" width="715" height="476" srcset="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2016/04/13009959_1099247760138912_1570712154_o.jpg 676w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2016/04/13009959_1099247760138912_1570712154_o-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 715px) 100vw, 715px" /></a></p>
<p>Trudno jest mi się dopatrzeć jakichkolwiek słabych stron, a jeśli już miałabym jakieś wskazać, byłyby one nieco na siłę. Dla niektórych prawie dwugodzinny set mógł być nieco męczący, ale inni równie dobrze mogli być nadal czuć niedosyt.<br />
W mojej ocenie samo wykonanie było bez zarzutów. Każdy kto po raz pierwszy usłyszał o formacji <strong>DTA</strong>, powiedział sobie pewnie „Co? Żeby reaktywować<strong> Death</strong> bez <strong>Chuck</strong>a, trzeba być albo bardzo odważnym albo bardzo głupim” – cóż, w tym przypadku na pewno to pierwsze. <strong>Death to All </strong>jako przede wszystkim tribute dla ojca chrzestnego death metalu jakim niewątpliwie był <strong>Chuck Schuldiner</strong>, radzi sobie bardzo dobrze. Biorąc pod uwagę, jaką wielką presję musi odczuwać <strong>Max Phelps</strong>, wcielając się, grając i śpiewając każdy dźwięk grany przed 15 laty przez <strong>Chuck</strong>a, należą mu się ogromne wyrazy uznania. Fani tej nocy w Katowicach docenili sam występ, jak i hołd złożony <strong>Chuck</strong>owi.<br />
Podsumowując – <strong>Death To All </strong>spełniło swoje zadanie, jakim było udowodnienie, że duch <strong>Chucka Schuldinera</strong> nadal jest żywy i pamięć o nim trwa i będzie trwać. Każdemu, kto kiedykolwiek się zastanawiał nad nazwaniem <strong>DTA</strong> „randomowym coverbandem” czy „marną podróbą Deathu”, polecam zobaczyć ów formację na żywo, a na pewno się nie zawiedzie.</p>
<p>Autorką jest <strong>Weronika Szubert</strong>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/koncerty/relacje/death-to-all-katowice-9-04-2016/">Death to All &#8211; Katowice (9.04.2016)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/koncerty/relacje/death-to-all-katowice-9-04-2016/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
