<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>ghost chants - KVLT</title>
	<atom:link href="https://kvlt.pl/tag/ghost-chants/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://kvlt.pl/tag/ghost-chants/</link>
	<description>Niezależny magazyn muzyczny (od rocka przez wszystkie odmiany metalu)</description>
	<lastBuildDate>Tue, 11 Aug 2026 06:29:13 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2020/11/cropped-kvlt-2020-logo_square-32x32.png</url>
	<title>ghost chants - KVLT</title>
	<link>https://kvlt.pl/tag/ghost-chants/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>OUTRE &#8211; &#8222;Hollow Earth&#8221; (2018)</title>
		<link>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/outre-hollow-earth-2018/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/outre-hollow-earth-2018/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Piotr]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 24 Oct 2018 20:22:22 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[black metal]]></category>
		<category><![CDATA[Debemur Morti Productions]]></category>
		<category><![CDATA[ghost chants]]></category>
		<category><![CDATA[Hollow Earth]]></category>
		<category><![CDATA[inferno behemoth]]></category>
		<category><![CDATA[Maciej Pelczar]]></category>
		<category><![CDATA[Mateusz Zborowski]]></category>
		<category><![CDATA[nowy wokalista]]></category>
		<category><![CDATA[Odraza]]></category>
		<category><![CDATA[Outre]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[review]]></category>
		<category><![CDATA[Stawrogin]]></category>
		<category><![CDATA[Tymoteusz Jędrzejczyk]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://kvlt.pl/?p=147798</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dobrze pamiętam moment, kiedy to krakowska grupa Outre dość szumnie ogłaszała wydanie debiutu. Wszyscy wokół podsycali atmosferę, denerwując tych, którzy jeszcze nie&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/outre-hollow-earth-2018/">OUTRE &#8211; &#8222;Hollow Earth&#8221; (2018)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Dobrze pamiętam moment, kiedy to krakowska grupa <strong>Outre</strong> dość szumnie ogłaszała wydanie debiutu. Wszyscy wokół podsycali atmosferę, denerwując tych, którzy jeszcze nie słyszeli muzyki zawartej na <strong><em>Ghost Chants (2015)</em></strong>. Premiera okazała się totalnym strzałem w przysłowiową dychę. To był album, który niemiłosiernie często gościł w odtwarzaczu mojego laptopa, sprzęcie hi-fi czy też smartfonie. Byłem i nadal jestem oczarowany tym, co ten zespół stworzył.</p>
<p>Po sześciu miesiącach od premiery ogłoszono, że <strong>Outre</strong> podpisało papiery z uznaną w metalowym światku francuską wytwórnią &nbsp;<strong>Debemur Morti Productions</strong>. Wstępnie premiera zapowiedziana była na koniec 2016 roku, jednak ukazuje się dopiero jesienią 2018 roku.</p>
<p>Nie powiem, po debiucie mój apetyt na nowe dźwięki Krakowian systematycznie rósł. Rosły również oczekiwania, a równolegle nasuwało się pytanie – czy będą się trzymać kierunku obranego na <strong><em>Ghost Chants,</em></strong> czy może zaskoczą słuchaczy czymś innym, nową formułą.</p>
<p><strong><em>Hollow Earth</em></strong> jest nieco inną płytą. Muzycznie jest spójnym tworem, utwory zazębiają się i tworzą jedno ciało. Jest tutaj mniej zwolnień, gdzie można złapać oddech. Jest to też album bardzo intensywny, okrutnie wciągający i uzależniający. Żeby nie było, że Was nie ostrzegałem.</p>
<p>W moim odczuciu totalnie niepotrzebnie umieszczono utwór otwierający album, czyli <strong><em>Spheres Within</em></strong>. To swego rodzaju intro, które chyba powinno wprowadzać w klimat płyty, a tutaj totalnie nie pasuje. Jak słucham <strong>Outre,</strong> to wiem, że będę miał do czynienia z ciosem od pierwszej sekundy – polecam zacząć odsłuch od singlowego <strong><em>The Order of Abhorrence</em></strong>. Na największe killery z tej płyty wskazałbym wcześniej wspominany singiel, <strong><em>Aberrations</em></strong> (totalnie zabójcze tempo utworu) oraz <strong><em>Distant Daylight</em></strong>, w którym to dysonujący gitarowy motyw (0:50) mocno mi przypomina poprzednią płytę. Utwory są piekielnie agresywne, wręcz gwałtowne. <strong><em>Hollow Earth</em></strong> wieńczy muzyczny „kolos”, trwający niemal 9 minut. Tytułowy utwór oplatają dźwięki, jak i chóralny zaśpiew (6:42), które nadają mu jeszcze bardziej mrocznego charakteru. Ten dziki black metal w <strong>Outre</strong>’owym wydaniu to muzyczny nokaut, słuchając tej płyty, muzyka zgniotła mnie doszczętnie oraz wprowadziła w ponury nastrój, co lubię.</p>
<p>Brzmienie płyty to jest istne mistrzostwo. Brawa dla <strong>Przemka Nowaka</strong> z <strong>Impressive Art Studio</strong>, który wykręcił dźwięk bezbłędnie, wszystkie detale perkusji są klarowne, doskonale słychać głębię basu, chroboczące partie gitar oraz świetnie leżące ścieżki wokalu. No właśnie, wokal. Różnica jest słyszalna od razu i tym razem nie dostajemy głosu <strong>Stawrogina</strong> (<strong>Odraza</strong>, <strong>Totenmesse</strong>, <strong>Biesy</strong>). Ścieżki wokalne na <strong><em>Hollow Earth</em></strong> są dziełem <strong>Mateusza Zborowskiego</strong>. Wypada on poprawnie, ale jestem ciekaw jak się zaprezentuje na żywo. Poprzedni koncertowy gardłowy, czyli <strong>Tymoteusz Jędrzejczyk</strong> powodował opad mojej szczęki, więc Mateusz poprzeczkę ma postawioną dość wysoko. Byłbym głupcem, gdybym nie pochwalił <strong>Maćka Pelczara</strong> za to, co wyczynia z perkusją, to istny obłęd. Napędza całą muzykę niczym <strong>Inferno</strong> w <strong>Behemoth</strong>.</p>
<p>Chwalę i chwalę, ale ta płyta ma jak dla mnie jeszcze jedną wadę (oprócz feralnego intro) i jest nią okładka. Na froncie widzimy zgliszcza naszej planety oraz szkielet zwierzęcia. Owszem jej zawartość nawiązuje to tytułu krążka ale zdecydowanie preferuję klimat grafiki zdobiącej debiut.</p>
<p>Przy natłoku wielu black metalowych kapel jeden wniosek nasuwa mi się automatycznie. Zespołowi <strong>Outre</strong> za nic w świecie nie można zarzucić kopiowania patentów czy też brzmienia, jak 666 kapela grająca na norweską modłę. <strong>Outre</strong> w tym, co robi jest niesamowicie oryginalny i za tę oryginalność im dziękuję.</p>
<p><iframe src="https://www.youtube.com/embed/ELs2ZIMcM1k" allowfullscreen="allowfullscreen" width="100%" height="400" frameborder="0" loading="lazy"></iframe></p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/outre-hollow-earth-2018/">OUTRE &#8211; &#8222;Hollow Earth&#8221; (2018)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/outre-hollow-earth-2018/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>STAWROGIN (Gruzja, Odraza): &#8222;wypowiadanie pewnych rzeczy kosztuje&#8221;</title>
		<link>https://kvlt.pl/muzyka/wywiady/stawrogin-wypowiadanie-pewnych-rzeczy-kosztuje/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/muzyka/wywiady/stawrogin-wypowiadanie-pewnych-rzeczy-kosztuje/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Magdalena Dalmata]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 08 Jun 2018 13:25:18 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Wywiady]]></category>
		<category><![CDATA[2018]]></category>
		<category><![CDATA[Artur Rumiński]]></category>
		<category><![CDATA[Biesy]]></category>
		<category><![CDATA[Esperalem tkane]]></category>
		<category><![CDATA[furia]]></category>
		<category><![CDATA[ghost chants]]></category>
		<category><![CDATA[interview]]></category>
		<category><![CDATA[Jan Klata]]></category>
		<category><![CDATA[Massemord]]></category>
		<category><![CDATA[Nihil]]></category>
		<category><![CDATA[Noc Lekkich Obyczajów]]></category>
		<category><![CDATA[Odraza]]></category>
		<category><![CDATA[Outre]]></category>
		<category><![CDATA[PR]]></category>
		<category><![CDATA[Sars]]></category>
		<category><![CDATA[Stawrogin]]></category>
		<category><![CDATA[Wędrowcy tułacze zbiegi]]></category>
		<category><![CDATA[Wesele]]></category>
		<category><![CDATA[wywiad]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://kvlt.pl/?p=137190</guid>

					<description><![CDATA[<p>Prawienie pochlebstw na wstępie byłoby zbędną kurtuazją, jednak kilka komplementów, wcale nie mijających się z prawdą, wydaje się nieuniknione &#8211; kto z&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/wywiady/stawrogin-wypowiadanie-pewnych-rzeczy-kosztuje/">STAWROGIN (Gruzja, Odraza): &#8222;wypowiadanie pewnych rzeczy kosztuje&#8221;</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p class="wywiadlead">Prawienie pochlebstw na wstępie byłoby zbędną kurtuazją, jednak kilka komplementów, wcale nie mijających się z prawdą, wydaje się nieuniknione &#8211; kto z Was w końcu nie zna dokonań <strong>Odrazy</strong>, zespołu, którego filarem jest mój rozmówca. Jeden z najlepszych polskich wokalistów, o czym mogliśmy przekonać się m.in. na zeszłorocznym wydawnictwie <strong>Biesy</strong> czy <strong><em>Ghost Chants</em></strong> <strong>Outre</strong>, a także sprawny muzyk, obejmujący rolę gitarzysty w <strong>Massemord</strong> czy wcześniej wspomnianej <strong>Odrazy</strong>. Niekiedy enigmatycznie i nie bez szczypty ironii na pytania odpowiedział <strong>STAWROGIN</strong>.</p>
<p><strong>Cześć! Cieszę się, że zgodziłeś się ze mną porozmawiać. Co u Ciebie? Co ostatnio zajmowało Twój czas?</strong></p>
<p>Cześć. Ostatnio trochę więcej palę – to ze spraw ważniejszych. Poza tym przepycham się z własnym ego, a skoro więcej palę, to chyba jednak przepychanki przegrywam. Poza tym jeździłem przez chwilę z zespołem weselnym (zastępstwo za gitarzystę <strong>Furii</strong>, w spektaklu <strong>Wesele</strong> w reżyserii <strong>Jana Klaty</strong> – przyp.red.), a teraz przyszedł czas, by na powrót zamknąć się w piwnicy.</p>
<p><strong>Jak z Twojej perspektywy oceniasz występ w teatrze? W końcu na scenie współtowarzyszyli Wam aktorzy, a publiczność, choć w większości nieprzypadkowa, była raczej statycznym obserwatorem.</strong></p>
<p>Grę w teatrze uznaję za najciekawsze dotychczasowe doświadczenie sceniczne. Zastępowałem <strong>Artura Rumińskiego</strong>, a jego partie poza regularnymi fragmentami utworów granymi przez cały zespół, to także rozmaite pejzaże muzyczne. W praktyce oznaczało to rzeczywistą grę z aktorami, w której dźwięki skoordynowane były z ruchem scenicznym. Prawdopodobnie dopiero podczas ostatniego ze spektakli byłem w stanie odsunąć od siebie zupełnie stres i chłonąć to, co działo się wokół – ostatecznie bowiem byłem widzem w uprzywilejowanej loży. Praca, jaką wykonują w <strong>Weselu</strong> aktorzy <strong>Teatru Starego</strong> jest niesamowita – praktycznie każda scena to małe dzieło sztuki, co jest także związane z reżyserią.</p>
<p><strong>Przejdźmy więc do konkretów stricte muzycznych. Wydawnictwa, przy których pracowałeś cieszą się dobrymi recenzjami, i nie mam wątpliwości, że Twój udział w Massemord czy Odraza miał ogromne znaczenie. Pytanie więc, jak postrzegasz w ogóle muzykę, którą tworzysz, zależy Ci na pozytywnym odbiorze, czy to sztuka dla sztuki? A może tylko dla Ciebie?</strong></p>
<p>Pomiędzy pozytywnym odbiorem a sztuką dla sztuki jest chyba jeszcze pojęcie samorealizacji, albo po prostu zwykła potrzeba wypełnienia życia kolorowymi kredkami. Nie mam pojęcia czemu robię to, co robię, choć pewnie życie bez tego byłoby uboższe. Z drugiej strony kto wie, może byłbym florystą albo księdzem. Pozytywny odbiór jest przyjemny, ale może zasadzić próżność. To nie pomaga w przepychaniu się z samym sobą. Wydaje mi się, że w życiu najważniejsze są te sfery, w których jesteśmy bardzo chujowi, bo właśnie w nich docelowo powinniśmy być najlepsi. Muzyka w tym wypadku to tylko przywilej. Gwoli jasności, mój udział w twórczości <strong>MasseMord</strong> ograniczał się do koncertów. Sterem, żaglem i okrętem zespołu jest <strong>Nihil</strong>.</p>
<p><strong>Niewątpliwie „Biesy” Dostojewskiego to ważna dla Ciebie lektura, która miała wpływ na wybór pseudonimu. Dlaczego akurat ta ciężka powieść tak bardzo na Ciebie wpłynęła? A może wybór nazwy nie miał aż takich silnych inklinacji z historią Wierchowieńskich i Stawroginów? </strong></p>
<p>Za projektem <strong>Biesy</strong> stoi <strong>PR</strong>, odpowiada za całość procesu twórczego, za nazwę, teksty itd. Myślę,że to jemu należy zadać powyższe pytanie. Mój pseudonim to zupełnie inna, raczej osobista sprawa i nie będę tu wylewny. Zawsze można mi mówić Ryj, brzmi zwięźlej, swojsko i tak jakby mniej pretensjonalnie.</p>
<p><strong>Czyli niekoniecznie owa powieść miała wpływ na nazwę jednego z najświeższych przedsięwzięć – projektu Biesy, na którym zagościł Twój wokal?</strong></p>
<p>Jak wyżej – pytajmy <strong>PR</strong>. Zgodzę się jednak – mój wokal tam zagościł w ścisłym tego słowa znaczeniu. Panie władzo, ja tu tylko tańczę.</p>
<p><strong>Jesteś zwolennikiem filozofii nihilizmu? Anarchizmu?</strong></p>
<p>Nie jestem. Od 31 lat uczę się żyć i zauważyłem, że etykiety są przereklamowane.</p>
<p><strong>Wróćmy do muzyki. Jak to się stało, że związałeś swoje życie z metalem w ogóle?</strong></p>
<p>To chyba sprawka kolegi Stefana, który w dalekiej przeszłości pożyczył mi pierwszą kasetę.</p>
<p><strong>Cóż to był za album, który zrobił na Tobie takie wrażenie?</strong></p>
<p><strong><em>Ride the Lightning</em></strong> <strong>Metalliki</strong>.</p>
<p><strong>Jesteś członkiem kolektywu <strong>LTWB</strong>, o którym śmiało można powiedzieć, że jest jedną z ważniejszych grup w Polsce. Jak udało się Wam połączyć siły, pomimo tego, że dzielą Was kilometry?</strong></p>
<p>Nieocenioną rolę odegrał tu Renault Megane, to właśnie ten pojazd pomagał mi pokonywać A4 w relacji Kraków – Katowice.</p>
<p><strong>Co Cię skłania, by podejmować wysiłek udzielania się w tak wielu projektach, a przy tym na różnych polach?</strong></p>
<p>Lubię lepić muzykę z różnymi ludźmi – nie jestem wybitny na którymkolwiek z pól, ale przynajmniej mam możliwość uczestnictwa w całym procesie tworzenia. Poza tym muszę działać w zespołach – to wtórny proces socjalizacji, który łamie kręgosłupy wszystkim megalomanom, co to przesiadują w piwnicach z bólem dupy, że <strong>Black Sabbath</strong> był tylko jeden.</p>
<p><strong>Zanim jednak Twoja kariera nabrała rozpędu, zapewne szlifowałeś swój talent w pomniejszych projektach. Mógłbyś opowiedzieć, jakie zachowałeś wspomnienia z początków swojej fascynacji ciężką muzyką?</strong></p>
<p>„Kariera” to słowo, które zdecydowanie nie przystaje do tego, czym się zajmuję. Inicjatyw w młodości było sporo, niektóre to absolutny żart, inne nosiły w sobie potencjał, ale z tych czy innych powodów połknął je czas. Każdy z tych zespołów/projektów był natomiast nieoceniony jako warsztat.</p>
<p><strong>Na <em>Esperalem tkane</em> Odrazy czy <em>Światu jest wszystko jedno</em> WTZ mieliśmy okazję przekonać się, że świetnie sobie radzisz również jako tekściarz. Czy często sięgasz po ten środek ekspresji?</strong></p>
<p>Zdecydowanie nie – mam do powiedzenia coraz mniej i coraz trudniej mi to ubrać w formę. Ponadto wypowiadanie pewnych rzeczy kosztuje. Tu absolutnie nie wchodzi w grę oczyszczenie, sprawa ma się wręcz odwrotnie. Z perspektywy czasu uważam, że <strong><em>Esperalem Tkane</em></strong> to wielki manifest słabości i bezradności.</p>
<p><strong>Kiedy jednak już przystępujesz do spisywania myśli, istotne jest dla Ciebie miejsce lub otoczenie?</strong></p>
<p>Miejsce i otoczenie nie ma znaczenia, o ile jestem wówczas sam. To jedyny warunek. Najlepsze pomysły wpadają do głowy za kierownicą, niestety przy późniejszej konfrontacji z klawiaturą niewiele z tego w głowie zostaje.</p>
<p><strong>A propos Odrazy, możemy spodziewać się wskrzeszenia zespołu?</strong></p>
<p>Nie ma czego wskrzeszać, zespół żyje i zamierza zrobić sobie prezent z okazji dekady istnienia.</p>
<p><strong>Twój wokal przechodzi czasami mniej a czasami bardziej zauważalne transformacje, jednak szczególnie tam, gdzie pojawiają się polskojęzyczne teksty, utwory stają się jakby bardziej esencjonalne i „żywe”. Rozumiem, że ma dla Ciebie znaczenie, w jakim języku wykonujesz utwór?</strong></p>
<p>Oczywiście, że tak. Myślę w języku polskim więc śpiewam w tymże. Mowa oczywiście o tekstach moich lub autorstwa innych osób, z których treścią się identyfikuję.</p>
<p><strong>Jak do tej pory nie było zbyt wielu okazji, by zobaczyć Twoją grę na żywo. Jest szansa, że kiedyś postanowisz pokazać któryś ze swoich projektów szerszej publiczności?</strong></p>
<p>Jedynym projektem, w którym współdzielę bezwzględnie moc decyzyjną jest <strong>Odraza</strong> i z dużą dozą prawdopodobieństwa można przyjąć, iż szersza publiczność nigdy nas nie zobaczy. <strong>WTZ</strong> to dziecko <strong>Sarsa</strong>, z którym podróżuję radośnie niczym przyszyty do plecaka pluszowy miś. Jest mi dobrze, choć to kolega nadaje ton wyprawie. Niewykluczone, że w mijającym roku uda mi się stanąć na scenie w roli, którą lubię najbardziej, choć tu należy jeszcze wstrzymać się z wyrokami.</p>
<p><strong>Z różnych źródeł wiem, że jako student brałeś udział w poszukiwaniach polskich grobów w Afryce, ale również odwiedziłeś osadzonych w zakładzie karnym, by przeprowadzić dla nich lekcje historii. Zdradzisz jeszcze jakieś ciekawe fakty z Twojego życia, powiedzmy, zawodowego? Zakładam, że ważne miejsce w Twoim sercu zajmuje historia Polski.</strong></p>
<p>Grobów nie poszukiwaliśmy, a dokonywaliśmy ich renowacji, choć podczas wyjazdu bywaliśmy w stanach, które sugerowały, że i owszem poszukujemy grobów &#8211; własnych. Zakład karny to z kolei historia, o której przypomniała mi Szanowna Pani Redaktor, zupełnie wyparłem sprawę z pamięci. Historia jako nauka jest piękna, nie ma może gracji matematyki, ale w kapitalny sposób pokazuje nam, ile z perspektywy czasu znaczy to, co dla nas ważne, i jak bardzo determinuje nas to, co ponoć mamy w dupie.</p>
<p><strong>Podejmujesz tego typu działania z pasji? A może ze zwykłej chęci przeżycia przygody, w końcu to sposób na oderwanie się od „tu i teraz”?</strong></p>
<p>Ostatnio usłyszałem, że jestem człowiekiem pożądliwym, potrzebuję mocnej stymulacji emocjonalnej. Zarówno wyjazdy, jak i muzyka muszą wypełnić całkiem spory krater. W ostatecznym rozrachunku najsprawniej wypełnia go muzyka, wciąż jednak wyjeżdżam, gdy tylko nadarza się okazja. Kuszę śmierć i rachunek prawdopodobieństwa ilością czasu spędzonego za kółkiem.</p>
<p><strong>Idąc dalej tym tropem, Odraza nieprzypadkowo została wybrana, by skomponować muzykę do filmu na temat niemieckiego obozu pracy, czego wynikiem jest mini album Kir?</strong></p>
<p>Będąc zupełnie szczerym, zadziałał tu powszechny na muzycznych scenach mechanizm robienia dobrze kolegom. Tylko tyle i nic ponadto. Nikt przy zdrowych zmysłach nie obstawiłby nas przecież świadomie w roli muzyków podczas takiego wydarzenia na podstawie portfolio.</p>
<p><strong>Gdzie w najbliższej przyszłości możemy się spodziewać Twojej obecności? </strong></p>
<p>W piwnicy. Będę tam za godzinę.</p>
<p><strong>Dziękuję za rozmowę.</strong></p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/wywiady/stawrogin-wypowiadanie-pewnych-rzeczy-kosztuje/">STAWROGIN (Gruzja, Odraza): &#8222;wypowiadanie pewnych rzeczy kosztuje&#8221;</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/muzyka/wywiady/stawrogin-wypowiadanie-pewnych-rzeczy-kosztuje/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>OUTRE: &#8222;wciąż szukamy&#8221;</title>
		<link>https://kvlt.pl/muzyka/wywiady/outre-wciaz-szukamy/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/muzyka/wywiady/outre-wciaz-szukamy/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Piotr]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 07 Sep 2015 11:25:45 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Wywiady]]></category>
		<category><![CDATA[2016]]></category>
		<category><![CDATA[black metal]]></category>
		<category><![CDATA[debiut]]></category>
		<category><![CDATA[ghost chants]]></category>
		<category><![CDATA[Infernal War]]></category>
		<category><![CDATA[katowice]]></category>
		<category><![CDATA[koncert]]></category>
		<category><![CDATA[lublin]]></category>
		<category><![CDATA[Mentalporn]]></category>
		<category><![CDATA[No Solace]]></category>
		<category><![CDATA[nowy album]]></category>
		<category><![CDATA[Outre]]></category>
		<category><![CDATA[poznań]]></category>
		<category><![CDATA[Robert A. von Ritter]]></category>
		<category><![CDATA[rozmowa]]></category>
		<category><![CDATA[split]]></category>
		<category><![CDATA[Stawrogin]]></category>
		<category><![CDATA[trasa koncertowa]]></category>
		<category><![CDATA[Tymek Jędrzejczyk]]></category>
		<category><![CDATA[warszawa]]></category>
		<category><![CDATA[wrocław]]></category>
		<category><![CDATA[wywiad]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://kvlt.pl/?p=1834</guid>

					<description><![CDATA[<p>Po głośnym debiucie Outre z albumem Ghost Chant trudno przejść obok i nie przepytać zespołu odnośnie kilku kwestii. Tak więc zapraszamy do&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/wywiady/outre-wciaz-szukamy/">OUTRE: &#8222;wciąż szukamy&#8221;</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p class="wywiadlead">Po głośnym debiucie <strong>Outre</strong> z albumem <em><strong>Ghost Chant</strong></em> trudno przejść obok i nie przepytać zespołu odnośnie kilku kwestii. Tak więc zapraszamy do lektury. Odpowiadał basista i tekściarz &#8211; <strong>Marcin Radecki</strong>.</p>
<p><strong>Minęło prawie pół roku od wydania debiutanckiego Ghost Chants. Zarówno polskie jak i zagraniczne media rozpływają się nad Waszym debiutem. Takie recenzje chyba tylko napawają optymizmem i dodają animuszu do działalności Outre. Debiut &#8211; marzenie, czyż nie?</strong></p>
<p>Jesteśmy zadowoleni z debiutu, zarówno z samej płyty, jak i sposobu jej promocji i zaangażowania naszych wydawców w cały proces. Ale stawia to również poprzeczkę nieco wyżej niż zakładaliśmy jeśli chodzi o drugą płytę, dlatego już teraz myślimy jak podejść do tego tematu.</p>
<p><strong>W momencie jak się okazało, że wokalami zajmie się Stawrogin, zamiast Andrzeja to czy ciężko było złapać natchnienie do napisania nowych tekstów będąc jednocześnie pod presją czasu?</strong></p>
<p>Presja czasu była wystracząjącym natchnieniem. A mówiąc poważnie – jakiś koncept płyty już istniał, co było jednocześnie ułatwieniem i ograniczeniem. Z jednej strony wiedziałem w jakiej konwencji się poruszać, a z drugiej byłem trochę przez nią „uformowany” i musiałem się do niej dopasować. Ostatecznie jestem z tekstów zadowolony, nie tylko z treści i formy w jakiej je stworzyłem, ale również z aranżacji <strong>Stawrogin</strong>a, które są bardzo dobre.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-1836" src="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2015/09/Outre-Ghost-Chants.jpg" alt="Outre Ghost Chants" width="50%" srcset="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2015/09/Outre-Ghost-Chants.jpg 450w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2015/09/Outre-Ghost-Chants-150x150.jpg 150w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2015/09/Outre-Ghost-Chants-300x300.jpg 300w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2015/09/Outre-Ghost-Chants-100x100.jpg 100w" sizes="(max-width: 450px) 100vw, 450px" /></p>
<p><strong>Mam wrażenie słuchając <em>Tranquility</em> a następnie <em>Ghost Chants</em>, że głos Stawrogina mocno wpłynął na finalną jakość płyty. Tak jakby wyniósł ją na wyższy poziom. Też tak to odbierasz?</strong></p>
<p>Na pewno wokale <strong>Stawrogin</strong>a ukazały inne oblicze tej muzyki, wydobyły jej esencje, pokazały inny sposób interpretacji słowa w interakcji z muzyką. Poziom jest na pewno wysoki.</p>
<p><strong>Na Tranquility w jednym kawałku usłyszeć mogliśmy saksofon. Nie chcieliście w podobny sposób zaeksperymentować na GC?</strong></p>
<p>Tym razem nie rozważaliśmy takich eksperymentów. Zresztą moim zdaniem użycie innych instrumentów, niż gitary czy perkusja nie jest żadnym eksperymentem, jest jedynie ozdobnikiem, którym można podkreślić bazę utworu. A z ozdobnikami już tak jest, ze trzeba ich używac rozważnie, aby nie obwiesić się nimi za bardzo.</p>
<p><strong>Trzeba przyznać że M. z No Solace zrobił świetną robotę przy produkcji. Co Was skłoniło do wyboru tej osoby i tego studia?</strong></p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-1839" src="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2015/09/No-Solace-logo.jpg" alt="No Solace logo" width="50%" srcset="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2015/09/No-Solace-logo.jpg 680w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2015/09/No-Solace-logo-300x35.jpg 300w" sizes="(max-width: 680px) 100vw, 680px" /></p>
<p>To był bardzo naturalny wybór. Z Mgła mamy wspólną salę prób, pracowało z nim wielu naszych znajomych, znamy jego produkcje, więc nie mieliśmy w zasadzie żadnych wątpliwości, aby właśnie jego poprosić o współpracę nad produkcją <strong><em>GC</em></strong>.</p>
<p><strong>Czy jakaś płyta wydana w tym roku przykuła Twoją uwagę i mógłbyś ją polecić fanom Outre?</strong></p>
<p>Od premiery słucham właśnie nowej <strong>Mgły</strong> i na pewno spędzę z tą płytą sporo czasu. Oprócz tego w tym roku wyszła masa świetnych albumów death metalowych – nowy album <strong>Abyssal</strong> kompletnie rozwalił mi łeb, płyty <strong>Adversarial</strong> i <strong>Cruciamentum</strong> również są ponadprzeciętnie dobre. Może niekoniecznie są to płyty z naszego podwórka, jednak na pewno są to płyty, które zasługują na uwagę. Na polskim podwórku tez wyszło sporo ciosów, jak nowe <strong>Infernal War</strong> czy <strong>Blaze of Perdition</strong>.</p>
<p><strong>W połowie sierpnia ogłosiliście, że poszukujecie „świeżej krwi” w postaci nowego wokalisty. Jak wygląda progres w tym temacie?</strong></p>
<p>Na razie nie wygląda. Prowadziliśmy rozmowę z jednym z bardzo ciekawych ludzi z Finlandii, jednak ostatecznie wszystko rozbiło się o logistykę. Wciąż szukamy.</p>
<p><strong>Odczuwacie presję związaną z poszukiwaniami wokalu i koncertami za pasem?</strong></p>
<p>Skłamałbym, gdybym powiedział, ze poszukiwanie nowego członka zespołu jest komfortową sytuacją. Na szczęście mamy dobre zastępstwa, w postaci ludzi, z którymi jesteśmy w stanie grać koncerty, dlatego powiedzmy ze do końca roku sytuacja jest ogarnięta</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-608" src="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2015/08/Eaters-of-Hope.jpg" alt="Eaters of Hope" width="50%" srcset="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2015/08/Eaters-of-Hope.jpg 450w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2015/08/Eaters-of-Hope-300x300.jpg 300w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2015/08/Eaters-of-Hope-150x150.jpg 150w" sizes="(max-width: 450px) 100vw, 450px" /></p>
<p><strong>Za niewiele ponad miesiąc trasa z Infernal War i młodym zespołem Morthus. Z jakimi polskimi zespołami chcielibyście dzielić scenę i backstage?</strong></p>
<p>Z samymi dobrymi.</p>
<p><strong>Kiedy to już skład się ustabilizuje, mam tu na myśli nowy wokal to czy planujecie mocniejszą ofensywę koncertową?</strong></p>
<p>Na pewno. Nowy rok układa się bardzo dobrze dla zespołu w kontekście wydawniczym, co pociągnie za sobą wzmożoną działalność koncertową.</p>
<p><strong><em>Ghost Chants</em> wyszedł również w limitowanym ekskluzywnym drewnianym pudełku. Kto był pomysłodawcą takiego wydania? Wytwórnia czy zespół?</strong></p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-1837" src="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2015/09/Outre-Ghost-Chants-limited-edition.jpg" alt="Outre Ghost Chants limited edition" width="50%" srcset="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2015/09/Outre-Ghost-Chants-limited-edition.jpg 680w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2015/09/Outre-Ghost-Chants-limited-edition-300x175.jpg 300w" sizes="(max-width: 680px) 100vw, 680px" /></p>
<p>Pomysł na limitowana edycję wyszedł od Grega z <strong>Godz ov War</strong>. Jest to człowiek o niesamowitych talentach manualnych i ekskluzywne pudełko jest dziełem jego rąk. Same pudełka były zamawiane u zewnętrznego dostawcy, ale zdobienie wypalonym symbolem, malowanie i składanie wszystkiego do kupy było całkowicie wykonywane ręcznie.</p>
<p><strong>A jak się sprzedaje debiutancki krążek? Jestem ciekaw echa płyty, mając na przykładzie ostatnią Lux Occultę, która opublikowała informacje, że płyty kupują fani z Ameryki Południowej czy też Korei.</strong></p>
<p>Limitowana edycja rozeszła się bardzo szybko i jest już niedostępna zarówno u nas, jak i u TET/GOW. Regularne wydanie jest już „na wyjściu” u wydawców, my mamy parędziesiąt sztuk, które weźmiemy na trasę z <strong>Infernal War</strong>. Faktem jest, ze 80% nakładu wyszło poza granice Polski, co bardzo mnie cieszy. Taką sama sytuacje mieliśmy z koszulkami. Ogólnie, nie narzekam na sprzedaż płyty, jak na debiut jest bardzo dobrze.</p>
<p><strong>Będąc na Brutal Assault pomimo wielu zagranicznych gwiazd muzyki metalowej, byliście dla mnie jednym z najbardziej oczekiwanych koncertów tego festu. Szczęście dopisało, że przesunięto Wasze show na nieco wygodniejszą godzinę. Powiedzcie jak udało Wam się dostać na Brutal Assault?</strong></p>
<p>Nie ma tutaj żadnej wielkiej historii. W marcu sam wysłałem ofertę zagrania na BA, jak na wiele innych festiwali w ramach planowania koncertów na 2015. Przez parę miesięcy nie dostałem odpowiedzi, wiec odpuściłem sprawę i nie ukrywam, ze byłem zaskoczony, kiedy na naszym profilu FB znalazłem wiadomość od <strong>Tomasa</strong>, organizatora festiwalu, z propozycja zagrania. Czas występu zmienił się nieoczekiwanie poprzez problemy z dotarciem do Czech <strong>Ne Obliviscaris</strong>. Wiem, ze wiele ludzi nie dotarło na nasz występ i ubolewam z tego powodu, niestety festiwale rządzą się swoimi prawami.</p>
<p><strong>Na Brutalu za mikrofonem stanął Tymek Jędrzejczyk. Był to jednorazowy zabieg na potrzeby tego koncertu?</strong></p>
<p><strong>Tymoteusz</strong> zagra z nami jeszcze trasę z <strong>Infernal War</strong>, później zobaczymy.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-1838" src="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2015/09/Tymoteusz-Jędrzejczyk.jpg" alt="Tymoteusz Jędrzejczyk" width="50%" srcset="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2015/09/Tymoteusz-Jędrzejczyk.jpg 680w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2015/09/Tymoteusz-Jędrzejczyk-300x249.jpg 300w" sizes="(max-width: 680px) 100vw, 680px" /></p>
<p><strong>Jakie plany ma Outre na najbliższą przyszłość oprócz wiadomych październikowych koncertów? Czy będziecie chcieli maksymalnie ograć debiut czy myślicie już o wydaniu czegoś nowego?</strong></p>
<p>Plany na 2016 rok są duże. Mamy już wydawcę na drugą, płytę, która ukaże się pod koniec 2016 roku. Nazwę firmy ujawnimy jeszcze przed październikową trasą. Wcześniej ukaże się zapowiadany już split z <strong>Barshasketh</strong> nakładem TET/GOW i niemieckiej wytwórni <strong>Blut und Eisen</strong>. Nie mamy jeszcze nic potwierdzonego w temacie koncertów na 2016, jednak z nowym wydawcą mamy nadzieję na poważne ruchy w tym obszarze.</p>
<p><strong>Czy będzie to polski czy zagraniczny label?</strong></p>
<p>Jest to zagraniczna wytwórnia, niestety nie mogę podać nazwy do czasu oficjalnego ogłoszenia, jednak myślę, ze zainteresowani nie będą zawiedzeni jej profilem i dotychczasowymi dokonaniami.</p>
<p><strong>Może to nieco zbyt wczesne pytanie ale czy ponownie zaufacie M. i No Solace przy produkcji nowego materiału? Czy jest to jeszcze kwestia otwarta?</strong></p>
<p>Wciąż chcemy współpracować z <strong>M.</strong>, wszystko zależy od jego kalendarza i możliwosci zarezerwowania czasu na nasza sesję nagraniową.</p>
<p><strong>Dzięki za wywiad i do zobaczenia na koncercie.<br />
</strong></p>
<p>Dzięki za wywiad.<br />
<iframe style="border: 0; width: 100%; height: 373px;" data-kvlt-bc-src="http://bandcamp.com/EmbeddedPlayer/album=132607005/size=large/bgcol=ffffff/linkcol=0687f5/artwork=small/transparent=true/" width="300" height="150" seamless=""><a href="http://outremetal.bandcamp.com/album/ghost-chants">Ghost Chants by Outre</a></iframe><noscript><iframe style="border: 0; width: 100%; height: 373px;" src="http://bandcamp.com/EmbeddedPlayer/album=132607005/size=large/bgcol=ffffff/linkcol=0687f5/artwork=small/transparent=true/" width="300" height="150" seamless="" loading="lazy"><a href="http://outremetal.bandcamp.com/album/ghost-chants">Ghost Chants by Outre</a></iframe></noscript></p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/wywiady/outre-wciaz-szukamy/">OUTRE: &#8222;wciąż szukamy&#8221;</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/muzyka/wywiady/outre-wciaz-szukamy/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
