<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Havana - KVLT</title>
	<atom:link href="https://kvlt.pl/tag/havana/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://kvlt.pl/tag/havana/</link>
	<description>Niezależny magazyn muzyczny (od rocka przez wszystkie odmiany metalu)</description>
	<lastBuildDate>Mon, 21 Jan 2019 09:05:44 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2020/11/cropped-kvlt-2020-logo_square-32x32.png</url>
	<title>Havana - KVLT</title>
	<link>https://kvlt.pl/tag/havana/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>SKJULT &#8211; &#8222;Progenies ov Light&#8221; (2018)</title>
		<link>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/skjult-progenies-ov-light-2018/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/skjult-progenies-ov-light-2018/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Maciek Masta]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 20 Jan 2019 23:31:47 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[2018]]></category>
		<category><![CDATA[black metal]]></category>
		<category><![CDATA[Buena Vista Social Club]]></category>
		<category><![CDATA[Conspirator]]></category>
		<category><![CDATA[druga fala norweskiego black metalu]]></category>
		<category><![CDATA[Havana]]></category>
		<category><![CDATA[Kuba]]></category>
		<category><![CDATA[kubański black metal]]></category>
		<category><![CDATA[norweski black metal]]></category>
		<category><![CDATA[Progenies Ov Light]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[review]]></category>
		<category><![CDATA[Satanath Records]]></category>
		<category><![CDATA[Skjult]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://kvlt.pl/?p=155212</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jeśli ktoś śledzi moje recenzje, to pewnie zauważył, że wprost uwielbiam black metalowe „wynalazki” z różnych dzikich krajów. A im bardziej nieoczywisty&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/skjult-progenies-ov-light-2018/">SKJULT &#8211; &#8222;Progenies ov Light&#8221; (2018)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Jeśli ktoś śledzi moje recenzje, to pewnie zauważył, że wprost uwielbiam black metalowe „wynalazki” z różnych dzikich krajów. A im bardziej nieoczywisty kraj, tym mocniej mam ochotę posłuchać czegoś z ichniejszego black metalu.</p>
<p>Wybierał się kiedyś na Kubę mój znajomy. A że to człowiek z tzw. Branży, to poprosiłem go, żeby znalazł mi tam jakiś black metal. Od dawna zastanawiałem się, czy na tej odciętej od świata wyspie jest coś takiego jak metal w ogóle, ale nigdzie w internetach nie znalazłem żadnych fizyczniaków. Kolega także wrócił z pustymi rękami i tak umarło moje marzenie o prawdziwym kubańskim blacku.</p>
<p>Aż tu niespodziewanie dostałem maila od Naczelnego z zapytaniem, czy nie mam ochoty na kubański black metal o wiele mówiącej nazwie<strong> Skjult</strong>. Na odpowiedź nie musiał czekać dłużej niż nanosekundę.</p>
<p><strong><em>Progenies ov Light</em></strong> to drugi album w dorobku tego jednoosobowego projektu, wydany przez niezawodną wytwórnię <strong>Satanath Records</strong>. Nawiasem mówiąc, pseudonim artystyczny <strong>Conspirator</strong> bardzo mi pasuje do ogólnej atmosfery, w jakiej musi żyć ten muzyk. Pewnie nawet jego rodzice nie wiedzą, co robi w swoim garażu. Black metal w kraju buenavistowskiego totalitaryzmu to musi być kwiatek na kożuchu! Już za sam pomysł grania tak egzotycznego rodzaju muzyki w kraju, w którym rynek muzyczny raczej nie istnieje, zasługuje na najwyższą ocenę. A jak prezentuje się zasadnicza część tego projektu?</p>
<p>Okładka (a zwłaszcza logo projektu) prowadzi z miejsca do inklinacji i inspiracji oraz korzeni norweskich. Wewnątrz tego czarnego albumu znajduje się osiem utworów, trwających łącznie nieco ponad czterdzieści minut. A wszystko w klasycznym norweskim klimacie drugiej black metalowej fali. Klasyczny brudny growl przywodzi na myśl wczesny <strong>Darkthrone</strong>. Blastująca szybka i nieco wytłumiona perkusja to także klasyka gatunku. A jak się do tego doda brudną ścianę mocno przesterowanych gitar, dających wskazówki co do ogólnej linii melodyjnej utworu, to mamy tu norweski full a’la wczesne lata dziewięćdziesiąte. A jak jeszcze na okrasę dorzucimy do tego nieco surową i przytłumioną edycję albumu, to obraz robi się kompletny o realny niczym hologram. Gdzie więc tkwi sukces?</p>
<p>W moim przypadku sukcesy są dwa. Po pierwsze, przywożone przez kumpla prosto z Norwegii płyty z początku lat dziewięćdziesiątych ukształtowały moje muzyczne gusta i akurat mnie nie razi taka prosta zrzynka z norweskich „niedetronizowalnych” królów i cesarzy. Po drugie, tak norwesko-zimne klimaty wprost z gorącej Kuby? Pomysł równie niedorzeczny, jak sama idea stworzenia black metalowej kapeli w kraju, który do niedawna żył jeszcze w latach pięćdziesiątych i sześćdziesiątych. Czyli w czasach, w których o black metalu nikomu się nawet jeszcze nie śniło!</p>
<p>&nbsp;<br />
<iframe src="https://www.youtube.com/embed/A3Z-6z0hl7c" width="100%" height="400" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen" loading="lazy"></iframe></p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/skjult-progenies-ov-light-2018/">SKJULT &#8211; &#8222;Progenies ov Light&#8221; (2018)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/skjult-progenies-ov-light-2018/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
