<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Goat - KVLT</title>
	<atom:link href="https://kvlt.pl/tag/goat/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://kvlt.pl/tag/goat/</link>
	<description>Niezależny magazyn muzyczny (od rocka przez wszystkie odmiany metalu)</description>
	<lastBuildDate>Tue, 28 Jul 2026 12:38:57 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2020/11/cropped-kvlt-2020-logo_square-32x32.png</url>
	<title>Goat - KVLT</title>
	<link>https://kvlt.pl/tag/goat/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>MASZYNY I MOTYLE: &#8222;krzywizny są płynniejsze&#8221;</title>
		<link>https://kvlt.pl/muzyka/wywiady/maszyny-i-motyle-krzywizny-sa-plynniejsze/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/muzyka/wywiady/maszyny-i-motyle-krzywizny-sa-plynniejsze/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Piotr]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 05 Jul 2017 07:20:50 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Wywiady]]></category>
		<category><![CDATA[alternative]]></category>
		<category><![CDATA[alternatywa]]></category>
		<category><![CDATA[avantgarde]]></category>
		<category><![CDATA[Czas]]></category>
		<category><![CDATA[experimental]]></category>
		<category><![CDATA[Goat]]></category>
		<category><![CDATA[Hagal Studio]]></category>
		<category><![CDATA[Hańba]]></category>
		<category><![CDATA[interview]]></category>
		<category><![CDATA[Krzta]]></category>
		<category><![CDATA[Lautari]]></category>
		<category><![CDATA[Maszyny I Motyle]]></category>
		<category><![CDATA[math rock]]></category>
		<category><![CDATA[mgła]]></category>
		<category><![CDATA[Off Festival]]></category>
		<category><![CDATA[Panoptikon]]></category>
		<category><![CDATA[Radek Kreczmański]]></category>
		<category><![CDATA[rozmowa]]></category>
		<category><![CDATA[Siła]]></category>
		<category><![CDATA[Soundgarden]]></category>
		<category><![CDATA[Woodstock]]></category>
		<category><![CDATA[wywiad]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://kvlt.pl/?p=100810</guid>

					<description><![CDATA[<p>Maszyny i Motyle. Już na dzień dobry mamy dziwną nazwę zespołu, bo kto zestawia żyjątko z czymś industrialnym? W środku też łatwo&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/wywiady/maszyny-i-motyle-krzywizny-sa-plynniejsze/">MASZYNY I MOTYLE: &#8222;krzywizny są płynniejsze&#8221;</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p class="wywiadlead"><strong>Maszyny i Motyle</strong>. Już na dzień dobry mamy dziwną nazwę zespołu, bo kto zestawia żyjątko z czymś industrialnym? W środku też łatwo nie jest.<br />
Znajomym przedstawiam ten muzyczny twór, jako ten grający muzykę &#8222;dziwną&#8221;.<br />
Z <strong>MiM</strong> jest jak z <strong>Arcturus</strong> i tym podobnymi zespołami, awangardę się kocha albo nienawidzi.<br />
Ja <strong>Maszyny i Motyle</strong> pokochałem oraz z nimi porozmawiałem.</p>
<p><strong>Cześć! Po trzech latach dostajemy nowy krążek duetu Maszyny i Motyle. Jednak zanim przejdziemy do meritum rozmowy chciałbym zadać proste i prozaiczne pytanie. Jaka jest geneza nazwy zespołu? Kto ją wymyślił? Jest ciężka do zinterpretowania oraz nietypowa i przyciągająca.</strong><br />
<strong>Grzesiek</strong>: Nazwa powstała jeszcze w czasach grania w piątkę z wokalem i żywym bębniarzem. Teraz gramy we dwóch z automatem i ten kontrast w nazwie chyba lepiej pasuje. Chodziło o przeciwstawne skojarzenia, o technologię i naturę w krótkiej formie. Miało być po polsku i miało zastanawiać, choć to drugie nie było takie pewne.<br />
<strong>Gustaw</strong>: Było wówczas wiele propozycji nazwy. Tą nazwę wymyślił <strong>Radek Kreczmański</strong>.</p>
<p><strong>Słuchając już debiutanckiego Panoptikon, miałem problem z nadaniem Wam konkretnej muzycznej naklejki. Alternatywa, tudzież muzyka eksperymentalna to chyba najbezpieczniejsze określenie. A jak Wy definiujecie to, co gracie?</strong><br />
<strong>Grzesiek</strong>: Mamy tak, że jako słuchacze staramy się nie ograniczać gatunkowo. Z instrumentami w rękach tym bardziej. Nie ma założeń, żeby zagrać w jakimś stylu. Chyba nawet jest odwrotnie. Jeśli mamy pomysł podobny do czegoś, co znamy, to puszczamy sobie ten pierwowzór, a pomysł trafia do kosza. Pewnie sporo w tym naiwności, że da się nie powtarzać. Ale cóż, próbujmy.<br />
<strong>Gustaw</strong>: Gdy znajomi mnie pytają, co gra mój zespół, i gdy odpowiadam, że muzykę alternatywą lub eksperymentalną, to często słyszę komentarz „… a to coś jak na Warszawskiej Jesieni”. Te dwie szufladki są bezpieczne, ale mogą czasem prowadzić do niewłaściwych skojarzeń.</p>
<p><strong>Na poprzednim wydawnictwie MiM było triem, a teraz jesteście duetem. Co się stało z Radkiem?</strong><br />
<strong>Grzesiek</strong>: Z Radkiem nagraliśmy debiutancki <em><strong>Panoptikon</strong></em>. To był okres, gdzie u niego działo się bardzo dużo. I rodzinnie, i zawodowo. Wspólnie podjęliśmy decyzję o rozstaniu.<br />
<strong>Gustaw</strong>: To był bardzo trudny dla nas okres. Dodatkowo materiał z <em><strong>Panoptikon</strong>u</em> musieliśmy trochę przearanżować, by na koncercie dwie gitary zagrała jedna.</p>
<p><iframe src="https://www.youtube.com/embed/NjIL9vSpR6M" width="100%" height="400" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen" loading="lazy"></iframe></p>
<p><strong>Grając dość pokręconą i trudną w konsumpcji muzykę, świadomie spychacie się do głębokiego podziemia. Chyba że to Wasza droga do bycia oryginalnym w przysłowiowym „każdym calu” i sekundzie utworu.</strong><br />
<strong>Grzesiek</strong>: Próbujemy jedynie nie naśladować. To szukanie własnych ścieżek jest dla nas ważne. Ale też nie mamy złudzeń. Osobiście to głębokie podziemie specjalnie mnie nie uwiera. Wierzę, że z czasem nie będzie takie głębokie.<br />
<strong>Gustaw</strong>: Kolejnym bardzo ważnym kryterium jest to, że muzyka, którą gramy ma nam się podobać i sprawiać nam radość ze słuchania oraz grania.</p>
<p><strong>Zarówno na <em>Panoptikon</em>, jak i <em>Czas</em>, partie perkusji są programowane, jednak nie można powiedzieć, że brzmią plastikowo, jak słaby automat, który często można usłyszeć w black metalowych projektach. Jak uzyskaliście taki efekt?</strong><br />
<strong>Grzesiek</strong>: Brzmienie ma dla nas znaczenie. Lubię, gdy gitara zabrzmi w mniej oczywisty sposób. Lubię też szukać połączeń brzmień zwykłych bębnów z mniej typowymi przeszkadzajkami. Zdarzało nam się opierać rytm na oddechach czy stukaniu w klawiaturę komputera. Brzmienie bębnów to duża zasługa Jacka i Gosi z <strong>Hagal Studio</strong>, gdzie nagrywaliśmy obie płyty.</p>
<p><strong>Śmiem twierdzić, że na Waszym miejscu nawet bym nie szukał żywego perkusisty. Byłoby do podziału mniej tantiemów (śmiech). Ta sztuczna perkusja zwyczajnie pasuje do całokształtu.</strong><br />
<strong>Gustaw</strong>: -:) Cieszy mnie twój komentarz, ponieważ początkowo komputer zamiast człowieka chyba najbardziej mnie uwierał.</p>
<p><strong>W swojej muzyce na nowej płycie nie raz używacie nietypowych &#8211; jak dla muzyki gitarowej &#8211; instrumentów. Mam tu na myśli akordeon, cymbałki, flet. Kto jest pomysłodawcą takiego stanu rzeczy oraz jakie instrumenty chcielibyście wpleść w swoją muzykę w przyszłości?</strong><br />
<strong>Grzesiek</strong>: Muszę się przyznać, że to moja wina. Mam pewną słabość do muzyki folkowej. Tyle, że miałem ją wcześniej, także przy nagrywaniu pierwszej płyty. Ale dopiero teraz to wyszło. Zrobiliśmy <em><strong>Inercję</strong></em>, która otwiera nowy album. Zaczęło się od rytmu. Niby na pięć, ale jakoś czuliśmy, że można to rozwinąć. Miałem chęć, żeby na płycie o tytule <em><strong>Czas</strong></em> była jakaś wycieczka w przeszłość. <em><strong>Inercja</strong></em> po staropolsku pewnie nazywałaby się <em><strong>Inercyja</strong></em>. Spróbowaliśmy zrobić taką starą wersję tego utworu ze starszym instrumentarium. Tytuł <em><strong>Inercyja</strong></em> zawiera w sobie słowo „cyja”, czyli inną nazwę akordeonu. Instrument został wybrany. Tylko trzeba było chwili, żebym jako ochotnik nauczył się wydobywać z niego dźwięki.<br />
<strong>Gustaw</strong>: Początkowo sceptycznie byłem nastawiony do <em><strong>Inercyji</strong></em>. Teraz uważam, że jest to jeden z najlepszych momentów na płycie i bardzo dobry utwór na zakończenie rozmyślań o czasie.</p>
<p><strong>Również na tej płycie pokusiliście się o dodanie warstwy wokalnej. Czy to wynik tego, że przekazywanie wyłącznie uczuć za pomocą muzyki to za mało?</strong><br />
<strong>Grzesiek</strong>: Lubię płyty instrumentalne. Wymagają nieco innej koncentracji. Wokal często nieświadomie zmusza słuchacza do skupienia się tylko na nim. U nas ten wokal traktuję jako kolejny instrument. Właśnie nie chciałbym, żeby zasłonił to, co pod spodem. Nie ma u nas kalkulacji, czy wokal być musi, czy mu nie wolno. Uprzedzając pytania: nie wiem jak to u nas będzie z wokalem na kolejnych płytach.</p>
<p><img decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-100812" src="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2017/07/MiM-Czas-okładka-e1499238771201.jpg" alt="" width="100%"></p>
<p><strong>A jak powstają Wasze kompozycje? Nie mają one standardowej struktury. Czy wszystko rodzi się na drodze improwizacji?</strong><br />
<strong>Grzesiek</strong>: Jest tu dużo przypadkowości i szukania. Często punktem wyjścia jest zabawa rytmem lub brzmieniem.<br />
<strong>Gustaw</strong>: Ja mam bazę riffów i brzmień gitarowych, która ciągle się rozrasta. W rzeczywistości rzadko okazuje się przydatna przy wspólnym tworzeniu w <strong>MiM</strong>ie, ponieważ kolejne pomysły rodzą się poprzez indukcję, inspirację oraz rywalizację o to, kto wymyśli lepszy pomysł.</p>
<p><strong>Kilka lat temu wpadłem na zespół Siła, który mnie totalnie pozamiatał. Potem ujawnił mi się Wasz duet, kiedy to graliście koncert w Poznaniu. Nie tak dawno Krzta wydała kapitalne wydawnictwo. Jak oceniasz realne możliwości połączenia sił i zagranie w takim składzie koncertów? Czy macie już zaplanowane koncerty pod kątem promocji nowej płyty?</strong><br />
<strong>Grzesiek</strong>: Obie kapele są nam bliskie. Z <strong>Krztą</strong> kiedyś graliśmy, z <strong>Siłą</strong> mamy za sobą mini trasę. <strong>Kamil</strong> z <strong>Krzty</strong> jest autorem okładki <em><strong>Czasu</strong></em>. Razem te trzy zespoły jeszcze nie grały, ale myślę, ze kiedyś do tego dojdzie. Na razie startujemy z graniem po wakacjach. Jesienią odwiedzimy m.in. Trójmiasto. Szczegóły będziemy podawać na naszej stronie.</p>
<p><img decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-100813" src="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2017/07/MiM-foto1-autor-Marcin-Ziółkowski.jpg" alt="" width="100%" srcset="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2017/07/MiM-foto1-autor-Marcin-Ziółkowski.jpg 960w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2017/07/MiM-foto1-autor-Marcin-Ziółkowski-300x200.jpg 300w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2017/07/MiM-foto1-autor-Marcin-Ziółkowski-450x300.jpg 450w" sizes="(max-width: 960px) 100vw, 960px" /></p>
<p><strong>Słuchając Waszej muzyki zadaję sobie pytanie, czy grając utwory na żywo jesteście w stanie ją odegrać w 99% idealnie, tak jak na płycie?</strong><br />
<strong>Grzesiek</strong>: Nie. Jestem zdania, że koncert to nie płyta. Mimo sztywnej perkusji, zawsze dzieją się nowe rzeczy. Chyba że pytasz, czy damy radę na żywo z niełatwym materiałem. Przed studiem sporo czasu ogrywaliśmy go na próbach, więc nie mam obaw.<br />
<strong>Gustaw</strong>: Koncert to kolejny etap ewolucji. Podobnie było z materiałem z <em><strong>Panoptikon</strong>u</em>.</p>
<p><strong>Pytam dlatego, ponieważ dźwięki przez Was generowane mają połamane frazy, dają złudzenie, że są tak jakby „krzywe”. </strong><br />
<strong>Grzesiek</strong>: Rzeczywiście są krzywe. Tak, jak lubimy. Ale mam wrażenie, że na nowej płycie te krzywizny są płynniejsze. Ogólnie chodzi o rytmy nieparzyste. Na pięć lub na siedem. To w nas siedzi. Lubię, gdy metrum nie jest oczywiste i potrafi zaskoczyć.<br />
<strong>Gustaw</strong>: Mnie zawsze podobały się utwory <strong>Soundgarden</strong>, zwłaszcza z tym mniej popularnym podziałem. Dla mnie od zawsze brzmiały naturalnie. Uważam, że na bazie nieparzystych rytmów można stworzyć naprawdę ciekawy i pobudzający puls.</p>
<p><strong>Jakbyście mogli sobie wybrać możliwość zagrania na letnim festiwalu w Polsce, to co by to było? Gdzie najlepiej by pasowała Wasza muzyka? Śląski OFF?</strong><br />
<strong>Grzesiek</strong>: Podoba mi się OFF. Duża różnorodność. Tak, jak lubię. Podobnych emocji dostarcza mi <strong>Mgła</strong>, japoński <strong>Goat</strong>, czy nasze <strong>Lautari</strong> i <strong>Hańba</strong>. Ale chętnie zagrałbym ponownie na <strong>Fląder Festiwal</strong>. Choć to raczej niemożliwe, bo nie gra się tam dwa razy.<br />
<strong>Gustaw</strong>: Ja chciałbym zagrać na <strong>Woodstock</strong> i <strong>Openerze</strong>.</p>
<p><strong>Czym jest dla Was słuchanie i granie muzyki? Osobistą terapią czy bardziej realizacją hobby?</strong><br />
<strong>Grzesiek</strong>: Pewnie pasuje tu słowo „hobby” czy „pasja”. Dla mnie to bardzo istotna sprawa. Czasem słyszę, że z grania się wyrasta. U mnie to tak nie działa.<br />
<strong>Gustaw</strong>: Ja mam podobnie.</p>
<p><strong>Na koniec, jak byście w kilku słowach zareklamowali nową płytę Maszyny i Motyle komuś, kto nie zna Waszej twórczości?</strong><br />
<strong>Grzesiek</strong>: Nie wiem, czy dam radę w kilku słowach. Zamiast słów polecam obejrzeć klip „<strong>Inercja</strong>”.<br />
<strong>Gustaw</strong>: Ja raczej bym ostrzegał: Uważaj!!! Płyta <em><strong>Czas</strong></em>&nbsp;<strong>Maszyn i Motyli</strong> zakrzywi twoją czasoprzestrzeń!!!</p>
<p><iframe src="https://www.youtube.com/embed/0Dzeu_pUJ64" width="100%" height="400" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen" loading="lazy"></iframe></p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/wywiady/maszyny-i-motyle-krzywizny-sa-plynniejsze/">MASZYNY I MOTYLE: &#8222;krzywizny są płynniejsze&#8221;</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/muzyka/wywiady/maszyny-i-motyle-krzywizny-sa-plynniejsze/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
