<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Hubert Więcek - KVLT</title>
	<atom:link href="https://kvlt.pl/tag/hubert-wiecek/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://kvlt.pl/tag/hubert-wiecek/</link>
	<description>Niezależny magazyn muzyczny (od rocka przez wszystkie odmiany metalu)</description>
	<lastBuildDate>Mon, 24 Aug 2026 12:16:16 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2020/11/cropped-kvlt-2020-logo_square-32x32.png</url>
	<title>Hubert Więcek - KVLT</title>
	<link>https://kvlt.pl/tag/hubert-wiecek/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>BANISHER – „Metamorphosis” (2026)</title>
		<link>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/banisher-metamorphosis-2026/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/banisher-metamorphosis-2026/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[nmtr]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 24 Aug 2026 09:08:33 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Banisher]]></category>
		<category><![CDATA[death metal]]></category>
		<category><![CDATA[groove metal]]></category>
		<category><![CDATA[Hubert Więcek]]></category>
		<category><![CDATA[Metamorphosis]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[Selfmadegod]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://kvlt.pl/?p=361829</guid>

					<description><![CDATA[<p>Ależ to jest zajebisty album. Gdyby ktoś w ostatnich miesiącach zapytał mnie o zespoły, które najlepiej wypełniają definicję „Polish death metal” to&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/banisher-metamorphosis-2026/">BANISHER – „Metamorphosis” (2026)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Ależ to jest zajebisty album.</p>
<p>Gdyby ktoś w ostatnich miesiącach zapytał mnie o zespoły, które najlepiej wypełniają definicję „Polish death metal” to rzuciłbym w odpowiedzi nazwy <strong>Dormant Ordeal</strong> i <strong>Banisher</strong> właśnie.</p>
<p>Okej, lubię Banisher od dawna, ale nowym albumem <em><strong>Metamorphosis</strong></em> <strong>Hubert Więcek</strong> podbija stawkę. Już na jego poprzednich albumach znajdowałem to, co kiedyś jarało mnie na płytach <strong>Decapitated</strong> – trochę szpanu nienaganną techniką, ale też znakomity songwriting nie bojący się kłaniać w pas klasykom, ale też sięgać odważnie po nowe. Nade wszystko jednak <strong>Banisher</strong> to była dla mnie czysta radość z grania ekstremalnej muzyki, z posługiwania się tą stylistyką, ze spotkań w małych, głośnych klubach, gdzie jeszcze gra się metal, taka wręcz duma z podziemia. I okej, <em><strong>Degrees of Isolation</strong></em>, poprzedni krążek grupy, może miał tej radości mniej ze względu na tematykę jaką porusza i moment, w jakim powstawał, ale wciąż jest dumnym reprezentantem swojego gatunku. Ale <em><strong>Metamorphosis</strong></em> wchodzi w death metal z buta, na dzień dobry wypija szampana z butli, łapie za tyłek pannę młodą, rozrzuca tort i rozsiada się w limuzynie nowożeńców, a nawet nie był zaproszony na ślub. <strong>Hubert</strong> i ekipa zadbali o to, żeby album wciągał i właściwie w każdym elemencie słychać najwyższy poziom. Nie wiem dlaczego, ale czuję od tej płyty taką młodzieńczą energię, jakąś totalną zajawkę gości, którzy po prostu jarają się tym, że mogą grać. A że potrafią to robić jak mało kto, to miks mamy znakomity.</p>
<p><strong>Banisher</strong> rozkłada akcenty równo i dla każdego mamy coś miłego. Punktem wyjścia jest chyba post-wypadkowe <strong>Decapitated,</strong> od <em><strong>Carnival is Forever</strong></em> w górę. Ale <strong>Hubert</strong> nie jest skrępowany wymaganiami i oczekiwaniami, nie dźwiga na barkach ciężaru konieczności utrzymania swojego pojazdu w określonym torze, więc sobie skręca i jeździ zakosami jak pijany. Dzięki temu <em><strong>Metamorphosis</strong></em> krąży po wszystkich możliwych zakamarkach, które można nazwać death metalem – bierze sobie z klasyki, dorzuca potężne garści nowoczesności, lepi z tego intensywny, kolorowy album, w którym wszystko miesza się ze sobą jak w pralce. U podstaw leży wręcz jakaś taka punkowa zadziorność, ale to, co jest na niej zbudowane, to monolit, w którym bezszwowo połączona została przystępność groovemetalowych patentów z feerią blastów i nieraz dziwnych riffów. Najlepszy przykład – <em><strong>Aftermath:</strong></em> moim zdaniem koncertowy pewniak, który sprawia, że trudno ustać w miejscu, upstrzony dziwnym riffem i znacznie prostszym, wpadającym w ucho refrenem. Albo takie <em><strong>Demons,</strong></em> od początku do końca nakierowane na to, żeby dać ci w pysk, potem zdeptać ci kręgosłup, a potem na wszelki wypadek jeszcze raz dać w pysk. Zestawicie <strong>Banisher</strong> na jednej scenie z np. <strong>Pestilence</strong> &#8211; super, będzie pasować. Sparujecie ich z <strong>Lamb of God</strong> &#8211; też siądzie. A z jakimś fajnym thrashem, np. z <strong>Sodom</strong>? Też spoko.</p>
<p>Czasami mam poczucie, że to jest taki death metal skrojony dla millenialsów, czyli dla mnie – tych, którzy początki w metalu stawiali w latach 90-tych, więc zahaczyli z jednej strony o ikoniczne dla gatunku albumy, ale przeszli też przez cały groove metal tego świata, wzrost wpływu sceny hardcore, a nawet nu metal (bo mam wrażenie, że jest tutaj pewnego rodzaju mrugnięcie okiem również w tym kierunku pod postacią <em><strong>Metamorphosis pt. 2</strong></em>, ale nie bójcie się drodzy radykałowie). Bardzo łatwo byłoby to spierdolić, ale w tym momencie zaczynam mieć wrażenie, że <strong>Hubert Więcek</strong> (urodzony w 1987 roku, więc wszystko pasuje jak ulał) jest właśnie gościem, który utożsamia te właśnie inspiracje. W połączeniu z faktem, że jest świetnym songwriterem, o talencie instrumentalnym nie wspominając, mamy szybką konstatację: kto, jak nie on. Być może właśnie to stoi za tym albumem – nieskrępowany flow tego, czym gąbka nasiąkła za młodu, przefiltrowany przez ultra wysokie umiejętności zaangażowanych. Bo to nie tylko <strong>Hubert</strong> – wszyscy na <em><strong>Metamorphosis</strong></em> stają na wysokości zadania. Nowy wokalista <strong>Jorgi Vanhees</strong> wydaje się skrojony dla tego zespołu.<strong> Szczepan Inglot</strong> na poprzednich krążkach <em><strong>Oniric Delusions</strong> </em>i <em><strong>Degrees of Isolation</strong></em> nadał <strong>Banisherowi</strong> koloryt, bo to świetny, rozpoznawalny wokalista. A jednak <strong>Jorgi</strong> wszedł w te buty jak gdyby nigdy nic, dorzucił trochę swojego charakteru i podołał wysokiej intensywności. Znani i lubiani <strong>Eugene Ryabchenko</strong> i <strong>Michał Łysejko</strong> za zestawami perkusyjnymi to klasa sama w sobie i nikt kto śledzi polską i światową scenę metalową nie może mieć wątpliwości, że goście ci wiedzą z czym to się je. Efekt? Szalenie grooviąca płyta, ale też pełna zmian, przechodząca z blastów w breakdowny. Bas? <strong>Piotra Kołakowskiego</strong> jest na tej płycie pełno, odblask basu słychać nieustannie między perkusją i gitarami. To nie <strong>Victor Wooten</strong> – <strong>Kołakowski</strong> jest tam gdzie być powinien, nie ma go tam, gdzie byłby przesadą. Napędza te potwory miotane przez <strong>Więcka</strong>, klei te groovy perkusistów, ale jednocześnie nie chowa się za nimi. A sam <strong>Hubert</strong>, wiadomo – nieustanne fondue riffów, i to bardzo często nie jakichś tam prostych. Przeskakiwanie od karkołomnie szybkich zabójców po tworzenie tła. Posłuchajcie choćby <em><strong>Born to Die</strong></em>, żeby uświadomić sobie, że <strong>Więcek</strong> wcale nie ciśnie na pierwszy plan, a utożsamia raczej podejście serve the song, choć jednocześnie, kiedy trzeba, kiedy utwór tego wymaga, potrafi błysnąć imponującą solówką, którą wymienia zresztą z solo na&#8230; organach Hammonda?! A przecież mógłby cały czas stać z przodu i być <strong>Mustainem</strong> swojego <strong>Megadeth</strong>, bo wolnoć Tomku w swoim domku.</p>
<p><em><strong>Metamorphosis</strong> </em>zespołu <strong>Banisher</strong> to w tym momencie mój polski (a może i nie tylko) numer 1 AD 2026. W mojej opinii ten rzeszowsko-międzynarodowy ansambl dołączył już na stałe do absolutnej ekstraklasy death metalu znad Wisły i może z otwartą przyłbicą stawać obok <strong>Vadera</strong> czy <strong>Decap,</strong> choć uczciwie dodajmy, że akurat tę scenę mamy świetną i każdy z nas wymieniłby jeszcze pewnie co najmniej kilka ferajn, które spokojnie można pokazywać światu.</p>
<p>Panie <strong>Więcek,</strong> nie wiem jak to zrobić, ale bierz pan swoje stadko za fraki i uderzajcie w zagraniczne sceny, tego nie można kisić w kraju, tym trzeba się chwalić. <em><strong>Metamorphosis</strong></em> to klasa światowa.</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/banisher-metamorphosis-2026/">BANISHER – „Metamorphosis” (2026)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/banisher-metamorphosis-2026/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>BANISHER prezentuje klip do „Metamorphosis pt. 2” i szykuje się na koncert z RIVERS OF NIHIL</title>
		<link>https://kvlt.pl/newsy/banisher-prezentuje-klip-do-metamorphosis-pt-2-i-szykuje-sie-na-koncert-z-rivers-of-nihil/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/newsy/banisher-prezentuje-klip-do-metamorphosis-pt-2-i-szykuje-sie-na-koncert-z-rivers-of-nihil/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Piotr]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 23 Jun 2026 10:00:48 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Newsy]]></category>
		<category><![CDATA[Banisher]]></category>
		<category><![CDATA[Belphegor]]></category>
		<category><![CDATA[death metal]]></category>
		<category><![CDATA[decapitated]]></category>
		<category><![CDATA[Dieth]]></category>
		<category><![CDATA[Fleshgod Apocalypse]]></category>
		<category><![CDATA[Hate]]></category>
		<category><![CDATA[Hubert Więcek]]></category>
		<category><![CDATA[Hybrydy]]></category>
		<category><![CDATA[Metamorphosis]]></category>
		<category><![CDATA[Metamorphosis pt. 2]]></category>
		<category><![CDATA[polski death metal]]></category>
		<category><![CDATA[Rivers Of Nihil]]></category>
		<category><![CDATA[Selfmadegod Records]]></category>
		<category><![CDATA[Sound Frame Studio]]></category>
		<category><![CDATA[Vital Remains]]></category>
		<category><![CDATA[warszawa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://kvlt.pl/?p=351858</guid>

					<description><![CDATA[<p>Polski deathmetalowy Banisher opublikował teledysk do utworu „Metamorphosis pt. 2”, pochodzącego z najnowszego albumu „Metamorphosis”, który ukazał się 30 stycznia 2026 roku&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/newsy/banisher-prezentuje-klip-do-metamorphosis-pt-2-i-szykuje-sie-na-koncert-z-rivers-of-nihil/">BANISHER prezentuje klip do „Metamorphosis pt. 2” i szykuje się na koncert z RIVERS OF NIHIL</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Polski deathmetalowy <strong>Banisher</strong> opublikował teledysk do utworu <strong>„Metamorphosis pt. 2”</strong>, pochodzącego z najnowszego albumu <strong>„<a href="https://kvlt.pl/newsy/streaming-nowej-plyty-zespolu-banisher/">Metamorphosis</a>”</strong>, który ukazał się <strong>30 stycznia 2026</strong> roku nakładem <strong>Selfmadegod Records</strong>.</p>
<h2>„Metamorphosis pt. 2” doczekał się mrocznego obrazu</h2>
<p>„<em><strong>Metamorphosis pt. 2</strong></em>” stanowi drugą część dwuczęściowej kompozycji będącej narracyjnym rdzeniem albumu. Utwór opowiada historię bohatera stopniowo tracącego własną tożsamość i kontrolę nad rzeczywistością, aż do momentu całkowitego przejęcia przez destrukcyjną, obcą siłę prowadzącą go ku nieuchronnemu upadkowi.</p>
<p>To mroczna opowieść o walce z wewnętrznymi demonami, kruchości ludzkiej psychiki oraz cenie przemiany, która może okazać się drogą bez powrotu.</p>
<p><iframe title="BANISHER - Metamorphosis pt. 2 (Official Video)" src="https://www.youtube.com/embed/w-SIJ14y61Q" width="100%" height="450" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen" loading="lazy"></iframe></p>
<h2>Opuszczony szpital psychiatryczny jako tło dla historii</h2>
<p>Aby jak najlepiej oddać klimat utworu, zdjęcia do teledysku zrealizowano w jednym z opuszczonych zakładów psychiatrycznych w Polsce. Historia tego miejsca dodatkowo wzmocniła atmosferę niepokoju i psychologicznego rozpadu, stanowiąc naturalne tło dla opowiadanej historii.</p>
<p>Za realizację i montaż klipu odpowiada <strong>Mateusz Łajczak</strong> z <strong>Sound Frame Studio</strong>.</p>
<h2>Banisher – ponad 20 lat na polskiej scenie ekstremalnej</h2>
<p><strong>Banisher</strong> został założony w Rzeszowie w 2005 roku przez <strong>Huberta Więcka</strong>, znanego również z działalności w <strong>DIETH</strong>, a także koncertowych występów z <strong>Acid Drinkers</strong> i wieloletniej współpracy z <strong>Decapitated</strong>.</p>
<p>Na przestrzeni lat przez skład zespołu przewinęli się muzycy związani między innymi z <strong>Decapitated</strong>, <strong>Fleshgod Apocalypse</strong>, <strong>Belphegor</strong>, <strong>Vital Remains</strong>, <strong>DIETH</strong> czy <strong>Hate</strong>, co przełożyło się na wyrazisty styl łączący nowoczesny death metal z techniczną precyzją i ekstremalną intensywnością.</p>
<h2>Banisher zagra przed Rivers of Nihil w Warszawie</h2>
<p>Już w najbliższy czwartek zespół będzie można zobaczyć na żywo w warszawskim klubie <strong>Hybrydy</strong>, gdzie <strong>Banisher</strong> pojawi się w roli supportu przed amerykańską formacją <strong>Rivers of Nihil</strong>.</p>
<p>25.06.2026 &#8211; <strong>Warszawa</strong>, Hybrydy (<a href="https://www.facebook.com/events/919454740656235">wydarzenie</a>)</p>
<p><img decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-351859" src="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2026/06/rivers-of-nihil-banisher-koncert-warszawa-hybrydy-2026-plakat-poster.jpg" alt="rivers of nihil + banisher koncert warszawa hybrydy 2026 plakat poster" width="100%" srcset="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2026/06/rivers-of-nihil-banisher-koncert-warszawa-hybrydy-2026-plakat-poster.jpg 1200w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2026/06/rivers-of-nihil-banisher-koncert-warszawa-hybrydy-2026-plakat-poster-300x157.jpg 300w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2026/06/rivers-of-nihil-banisher-koncert-warszawa-hybrydy-2026-plakat-poster-800x419.jpg 800w" sizes="(max-width: 1200px) 100vw, 1200px" /></p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/newsy/banisher-prezentuje-klip-do-metamorphosis-pt-2-i-szykuje-sie-na-koncert-z-rivers-of-nihil/">BANISHER prezentuje klip do „Metamorphosis pt. 2” i szykuje się na koncert z RIVERS OF NIHIL</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/newsy/banisher-prezentuje-klip-do-metamorphosis-pt-2-i-szykuje-sie-na-koncert-z-rivers-of-nihil/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>BANISHER prezentuje singiel i teledysk z płyty &#8222;Metamorphosis&#8221;</title>
		<link>https://kvlt.pl/newsy/banisher-prezentuje-singiel-i-teledysk-z-plyty-metamorphosis/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/newsy/banisher-prezentuje-singiel-i-teledysk-z-plyty-metamorphosis/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Piotr]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 09 Jan 2026 13:54:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Newsy]]></category>
		<category><![CDATA[Banisher]]></category>
		<category><![CDATA[BANISHER Metamorphosis]]></category>
		<category><![CDATA[death metal]]></category>
		<category><![CDATA[death/groove metal]]></category>
		<category><![CDATA[Hubert Więcek]]></category>
		<category><![CDATA[modern death metal]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://kvlt.pl/?p=340948</guid>

					<description><![CDATA[<p>BANISHER został założony w Rzeszowie w 2005 roku przez Huberta Więcka (DIETH, Acid Drinkers (live), ex-Decapitated). Ich wszechstronną muzykę można określić jako&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/newsy/banisher-prezentuje-singiel-i-teledysk-z-plyty-metamorphosis/">BANISHER prezentuje singiel i teledysk z płyty &#8222;Metamorphosis&#8221;</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><a href="https://www.facebook.com/banisherofficial"><strong>BANISHER</strong></a> został założony w Rzeszowie w 2005 roku przez <strong>Huberta Więcka</strong> (DIETH, Acid Drinkers (live), ex-Decapitated). Ich wszechstronną muzykę można określić jako nowoczesny death metal, muzycznie dojrzały i zaawansowany technicznie, a jednocześnie z porywającymi i chwytliwymi riffami, intensywną perkusją i agresywnym, wściekłym wokalem. Inspirowane snami i koszmarami, skłaniające do refleksji teksty odzwierciedlają różnorodne emocje i tworzą oniryczną atmosferę, pełną konsternacji, przerażenia, rozpaczy i złości.</p>
<p>Wchodząc w 2026 rok, <strong>BANISHER</strong> powraca ze świeżą energią oraz nowym albumem &#8222;<em><strong>Metamorphosis</strong>&#8222;, </em>który stanowi jak dotąd najbardziej dojrzałe i różnorodne dzieło zespołu, będąc jednocześnie podsumowaniem 20-letniej drogi <strong>BANISHER </strong>oraz refleksją nad burzliwym światem, który go ukształtował. Choć album jest głęboko zakorzeniony w historii samego zespołu, odnosi się również do szerszych tematów izolacji, niepewności, przemiany i upadku, które zdefiniowały ostatnie lata.<em><br />
</em></p>
<p dir="ltr"><strong>Hub</strong> opisuje utwór słowami: <em>&#8222;Manifest Of Justice&#8221; przedstawia mroczną wizję kresu ludzkości, opowiedzianą z perspektywy bezlitosnej demonicznej siły powstającej przeciwko człowiekowi. Przedstawia zagładę nie jako karę, lecz jako sprawiedliwość, uosabiając nieuchronność losu oraz cień, który drzemie w każdym z nas.</em></p>
<p dir="ltr">Premiera &#8222;<strong><em>Metamorphosis</em></strong>&#8221; już <strong>30 stycznia 2026</strong> r. nakładem <a href="https://selfmadegod-store.com/"><strong>Selfmadegod Records</strong></a>. Album ukaże się jako CD, LTD CD, a w dalszej kolejności również jako LP.</p>
<p><iframe title="Banisher - Manifest of Justice (official video)" src="https://www.youtube.com/embed/VzkTBx9z2G0" width="100%" height="450" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen" loading="lazy"></iframe></p>
<p>Tracklista:<br />
1. Manifest of Justice<br />
2. Daymare<br />
3. Aftermath<br />
4. Metamorphosis<br />
5. Metamorphosis pt. 2<br />
6. Born to Die<br />
7. Demons<br />
8. Soul Deformed</p>
<p><img decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-340950" src="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2026/01/BANISHER-METAMORPHOSIS-2026-ALBUM-COVER-ARTWORK.webp" alt="" width="100%" srcset="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2026/01/BANISHER-METAMORPHOSIS-2026-ALBUM-COVER-ARTWORK.webp 1080w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2026/01/BANISHER-METAMORPHOSIS-2026-ALBUM-COVER-ARTWORK-300x300.webp 300w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2026/01/BANISHER-METAMORPHOSIS-2026-ALBUM-COVER-ARTWORK-800x800.webp 800w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2026/01/BANISHER-METAMORPHOSIS-2026-ALBUM-COVER-ARTWORK-150x150.webp 150w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2026/01/BANISHER-METAMORPHOSIS-2026-ALBUM-COVER-ARTWORK-210x210.webp 210w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2026/01/BANISHER-METAMORPHOSIS-2026-ALBUM-COVER-ARTWORK-75x75.webp 75w" sizes="(max-width: 1080px) 100vw, 1080px" /></p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/newsy/banisher-prezentuje-singiel-i-teledysk-z-plyty-metamorphosis/">BANISHER prezentuje singiel i teledysk z płyty &#8222;Metamorphosis&#8221;</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/newsy/banisher-prezentuje-singiel-i-teledysk-z-plyty-metamorphosis/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>TERRORDOME: &#8222;niczego nie żałujemy, a na błędach się uczymy&#8221;</title>
		<link>https://kvlt.pl/muzyka/wywiady/terrordome-niczego-nie-zalujemy-a-na-bledach-sie-uczymy/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/muzyka/wywiady/terrordome-niczego-nie-zalujemy-a-na-bledach-sie-uczymy/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Piotr]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 12 Jan 2016 17:28:08 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Wywiady]]></category>
		<category><![CDATA[brazylia]]></category>
		<category><![CDATA[D.R.I.]]></category>
		<category><![CDATA[Hubert Więcek]]></category>
		<category><![CDATA[interview]]></category>
		<category><![CDATA[Machete Justice]]></category>
		<category><![CDATA[Sepultura]]></category>
		<category><![CDATA[Terrordome]]></category>
		<category><![CDATA[True Thrash Festival]]></category>
		<category><![CDATA[Weronika Szubert]]></category>
		<category><![CDATA[wywiad]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://kvlt.pl/?p=13156</guid>

					<description><![CDATA[<p>Terrordome to krakowski band założony w 2005 roku. 10 lat pracy członków kapeli zdecydowanie nie poszło na marne, zwłaszcza, że panowie nie&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/wywiady/terrordome-niczego-nie-zalujemy-a-na-bledach-sie-uczymy/">TERRORDOME: &#8222;niczego nie żałujemy, a na błędach się uczymy&#8221;</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p class="wywiadlead"><strong>Terrordome</strong> to krakowski band założony w 2005 roku. 10 lat pracy członków kapeli zdecydowanie nie poszło na marne, zwłaszcza, że panowie nie próżnują. Już za dwa dni (14.01) zagrają w San Paulo pierwszy koncert z ich obejmującej 13 gigów trasy w Brazylii. Na moje pytania odpowiedział <strong>Uappa Terror</strong>.</p>
<p><strong>Cześć! Na początek, bardzo klasycznie, chciałabym zapytać o powstanie waszego zespołu. Mam nadzieję, że nadal doskonale pamiętacie te wydarzenia sprzed 10 lat.</strong></p>
<p>Siema! W połowie 2005 roku wyhaczyłem Mekonga na jakimś portalu randkowym dla muzykantów i wymieniliśmy się kilkoma wiadomościami. Po szybkim piwku pod Wawelem doszliśmy do porozumienia, że oboje chcemy nakurwiać i nie oglądać się zbytnio za siebie, patrząc na trendy oraz młodzieżowe upodobania. Jaraliśmy się energią w muzie, mieliśmy bekę z wirtuozerstwa i składaliśmy hołd <strong>Slayer</strong>owi. Myślę, że ogólna podjarka ich późniejszą płytą <strong><em>Undisputed Attitude</em></strong> ukierunkowała nas na cel, jaki chcemy osiągnąć, czyli połączyć energiczny rozpierdol z szybkimi wokalami, dużą ilością werbla i ścianą siarczystych gitar.</p>
<p><strong>W nowy rok wchodzicie pełną parą, bo już niedługo wyruszacie w trasę, która zapewne będzie dla Was wielkim przeżyciem. Jak to się stało, że polski band z Krakowa zagra aż 12 koncertów na amerykańskim kontynencie?</strong></p>
<p>Tak, to dla nas ważne i zajebiste, że ukoronowaniem ponad dziesięciu lat pracy jest naprawdę świetnie przyjęta ostatnia płyta, wyjazdy do Brazylii i Japonii oraz granie z czołowymi bandami. Stało się to chyba dlatego, że naprawdę bardzo ciężko pracujemy. Granie w TRDM to nie tylko próby i pompowanie hajsu w sprzęt i nagrania, ale też codzienne klepanie w komputer, setki telefonów oraz masę innych sprawunków, od których nierzadko kręci się w głowie.</p>
<p><img decoding="async" class="size-full wp-image-13162 aligncenter" src="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2016/01/1923777_10156325078760461_6797200698967016724_n.jpg" alt="terrordome brazylia japonia" width="100%" srcset="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2016/01/1923777_10156325078760461_6797200698967016724_n.jpg 715w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2016/01/1923777_10156325078760461_6797200698967016724_n-300x110.jpg 300w" sizes="(max-width: 715px) 100vw, 715px" /></p>
<p><strong><br />
Nie mniej od sprawy Brazylii nurtuje mnie kwestia festiwalu True Thrash w Japonii, na którym będzie można Was zobaczyć już w lutym, u boku takich zespołów jak Venom Inc. czy Whiplash. Jak udało Wam się załapać na to wydarzenie?</strong></p>
<p>Od kilku lat wymieniamy nagrania i współpracujemy z wytwórnią i sklepem <strong>Rock Stakk Records</strong>. Bywały czasy, że nasze przesyłki, zanim dotarły do Japonii, były już tam wyprzedane, więc musieliśmy przypaść do gustu Japończykom. W ubiegłym roku dostaliśmy zaproszenie na festiwal i nawet przez myśl nie przeszło nam, aby nie skorzystać z tak zajebistej okazji.</p>
<p><strong>A właściwie, skoro Ameryka, Japonia&#8230; Może w tym roku zaskoczycie nas występem na jakimś europejskim festiwalu albo trasą po naszym kontynencie? Chociaż właściwie po styczniu i lutym tego roku już chyba nic nie będzie w stanie zaskoczyć Waszych fanów&#8230;<br />
</strong></p>
<p>Cały czas nad tym pracujemy i wysyłamy zgłoszenia na festiwale. Niestety trochę za późno zaczęliśmy się zgłaszać, bo o tej porze wszystkie festy mają już zamknięte składy. Dostaliśmy też zaproszenie na Tajwan, ale w tym roku już nie wyrobimy z urlopami – oprócz tego, że gramy, próbujemy się też utrzymać i normalnie pracujemy hehe. W tym momencie naszym marzeniem jest Brutal Assault oraz Obscene Extreme – byłoby świetnie się tam pokazać.</p>
<p><strong>Dosyć niedawno można było Was zobaczyć na koncercie w Czechach i na Słowacji. Propozycje grania za granicą napływają do Was same czy po prostu poszukujecie możliwości grania poza ojczyzną?</strong></p>
<p>Dokładnie tak! To były super koncerty, gdzie Pauę na gitarze zastąpił nasz zajebisty kumpel <strong>Hubert Więcek</strong> z <strong>Banisher</strong> – pozdro Hubert! Co do zaklepywania koncertów to bywa różnie, bo oprócz wysyłania zgłoszeń, dostajemy też zapytania od innych organizatorów. Zwykle jedziemy nawet tysiąc kilometrów i szukamy czegoś do zagrania „po drodze” – tak aby wykorzystać wycieczkę w stu procentach, czyli zrobić najwięcej i odpowiednio podzielić koszty podróży.</p>
<p><strong>W tym roku wasz zespół będzie obchodził swoje 11 urodziny, to już dosyć spory staż. Jak z perspektywy czasu oceniacie to, co stworzyliście w przeszłości?</strong></p>
<p>Myślę sobie, że zrobiliśmy zdecydowanie za mało! A byliśmy wtedy młodsi i mieliśmy z pewnością więcej werwy i pomysłów. Dość ciężko było nam wystartować, bo nie mieliśmy sprzętu i wszystko gromadziliśmy powoli przez lata. W sumie można powiedzieć, że nadal tak jest, bo nadal nie mamy zawodowych wioseł jak inni koledzy z branży hehe. Myślę, że wszystko jeszcze przed nami, ale pewnym jest, że we wszystko, co działo się do tej pory, wkładaliśmy maksimum siły i pracy. Niczego nie żałujemy, a na błędach się uczymy.</p>
<p><strong>12 grudnia odbyła się premiera Waszego teledysku. Jak przebiegały prace nad nim?</strong></p>
<p>Teledysk do <strong><em>Back to the ‘80s</em></strong> był dość czasochłonnym przedsięwzięciem. Dwa miesiące planowania i dogadywania szczegółów, następnie gromadzenie materiałów (pokój zbudowaliśmy i umeblowaliśmy własnoręcznie w pomieszczeniu studyjnym – zajęło to prawie tydzień), ogarnięcie ponad tony sprzętu (lampy telewizyjne, okablowanie, specjalne kamery), no i dogadanie się z ekipą, tak aby każdy rozumiał wizję i współtworzył video. Następnie spędziliśmy trzy dni na planie, czego efekt widzicie dziś na YouTube. Kręceniem oraz montażem zajął się <strong>Rafał Pogoda</strong>, który filmował 2 lata temu teledysk do <strong><em>Brutal Punishment</em></strong>.</p>
<p><strong>W teledysku, o który pytałam, można zobaczyć półnagą dziewczynę&#8230; Dlaczego akurat ona? Mieliście jakiś casting na „najlepsze cycki dla Terrodome”?</strong></p>
<p>Taki prawdziwy casting pewnie dopiero przed nami. Korzystając z okazji, zachęcam wszelkie dziewczęta do zgłoszeń, bowiem po powrocie z Brazylii i Japonii planujemy rozpoczęcie prac nad teledyskiem do <strong><em>Welcome to the Bangbus</em></strong> haha! Serio. W tym przypadku modelka została nam polecona z <strong>Suicide Girls Poland</strong>.</p>
<p><strong>Nie jesteście już młodym zespołem i na koncie macie kilka zmian składu. Jak wpłynęły one na Waszą działalność?</strong></p>
<p>Każdy członek, który był u nas ponad rok czasu i zdążył dorzucić kilka nut (oraz groszy hehe) do naszego dorobku, zasługuje na przybicie ogromnej piąteczki za współtworzenie <strong>Terrordome</strong>, beng!</p>
<p><strong>Jak wygląda u Was kwestia tworzenia nowego materiału? Kto zajmuje się pisaniem tekstów, a kto muzyki?<br />
</strong></p>
<p>Teksty zwykle piszę ja, tak samo większość riffów do tej pory. Ostatnio całkiem fajnie rozkręcił się Paua, czego popis daje na kilku numerach na <strong><em>Machete Justice</em></strong>, natomiast jeżeli chodzi o proces powstawania pełnych utworów, to biorą w nim udział wszyscy, więc nie mogę powiedzieć, że zrobiłem jakiś utwór w pełni – brała w nim udział cała kapela, tak samo z tekstami – każdy musi przejść analizę i poprawki.</p>
<p><strong>W tym roku supportowaliście amerykańską legendę: <strong>D.R.I.</strong> Podzielicie się z nami wrażeniami z tego koncertu? </strong></p>
<p>Koncert dość skromny, bo w „Od Zmierzchu do Świtu” organizowany był przez dość młodą ekipę, która z thrashem i z językiem angielskim nie miała wcześniej zbyt wiele do czynienia hehe. Na pewno organizacyjnie zrobilibyśmy to inaczej, bo kilka rzeczy nie zostało po prostu ogarniętych i dogadanych. Myślę jednak, że <strong>TRDM</strong> i <strong>Tester Gier</strong> to dream team i poradzimy sobie w każdej sytuacji – daliśmy radę ugościć <strong>D.R.I.</strong> w należyty sposób. Ludzie dopisali i był dobry chlew, więc czego chcieć więcej?</p>
<p><strong>Na swoim koncie macie dwa splity, jeden nagrany z warszawskim bandem Lostbone i drugi, z zespołem Dekapited z Chile. Jak oceniacie współpracę z tymi kapelami? Planujecie znów w przyszłości stać się współtworzycielami splitu</strong>?</p>
<p>Ha! Dokładnie tak, w tym momencie kiedy piszę ten wywiad wychodzi nasz trzeci split, z brazylijskim <strong>Chaos Synopsis</strong> – nazywa się <strong><em>Intoxicunts</em></strong>. Z <strong>Dekapited</strong> nie współpracujemy na co dzień, z <strong>Lostbone</strong> mieliśmy okazję zagrać kilka koncertów. Fajnie jednak wydać ten split i jakoś pchać to wspólnie w świat. Na pewno będziemy brać udział w takich przedsięwzięciach w przyszłości, uważamy, że to bardzo rozwojowe wydać album z kimś „na spółę”, tym bardziej jeśli można się promować na drugiej części globu.</p>
<p><img decoding="async" class="size-full wp-image-13167 aligncenter" src="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2016/01/12417617_10156321373730461_6977506276422560747_n.jpg" alt="split terrordome" width="100%" srcset="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2016/01/12417617_10156321373730461_6977506276422560747_n.jpg 715w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2016/01/12417617_10156321373730461_6977506276422560747_n-300x113.jpg 300w" sizes="(max-width: 715px) 100vw, 715px" /></p>
<p><strong>Opowiecie nam nieco o tym, jak przebiegało nagrywanie Waszego longplaya z maja 2015 roku?</strong></p>
<p>Zamknęliśmy się w lutym w studiu <strong>ZED</strong> pod Olkuszem. Prace trwały miesiąc. Nagrywanie przebiegało bardzo spokojnie, byliśmy bardzo dobrze przygotowani i nie było żadnych niespodzianek. Zajebiście lubię wyłączać się ze świata, aby skupić się wyłącznie na muzie. Oczywiście raport z nagrywania <strong><em>Machete Justice</em></strong> jest dostępny na YT – zachęcam do rzucenia okiem!</p>
<p><iframe src="https://www.youtube.com/embed/LZYLCryP1yI" width="100%" height="400" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen" loading="lazy"></iframe></p>
<p><strong>Wasz zespół „żyje” dosyć intensywnie. Czy wymaga to od Was jakichś wyrzeczeń w życiu prywatnym?</strong></p>
<p>Nie sądzę abyśmy musieli się czegoś specjalnie wyrzekać. Żyjemy tak samo, jak każdy, tylko mniej się opierdalamy haha. Czyli jak ktoś gra w kompa przez 3h, no to my robimy tak samo, tylko gramy w niego np. 1h, bo mamy jeszcze inne rzeczy do ogarnięcia. Oczywiście czasem odpadamy nerwowo albo robimy kilka spraw na raz, no ale od czego są napoje regeneracyjne i witaminki?</p>
<p><strong>Mieliście możliwość zagrania jako support na wrocławskim koncercie Sepultury, 13 listopada 2015 roku. Dlaczego jednak do tego nie doszło?<br />
</strong></p>
<p>Tak, mieliśmy tam być i wybrał nas management zespołu, jednak jak się potem okazało, ze względów logistycznych i czasowych <strong>Sepultura</strong> nie mogła sobie wtedy pozwolić na support (mieli bardzo późno przyjechać na miejsce i nie mieliby czasu na dzielenie sceny z drugim zespołem). Informacji o rezygnacji z suportu nie przekazali jednak do mediów, stąd zostaliśmy oficjalnie zaanonsowani jako support, jednak tam nie graliśmy.</p>
<p><strong>W internecie krąży mnóstwo recenzji <strong><em>Machete Justice</em></strong>. Czy któraś z nich szczególnie Was zaskoczyła?<br />
</strong></p>
<p><img decoding="async" class="size-full wp-image-13164 aligncenter" src="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2016/01/2015_mj.jpg" alt="Terrordome - Machete Jutice" width="50%" srcset="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2016/01/2015_mj.jpg 450w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2016/01/2015_mj-150x150.jpg 150w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2016/01/2015_mj-300x300.jpg 300w" sizes="(max-width: 450px) 100vw, 450px" /></p>
<p>Z tego co pamiętam, nie było jakiejś recenzji, która by nas specjalnie zaskakiwała. Prawie każda recka zadowalała mnie wysokim poziomem merytorycznym i spoko refleksjami.</p>
<p><strong>Każdy kiedyś zaczynał. Czy w Polsce trudno jest się wybić nowo powstałym zespołom? Macie jakieś rady dla kolegów z młodszych kapel? </strong></p>
<p>Na pewno trzeba zrezygnować z wielu przyjemności i poświęcić się ciężkiej pracy. Radziłbym z pewnością robić małe koncerty, wydawać płyty w konkretnych odstępach czasowych, zaangażować absolutnie wszystkich członków kapeli w jej rozwój (jeśli ktoś gra dla samej przyjemności, a nie dla konkretnych celów, to kopnąć go w dupę hehe), ćwiczyć, trejdować na potęgę płytami z innymi kapelami na całym świecie i nie bać się inwestować w zespół. Jeśli widać efekty, to jest to tego warte.</p>
<p><strong>Na Waszym fanpage często przewija się temat cycków&#8230; i alkoholu. Pozwolę więc sobie zapytać: jakie są Wasze ulubione trunki? A może macie też ulubione cycki?<br />
</strong></p>
<p>Cycki to piękna sprawa; lubimy różne, różniaste, duże, małe – im więcej cycków, tym lepiej! Byleby były to dziewczęce cycki. Zawsze zachęcamy do pokazywania na koncertach. Alkohol to tak przy okazji, bo jesteśmy sportowcami i musimy dbać o nasze atletyczne sylwetki. Kaca nie lubimy – przecież można na drugi dzień pomacać cycki, a na kacu to już nie to samo!</p>
<p><strong>Rok 2015 już za nami i w związku z tym mam dwa pytania na koniec wywiadu. Jakie albumy wydane w starym już roku przykuły Waszą uwagę? Oczekujecie na jakieś wydawnictwa, które ukażą się w 2016?<br />
</strong></p>
<p>Rozjebała mnie na pewno <strong>Batushka</strong>, <strong>Turbowolf</strong> z albumem <strong><em>Two Hands</em></strong> – ich teledysk do <strong><em>Solid Gold </em></strong>jest dla mnie znakomity. Czekam na nowego <strong>Superjointa</strong>, a nowy rok zacząłem z nowym wydawnictwem <strong>Venomous Concept</strong> – jest genialny! Poza tym słucham i odkrywam masę staroci, więc w nowościach nie przebieram.</p>
<p><strong>Kilka ostatnich słów pozostawiam Wam, dzięki za wywiad! </strong></p>
<p>Dzięki również za wywiad, pozdrawiam wszystkich bdb kolegów od serca! Napierdalajcie na koncerty, wspierajcie muzę i pijcie smaczne piwko!</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Autorką jest <strong>Weronika Szubert</strong>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/wywiady/terrordome-niczego-nie-zalujemy-a-na-bledach-sie-uczymy/">TERRORDOME: &#8222;niczego nie żałujemy, a na błędach się uczymy&#8221;</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/muzyka/wywiady/terrordome-niczego-nie-zalujemy-a-na-bledach-sie-uczymy/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>REDEMPTOR: &#8222;tworzyłem muzykę, bo było mi źle&#8221;</title>
		<link>https://kvlt.pl/muzyka/wywiady/redemptor-tworzylem-muzyke-bo-bylo-mi-zle/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/muzyka/wywiady/redemptor-tworzylem-muzyke-bo-bylo-mi-zle/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Piotr]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 03 Sep 2015 14:03:09 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Wywiady]]></category>
		<category><![CDATA[daniel kesler]]></category>
		<category><![CDATA[death metal]]></category>
		<category><![CDATA[decapitated]]></category>
		<category><![CDATA[Heinrich House]]></category>
		<category><![CDATA[Hubert Więcek]]></category>
		<category><![CDATA[Kerim "Krimh" Lechner]]></category>
		<category><![CDATA[malta]]></category>
		<category><![CDATA[nowy album]]></category>
		<category><![CDATA[nowy perkusista]]></category>
		<category><![CDATA[redemptor]]></category>
		<category><![CDATA[rozmowa]]></category>
		<category><![CDATA[technical death metal]]></category>
		<category><![CDATA[The Jugglernaut]]></category>
		<category><![CDATA[wywiad]]></category>
		<category><![CDATA[xaay]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://kvlt.pl/?p=1422</guid>

					<description><![CDATA[<p>Redemptor, polska kapela grająca techniczną odmianę death metalu. Sięgając ostatnio na półkę po ich ostatni longplay pomyślałem &#8222;ciekawe co u nich słychać?&#8221;&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/wywiady/redemptor-tworzylem-muzyke-bo-bylo-mi-zle/">REDEMPTOR: &#8222;tworzyłem muzykę, bo było mi źle&#8221;</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p class="wywiadlead"><strong>Redemptor</strong>, polska kapela grająca techniczną odmianę death metalu. Sięgając ostatnio na półkę po ich ostatni longplay pomyślałem &#8222;ciekawe co u nich słychać?&#8221; I okazało się, że jest coś na rzeczy&#8230;.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-1455" src="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2015/09/Redemptor-band.jpg" alt="Redemptor band" width="50%" srcset="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2015/09/Redemptor-band.jpg 680w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2015/09/Redemptor-band-300x113.jpg 300w" sizes="(max-width: 680px) 100vw, 680px" /></p>
<p><strong>Minął rok od wydania płyty The Jugglernaut. Co prawda nie mieliście możliwości skonfrontowania tegoż materiału na żywo. Jednak spytam jak z perspektywy czasu go oceniasz.</strong></p>
<p>Materiał powstał w szybkim tempie (jak na nas), bo w niecałe trzy miesiące. W styczniu 2013 rozpoczęliśmy komponowanie utworów, w międzyczasie podjęliśmy współpracę z <strong>Kerimem Lechnerem</strong>, żeby już na początku kwietnia wejść do studia.<br />
Rok wcześniej zawiesiliśmy działalność. W zasadzie nic nie wskazywało, że wrócimy do &#8222;tematu&#8221;, chciałem to rzucić, ale pewne zajścia z życia, wewnętrzna potrzeba, spowodowały, że gdzieś musiałem odreagować.<br />
Wtedy, po raz pierwszy tworzyłem muzykę, bo było mi źle (śmiech). Oczywiście, wielki wkład w proces tworzenia<strong><em> The Jugglernaut</em></strong> miał <strong>Xaay</strong> (wokalista). Poza tym, że był odpowiedzialny za oprawę graficzną (okładkę wykonał na podstawie rzeźby, którą wcześniej robił przez kilka tygodni), teksty, to też zaangażował się muzycznie, choć niebezpośrednio w pisanie riffów.</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-1424" src="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2015/09/Redemptor-The-Jugglernaut.jpg" alt="Redemptor - The Jugglernaut" width="50%" srcset="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2015/09/Redemptor-The-Jugglernaut.jpg 450w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2015/09/Redemptor-The-Jugglernaut-150x150.jpg 150w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2015/09/Redemptor-The-Jugglernaut-300x300.jpg 300w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2015/09/Redemptor-The-Jugglernaut-100x100.jpg 100w" sizes="(max-width: 450px) 100vw, 450px" /></p>
<p><strong>Jeśli już wspomniałem o koncertach, to czemu się nie udało zaraz po premierze idąc za ciosem zagrać kilku sztuk. Krimh dołączył do ScepticFlesh pod koniec 2014 roku.</strong></p>
<p>Były plany, próbowaliśmy ustalić parę dat. Niestety nie wyszło. <strong>Kerim</strong> po nagraniu naszej płyty został zwerbowany na chwilę do <strong>Behemoth</strong>, a potem dostał propozycję od <strong>Septic Flesh</strong>. Wiedzieliśmy, że bez niego granie tej płyty na żywo nie będzie miało sensu, więc zrobiliśmy sobie kilka miesięcy przerwy, a potem zaczęliśmy pracować nad kolejną płytą&#8230;</p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-1425" src="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2015/09/Kerim-Krimh-Lechner.jpg" alt="Kerim Krimh Lechner" width="50%" srcset="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2015/09/Kerim-Krimh-Lechner.jpg 680w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2015/09/Kerim-Krimh-Lechner-300x160.jpg 300w" sizes="(max-width: 680px) 100vw, 680px" /></p>
<p><strong>Od lutego na Waszym facebookowym profilu wisi informacja, że szukacie perkusisty. Jak wygląda progress w tym temacie?</strong></p>
<p>Znaleźliśmy perkusistę, który dołączył do zespołu jako pełnoprawny członek. Za kilka tygodni zaczynamy nagrywanie trzeciej płyty, wtedy też ogłosimy jego nazwisko.</p>
<p><strong>Macie już skomponowaną całość utworów?</strong></p>
<p>Od strony muzycznej, już prawie koniec. Zależy nam na tym, żeby to co gramy było spójne z tekstami i oprawą graficzną. To jest kwestia, która pochłania znacznie więcej czasu niż układanie riffów samo w sobie.</p>
<p><strong>Czy na nowej płycie możemy się spodziewać kontynuacji <em>The Jugglernaut</em> czy planujecie nieco zmienić brzmienie?</strong></p>
<p>Tym razem będzie można usłyszeć parę utworów autorstwa <strong>Xaaya</strong>. Postanowiliśmy też znacznie przyspieszyć tempo i zredukować partie solowe gitar, całość wzbogacić większą ilością sampli niż na poprzedniej płycie. Krótko mówiąc: będzie inaczej.</p>
<p><strong>Będzie brutalniej i techniczniej czy racze groove/death?</strong></p>
<p>Jedno nie wyklucza drugiego. Wg mnie są to niezbędne składniki do powstania dobrej ekstremalnej muzy. Z drugiej strony, nie da się jednoznacznie określić tego co gramy jako death metal. Powiedzmy, że jest to ważny element całości.<br />
Kiedyś, kombinowaliśmy z fusion, bywały fragmenty nieco jazzujące, progresywne, formy utworów były dość zagmatwane. <strong><em>The Jugglernaut</em></strong> było już zupełnie inne: formy utworów &#8222;piosenkowe&#8221;, co za tym idzie, bardziej przyswajalne.</p>
<p><iframe src="https://www.youtube.com/embed/OPOLut6A8wg" width="100%" height="400" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen" loading="lazy"></iframe></p>
<p><em><strong>The Jugglernaut</strong></em> jest bardzo organiczną, świeżą i świetnie brzmiącą płytą. Czy na nagrywki nowego albumu wrócicie do studia Heinricha?</p>
<p>Cieszę się, że tak odebrałeś tą płytę. Bardzo nam zależało na tym żeby brzmiała naturalnie. W studio <strong>Sound Division</strong>, Heniek nagrał tylko parkusję. U siebie w <strong>Heinrich House</strong> wykonał reamping basu. Resztę robiliśmy na własną rękę. Miks i mastering, po raz kolejny <strong>Malta</strong>.</p>
<p><strong>Czy macie już pomysł na tytuł krążka oraz oprawę graficzną? Czy ten proces zostanie uruchomiony jak już całość materiału osiągnie finalne brzmienie?</strong></p>
<p>Staramy się o tym teraz nie myśleć. Wolimy się skupić na komponowaniu i aranżacjach. Zależy nam na tym żeby słuchacz chłonął płytę i chciał do niej wracać.  Każdy z utworów jest zupełnie inny kiedy słucha się ich &#8222;na wrywki&#8221;, w całości jednak brzmią spójnie.</p>
<p><strong>Drugi album ukazał się aż po 7 latach przerwy a po wydaniu drugiego długo graja chcecie czym prędzej nagrać &#8222;trójkę&#8221;. Czyżby wszystkie moce zostały skierowane w stronę zespołu Redemptor i czy fani będą mogli częściej widywać koncerty?</strong></p>
<p>Bardzo byśmy tego chcieli. Jeszcze do niedawna byłem &#8222;rozerwany&#8221; między parę zespołów, w których się udzielałem. Obecnie, z powodu braku czasu, obowiązków i wewnętrznej potrzeby, nie widzę sensu w angażowanie się w inne projekty, dlatego jest dokładnie tak jak piszesz: wszystkie moce zostały skierowane w stronę zespołu <strong>Redemptor</strong>. Warto nadmienić, że w tej siedmioletniej przerwie zawierają się też materiały demo i EP.</p>
<p><iframe src="https://www.youtube.com/embed/Ch5_FcPaoSg" width="100%" height="400" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen" loading="lazy"></iframe></p>
<p><strong>Daniel, jak już się uda w pełni uruchomić Redemptora to uda Ci się pogodzić swój czas z zespołem Sceptic, który również pracuje nad nowym materiałem? Redemptor to priorytet?</strong></p>
<p>Z zespołem <strong>Sceptic</strong> rozstałem się przed nagraniem ich nowego materiału &#8222;demo&#8221;. Powód jest taki jak wyżej opisałem.</p>
<p><strong>Nie uważacie, że Redemptor jest jeszcze takim nieoszlifowanym diamentem? Gracie techniczny death metal na bardzo wysokim poziomie. Czy jest tylko kwestią czasu trasa z Decapitated czy też Decrepit Birth?</strong></p>
<p>Czas pokaże. Mamy wielkie chęci, jesteśmy głodni grania na żywo, więc musi się wydarzyć. A z kim, to nie ma większego znaczenia.<br />
Ważne żeby być gotowym kiedy to nastąpi. Minęło prawie 4 lata od ostatniego koncertu, także po powrocie musi być &#8222;strzał&#8221;.</p>
<p><strong>Wyczytałem kiedyś w wywiadzie z Wami, że planowaliście wydanie trójpaka starych wydawnictw?</strong></p>
<p>Był i jest taki plan. Teraz będzie ku temu odpowiednia okazja. Nie wiemy jeszcze czy będzie to niezależne wydawnictwo, czy łączone z nową płytą. Zobaczymy.</p>
<p><strong>W przyszłym roku przypada 15-lecie zespołu. Czy będziecie chcieli go jakoś specjalnie uczcić?</strong></p>
<p>Po nagraniu płyty, chcemy zorganizować koncert w Krakowie. Być może uda się zarejestrować DVD z tej okazji. Nie wiemy jak długo jeszcze pociągniemy, więc przynajmniej będzie pamiątka (śmiech). No i te materiały, o których wspomniałeś, czyli demo z 2009 i EP z 2011.</p>
<p>Znacie się z <strong>Vogg</strong>iem z <strong>Decapitated</strong> od lat. Jak ocenisz nieco odmienną ścieżkę zespołu. Mam tu na myśli wydane po reaktywacji <strong>Carnival</strong> oraz ostatnia <strong>Mantra</strong>? Podoba Ci się nowe groove&#8217;owe brzmienie czy wolicie stary techniczny <strong>Decapitated</strong>.</p>
<p>Nie oceniam. Zawsze lubiłem <em><strong>Organic Hallucinosis</strong></em>. W czasie, w którym się pojawiła, ostro namieszała &#8211; światowy poziom. Muzycznie, jest absolutnie niedościgniona.</p>
<p><iframe src="https://www.youtube.com/embed/CRhmUe0BhW4" width="100%" height="400" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen" loading="lazy"></iframe></p>
<p><strong>Na koniec czego byście sobie życzyli oraz polskiej scenie metalowej jak i rynkowi muzycznemu?</strong></p>
<p>Wszystkim: żeby sił starczyło. Powoli, bez napinki i do przodu. Dzięki!</p>
<p><strong>Również dzięki za wywiad.</strong></p>
<p><img decoding="async" class="aligncenter size-full wp-image-1451" src="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2015/09/Redemptor-logo.jpg" alt="Redemptor logo" width="50%" srcset="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2015/09/Redemptor-logo.jpg 680w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2015/09/Redemptor-logo-300x40.jpg 300w" sizes="(max-width: 680px) 100vw, 680px" /></p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/wywiady/redemptor-tworzylem-muzyke-bo-bylo-mi-zle/">REDEMPTOR: &#8222;tworzyłem muzykę, bo było mi źle&#8221;</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/muzyka/wywiady/redemptor-tworzylem-muzyke-bo-bylo-mi-zle/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
