Ochoczo zgłosiłem się do recenzji drugiego albumu Hellectricity. Nie skłamię jeśli napiszę, że na niego czekałem. Nie to, żebym upatrywał w nim płyty, która zmieni moje życie czy coś, ot, po prostu liczyłem na fajne, metalowe granie. Miałem podstawy, żeby … Więcej →