<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>ekstremalny metal - KVLT</title>
	<atom:link href="https://kvlt.pl/tag/ekstremalny-metal/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://kvlt.pl/tag/ekstremalny-metal/</link>
	<description>Niezależny magazyn muzyczny (od rocka przez wszystkie odmiany metalu)</description>
	<lastBuildDate>Wed, 05 Aug 2026 10:35:24 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2020/11/cropped-kvlt-2020-logo_square-32x32.png</url>
	<title>ekstremalny metal - KVLT</title>
	<link>https://kvlt.pl/tag/ekstremalny-metal/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Krakowski MIND AFFLICTION powraca po 10 latach z albumem „No Future, No Light”</title>
		<link>https://kvlt.pl/newsy/krakowski-mind-affliction-wyda-trzeci-studyjny-album/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/newsy/krakowski-mind-affliction-wyda-trzeci-studyjny-album/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Piotr]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 04 Jul 2026 08:17:41 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Newsy]]></category>
		<category><![CDATA[#awakening]]></category>
		<category><![CDATA[black metal]]></category>
		<category><![CDATA[blackened death metal]]></category>
		<category><![CDATA[death metal]]></category>
		<category><![CDATA[ekstremalny metal]]></category>
		<category><![CDATA[Into the Void]]></category>
		<category><![CDATA[kraków]]></category>
		<category><![CDATA[metal Polska]]></category>
		<category><![CDATA[Mind Affliction]]></category>
		<category><![CDATA[No Future No Light]]></category>
		<category><![CDATA[nowy album]]></category>
		<category><![CDATA[Pathetic Humanity]]></category>
		<category><![CDATA[premiera albumu]]></category>
		<category><![CDATA[underground metal]]></category>
		<category><![CDATA[Via Nocturna]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://kvlt.pl/?p=352575</guid>

					<description><![CDATA[<p>Mind Affliction to krakowski zespół grający blackened death metal, założony w 2009 roku. Grupa od początku działalności łączy intensywność i brutalność death&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/newsy/krakowski-mind-affliction-wyda-trzeci-studyjny-album/">Krakowski MIND AFFLICTION powraca po 10 latach z albumem „No Future, No Light”</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Mind Affliction</strong> to krakowski zespół grający blackened death metal, założony w 2009 roku. Grupa od początku działalności łączy intensywność i brutalność death metalu z mroczną atmosferą black metalu, często wzbogacając swoje brzmienie o elementy techniczne i progresywne.</p>
<p>Po dziesięciu latach przerwy wydawniczej zespół wraca z nowym albumem zatytułowanym <strong>„<em>No Future, No Light</em>”</strong>, który ukaże się <strong>21 sierpnia 2026 roku</strong> nakładem <strong>Via Nocturna</strong>. <a href="https://vianocturna.com/mind-affliction-no-future-no-light-cd-p-2410.html" target="_blank" rel="noopener"><strong>Pre-order</strong></a> albumu jest już dostępny.</p>
<h2>Powrót po latach i nowe oblicze zespołu</h2>
<p>Debiutancki album <em>„<strong>Pathetic Humanity</strong>”</em> (2013) zaprezentował surową, ale ustrukturyzowaną fuzję agresywnych riffów, blast beatów i mrocznej tematyki, zdobywając uznanie w środowisku ekstremalnego metalu.</p>
<p>Kolejny krążek <em>„<strong>Into the Void</strong>”</em> (2016) pokazał bardziej nastrojowe i dopracowane podejście do kompozycji, przy zachowaniu charakterystycznej brutalności zespołu.</p>
<p>Przez lata <strong>Mind Affliction</strong> funkcjonował w polskim metalowym undergroundzie, znany z intensywnych koncertów oraz stylistyki opartej na mizantropii i gęstych, wielowarstwowych strukturach muzycznych.</p>
<h2>„No Future, No Light” – najcięższy materiał w historii zespołu</h2>
<p>Nadchodzący album zapowiadany jest jako najbardziej mroczne i agresywne wydawnictwo w dorobku zespołu. Materiał promuje utwór <strong>„<em>Awakening</em>”</strong>, który obrazuje nowy kierunek brzmieniowy grupy.</p>
<p><iframe style="border: 0; width: 100%; height: 208px;" data-kvlt-bc-src="https://bandcamp.com/EmbeddedPlayer/album=3485043667/size=large/bgcol=ffffff/linkcol=0687f5/artwork=small/track=756254035/transparent=true/" seamless=""><a href="https://vianocturna.bandcamp.com/album/no-future-no-light">No Future, No Light by MIND AFFLICTION</a></iframe><noscript><iframe style="border: 0; width: 100%; height: 208px;" src="https://bandcamp.com/EmbeddedPlayer/album=3485043667/size=large/bgcol=ffffff/linkcol=0687f5/artwork=small/track=756254035/transparent=true/" seamless="" loading="lazy"><a href="https://vianocturna.bandcamp.com/album/no-future-no-light">No Future, No Light by MIND AFFLICTION</a></iframe></noscript></p>
<h2>Tracklista „No Future, No Light”</h2>
<ol>
<li>Festering Dreams</li>
<li>Purified Maggots</li>
<li>Eons of Blindness</li>
<li>Futureless</li>
<li>Niebyt</li>
<li>Awakening</li>
<li>Reckoning</li>
<li>Vishe III</li>
<li>The Architect</li>
</ol>
<h2>Creditsy</h2>
<p>Produkcją, miksem oraz masteringiem zajął się <strong>Dominik Burzym</strong> w <strong>Studio 67</strong>, który odpowiada za finalne brzmienie albumu. Tekst do utworu „<em><strong>The Architect</strong></em>” napisał <strong>Kamil Kamler</strong>, natomiast zdjęcia zespołu wykonała <strong>Monika Podolska</strong>. Za okładkę oraz layout wydawnictwa odpowiada <strong>Diana Sawicka</strong>, nadając albumowi spójną, mroczną oprawę wizualną.</p>
<p><img decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-352577" src="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2026/07/mind-affliction-No-Future-No-Light-2026-album-cover-artwork-scaled.jpg" alt="mind affliction No Future, No Light 2026 album cover artwork" width="100%" srcset="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2026/07/mind-affliction-No-Future-No-Light-2026-album-cover-artwork-scaled.jpg 1200w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2026/07/mind-affliction-No-Future-No-Light-2026-album-cover-artwork-300x300.jpg 300w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2026/07/mind-affliction-No-Future-No-Light-2026-album-cover-artwork-800x800.jpg 800w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2026/07/mind-affliction-No-Future-No-Light-2026-album-cover-artwork-150x150.jpg 150w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2026/07/mind-affliction-No-Future-No-Light-2026-album-cover-artwork-210x210.jpg 210w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2026/07/mind-affliction-No-Future-No-Light-2026-album-cover-artwork-75x75.jpg 75w" sizes="(max-width: 1200px) 100vw, 1200px" /></p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/newsy/krakowski-mind-affliction-wyda-trzeci-studyjny-album/">Krakowski MIND AFFLICTION powraca po 10 latach z albumem „No Future, No Light”</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/newsy/krakowski-mind-affliction-wyda-trzeci-studyjny-album/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>DISTANT prezentuje nowy singiel i zapowiada album „Into Despair”</title>
		<link>https://kvlt.pl/newsy/distant-prezentuje-nowy-singiel-i-zapowiada-album-into-despair/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/newsy/distant-prezentuje-nowy-singiel-i-zapowiada-album-into-despair/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Piotr]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 04 Jul 2026 08:02:56 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Newsy]]></category>
		<category><![CDATA[All Will Be (N)One]]></category>
		<category><![CDATA[Beatdown]]></category>
		<category><![CDATA[Bratysława]]></category>
		<category><![CDATA[death metal]]></category>
		<category><![CDATA[deathcore]]></category>
		<category><![CDATA[Distant]]></category>
		<category><![CDATA[ekstremalny metal]]></category>
		<category><![CDATA[europa]]></category>
		<category><![CDATA[Holandia]]></category>
		<category><![CDATA[Into Despair]]></category>
		<category><![CDATA[metal]]></category>
		<category><![CDATA[nowy album]]></category>
		<category><![CDATA[nowy singiel]]></category>
		<category><![CDATA[premiera albumu]]></category>
		<category><![CDATA[Ricky Myers]]></category>
		<category><![CDATA[Rotterdam]]></category>
		<category><![CDATA[Season Of Mist]]></category>
		<category><![CDATA[slam metal]]></category>
		<category><![CDATA[Suffocation]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://kvlt.pl/?p=352570</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jedna z czołowych sił europejskiego deathcore’u, DISTANT, powraca z nowym materiałem. Zespół opublikował singiel „All Will Be (N)One (ft. Ricky Myers z&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/newsy/distant-prezentuje-nowy-singiel-i-zapowiada-album-into-despair/">DISTANT prezentuje nowy singiel i zapowiada album „Into Despair”</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p class="" data-start="704" data-end="929">Jedna z czołowych sił europejskiego deathcore’u, <strong data-start="753" data-end="764">DISTANT</strong>, powraca z nowym materiałem. Zespół opublikował singiel „<em><strong data-start="821" data-end="878">All Will Be (N)One</strong></em> (ft. <strong data-start="821" data-end="878">Ricky Myers</strong> z <strong data-start="821" data-end="878">Suffocation</strong>)”, który zapowiada nadchodzący album &#8222;<strong><em data-start="1668" data-end="1682">Into Despair</em></strong>&#8222;.</p>
<p data-start="931" data-end="1160">Nowy utwór to intensywna, mroczna kompozycja łącząca death metal, slam, noise i beatdown, osadzona w gęstej, przytłaczającej atmosferze. Gościnny udział wokalisty <strong data-start="1094" data-end="1110">Ricky Myersa</strong> dodaje utworowi dodatkowej brutalności i ciężaru.</p>
<h2 data-section-id="flfho7" data-start="1162" data-end="1203">Utwór o nieuchronności czasu i śmierci</h2>
<p data-start="1205" data-end="1422">Jak podkreśla zespół, „<em><strong>All Will Be (N)One</strong></em>” eksploruje lęk przed śmiercią oraz nieuchronność przemijania. Kompozycja stopniowo buduje napięcie, przechodząc od powolnego, dusznego klimatu do eksplozji brutalnej energii.</p>
<p data-start="1424" data-end="1604">Warstwa liryczna utworu przesuwa się od oporu wobec nieuchronności w stronę akceptacji. Centralnym motywem pozostaje myśl, że wszystko przemija, a ostatecznie „all will be (n)one”.</p>
<h2 data-section-id="1uutl31" data-start="1606" data-end="1660">„Into Despair” – najbardziej osobisty album DISTANT</h2>
<p data-start="1662" data-end="1902">Album &#8222;<strong><em data-start="1668" data-end="1682">Into Despair</em></strong>&#8221; ukaże się <strong data-start="1693" data-end="1718">6 listopada 2026 roku</strong> i – według zespołu – jest najbardziej emocjonalnym i osobistym materiałem w ich dotychczasowej karierze. Płyta ma poruszać temat strat, żałoby oraz wspólnego doświadczenia cierpienia. Pre-order jest dostępny <a href="https://distantband.lnk.to/IntoDespair_AlbumPR">tutaj</a>.</p>
<p data-start="1904" data-end="2101">Muzycy podkreślają, że każdy utwór powstał w oparciu o ich własne doświadczenia i wewnętrzne zmagania. Całość ma stanowić swoistą formę katharsis, zamieniając osobisty ból w uniwersalne przesłanie.</p>
<h2 data-section-id="nvbhl9" data-start="2103" data-end="2126">Formaty wydania</h2>
<p data-start="2128" data-end="2171">„<em><strong>Into Despair</strong></em>” ukaże się w kilku formatach:</p>
<ul data-start="2172" data-end="2280">
<li data-section-id="1xudxwq" data-start="2172" data-end="2186">jewelcase CD,</li>
<li data-section-id="shphml" data-start="2187" data-end="2196">szary winyl,</li>
<li data-section-id="117djfh" data-start="2197" data-end="2240">limitowany winyl w kolorze perłowo-opalowym (300 sztuk),</li>
<li data-section-id="8uq69" data-start="2241" data-end="2270">niebieski winyl (tylko w USA),</li>
<li data-section-id="1gnsvjm" data-start="2271" data-end="2280">wersja cyfrowa</li>
</ul>
<h2 data-section-id="1dyihwh" data-start="2282" data-end="2302">Obejrzyj teledysk</h2>
<p><iframe title="DISTANT - All Will Be (N)One" src="https://www.youtube.com/embed/PHZFd5mKPks" width="100%" height="450" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen" loading="lazy"></iframe><br />
<img decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-352572" src="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2026/07/DISTANT-into-despair-2026-album-cover-artwork.jpg" alt="DISTANT into despair 2026 album cover artwork" width="100%" srcset="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2026/07/DISTANT-into-despair-2026-album-cover-artwork.jpg 1200w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2026/07/DISTANT-into-despair-2026-album-cover-artwork-300x300.jpg 300w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2026/07/DISTANT-into-despair-2026-album-cover-artwork-800x800.jpg 800w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2026/07/DISTANT-into-despair-2026-album-cover-artwork-150x150.jpg 150w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2026/07/DISTANT-into-despair-2026-album-cover-artwork-210x210.jpg 210w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2026/07/DISTANT-into-despair-2026-album-cover-artwork-75x75.jpg 75w" sizes="(max-width: 1200px) 100vw, 1200px" /></p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/newsy/distant-prezentuje-nowy-singiel-i-zapowiada-album-into-despair/">DISTANT prezentuje nowy singiel i zapowiada album „Into Despair”</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/newsy/distant-prezentuje-nowy-singiel-i-zapowiada-album-into-despair/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>HÆRESIS &#8211; &#8222;Si Vis Pacem Para Bellvm&#8221; (2026)</title>
		<link>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/haeresis-si-vis-pacem-para-bellvm-2026/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/haeresis-si-vis-pacem-para-bellvm-2026/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Maciek Masta]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 02 Jul 2026 19:36:30 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[agresja]]></category>
		<category><![CDATA[album roku 2025]]></category>
		<category><![CDATA[Atmospheric Black Metal]]></category>
		<category><![CDATA[black metal]]></category>
		<category><![CDATA[Chaos]]></category>
		<category><![CDATA[Death Black Metal]]></category>
		<category><![CDATA[ekstremalny metal]]></category>
		<category><![CDATA[Haeresis]]></category>
		<category><![CDATA[kult ciemności]]></category>
		<category><![CDATA[kvlt.pl]]></category>
		<category><![CDATA[metal]]></category>
		<category><![CDATA[metal underground]]></category>
		<category><![CDATA[mroczny metal]]></category>
		<category><![CDATA[muzyka metalowa]]></category>
		<category><![CDATA[niezależna scena metalowa]]></category>
		<category><![CDATA[nowości metalowe]]></category>
		<category><![CDATA[okultyzm]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja płyty]]></category>
		<category><![CDATA[recenzje metalowe]]></category>
		<category><![CDATA[Si Vis Pacem Para Bellvm]]></category>
		<category><![CDATA[underground metal]]></category>
		<category><![CDATA[Wøjna]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://kvlt.pl/?p=352441</guid>

					<description><![CDATA[<p>Tego Armagedonu nie spodziewał się chyba żaden obserwator sceny muzycznej. Z drugiej strony tak totalna zagłada zaskoczyłaby nawet najlepiej przygotowanego na taki&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/haeresis-si-vis-pacem-para-bellvm-2026/">HÆRESIS &#8211; &#8222;Si Vis Pacem Para Bellvm&#8221; (2026)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Tego Armagedonu nie spodziewał się chyba żaden obserwator sceny muzycznej. Z drugiej strony tak totalna zagłada zaskoczyłaby nawet najlepiej przygotowanego na taki cios słuchacza. Takie rzeczy jak ostatni album <strong>Haeresis</strong> się po prostu w naturze nie zdarzają, a jeśli nawet – to niezwykle rzadko. A jednak <strong><em>Si Vis Pacem Para Bellum</em></strong> można dotknąć i to zarówno w wersji kompaktowej, jak i w wydaniu dla koneserów, na czarnym winylowym placku. Niby nie do uwierzenia, a jednak się wydarzyło. I jest z nami już od dobrych kilku miesięcy.</p>
<p>Bez bicia się przyznam, że o niemieckim kwintecie nie słyszałem nigdy. Ich kompilacja <strong><em>Bete Noire</em></strong> umknąła mi całkowicie i muszę powiedzieć, że gdy odgrzebałem ją teraz na fali zachwytu nad debiutanckim albumem będącym przedmiotem niniejszej recenzji, jakoś nie powalił mnie na kolana. Ot, trzy długie (bo trwające łącznie ponad pół godziny) kawałki zupełnie niezwiastujące możliwości muzyków. Owszem poprawne, ale bez polotu czy przebłysków geniuszu.</p>
<p><strong><em>Si Vis Pacem Para Bellum</em></strong> zaczyna się totalnie inaczej. Już pierwsze sekundy <strong><em>Echoes of Ashes</em></strong> to wpierdol tak potężny, że wciska w fotel jak start wahadłowca, a oddech zatrzymuje się gdzieś w krtani. Od nawałnicy dźwięków, potężnych jak uderzenie bomby atomowej blastów i absolutnie niemożliwego wokalu zaczyna się kręcić w głowie. Jezus Maria, co to jest za utwór. A najlepsze jest to, że przez całe prawie dwanaście minut <strong>Haeresis</strong> trzyma słuchacza w tak mocnym uścisku, że człowiek modli się tylko o przetrwanie. Błagając jednocześnie, żeby muzycy nie przestawali i żeby ten utwór nigdy się nie skończył. I gdy wydaje Ci się, że <strong>Christin</strong> pokazała już wszystko co potrafi, ona jak gdyby nigdy nic przechodzi do zakończenia tak anielskiego, że ciarki wskakują na całe ciało, a po policzkach zaczynają płynąć łzy. Tego, co czułem słuchając ostatniej minuty tego utworu, nie da się opisać słowami.</p>
<p><strong><em>I who Repell all Night</em></strong> także nie okazuje miłosierdzia. Podobnie jak <strong><em>Echoes of Ashes</em></strong> jest potężny niczym grom, groźny niczym huragan i nieunikniony niczym śmierć. Z drugiej strony tak samo ma nieprzebrane pokłady melodyki, tony spójności i gdzieś tam na końcu każdej nuty da się wyczuć spokój i równowagę. Pięknie to Niemcy wymyślili. Wybitnie.</p>
<p><strong><em>Drifting Beyond Time Grasps</em></strong> zaczyna się nieco wolniej, choć równie mocno i stanowczo. Zaczyna się tak, jak kończy się <strong><em>I who Repell all Night</em></strong>, czym ubogaca album o niespodziewaną wręcz spójność utworów. Spójność, która nie pozwala słuchać pojedynczych numerów. Naturalnie nakazuje przesłuchanie <strong><em>Si Vis Pacem Para Bellum</em></strong> od deski do deski, od pierwszej do czterdziestej pierwszej minuty. I to na jednym wdechu, bez przerwy, bez zastanowienia i bez opamiętania.</p>
<p>Album zamyka kawałek <strong><em>Eradicate Taciturnity</em></strong>. Kwituje go delikatnym wstępem i czystym znów wokalem <strong>Christin</strong>. Nie tak anielskim, jak zakończenie <strong><em>Echoes of Ashes</em></strong>, niemniej równie pięknym i uspokajającym. I nawet, gdy do głosu dochodzą mocno przesterowane partie gitar i wolniejszy nieco blast, uczucie ulgi nie ustępuje. Ale żeby nie było, że płyta kończy się bez polotu klasyczną zapchajdziurą, od trzeciej minuty tego utworu potęga <strong>Haeresis</strong> wraca na piedestał i nie zstępuje z niego aż do końca płyty.</p>
<p>To wybitne dzieło kończy się tak szybko, jak się zaczyna. Przez pierwsze sto odsłuchów nawet nie zauważyłem, kiedy album przeskakuje na początek i pędzi jak szalony od nowa. Fakt, że te czterdzieści minut nie stanowi rekordu długości krążka. Z drugiej strony <strong>Haeresis</strong> nie potrzebuje już na <strong><em>Si Vis Pacem Para Bellum</em></strong> niczego dodawać i nic uzupełniać. Płyta jest tak kompletna, jak tylko może być, i tak idealna, jak chyba żadna, której w życiu słuchałem. I nawet okładka zachwyca i odzwierciedla dokładnie to, co odnajdujemy w warstwie muzycznej. Śnieżnobiała gołębica przybita brutalnie do krzyża. I morze, morze krwi na czarnym jak otchłań tle.</p>
<p>To co teraz napiszę, napiszę zupełnie szczerze. Nie pamiętam, kiedy jakakolwiek płyta, jakiej słuchałem w życiu, zrobiła na mnie aż takie wrażenie. Może <strong><em>In the Nightside Eclipse </em>Emperora</strong>, może <strong><em>Hvis Lyset Tar Oss </em>Burzum</strong>, może <strong><em>Stellar</em></strong> lub <strong><em>Unstille</em></strong> <strong>Der Weg Einer Freiheit</strong>. Może EPka <strong><em>Alone Walkyng </em>Hadesu</strong> albo jakiś album <strong>Bathory</strong>. To wszystko może, bo tamte uczucia zatarły się już w czasie i choć wciąż zachwyca mnie tamten black metal, to nie jest już ten zachwyt, co kiedyś. Przy odsłuchu wymienionych powyżej płyt włącza mi się równowaga umysłu pięćdziesięciolatka i geniusz tych albumów doceniam z rozwagą, ze zrozumieniem kiwając głową. Przy <strong><em>Si Vis Pacem Para Bellum</em></strong> włącza mi się Berserk, młodzieńcza rządza krwi, a w oczach mam obłęd.</p>
<p>Takiej płyty chyba jeszcze w historii muzyki nie było, na pewno nie ma i pewnie długo nie będzie. <strong><em>Si Vis Pacem Para Bellum</em></strong> powinno stać się dekalogiem każdego metalowca, pacierzem mówionym każdego wieczoru, Inwokacją wyuczoną na blachę w szkole. Gdybym mógł tej płycie dać punktów piętnaście lub sto, to i tak byłoby to za mało. Dlatego daję dziesięć, bo żadna liczba nie odda tego, co daje mi każdy, dosłownie każdy odsłuch <strong><em>Si Vis Pacem Para Bellum</em></strong>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/haeresis-si-vis-pacem-para-bellvm-2026/">HÆRESIS &#8211; &#8222;Si Vis Pacem Para Bellvm&#8221; (2026)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/haeresis-si-vis-pacem-para-bellvm-2026/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>MINIPONY zapowiada EP-kę „Detach”. Ekwadorskie trio łączy mathcore, djent i elektronikę</title>
		<link>https://kvlt.pl/newsy/minipony-zapowiada-ep-ke-detach-ekwadorskie-trio-laczy-mathcore-djent-i-elektronike/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/newsy/minipony-zapowiada-ep-ke-detach-ekwadorskie-trio-laczy-mathcore-djent-i-elektronike/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Piotr]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 30 Jun 2026 11:08:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Newsy]]></category>
		<category><![CDATA[Detach]]></category>
		<category><![CDATA[djent]]></category>
		<category><![CDATA[Ecuador]]></category>
		<category><![CDATA[ekstremalny metal]]></category>
		<category><![CDATA[experimental metal]]></category>
		<category><![CDATA[Fear Factory]]></category>
		<category><![CDATA[Gojira]]></category>
		<category><![CDATA[Jamie Uertz]]></category>
		<category><![CDATA[mathcore]]></category>
		<category><![CDATA[Meshuggah]]></category>
		<category><![CDATA[minipony]]></category>
		<category><![CDATA[modern metal]]></category>
		<category><![CDATA[nowa EP]]></category>
		<category><![CDATA[Progressive Metal]]></category>
		<category><![CDATA[Subsound Records]]></category>
		<category><![CDATA[technical metal]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://kvlt.pl/?p=352322</guid>

					<description><![CDATA[<p>MINIPONY, eksperymentalne trio z Ekwadoru, zapowiedziało premierę nowej EP-ki „Detach”. Wydawnictwo ukaże się 24 lipca 2026 roku nakładem Subsound Records i będzie&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/newsy/minipony-zapowiada-ep-ke-detach-ekwadorskie-trio-laczy-mathcore-djent-i-elektronike/">MINIPONY zapowiada EP-kę „Detach”. Ekwadorskie trio łączy mathcore, djent i elektronikę</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><a href="https://www.instagram.com/miniponyband/" target="_blank" rel="noopener"><strong>MINIPONY</strong></a>, eksperymentalne trio z Ekwadoru, zapowiedziało premierę nowej EP-ki <em><strong>„Detach”</strong></em>. Wydawnictwo ukaże się <strong>24 lipca 2026 roku</strong> nakładem <strong>Subsound Records</strong> i będzie następcą wcześniejszych albumów grupy, jednocześnie otwierając nowy rozdział w jej muzycznej historii.</p>
<h2>Mathcore, djent i techniczny metal bez ograniczeń</h2>
<p>Na „<em><strong>Detach</strong></em>” <strong>MINIPONY</strong> rozwija własną formułę, poszerzając ją o nowe wpływy i jeszcze większą dawkę eksperymentów. Materiał opiera się na połączeniu technical metalu, mathcore&#8217;u i djentu, wzbogaconych o elektroniczne warstwy oraz inspiracje muzyką latynoską.</p>
<p>Nisko strojone gitary, skomplikowane struktury rytmiczne oraz agresywne wokale współtworzą gęsty i intensywny krajobraz dźwiękowy, który ma być jednocześnie przytłaczający i angażujący. Zespół podkreśla, że „<strong>DETACH</strong>” jest rezultatem wieloletnich poszukiwań własnej tożsamości oraz chęci przesuwania gatunkowych granic.</p>
<h2>Produkcja z udziałem współpracownika Gojiry</h2>
<p>Materiał został zarejestrowany w <strong>Borgo 41 Studio</strong> w Lumbisí w Ekwadorze pod okiem gitarzysty zespołu <strong>Amadeusa Galiano</strong>. Za miks odpowiada natomiast <strong>Jamie Uertz</strong>, znany między innymi z pracy przy albumie „Magma” francuskiej formacji <strong>Gojira</strong>.</p>
<p>Efektem ma być najbardziej dopracowane i bezkompromisowe wydawnictwo w dorobku <strong>MINIPONY</strong>, ukazujące prawdziwe oblicze zespołu oraz jego techniczne możliwości.</p>
<h2>Od Meshuggah po Fear Factory</h2>
<p><strong>MINIPONY</strong> tworzą Emilia Moncayo (wokal, sample, syntezatory), Amadeus Galiano (gitara, bas, instrumenty perkusyjne) oraz Carlos Sanchez (perkusja). Muzycy łączą doświadczenia wyniesione z metalu ekstremalnego, progresywnego i muzyki elektronicznej, budując charakterystyczne, wielowarstwowe brzmienie.</p>
<p>Na przestrzeni ostatnich lat formacja występowała zarówno w Ameryce Łacińskiej, jak i Europie. Muzycy dzielili scenę z takimi gigantami jak <strong>Meshuggah</strong> oraz odbywali trasy koncertowe u boku <strong>Fear Factory</strong>. Zespół pojawił się również na renomowanych festiwalach pokroju <strong>70,000 Tons of Metal</strong>, <strong>Hell and Heaven Fest</strong> czy <strong>Summer Breeze</strong>.</p>
<h2>Obejrzyj klip do singla &#8222;Pachanga&#8221;</h2>
<p><iframe title="MINIPONY - PACHANGA" src="https://www.youtube.com/embed/CldSKRLIsoY?list=RDCldSKRLIsoY" width="100%" height="400" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen" loading="lazy"></iframe></p>
<h2>Tracklista „Detach”</h2>
<ol>
<li>OM (Instrumental)</li>
<li>Detachment</li>
<li>Hope</li>
<li>OW (Instrumental)</li>
<li>Pachanga</li>
<li>Inner Dance</li>
</ol>
<p><img decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-352324" src="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2026/06/MINIPONY-DETACH-2026-cover-artwork-scaled.jpg" alt="MINIPONY DETACH 2026 cover artwork" width="100%" srcset="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2026/06/MINIPONY-DETACH-2026-cover-artwork-scaled.jpg 1198w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2026/06/MINIPONY-DETACH-2026-cover-artwork-300x300.jpg 300w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2026/06/MINIPONY-DETACH-2026-cover-artwork-798x800.jpg 798w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2026/06/MINIPONY-DETACH-2026-cover-artwork-150x150.jpg 150w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2026/06/MINIPONY-DETACH-2026-cover-artwork-210x210.jpg 210w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2026/06/MINIPONY-DETACH-2026-cover-artwork-75x75.jpg 75w" sizes="(max-width: 1198px) 100vw, 1198px" /></p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/newsy/minipony-zapowiada-ep-ke-detach-ekwadorskie-trio-laczy-mathcore-djent-i-elektronike/">MINIPONY zapowiada EP-kę „Detach”. Ekwadorskie trio łączy mathcore, djent i elektronikę</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/newsy/minipony-zapowiada-ep-ke-detach-ekwadorskie-trio-laczy-mathcore-djent-i-elektronike/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>TAAKE zapowiada nowy album „En Skog av Nidstang” i udostępnia singiel „Einstoeingen og Eg”</title>
		<link>https://kvlt.pl/newsy/taake-zapowiada-nowy-album-en-skog-av-nidstang-i-udostepnia-singiel-einstoeingen-og-eg/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/newsy/taake-zapowiada-nowy-album-en-skog-av-nidstang-i-udostepnia-singiel-einstoeingen-og-eg/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Piotr]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 22 Jun 2026 11:29:49 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Newsy]]></category>
		<category><![CDATA[black metal]]></category>
		<category><![CDATA[black metal 2026]]></category>
		<category><![CDATA[Borknagar]]></category>
		<category><![CDATA[Einstoeingen og Eg]]></category>
		<category><![CDATA[ekstremalny metal]]></category>
		<category><![CDATA[En Skog av Nidstang]]></category>
		<category><![CDATA[Hoest]]></category>
		<category><![CDATA[Karisma Records]]></category>
		<category><![CDATA[metal]]></category>
		<category><![CDATA[Norwegia]]></category>
		<category><![CDATA[norweski black metal]]></category>
		<category><![CDATA[nowy album Taake]]></category>
		<category><![CDATA[premiera albumu]]></category>
		<category><![CDATA[Taake]]></category>
		<category><![CDATA[Vulture Industries]]></category>
		<category><![CDATA[wyspa Borgøy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://kvlt.pl/?p=351838</guid>

					<description><![CDATA[<p>Norwescy mistrzowie black metalu z Taake powracają z zapowiedzią swojego dziewiątego albumu studyjnego. Wydawnictwo zatytułowane „En Skog av Nidstang” ukaże się nakładem&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/newsy/taake-zapowiada-nowy-album-en-skog-av-nidstang-i-udostepnia-singiel-einstoeingen-og-eg/">TAAKE zapowiada nowy album „En Skog av Nidstang” i udostępnia singiel „Einstoeingen og Eg”</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Norwescy mistrzowie black metalu z <strong>Taake</strong> powracają z zapowiedzią swojego dziewiątego albumu studyjnego. Wydawnictwo zatytułowane <strong>„En Skog av Nidstang”</strong> ukaże się nakładem <strong>Karisma Records</strong>, a pierwszą zapowiedzią materiału jest opublikowany właśnie singiel <strong>„Einstoeingen og Eg”</strong>.</p>
<h2>Taake zapowiada dziewiąty album studyjny „En Skog av Nidstang”</h2>
<p>Po ponad trzech dekadach działalności <strong>Taake</strong> pozostaje jednym z najważniejszych i najbardziej charakterystycznych przedstawicieli norweskiej sceny blackmetalowej. Projekt kierowany przez <strong>Hoesta</strong> od lat konsekwentnie podąża własną ścieżką, łącząc przywiązanie do gatunkowej tradycji z nieustannym poszukiwaniem nowych środków wyrazu.</p>
<p>Nowy album, <strong>„En Skog av Nidstang”</strong>, będzie dziewiątym pełnowymiarowym wydawnictwem w dyskografii zespołu. Materiał rozwija idee obecne na świetnie przyjętym przez fanów i krytyków krążku <em>„Et Hav av Avstand”</em> z 2023 roku, oferując cztery rozbudowane kompozycje będące efektem kolejnego intensywnego okresu twórczego w życiu <strong>Hoesta</strong>.</p>
<h2>Szczegóły nowej płyty Taake</h2>
<p>Nadchodzący album powstał w okresie twórczej izolacji, z dala od współczesnych trendów oraz zewnętrznych wpływów muzycznych. Nagrania zrealizowano na południe od Bergen, w porośniętych mchem lasach otaczających wyspę <strong>Borgøy</strong> – miejscu kojarzonym z twórczością norweskiego malarza <strong>Larsa Herterviga</strong>.</p>
<p>Jak podkreśla zespół, podczas pracy nad materiałem większy nacisk położono na intuicję, kreatywność i tradycyjne podejście do procesu tworzenia niż na wykorzystanie nowoczesnych technologii czy studyjnych udogodnień. Efektem ma być album brzmiący bezkompromisowo, a jednocześnie wierny charakterystycznemu stylowi <strong>Taake</strong>.</p>
<p>Za nagranie, miks i produkcję odpowiada <strong>Bjørnar Erevik Nilsen</strong> (Vulture Industries), natomiast mastering przygotował <strong>Øystein G. Brun</strong> (Borknagar).</p>
<h2>„Einstoeingen og Eg” – pierwszy singiel z albumu</h2>
<p>Wraz z ogłoszeniem szczegółów nowego wydawnictwa Taake udostępnił pierwszy singiel zatytułowany <strong>„Einstoeingen og Eg”</strong>. Utwór stanowi przedsmak tego, czego można spodziewać się po całym albumie – agresywnych blackmetalowych riffów, chłodnych melodii, niepokojącego klimatu oraz charakterystycznej dla zespołu równowagi pomiędzy dzikością a melancholią.</p>
<p>Według zapowiedzi nowy materiał ma łączyć gwałtowne, thrashujące partie gitarowe z mrocznymi i refleksyjnymi momentami, tworząc kolejne wydawnictwo potwierdzające unikalną pozycję <strong>Taake</strong> na ekstremalnej scenie metalowej.</p>
<p><strong>Singla można posłuchać na <a href="https://orcd.co/einstoeingen-og-eg"><span style="text-decoration: underline;">platformach streamingowych</span></a></strong>.</p>
<p><iframe title="Taake - Einstoeingen og Eg" src="https://www.youtube.com/embed/Ti-efIZAoZc" width="100%" height="400" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen" loading="lazy"></iframe><br />
<iframe style="border-radius: 12px;" src="https://open.spotify.com/embed/album/4OkPVMZDIpwtReozKR6Nj5?utm_source=generator&amp;si=776654210f5948aa" width="100%" height="250" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen" data-testid="embed-iframe" loading="lazy"></iframe></p>
<h2>Tracklista nowej płyty„En Skog av Nidstang”</h2>
<ol>
<li>Einstoeingen og Eg</li>
<li>Et Dyr tok min Hud</li>
<li>Engler</li>
<li>Av Guds ville Naade</li>
</ol>
<h2>Przedsprzedaż i dostępne formaty</h2>
<p><strong>„En Skog av Nidstang”</strong> ukaże się w formatach jewel case CD, digipak CD, kasety magnetofonowej, winyla oraz cyfrowo. Pierwsze tłoczenie LP będzie zawierało plakat w formacie A2. Do sprzedaży trafią także limitowane edycje na białym i transparentnym winylu, ograniczone do 500 egzemplarzy każda. Album można już zamawiać w przedsprzedaży w sklepie internetowym <a href="https://shop.karismarecords.no/collections/preorder"><strong>Karisma Records</strong></a>.</p>
<p><img decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-351845" src="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2026/06/taake-En-Skog-av-Nidstang-2026-ALBUM-cover-artwork1.jpg" alt="taake En Skog av Nidstang 2026 ALBUM cover artwork(1)" width="100%" srcset="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2026/06/taake-En-Skog-av-Nidstang-2026-ALBUM-cover-artwork1.jpg 1200w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2026/06/taake-En-Skog-av-Nidstang-2026-ALBUM-cover-artwork1-300x300.jpg 300w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2026/06/taake-En-Skog-av-Nidstang-2026-ALBUM-cover-artwork1-800x800.jpg 800w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2026/06/taake-En-Skog-av-Nidstang-2026-ALBUM-cover-artwork1-150x150.jpg 150w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2026/06/taake-En-Skog-av-Nidstang-2026-ALBUM-cover-artwork1-210x210.jpg 210w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2026/06/taake-En-Skog-av-Nidstang-2026-ALBUM-cover-artwork1-75x75.jpg 75w" sizes="(max-width: 1200px) 100vw, 1200px" /></p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/newsy/taake-zapowiada-nowy-album-en-skog-av-nidstang-i-udostepnia-singiel-einstoeingen-og-eg/">TAAKE zapowiada nowy album „En Skog av Nidstang” i udostępnia singiel „Einstoeingen og Eg”</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/newsy/taake-zapowiada-nowy-album-en-skog-av-nidstang-i-udostepnia-singiel-einstoeingen-og-eg/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>BEHEMOTH prezentuje premierowy singiel „I, Scvlptor”. Jest też oficjalny teledysk!</title>
		<link>https://kvlt.pl/newsy/behemoth-prezentuje-premierowy-singiel-i-scvlptor-jest-tez-oficjalny-teledysk/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/newsy/behemoth-prezentuje-premierowy-singiel-i-scvlptor-jest-tez-oficjalny-teledysk/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Piotr]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 20 Jun 2026 19:03:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Newsy]]></category>
		<category><![CDATA[Adam Darski]]></category>
		<category><![CDATA[Bathory]]></category>
		<category><![CDATA[Begotten]]></category>
		<category><![CDATA[Behemoth]]></category>
		<category><![CDATA[black metal]]></category>
		<category><![CDATA[death metal]]></category>
		<category><![CDATA[Dimmu Borgir]]></category>
		<category><![CDATA[ekstremalny metal]]></category>
		<category><![CDATA[grupa 13]]></category>
		<category><![CDATA[I Scvlptor]]></category>
		<category><![CDATA[In League With Satan]]></category>
		<category><![CDATA[In Thy Pandemaeternum]]></category>
		<category><![CDATA[Lord ov the Horizons]]></category>
		<category><![CDATA[Massacre Records]]></category>
		<category><![CDATA[Nergal]]></category>
		<category><![CDATA[nowa płyta Behemoth]]></category>
		<category><![CDATA[nowy singiel Behemoth]]></category>
		<category><![CDATA[nowy teledysk behemoth]]></category>
		<category><![CDATA[polski metal]]></category>
		<category><![CDATA[premiera albumu 2026]]></category>
		<category><![CDATA[Rise of the Blackstorm of Evil]]></category>
		<category><![CDATA[Rotting Christ]]></category>
		<category><![CDATA[Sakis Tolis]]></category>
		<category><![CDATA[Shagrath]]></category>
		<category><![CDATA[The Shit ov God]]></category>
		<category><![CDATA[Venom]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://kvlt.pl/?p=351716</guid>

					<description><![CDATA[<p>Behemoth odsłania kolejny element swojej nowej artystycznej układanki. Legenda polskiego ekstremalnego metalu zaprezentowała premierowy singiel „I, Scvlptor”, który promuje wydawnictwo o tym&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/newsy/behemoth-prezentuje-premierowy-singiel-i-scvlptor-jest-tez-oficjalny-teledysk/">BEHEMOTH prezentuje premierowy singiel „I, Scvlptor”. Jest też oficjalny teledysk!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Behemoth</strong> odsłania kolejny element swojej nowej artystycznej układanki. Legenda polskiego ekstremalnego metalu zaprezentowała premierowy singiel <strong>„I, Scvlptor”</strong>, który promuje wydawnictwo o tym samym tytule. Premiera albumu została zaplanowana na <strong>4 września 2026 roku</strong>.</p>
<p>Nowemu utworowi towarzyszy oficjalny teledysk przygotowany przez cenioną ekipę <strong>Grupa 13</strong>. To pierwsza pełna prezentacja materiału, który ma połączyć obecne oblicze zespołu z kierunkiem jego dalszego rozwoju.</p>
<p>Wydawnictwo ukaże się nakładem <strong>Massacre Records</strong>. W sprzedaży pojawią się wersje CD, LP, MC oraz limitowane edycje kolekcjonerskie. Na albumie znajdzie się osiem utworów, w tym premierowe kompozycje, nowe interpretacje starszych nagrań oraz wyjątkowe covery.</p>
<h2>Posłuchaj i obejrzyj „I, Scvlptor”</h2>
<p><iframe title="Behemoth - I, Scvlptor" src="https://www.youtube.com/embed/NzilD6L6P1k" width="100%" height="450" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen" loading="lazy"></iframe></p>
<h2>Nergal: „To pomost między teraźniejszością a przyszłością Behemoth”</h2>
<p>Lider grupy <strong>Adam „Nergal” Darski</strong> podkreśla, że nowe wydawnictwo zajmuje szczególne miejsce w katalogu zespołu.</p>
<blockquote><p><em>„Jesteśmy cholernie podekscytowani premierą ‘I, Scvlptor’. Chociaż nie jest to klasyczny album studyjny, sam fakt, że zawiera utwory, których nikt wcześniej nie słyszał, czyni go bardzo ważnym wydawnictwem. Co więcej, niektóre z tych utworów różnią się od tego, co zaprezentowaliśmy na naszym poprzednim albumie ‘The Shit Ov God’. ‘I, Scvlptor’ jest megaistotny – to pomost między tym, gdzie jesteśmy teraz, a tym, co może nastąpić w przyszłości.”</em></p></blockquote>
<p>Także utwór tytułowy ma dla zespołu wyjątkowe znaczenie. Według Nergala jest on jednocześnie kontynuacją dotychczasowej drogi oraz początkiem nowego rozdziału.</p>
<blockquote><p><em>„‘I, Scvlptor’ to nowa kompozycja Behemoth, zakorzeniona w tradycji monumentalnych utworów takich jak ‘O Father O Satan O Sun!’, ‘Lucifer’ czy ‘Nieboga Czarny Xiądz’, a jednocześnie otwierająca nowy rozdział. Tekstowo jest metaforą niekończącego się procesu kształtowania siebie — nierównej walki z materią i osobistymi ograniczeniami.”</em></p></blockquote>
<h2>Czym będzie „I, Scvlptor”?</h2>
<p>Zapowiedziane wydawnictwo stanowi wyjątkową pozycję w dyskografii gdańskiej formacji. Materiał zawiera premierowe kompozycje, nowe wersje klasycznych nagrań oraz utwory przygotowane specjalnie z myślą o tym projekcie.</p>
<p>Na płycie znajdą się odświeżone interpretacje <strong>„Rise of the Blackstorm of Evil”</strong> oraz <strong>„In Thy Pandemaeternum”</strong>, które po latach otrzymały współczesne brzmienie. Nie zabraknie również muzycznych hołdów dla artystów, którzy przez dekady inspirowali twórczość Behemoth.</p>
<p>Wśród gości usłyszymy między innymi <strong>Shagratha z Dimmu Borgir</strong> w coverze <strong>Venom – „In League with Satan”</strong> oraz <strong>Sakisa Tolisa z Rotting Christ</strong> w koncertowej wersji klasyka <strong>Bathory – „The Return of Darkness and Evil”</strong>.</p>
<h2>Tracklista „I, Scvlptor”</h2>
<ol>
<li>I, Scvlptor</li>
<li>Lord ov the Horizons</li>
<li>Rise of the Blackstorm of Evil</li>
<li>In Thy Pandemaeternum</li>
<li>Begotten</li>
<li>In League with Satan</li>
<li>The Return of Darkness and Evil [Live]</li>
<li>Lord ov the Horizons [Alt. Version]</li>
</ol>
<h2>Premiera we wrześniu</h2>
<p><strong>„I, Scvlptor”</strong> ukaże się <strong>4 września 2026 roku</strong> nakładem <strong>Massacre Records</strong>. Pre-order jest już dostępny pod adresem <a href="http://www.iscvlptor.com/">www.iscvlptor.com</a>.</p>
<p>Wszystko wskazuje na to, że będzie to jedno z najgłośniejszych wydawnictw ekstremalnego metalu drugiej połowy roku. Materiał ma szansę zainteresować zarówno wieloletnich fanów <strong>Behemoth</strong>, jak i słuchaczy, którzy poznali zespół dzięki ostatnim sukcesom wydawniczym.</p>
<h2>Nergal o utworach z „I, Scvlptor”</h2>
<p>Lider Behemoth szczegółowo opowiedział o wszystkich kompozycjach, które znalazły się na nowym wydawnictwie.</p>
<h3>Premierowe kompozycje</h3>
<ul>
<li><strong><em>„I, Scvlptor”</em></strong> to nowa kompozycja Behemoth, zakorzeniona w tradycji monumentalnych utworów, takich jak „<em>O Father O Satan O Sun!</em>”, „<em>Lucifer</em>” czy „<em>Nieboga Czarny Xiądz</em>”, a jednocześnie otwierająca nowy rozdział. Tekstowo jest metaforą niekończącego się procesu kształtowania siebie — nierównej walki z materią i osobistymi ograniczeniami. Paradoks polega na tym, że od momentu narodzin jesteśmy skazani na śmierć, więc być może nie chodzi o samo zwycięstwo, ale o nieustanny akt kształtowania siebie.</li>
<li><strong><em>„Lord ov the Horizons”</em></strong> przywołuje jeden z ważniejszych motywów w twórczości <strong>Behemoth</strong> — motyw lucyferiański. Przedstawia postać ojca, który odrzuca syna, zmuszając go do przemiany lub całkowitego odejścia. Muzycznie ukazuje bardziej eksperymentalną stronę zespołu, łącząc melodyjne fragmenty z agresywnymi partiami.</li>
<li><strong><em>„Begotten”</em></strong> nie znalazł się na „<em>The Shit Ov God</em>”, ponieważ stylistycznie wyróżniał się na tle pozostałego materiału. Utwór zawiera wpływy new wave i elementy post-gotyckie, zachowując przy tym charakterystyczną ciężkość <strong>Behemoth</strong>.</li>
</ul>
<h3>Powrót do klasycznych utworów</h3>
<ul>
<li><strong><em>„Rise of the Black Storm of Evil”</em></strong> to jeden z pierwszych utworów <strong>Behemoth</strong>, napisany w 1992 roku. Zespół postanowił wrócić do tej kompozycji i nadać jej współczesne brzmienie, zachowując jednocześnie ducha oryginału.</li>
<li><strong><em>„In Thy Pandematernvum”</em></strong> pierwotnie pojawił się na albumie „<em><strong>Pandemonic Incantations</strong></em>”. Według <strong>Nergal</strong>a nowe nagranie pozwoliło wydobyć potencjał riffów, które wcześniej ginęły w surowej produkcji.</li>
</ul>
<h3>Hołd dla muzycznych inspiracji</h3>
<ul>
<li><strong><em>„In The League with Satan”</em></strong> to interpretacja klasyka Venom nagrana z udziałem Shagratha z Dimmu Borgir. Utwór otrzymał cięższe brzmienie i ma pojawić się również w koncertowych setlistach zespołu.</li>
<li><strong><em>„The Return of Darkness and Evil”</em></strong> powstał jako efekt współpracy związanej z Mystic Festival. Behemoth przygotował koncertową wersję utworu Bathory z udziałem Sakisa Tolisa z Rotting Christ, nadając kompozycji własny charakter.</li>
</ul>
<h2>Behemoth wraca z jednym z najbardziej oczekiwanych wydawnictw 2026 roku</h2>
<p>„<a href="https://kvlt.pl/newsy/behemoth-i-scvlptor-start-pre-orderu-ekskluzywnego-wydawnictwa/"><em><strong>I, Scvlptor</strong></em></a>” ma łączyć nowe pomysły, premierowe kompozycje oraz szacunek dla historii zespołu. Dla fanów może okazać się ważnym pomostem pomiędzy erą „<strong>The Shit Ov God</strong>” a kolejnym pełnoprawnym studyjnym albumem <strong>Behemoth</strong>.</p>
<p><img decoding="async" class="alignnone size-full" src="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2026/06/Behemoth-I-Scvlptor-2026-album-pre-order-bundle-all-formats.jpg" alt="Behemoth I Scvlptor 2026 nowy singiel i teledysk" width="100%" /></p>
<p><img decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-351718" src="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2026/06/behemoth-I-Scvlptor-2026-album-cover-artwork-big-resolution-scaled.webp" alt="behemoth I Scvlptor 2026 album cover artwork" width="100%" srcset="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2026/06/behemoth-I-Scvlptor-2026-album-cover-artwork-big-resolution-scaled.webp 1200w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2026/06/behemoth-I-Scvlptor-2026-album-cover-artwork-big-resolution-300x300.webp 300w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2026/06/behemoth-I-Scvlptor-2026-album-cover-artwork-big-resolution-800x800.webp 800w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2026/06/behemoth-I-Scvlptor-2026-album-cover-artwork-big-resolution-150x150.webp 150w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2026/06/behemoth-I-Scvlptor-2026-album-cover-artwork-big-resolution-1536x1536.webp 1536w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2026/06/behemoth-I-Scvlptor-2026-album-cover-artwork-big-resolution-2048x2048.webp 2048w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2026/06/behemoth-I-Scvlptor-2026-album-cover-artwork-big-resolution-210x210.webp 210w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2026/06/behemoth-I-Scvlptor-2026-album-cover-artwork-big-resolution-75x75.webp 75w" sizes="(max-width: 1200px) 100vw, 1200px" /></p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/newsy/behemoth-prezentuje-premierowy-singiel-i-scvlptor-jest-tez-oficjalny-teledysk/">BEHEMOTH prezentuje premierowy singiel „I, Scvlptor”. Jest też oficjalny teledysk!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/newsy/behemoth-prezentuje-premierowy-singiel-i-scvlptor-jest-tez-oficjalny-teledysk/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Moleskin Fest Vol. 3 Katowice – Hate, Hostia, Shadohm i Patriarkh zagrają w P23</title>
		<link>https://kvlt.pl/newsy/moleskin-fest-vol-3-katowice-hate-hostia-shodan-i-patriarkh-zagraja-w-p23/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/newsy/moleskin-fest-vol-3-katowice-hate-hostia-shodan-i-patriarkh-zagraja-w-p23/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Zbigniew Harazim]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 08 Nov 2025 11:09:15 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Newsy]]></category>
		<category><![CDATA[bilety na koncert Katowice]]></category>
		<category><![CDATA[black metal Katowice]]></category>
		<category><![CDATA[Damnation death metal]]></category>
		<category><![CDATA[death metal Polska]]></category>
		<category><![CDATA[ekstremalny metal]]></category>
		<category><![CDATA[festiwal metalowy Katowice]]></category>
		<category><![CDATA[festiwale metalowe 2025]]></category>
		<category><![CDATA[grindcore Polska]]></category>
		<category><![CDATA[Hate koncert]]></category>
		<category><![CDATA[Hostia live]]></category>
		<category><![CDATA[klub P23 Katowice]]></category>
		<category><![CDATA[koncerty metalowe 2025]]></category>
		<category><![CDATA[koncerty Śląsk]]></category>
		<category><![CDATA[metal Katowice]]></category>
		<category><![CDATA[metal w Polsce]]></category>
		<category><![CDATA[Metalowy festiwal]]></category>
		<category><![CDATA[Moleskin Fest 2025]]></category>
		<category><![CDATA[Moleskin Fest Katowice]]></category>
		<category><![CDATA[Moleskin Fest Vol. 3]]></category>
		<category><![CDATA[Moleskin zespół]]></category>
		<category><![CDATA[muzyka metalowa]]></category>
		<category><![CDATA[P23 Katowice]]></category>
		<category><![CDATA[Patriarkh zespół]]></category>
		<category><![CDATA[polska scena metalowa]]></category>
		<category><![CDATA[Shodan metal]]></category>
		<category><![CDATA[wydarzenia muzyczne Katowice]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://kvlt.pl/?p=336759</guid>

					<description><![CDATA[<p>Moleskin Fest Vol. 3 w Katowicach to jedno z najważniejszych wydarzeń końcówki roku dla fanów ekstremalnego metalu. Już 19 grudnia 2025 roku&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/newsy/moleskin-fest-vol-3-katowice-hate-hostia-shodan-i-patriarkh-zagraja-w-p23/">Moleskin Fest Vol. 3 Katowice – Hate, Hostia, Shadohm i Patriarkh zagrają w P23</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Moleskin Fest Vol. 3</strong> w Katowicach to jedno z najważniejszych wydarzeń końcówki roku dla fanów ekstremalnego metalu. Już 19 grudnia 2025 roku w klubie P23 Katowice wystąpią <strong>Hate, Patriarkh, Hostia, Shadohm, Moleskin i Damnation</strong>. To wyjątkowa okazja, by zobaczyć czołówkę polskiej sceny metalowej w jednym miejscu i pożegnać 2025 rok w naprawdę mocnym stylu.</p>
<p>Tegoroczna edycja Moleskin Fest Vol. 3 Katowice odbędzie się w klimatycznym klubie P23, znanym z doskonałego brzmienia i industrialnego wnętrza, które idealnie podkreśla charakter ekstremalnej muzyki.</p>
<p>Koncert w Katowicach to znakomita okazja, by doświadczyć surowej energii, jaką daje ekstremalna muzyka grana na żywo. Organizatorzy zapowiadają wyjątkową oprawę wizualną, intensywne występy oraz atmosferę prawdziwej metalowej wspólnoty.</p>
<p><strong>Bilety i informacje praktyczne</strong></p>
<p>Bilety na Moleskin Fest Vol. 3 Katowice są dostępne online. Zakupu można dokonać na platformie <a href="https://www.kupbilecik.pl/imprezy/166639/Katowice/Moleskin+Fest+vol.+3/?brid=RBOZ2Yxm1OQDHaiAJUS5vw" rel="noopener" target="_blank">KUPBILECIK.PL</a> </p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/newsy/moleskin-fest-vol-3-katowice-hate-hostia-shodan-i-patriarkh-zagraja-w-p23/">Moleskin Fest Vol. 3 Katowice – Hate, Hostia, Shadohm i Patriarkh zagrają w P23</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/newsy/moleskin-fest-vol-3-katowice-hate-hostia-shodan-i-patriarkh-zagraja-w-p23/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>DEUS MORTEM: &#8222;Nieskrępowana wolna wola i sprzeciw wobec boskich praw&#8221;</title>
		<link>https://kvlt.pl/muzyka/wywiady/deus-mortem-nieskrepowana-wolna-wola-i-sprzeciwu-wobec-boskich-praw/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/muzyka/wywiady/deus-mortem-nieskrepowana-wolna-wola-i-sprzeciwu-wobec-boskich-praw/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Synu]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 23 Feb 2021 15:07:09 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[Wywiady]]></category>
		<category><![CDATA[black metal]]></category>
		<category><![CDATA[Deus Mortem]]></category>
		<category><![CDATA[ekstremalny metal]]></category>
		<category><![CDATA[filozofia]]></category>
		<category><![CDATA[Inferno]]></category>
		<category><![CDATA[interview]]></category>
		<category><![CDATA[necrosodom]]></category>
		<category><![CDATA[polski black metal]]></category>
		<category><![CDATA[rozmowa]]></category>
		<category><![CDATA[The Fiery Blood]]></category>
		<category><![CDATA[wolna wola]]></category>
		<category><![CDATA[wywiad]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://kvlt.pl/?p=225842</guid>

					<description><![CDATA[<p>Deus Mortem na polskiej scenie black metalu jest od lat synonimem jakości. Dyskografia pozbawiona słabych elementów, nieustanny rozwój, pozostający jednocześnie w wierności&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/wywiady/deus-mortem-nieskrepowana-wolna-wola-i-sprzeciwu-wobec-boskich-praw/">DEUS MORTEM: &#8222;Nieskrępowana wolna wola i sprzeciw wobec boskich praw&#8221;</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Deus Mortem </strong>na polskiej scenie black metalu jest od lat synonimem jakości. Dyskografia pozbawiona słabych elementów, nieustanny rozwój, pozostający jednocześnie w wierności i zgodzie z tradycjami gatunku. Zeszłoroczna EP-ka <strong>The Fiery Blood</strong>, stanowiąca pełnoprawną jakościowo kontynuację niezwykle udanego <strong>Kosmocide</strong> stała się pretekstem do rozmowy z liderem grupy &#8211; <strong>Necrosodomem</strong>. M.in. o procesie komponowania, artystycznej manifestacji woli, pozostawaniu w podziemiu, polskiej scenie metalowej, koncertowaniu w dobie epidemii oraz losach innych jego zespołów, z muzykiem rozmawiał red. Synu.</p>
<hr />
<p><strong>Witaj Necrosodom! Pozwolę sobie pominąć wstęp gratulacyjno-pochwalny, dotyczący ostatniego materiału Deus Mortem, bo wierzę, że okazji do jego wysłuchania miałeś i wciąż masz pod dostatkiem. W to miejsce przejdę do pytania o Twój stosunek do odbioru muzyki i twórczości pod którą się podpisujesz. Śledzisz jej losy po oddaniu w ręce fanów, czy to, jak zostanie oceniona, pozostaje na dalszym planie Twoich zainteresowań?</strong></p>
<p><strong>N:</strong> Witam! Podobno na wywiady bez wstępnej wazeliny ciężko się odpowiada, no ale spróbujmy. <em><strong>The Fiery Blood</strong></em> nie odbiega zbytnio stylistyką od <em><strong>Kosmocide</strong></em>, więc raczej wiedzieliśmy czego się spodziewać. Doceniamy opinie ludzi, dla których nasza twórczość jest godna uwagi, aczkolwiek nie specjalnie mamy czas śledzić te wszystkie reakcje, zwłaszcza że nasza uwaga skupia się aktualnie na wykreowaniu nowego wymiaru dla muzyki <strong>Deus Mortem</strong>, a <em><strong>The Fiery Blood</strong> </em>traktujemy już jako zamknięty rozdział.</p>
<p><strong>Wraz z <em>The Fiery Blood</em> kontynuujecie tradycję wydawania EP-ki po dużej płycie, tym razem jednak jej premiera nastąpiła wyjątkowo szybko, bo nieco ponad rok po<em> Kosmocide</em>. Bardzo wyraźnie słychać zresztą, że oba wydawnictwa są spójne i stylistycznie się uzupełniają. Czy prace nad nimi trwały równolegle? Jeśli tak, to jakim kluczem kierowałeś się przy ich rozgraniczeniu? Czy powstało w tym czasie więcej materiału, który miał szansę trafić na LP lub EP, ale ostatecznie z niego zrezygnowaliście?</strong></p>
<p><strong>N:</strong> Komponowanie i nagrania muzyki na oba materiały przypadają na ten sam okres. Jedynie pisanie liryków i nagrania wokali na <em><strong>The Fiery Blood</strong></em> miały miejsce później, już po wydaniu <em><strong>Kosmocide</strong></em>, a zatem podobieństwa nie powinny być zaskoczeniem. To nadal ten sam zespół. Najważniejsze jednak, iż nie ma tu utworów na jedno kopyto, podobnych jeden do drugiego. Zawsze staramy się wypracować unikalny charakter każdej kompozycji. Priorytetem było dla nas wybranie numerów na <em><strong>Kosmocide</strong></em> pod kątem ukształtowania całej atmosfery albumu, ale jednym okiem spoglądaliśmy też na to, co wjedzie na <em><strong>The Fiery Blood</strong></em>. Chcieliśmy, żeby oba materiały były muzyczną podróżą, układającą się w sensowne całości. Gdyby po selekcji okazało się, że pozostałe utwory nie dadzą takiego rezultatu, pewnie nie powstało by <em><strong>The Fiery Blood</strong></em>, tylko np. dwa splity. Wszystko co wówczas nagraliśmy zostało wydane.</p>
<p><iframe src="https://www.youtube.com/embed/0-ihFTyvTg0" width="100%" height="500" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen" loading="lazy"></iframe></p>
<p><strong>Skład Deus Mortem od czasu <em>Darknessence</em> i <em>Emanations of the Black Light</em> uległ poszerzeniu i zmianom, nieustannie jednak to Ty pozostajesz w nim liderem i głównym kompozytorem. Jaki udział w powstawaniu <em>Kosmocide</em> i <em>The Fiery Blood</em> mieli pozostali muzycy zespołu? Całość materiału przygotowałeś samodzielnie, czy został on w części wypracowany kolektywnie?</strong></p>
<p><strong>N:</strong> Dotychczas wyglądało to tak, że przynosiłem gotowe zarysy numerów na próby i tam je głównie ze <strong>Stormblastem</strong> obrabialiśmy, ale ingerencja zespołu w struktury utworów była mocno ograniczona z uwagi na moje hermetyczne podejście do komponowania oraz przekonanie, że sam wszystko zrobię najlepiej. Trochę się z tego wyleczyłem i mimo, iż nadal mam parcie na własne pomysły, to mam świadomość, że grając w jednym składzie od kilku lat, warto wypróbować bardziej zespołowe metody pracy. Zobaczymy jak to wyjdzie.</p>
<p><strong>Muzykę Deus Mortem od zawsze charakteryzowało mocne osadzenie w black metalowym kanonie, przy jednoczesnym podkreśleniu jej witalności, klimatu, melodyki i specyficznej chwytliwości. W jakich proporcjach jest to wynik spontanicznego procesu twórczego, a w jakich cierpliwego komponowania i planowania, dbania o niuanse i szlifowanie detali?</strong></p>
<p><strong>N:</strong> Brak tu jakichkolwiek reguł, więc nie mówmy o proporcjach. Proces tworzenia w moim przypadku jest mocno nieuporządkowany. Można powiedzieć, że ogólny kierunek i atmosferę łapię intuicyjnie, ale praca nad szczegółami wymaga już analitycznego podejścia i cierpliwości. Potrafię spontanicznie zrobić numer w jeden wieczór, innym razem porzucam idee na długie tygodnie i mijają miesiące zanim poskładam fragmenty utworów w harmonijną całość. Diabeł tkwi w szczegółach i warto poświęcić im należytą uwagę, bo kilka nieprzemyślanych ruchów może położyć utwór, dlatego wolę dać sobie czas na to, by z dystansem móc ocenić własną pracę, zamiast na szybko domykać numery kolanem.</p>
<p><strong>Nie da się ukryć, że w Waszym przypadku ta dbałość bardzo procentuje. Wracając do EP-ki &#8211;<em> The Fiery Blood</em> to album wyraźnie koncepcyjny &#8211; chciałbym, byś w kilku słowach przybliżył zamysł stojący za tym wydawnictwem.</strong></p>
<p><strong>N:</strong> Tytułowa ognista krew odnosi się do linii krwi <strong>Samaela</strong> i <strong>Kaina</strong>, która dla nas &#8211; jednostek o wilczej naturze &#8211; jest symbolem nieskrępowanej wolnej woli i sprzeciwu wobec boskich praw. To iskra boskości, która rozpala w nas pragnienie wykradania ognia niebiosom i otwierania bram chaosu w królestwie materii. To ognista krew <strong>Samaela</strong> płynąca z<strong> Edenu</strong> do <strong>Nod</strong> – krainy pustki.</p>
<p><strong>Wspomniany <em>Nod</em> jest też tytułem kompozycji, która na tle EP-ki zdecydowanie się odznacza. Jej tekst stanowi bardzo emocjonalny i osobisty manifest. I choć zdarzało Ci się już śpiewać w ojczystym języku (m.in. na <em>Apocalyptic Doom</em> Thunderbolt, czy <em>Lunaris</em> Arkony) jest to jednocześnie pierwszy utwór Deus Mortem, napisany i wykonany w całości po polsku. Skąd ta decyzja? Czy podyktowana była chęcią podkreślenia jego szczególnego charakteru, czy stały za nią inne pobudki?</strong></p>
<p><strong>N:</strong> To nie było zaplanowane. Zwykle rozpoczynam pisanie liryków od razu po angielsku, ale czasem lubię zmieniać reguły gry. Pomyślałem też, że w przypadku tak osobistych liryków język polski ma większą moc. O wiele łatwiej i barwniej operuje się słowami, co daje większą swobodę wyrażania myśli, ale czasem konieczne jest pójście na kompromis. Musiałem ten tekst mocno okroić, żeby zmieścić się w czasie.</p>
<p><iframe src="https://www.youtube.com/embed/aOZqm6YRQmI" width="100%" height="500" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen" loading="lazy"></iframe></p>
<p><strong>Jesteście dziś jako zespół (całkiem zresztą słusznie) uważani za jednego z najważniejszych graczy polskiej sceny black metalu. Zgodnie ze znaną prawidłowością, do wzrostu popularności w pewnym momencie muszą jednak dołączyć zarzuty o „zdradę podziemia”, „schlebianiu gustom słuchaczy” i „naginaniu się wymaganiom rynku”. Jak spoglądasz na tę kwestię z perspektywy twórcy? Gdzie przebiega granica między tymi światami i czy w momencie podjęcia walki o poszerzenie liczby odbiorców zawsze trzeba zmierzyć się z kompromisami?</strong></p>
<p><strong>N:</strong> Jeśli wydawanie dobrych materiałów i uzasadniony wzrost popularności miałyby rodzić takie zarzuty, to nie wiem, czy chciałbym mieć taką publiczność <em>(śmiech)</em>. Temat stary jak świat, który dotyczy raczej zespołów, dla których granie jest głównym źródłem utrzymania. Tam bardzo często oczekiwania rynku kształtują podejście do twórczości, a granica przebiega w ich portfelu. Nam to nie grozi, bo patrząc na to w jakim kierunku stacza się dziś metal, hype na Deus Mortem byłby raczej niespodzianką, tym bardziej, że nasza postawa, a zwłaszcza moje wypowiedzi mogą urazić hordy zniewieściałych, szukających bezpiecznej przystani metalowczyków. Śpij zatem spokojnie, obiecujemy okrywać się wyłącznie złą sławą i nie będzie kompromisów!</p>
<p><strong>Deklaracja odnotowana! Skoro przywołaliśmy już temat krajowego nurtu, także undergroundowego – polska scena bm często uważana jest za jedną z tych mocniejszych. Zgadzasz się z tą tezą? Czy sam, jako słuchacz, byłbyś skłonny przywołać zespoły, które Twoim zdaniem decydują o jej wyjątkowej jakości, czy może wręcz odwrotnie– nie masz o niej aż tak dobrego mniemania?</strong></p>
<p><strong>N:</strong> Patrząc na scenę wczoraj i dziś w pełni się zgadzam. W tym gatunku wydaliśmy na świat wiele unikatowych zespołów. Można choćby wspomnieć o: <strong>Kat, Imperator, Christ Agony</strong>, stary<strong> Graveland</strong>, stary <strong>Behemoth</strong>, <strong>Mastiphal, Infernum, Lord of Evil, Mysteries, Szron, Infernal War, Thunderbolt, Kriegsmaschine, Plaga, Mgła, Furia, Non Opus Dei, Cultes Des Ghoules, Bestial Raids, Death Like Mass</strong> i wiele innych.</p>
<p><strong>Przejdźmy do tematu koncertowania &#8211; zdążyliście w zeszłym roku zaliczyć kilka występów live, podczas których konfrontowaliście<em> Kosmocide</em> przed publicznością. Jakie wrażenia towarzyszyły tym występom od strony sceny i mikrofonu? Podejrzewam, że po takiej rozgrzewce, ciężko przychodzi odwieszenie instrumentów na kołek i czekanie na bardziej sprzyjające warunki?</strong></p>
<p><strong>N:</strong> Koncerty to zawsze zajebista energia, choć będąc świadomym własnych niedoskonałości nigdy nie jestem do końca zadowolony. Brak koncertów nie oznacza dla nas bezruchu, bo miewamy próby i pracujemy nad nowym materiałem. Zeszły rok był dla mnie okresem największego rozwoju umiejętności od lat.</p>
<p><iframe src="https://www.youtube.com/embed/_f2Nj9TYt-I" width="100%" height="500" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen" loading="lazy"></iframe></p>
<p><strong>Wydaje się jednak, że ograniczenia epidemiczne, które mocno poturbowały scenę w 2020 pozostaną z nami jeszcze dłuższą chwilę. Jak nadchodzące miesiące wyglądają z Waszej perspektywy? Czy będąc w kontakcie z organizatorami, planujecie choć w zarysie kolejne sztuki, czy raczej spisujecie najbliższy sezon na straty?</strong></p>
<p><strong>N:</strong> Legalne koncerty planujemy w drugiej połowie roku. Ale wcześniej na nieoficjalnej scenie możliwe, że odjebiemy kilka rytuałów z dala od wzroku socjalistycznej władzy i donosicieli.</p>
<p><strong>Fanom pozostaje więc baczne nasłuchiwanie wieści. Chciałbym teraz zapytać o Animę Damnatę – obiecywaliście przy okazji <em>Nefarious Seed Grows to Bring Forth Supremacy of the Beast</em>, że na następny krążek nie każecie fanom czekać kolejnej dekady – jak idzie proces wywiązywania się z tych deklaracji?</strong></p>
<p><strong>N:</strong> Pracujemy nad tym. Nowe numery powoli się wykluwają.</p>
<p><iframe src="https://www.youtube.com/embed/s5i0hTqKYy0" width="100%" height="500" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen" loading="lazy"></iframe></p>
<p><strong>Skoro o AD już mowa, zastanawiam się, jak bardzo odległe jest tworzenie i granie w obu zespołach, w których się aktualnie udzielasz. Odmienna stylistyka, tematyka, oprawa, w jakiejś części i odbiorcy – czy wszystko to sprawia, że musisz czynić określone starania, by przejść między trybami DM i AD, czy przeciwnie &#8211; bez trudu odnajdujesz się w obu tych sferach jednocześnie?</strong></p>
<p><strong>N:</strong> To dwa odrębne światy, które przez lata wypracowały specyficzne metody działania w każdym aspekcie. Nie muszę się specjalnie dostrajać do każdego z osobna, ponieważ oba zespoły &#8211; niczym własne dzieci &#8211; są częścią mnie. Czasem jeden potrzebuje większej uwagi kosztem drugiego i na odwrót. Najważniejsze jednak, by nie zaniedbywać tego, co się kocha.</p>
<p><strong>Nieświęte słowa. Ostatnie pytanie &#8211; choć Twoje odejście z Azarath to już nieco zaszła historia, premiera <em>The Fiery Blood</em> zbiegła się niemal dokładnie z wydaniem ostatniej płyty Barta i Inferno. Użyję tego jako pretekstu, by zapytać, czy pokusisz się o ocenę poziomu <em>Saint Desecration</em>? Czy jednak tę kwestię dyplomatycznie pominiesz?</strong></p>
<p><strong>N:</strong> <strong>Azarath</strong> skończył się na <em><strong>Kill ‘em All</strong></em>! <em>(śmiech). </em>A poważnie, to <strong>Azarath</strong> ma pewien poziom, poniżej którego nie schodzi, natomiast gdybym nadal był w zespole, z pewnością chciałbym pójść w nieco innym kierunku. Póki co najbardziej cenię sobie <em><strong>Demon Seed</strong></em> i <em><strong>Infernal Blasting</strong></em> i chyba już tak zostanie.</p>
<p><strong>Dzięki za poświęcony czas i (mam nadzieję) do zobaczenia wkrótce na koncertach!</strong></p>
<p><strong>N:</strong> Dzięki za wywiad! Chwała Ciemności!!!</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/wywiady/deus-mortem-nieskrepowana-wolna-wola-i-sprzeciwu-wobec-boskich-praw/">DEUS MORTEM: &#8222;Nieskrępowana wolna wola i sprzeciw wobec boskich praw&#8221;</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/muzyka/wywiady/deus-mortem-nieskrepowana-wolna-wola-i-sprzeciwu-wobec-boskich-praw/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
