<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>inependent musi - KVLT</title>
	<atom:link href="https://kvlt.pl/tag/inependent-musi/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://kvlt.pl/tag/inependent-musi/</link>
	<description>Niezależny magazyn muzyczny (od rocka przez wszystkie odmiany metalu)</description>
	<lastBuildDate>Wed, 12 Aug 2026 06:16:01 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2020/11/cropped-kvlt-2020-logo_square-32x32.png</url>
	<title>inependent musi - KVLT</title>
	<link>https://kvlt.pl/tag/inependent-musi/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>PYRA &#8211; &#8222;Pyra&#8221; (2022)</title>
		<link>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/pyra-pyra-2022/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/pyra-pyra-2022/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Paweł Lach]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 19 Jun 2023 16:59:28 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[2022]]></category>
		<category><![CDATA[black metal]]></category>
		<category><![CDATA[black/death]]></category>
		<category><![CDATA[dark]]></category>
		<category><![CDATA[death metal]]></category>
		<category><![CDATA[ep]]></category>
		<category><![CDATA[heay metal]]></category>
		<category><![CDATA[Immortal Frost Productions]]></category>
		<category><![CDATA[inependent musi]]></category>
		<category><![CDATA[italian metal]]></category>
		<category><![CDATA[metal]]></category>
		<category><![CDATA[metalheads]]></category>
		<category><![CDATA[noise]]></category>
		<category><![CDATA[occultism]]></category>
		<category><![CDATA[Pyra]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[review]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://kvlt.pl/?p=280204</guid>

					<description><![CDATA[<p>Pyra – po łacinie ognisko. Nie oczekujcie jednak po wydanej przez Immortal Frost Productions płycie krzepiących ducha opowieści i płomienia rozgrzewającego kości.&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/pyra-pyra-2022/">PYRA &#8211; &#8222;Pyra&#8221; (2022)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Pyra</strong> – po łacinie ognisko. Nie oczekujcie jednak po wydanej przez <strong>Immortal Frost Productions</strong> płycie krzepiących ducha opowieści i płomienia rozgrzewającego kości. Pyra to ognisko rytualne, rozpalone przed wiekami: <em>Still preserve the memory of ancient rites</em> / <em>they float in the fire you will pass</em>; to płomień, który niszczy porządek – wciąga słuchacza i nie idzie na kompromisy, nawet jeśli zespół nie eksperymentuje z najbrutalniejszymi odmianami stylu. Strzępki melodii wydobywających się w tle nie stępiają siły rażenia, a podkreślają jedynie złowieszczą atmosferę. Liryka enigmatycznie opisuje chaos i zło jako prawa natury – nie jest to może metalowa poezja, niemniej teksty pasują do pozostałych elementów układanki.</p>
<p>Włosi konsekwentnie mieszają na swoim debiutanckim wydawnictwie czerń z czerwienią – spod żaru płomieni wyłaniają się zgliszcza. Symboliczna grafika na okładce, wnętrze książeczki, zdjęcia zespołu (świadomie nieostre) utrzymane są wyłącznie w tych dwóch barwach. Przejrzystość i prostota dobranych środków ma tutaj kluczowy charakter. <strong>Pyra</strong> swojego black metalu, zmieszanego z brudnym, ale i atmosferycznym death/doom metalem, nie przyozdabia niepotrzebną ornamentyką. Utwory nie wykraczają poza klasyczny zestaw złożony z gitary, basu i perkusji, ale w 25 minutach spiętych klamrą złożoną z odgłosów wichru udało się zawrzeć kawałek mrocznego świata. Pewna dramaturgia zbudowana została samymi zmianami temp, nie nazbyt skrajnymi, i umiejętnym przeplataniem podobnych do siebie, a jednak wyrazistych motywów. W momentach wolnych, kiedy skąpe dźwięki gitary budują klimat, kapela nie traci nic ze złowieszczej aury. Deathmetalowy, przeciągły growl dobrze przegryza się z warstwą instrumentalną. Przy sporej dawce brudu <strong>Pyra</strong> nie zatraca dźwiękowej wyrazistości. Fundament stanowi produkcja: szorstka, niesterylna, ale i pełna przestrzeni – jakbyśmy wychodzili na martwe pustkowia, wkraczali w pierwotną energię świata.</p>
<p>Muzycy skrywający się pod pseudonimami <strong>I</strong>., <strong>L</strong>. i <strong>A</strong>. zęby już zjedli na metalu, udzielając się w różnych włoskich kapelach, próbując wielu metalowych stylistyk. Dociekliwym nietrudno będzie odnaleźć ich personalia i dotrzeć do innych muzycznych dokonań. Doświadczenie procentuje, a EP <em><strong>Pyra</strong></em> pozbawione jest dzięki niemu mielizn czyhających na debiutantów. Na pewno warto ten materiał sprawdzić. Nie wznieca on rewolucji, nie poszerza horyzontów w metalu ekstremalnym, niemniej konsekwentny dobór środków buduje tu atmosferę mistycznego rytuału. Czy podobna formuła zadziała ponownie? Oby ten ogień się nie wypalił.</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/pyra-pyra-2022/">PYRA &#8211; &#8222;Pyra&#8221; (2022)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/pyra-pyra-2022/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
