<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Fuck&#039;n&#039;Roll Damnation - KVLT</title>
	<atom:link href="https://kvlt.pl/tag/fucknroll-damnation/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://kvlt.pl/tag/fucknroll-damnation/</link>
	<description>Niezależny magazyn muzyczny (od rocka przez wszystkie odmiany metalu)</description>
	<lastBuildDate>Mon, 24 Aug 2026 06:32:59 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2020/11/cropped-kvlt-2020-logo_square-32x32.png</url>
	<title>Fuck&#039;n&#039;Roll Damnation - KVLT</title>
	<link>https://kvlt.pl/tag/fucknroll-damnation/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>DAMAGE CASE &#8211; &#8222;Fuck&#8217;n&#8217;Roll Damnation&#8221; (2019)</title>
		<link>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/damage-case-fucknroll-damnation-2019/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/damage-case-fucknroll-damnation-2019/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Łukasz W.]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 17 Oct 2020 09:20:26 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[2019]]></category>
		<category><![CDATA[Damage Case]]></category>
		<category><![CDATA[Fuck'n'Roll Damnation]]></category>
		<category><![CDATA[Putrid Cult]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[review]]></category>
		<category><![CDATA[rock'n'roll]]></category>
		<category><![CDATA[thrash metal]]></category>
		<category><![CDATA[thrash'n'roll]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://kvlt.pl/?p=218921</guid>

					<description><![CDATA[<p>Prostota, szatan, wulgarność i alkohol – w ten telegraficzny sposób można podsumować ubiegłoroczny krążek tczewskiego Damage Case. Inspiracje Motorhead są tu wyraźne&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/damage-case-fucknroll-damnation-2019/">DAMAGE CASE &#8211; &#8222;Fuck&#8217;n&#8217;Roll Damnation&#8221; (2019)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Prostota, szatan, wulgarność i alkohol – w ten telegraficzny sposób można podsumować ubiegłoroczny krążek tczewskiego <strong>Damage Case</strong>. Inspiracje <strong>Motorhead </strong>są tu wyraźne nie tylko w nazwie zespołu. <strong><em>Fuck’n’Roll Damnation </em></strong>to trzydzieści pięć minut radosnego thrash’n’rollu, który jest wręcz przesiąknięty duchem kapeli dowodzonej przez nieodżałowanego <strong>Lemmy’ego Kilmistera.</strong></p>
<p>Ci, którzy z poprzednimi dokonaniami (wtedy jeszcze) duetu są zaznajomeni doskonale wiedzą czego się spodziewać – <strong>Damage Case </strong>na swoim trzecim długograju w żaden sposób nie rozwijają swego repertuaru i po raz kolejny serwują fanom to, co jest im już znane. Nie zmienia to jednak faktu, iż nadal wychodzi im to conajmniej dobrze. Dwanaście utworów składających się na to wydawnictwo ma niesamowity potencjał koncertowy, są energiczne i zadziorne, i liczę na to, że kiedyś będzie mi dane sprawdzić formę tej kapeli na żywo. Malkontenci pewnie będą narzekać chociażby na prostotę riffów, jednak nawet największy narzekacz nie będzie w stanie zaprzeczyć temu, że to co wyszło spod ręki <strong>Shadocka </strong>i <strong>Thomasa </strong>ma niesamowitą łatwość w zapisywaniu się pod czaszką. Weźmy chociażby taki <strong><em>Your Mother Is In Hell </em></strong>– riff prosty jak konstrukcja cepa i przemielony już zapewne na wszystkie sposoby, a jednak kawałek wraz ze swoim komicznie przerysowanym tekstem (takich oczywiście jest tu więcej) po prostu kopie tyłek. Można by to odnieść w zasadzie do każdego z zawartych na <strong><em>Fuck’n’Roll Damnation </em></strong>utworów, nawet do przywołującego delikatne echa <strong>Iron Maiden </strong>wieńczącego krążek <strong><em>Iron Legacy </em></strong>(ten tytuł to tak specjalnie?). Do całości pasuje nawet zachrypnięty wokal, sprawiający wrażenie, delikatnie mówiąc, przepitego. Cóż, czego spodziewać się po kapeli, która nagrywa utwór o tytule <strong><em>Alco Commando Dirschau</em></strong>?</p>
<p>Czy ostatni krążek <strong>Damage Case </strong>to muzyka wysokich lotów? W żadnym wypadku. Czy można się przy niej dobrze bawić? A można, jeszcze jak! Lubię czasami posłuchać czegoś luźnego, przy czym mogę po prostu się rozerwać, a trzeci album zespołu z Tczewa zapewnił mi dokładnie tego rodzaju emocje i to pomimo tego, że nie zaliczam się do psychofanów wspomnianego na początku <strong>Motorhead</strong>. Polecam sprawdzić.</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/damage-case-fucknroll-damnation-2019/">DAMAGE CASE &#8211; &#8222;Fuck&#8217;n&#8217;Roll Damnation&#8221; (2019)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/damage-case-fucknroll-damnation-2019/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
