O tym dziwnie brzmiącym z nazwy tworze dowiedziałem się przypadkowo, gdy jako wysłannik Kvltu bieżałem rączym kłusem na koncert Der Weg Einer Freiheit – mojego epokowego odkrycia od czasów Burzum chyba. Niewiele obchodziło mnie to, co ma wydarzyć się przed … Więcej →