<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Euprosopon - KVLT</title>
	<atom:link href="https://kvlt.pl/tag/euprosopon/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://kvlt.pl/tag/euprosopon/</link>
	<description>Niezależny magazyn muzyczny (od rocka przez wszystkie odmiany metalu)</description>
	<lastBuildDate>Mon, 14 Jan 2019 12:17:15 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2020/11/cropped-kvlt-2020-logo_square-32x32.png</url>
	<title>Euprosopon - KVLT</title>
	<link>https://kvlt.pl/tag/euprosopon/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>ISKANDR &#8211; &#8222;Euprosopon&#8221; (2018)</title>
		<link>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/iskandr-euprosopon-2018/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/iskandr-euprosopon-2018/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Maciek Masta]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 13 Jan 2019 15:51:56 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[2018]]></category>
		<category><![CDATA[black metal]]></category>
		<category><![CDATA[Euprosopon]]></category>
		<category><![CDATA[Holandia]]></category>
		<category><![CDATA[Iskandr]]></category>
		<category><![CDATA[jednoosobowy projekt]]></category>
		<category><![CDATA[Omar K]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[Turia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://kvlt.pl/?p=154493</guid>

					<description><![CDATA[<p>Holenderski jednoosobowy projekt Iskandr wydał w ubiegłym roku swój drugi pełnowymiarowy album Euprosopon. A że władcę tego projektu znam z innej ciekawej&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/iskandr-euprosopon-2018/">ISKANDR &#8211; &#8222;Euprosopon&#8221; (2018)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Holenderski jednoosobowy projekt <strong>Iskandr</strong> wydał w ubiegłym roku swój drugi pełnowymiarowy album <strong><em>Euprosopon</em></strong>. A że władcę tego projektu znam z innej ciekawej kapeli (<strong>Turia</strong>), to z wielką przyjemnością przyjąłem na warsztat jego najnowsze dzieło.</p>
<p>Choć całością konceptu zajęła się jedna osoba, nie można powiedzieć, żeby dzieło było monotonne czy nudne. 4 kompozycje, trwające prawie trzy kwadranse, to materiał, który potrafi usatysfakcjonować.</p>
<p>Muzyka na albumie jest zupełnie inna niż ta, którą prezentuje wspomniana <strong>Turia</strong>. Jest znacznie bardziej tajemnicza, klimatyczna i brzmi niejako obco. Zaciekawiony zacząłem grzebać u wiadomego wujka i dowiedziałem się, że skrywający się za inicjałem <strong>O</strong> muzyk to <strong>Omar K</strong>, co już z racji samego imienia daje do myślenia. Zwłaszcza w aspekcie jasno słyszalnych w pierwszych dwóch utworach oraz na początku kawałka ostatniego, instrumentów muzycznych etnicznego pochodzenia. To one tworzą ten niesamowity, mistyczny klimat na płycie i powodują, że muzykę <strong>Iskandra</strong> ciężko pomylić z czymś innym. A to w świecie internetu i dostępu do miliona zespołów w jednej chwili stawia <strong>Omara</strong> i jego twórczość w świetle naprawdę promienistym.</p>
<p>Natomiast nawet wyłączając tę egzotyczna warstwę albumu, utwory są bardzo przyjemne w odsłuchu. Jest to black ukierunkowany bardziej na folk niż na nowoczesność, i bardziej na delikatność i klimat niż na brutalną połajankę, ale takie eksperymenty są w tym gatunku właśnie najciekawsze. W tym przypadku muzyka wycisza i proponuje wycieczkę w głąb siebie. Miejscami można by powiedzieć, że jest hipnotyzująca i tantryczna.</p>
<p>Mimo to, na płycie jest sporo blacku. Od mocno zmiksowanego growlu począwszy, a skończywszy na przesterowanych gitarach i występujących miejscowo blastach. A klimat w tych momentach przypomina mi ukraińskiego <strong>Drudkha</strong>. I nic w tym dziwnego, gdyż ostatnio to porównanie nasunęło mi się przy okazji recenzowania splitu <strong>Fluisteraarsa</strong>, a tam posadę gitarzysty obejmuje właśnie tajemniczy Pan <strong>O</strong>.</p>
<p>Piękny black metal prezentuje ostatnie dzieło <strong>Iskandra</strong>. <strong><em>Euprosopon</em></strong> to taki podgatunek czarnego nurtu, który ciężko pomylić z jakimkolwiek innym zespołem. A słucha się tej płyty z taką intensywnością, że łatwo się zapomnieć. Magia, magia i jeszcze raz magia!</p>
<p>&nbsp;<br />
<iframe src="https://www.youtube.com/embed/ZPXFI9Fac0w" width="100%" height="400" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen" loading="lazy"></iframe></p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/iskandr-euprosopon-2018/">ISKANDR &#8211; &#8222;Euprosopon&#8221; (2018)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/iskandr-euprosopon-2018/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
