<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Greenferno - KVLT</title>
	<atom:link href="https://kvlt.pl/tag/greenferno/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://kvlt.pl/tag/greenferno/</link>
	<description>Niezależny magazyn muzyczny (od rocka przez wszystkie odmiany metalu)</description>
	<lastBuildDate>Mon, 10 Aug 2026 12:21:26 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2020/11/cropped-kvlt-2020-logo_square-32x32.png</url>
	<title>Greenferno - KVLT</title>
	<link>https://kvlt.pl/tag/greenferno/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>BELZEBONG: &#8222;przyszłość spowija gęsty dym&#8221;</title>
		<link>https://kvlt.pl/muzyka/wywiady/belzebong-przyszlosc-spowija-gesty-dym/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/muzyka/wywiady/belzebong-przyszlosc-spowija-gesty-dym/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Rafał Morsztyn]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 01 Dec 2016 07:14:58 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Wywiady]]></category>
		<category><![CDATA[Belzebong]]></category>
		<category><![CDATA[bongo]]></category>
		<category><![CDATA[Cheesy Dude]]></category>
		<category><![CDATA[doom metal]]></category>
		<category><![CDATA[Greenferno]]></category>
		<category><![CDATA[grudzień 2016]]></category>
		<category><![CDATA[horrory]]></category>
		<category><![CDATA[interview]]></category>
		<category><![CDATA[koncert]]></category>
		<category><![CDATA[poznań]]></category>
		<category><![CDATA[psychodelia]]></category>
		<category><![CDATA[rozmowa]]></category>
		<category><![CDATA[Sheepy Dude]]></category>
		<category><![CDATA[Sonic Scapes]]></category>
		<category><![CDATA[Stoned Meadow of Doom]]></category>
		<category><![CDATA[stoner metal]]></category>
		<category><![CDATA[tłusty gibon]]></category>
		<category><![CDATA[Weedy Grooves]]></category>
		<category><![CDATA[wywiad]]></category>
		<category><![CDATA[Zielone Diabły]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://kvlt.pl/?p=63969</guid>

					<description><![CDATA[<p>Belzebong to przykład zespołu , który krocząc drogą niskich dźwięków i zielonego dymu godnie reprezentuje Polskę poza granicami naszego kraju. Mimo, że&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/wywiady/belzebong-przyszlosc-spowija-gesty-dym/">BELZEBONG: &#8222;przyszłość spowija gęsty dym&#8221;</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p class="wywiadlead"><strong>Belzebong</strong> to przykład zespołu , który krocząc drogą niskich dźwięków i zielonego dymu godnie reprezentuje Polskę poza granicami naszego kraju. Mimo, że po premierze Greenferno (drugiego longplaya Zielonych Diabłów) upłynęło trochę czasu, przepytałem dwóch sympatycznych Panów o przeszłości i przyszłości ich zespołu.</p>
<p><strong>Na początek chciałbym was zapytać jak się czujecie jako muzycy, będąc w czołówce stoner/doom metalu w Europie? Czy spodziewaliście się, że będzie tak duży popyt na waszą muzykę po wydaniu Sonic Scapes i Weedy Grooves oraz ostatnim Greenferno</strong> <strong>?</strong></p>
<p><strong>Cheesy Dude</strong>: Nie spodziewaliśmy się takiego obrotu spraw. Stoner w ostatnich latach bardzo urósł w siłę na całym świecie, myślę, że w udało nam się wypłynąć na tej fali zielonego dymu. Czujemy się z tym dobrze.<br />
<strong>Sheepy Dude</strong>: Na nic takiego się nie zapowiadało, gdy prawie 10 lat temu wyruszaliśmy do magicznej krainy riffów jedynie z bongiem pełnym marzeń w dłoni. Podróż nadal trwa, a my wciąż mamy dla kogo grać. Cieszymy się z tej wielkiej przygody.</p>
<p><img decoding="async" class="alignnone wp-image-63979 size-full" src="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2016/11/Belzebong-photo-by-Lukasz-Jaszak-1447-e1483533741672.jpg" alt="photo by Łukasz Jaszak www.facebook.com/jaszakphoto" width="100%" srcset="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2016/11/Belzebong-photo-by-Lukasz-Jaszak-1447-e1483533741672.jpg 675w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2016/11/Belzebong-photo-by-Lukasz-Jaszak-1447-e1483533741672-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 675px) 100vw, 675px" /></p>
<p><strong>Przed wami w Polsce nie było tego typu grania i spowodowaliście lawinę zespołów, które zaczęły myśleć inaczej i grać w oparach zielonego dymu. Jakie jest wasze zdanie o naszej scenie? Jesteśmy gorsi od Zachodu czy dorównujemy ?</strong></p>
<p><strong>Cheesy Dude:</strong> Mamy kilka kapel, które godnie nas reprezentują za granicami, a ich poziom z roku na rok rośnie. Coraz więcej ludzi przychodzi na koncerty, pojawiają się nowe festiwale i zespoły, które chyba tylko<strong> Stoned Meadow of Doom</strong> jest w stanie ogarnąć, mam nadzieje, że szybko się to nie zmieni.<br />
<strong>Sheepy Dude:</strong> Myślę, że polska zadymiona scena ma bardzo wiele do zaoferowania, Dzieje się tak za sprawą kapel, które niestrudzenie i konsekwentnie robią swoje, jest też niezliczona masa pomniejszych zespołów, które czekają na swoją kolej. Jestem pewien, że jeszcze coś godnego wynurzy się z rodzimych oparów. Tu się knuje dobre riffy i powoli świat zaczyna zdawać sobie z tego sprawę. Na zachodzie jednak nadal więcej się dzieje, a imprezy stoner/doomowe mają większą rangę, to tez wpływa na większe zainteresowanie tym gatunkiem.</p>
<p><strong>Jesteście dość tajemniczymi postaciami. Na scenie tylko muzyka. W internecie też niewiele o tym, kim tak naprawdę jesteście. To celowy zabieg ? Czy po prostu nie lubicie się zbytnio udzielać publicznie ?</strong></p>
<p><strong>Cheesy Dude:</strong> To celowy zabieg, nie lubimy pokazywać naszych ryjów. Nie mamy też nic do powiedzenia na koncertach, wychodzimy i po prostu gramy. Jeśli kogoś będzie bardzo interesować kim jesteśmy to nie będzie długo szukać. Nie ma w tym jakiejś głębszej filozofii czy drugiego dna. Poza tym jesteśmy bardzo miłymi i otwartymi ludźmi, którzy chętnie pogadają i zapalą przed czy po koncercie.<br />
<strong>Sheepy Dude:</strong> Aura tajemniczości towarzyszy nam od początku. Afirmując naszą muzyką pewne aspekty życia, uważamy, że lepiej nie wychylać się zbytnio z chmury dymu. Czujemy się dobrze i bezpiecznie za gęstymi oparami, gdzie możemy się skupić na tym, co najważniejsze, czyli na zwalistych riffach.</p>
<p><strong>Obecnie trwa cały czas promocja ostatniego krążka <em>Greenferno</em>. Chciałbym się o zapytać o produkcję. Dochodzą słuchy, że odeszliście od lamp we wzmakach i materiał został nagrany na tranzystorach. A przy okazji powiedzcie coś o sprzęcie na jakim gracie</strong>.</p>
<p><img decoding="async" class="alignnone wp-image-63982 size-full" src="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2016/11/Belzebong-photo-by-Lukasz-Jaszak-1722-e1483533731217.jpg" alt="photo by Łukasz Jaszak www.facebook.com/jaszakphoto" height="100%" /></p>
<p><strong>Cheesy Dude:</strong> No to ciekawe słuchy cię doszły, hehe. Prawda jest taka, że na „<em><strong>Greenferno</strong></em>” użyliśmy więcej lampiaków niż na „<em><strong>Sonic</strong></em>”, ale na żywo często tylko bas na scenie idzie przez lampę. Stare tranzystory w niczym nie ustępują lampiakom, a w połączeniu z fuzzem nawet lepiej im idzie, takie jest moje zdanie. Obecnie na naszych usługach mamy: <strong>Soundcity 120</strong>, <strong>Sunn Solos 2</strong>, <strong>Fender Bassman 100</strong>, <strong>Sunn Concert Bass</strong> i <strong>Peavey Musician 400</strong> (dwa ostatnie używamy także do basu). Wszystkie pochodzą z lat 70-tych i czasami potrafią nadymić lepiej niż dymiarki:).<br />
<strong>Sheepy Dude:</strong> Zawsze stawialiśmy na stare sprawdzone graty, które mają swój charakter. Używamy zarówno lamp, jak i tranzystorów w różnych proporcjach tak, aby uzyskać ścianę gęstego dźwięku.</p>
<p><strong>W jakim mieście i miejscu was nie było, a chcielibyście zagrać. Jak to jest dzielić scenę z czołówką niskiego grania w Europie?</strong></p>
<p><strong>Cheesy Dude:</strong> Mam nadzieję, że kiedyś będzie nam dane tam zagrać w Ameryce Południowej, Australii i Nowa Zelandii. Jaramy się tym, że możemy grać na tych samych deskach z największymi kapelami gatunku, niektóre były lub są dla nas inspiracją, jest to zdecydowanie jedna z najlepszych rzeczy w tym wszystkim.<br />
<strong>Sheepy Dude:</strong> Nie było nas w wielu miejscach, chociażby w Poznaniu, który zadymimy już niebawem. Poza tym świat stoi otworem i wkrótce dotrzemy wszędzie gdzie mamy dotrzeć, czyli tam, gdzie ludzie potrzebują dobrze wysmażonych riffów. Mamy nadzieje zgłębić też egzotyczne miejsca, odległe galaktyki oraz zupełnie obce wymiary…</p>
<p><strong>Kiedy słucham waszych płyt, słychać dość często sample wycięte z kultowych horrorów klasy B. Jakie filmy lubicie oglądać i co polecacie?</strong></p>
<p><strong>Cheesy Dude:</strong> Naturalnie bardzo lubimy horrory. Mnie od dziecka fascynował ten rodzaj filmów i nadal mam do niego ogromną słabość. Jednak w samplach posiłkujemy się nie tylko tytułami z tego gatunku. Kluczem jest odpowiednia fraza, która pasuje do naszego przekazu. Muszą tam pojawić się pewne elementy, które nabiorą odpowiedniego znaczenia w kontekście konkretnego utworu. Jeśli dany fragment nas zainspiruje znajdujemy dla niego miejsce w kompozycji. Dobrze sprawdza się wszelkie kino eksploatacyjne gdzie nie brakuje odniesień do naszych ulubionych używek czy okultyzmu.<br />
<strong>Sheepy Dude: </strong>Lubię filmy, które zdrowo ryją beret, niepokojące, psychodeliczne i magiczne. Nie chce się tu zbytnio nad tym rozwodzić teraz. Polecamy Świętą Górę.</p>
<p><strong>I na koniec jaką przyszłość widzicie dla swojego zespołu. Może radykalna zmiana stylu na 3 płycie, wszak w <em>Greenferno</em> pojawiły się nowe elementy</strong>.</p>
<p><strong>Sheepy Dude</strong>: Przyszłość spowija gęsty dym z bonga. Ten sam dym wyznacza ramy stylistyki, w której się poruszamy, więc nie liczyłbym na radykalne zmiany w naszym graniu. Tradycyjnie kolejnymi wydawnictwami będziemy chcieli spuścić srogi wpierdol waszym aparatom słuchowym oraz wywołać stany możliwe do osiągnięcia jedynie po wykopceniu okropnie tłustego gibona. peace.</p>
<p><iframe src="https://www.youtube.com/embed/Hnbqm1n3KR4" width="100%" height="400" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen" loading="lazy"></iframe></p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/wywiady/belzebong-przyszlosc-spowija-gesty-dym/">BELZEBONG: &#8222;przyszłość spowija gęsty dym&#8221;</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/muzyka/wywiady/belzebong-przyszlosc-spowija-gesty-dym/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
