<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>inside out records - KVLT</title>
	<atom:link href="https://kvlt.pl/tag/inside-out-records/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://kvlt.pl/tag/inside-out-records/</link>
	<description>Niezależny magazyn muzyczny (od rocka przez wszystkie odmiany metalu)</description>
	<lastBuildDate>Wed, 19 Aug 2026 08:01:15 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2020/11/cropped-kvlt-2020-logo_square-32x32.png</url>
	<title>inside out records - KVLT</title>
	<link>https://kvlt.pl/tag/inside-out-records/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>LEPROUS &#8211; &#8222;Aphelion&#8221; (2021)</title>
		<link>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/leprous-aphelion-2021/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/leprous-aphelion-2021/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Brzeźnicki]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 26 Aug 2021 15:47:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[2021]]></category>
		<category><![CDATA[alternative]]></category>
		<category><![CDATA[Aphelion]]></category>
		<category><![CDATA[inside out records]]></category>
		<category><![CDATA[Leprous]]></category>
		<category><![CDATA[metal]]></category>
		<category><![CDATA[prog metal]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[review]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://kvlt.pl/?p=234635</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jak mówią muzycy Leprous, Aphelion to album, którego w zasadzie miało nie być. Planowana była Epka, ale w związku z zatrzymaniem tras&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/leprous-aphelion-2021/">LEPROUS &#8211; &#8222;Aphelion&#8221; (2021)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Jak mówią muzycy<strong> Leprous</strong>, <strong>Aphelion</strong> to album, którego w zasadzie miało nie być. Planowana była Epka, ale w związku z zatrzymaniem tras koncertowych z wiadomych powodów, zespół miał w końcu czas, by zrobić pełny materiał. Płyta pojawi się na rynku 28 sierpnia br. dzięki uprzejmości progresywnej <strong>Inside Out Records</strong>.</p>
<p>Szczerze mówiąc, bałem się tej płyty. Maksymalnie zakochany w <strong>Pitfalls</strong>, byłem przekonany, że to za szybko na nową muzykę. Takie płyty nagrywa się wolniej, albo w ogóle raczej raz w karierze. Pierwsze single niestety podtrzymywały moje obawy. <strong>Running Low</strong> i<strong> The Silent Revelation</strong> to dobre utwory, ale nie posiadające takiej przebojowości jak choćby <strong>Below</strong>, utwór sztandarowy z poprzednika. Nie da się także ukryć, że w tych dwóch propozycjach band nie pokazał niczego specjalnie nowego, a oczekiwałem opadnięcia kopary na podłogę. Wtedy przyszedł czas na całość.</p>
<p><strong>Aphelion</strong> jest trochę jak te dwa utwory singlowe &#8211; nie tak przebojowe, nie tak zaskakujące i w pierwszej chwili rozczarowujące. Zapoznanie się z albumem zajęło mi trochę czasu, aż pojawiła się stopniowo sympatia. Krążek w moim uznaniu przede wszystkim nabrał bardzo teatralnego charakteru, słychać, że opowiadana jest historia, muzyka z nią współgra, aczkolwiek mam równe mocne uczucie jakoby każda kompozycja była sama w sobie opowieścią. Każda się nasila, posiada wiele zwrotów akcji, ociekając dramaturgią. Do <strong>Aphelion</strong> trzeba podejść inaczej niż do poprzedników, tu trzeba się wyłączyć, dać się ponieść dźwiękom, rozłożyć je na czynniki pierwsze.</p>
<p>Ogrom pracy włożony w stworzenie aktów przedstawienia zwanego <strong>Aphelion</strong> jest słyszalny od pierwszego kontaktu. Względem poprzednika zmieniła się ilość instrumentów smyczkowych, jest ich znacznie więcej i jako osobnik, który miał okazję zobaczyć <strong>Leprous</strong> na żywo &#8211; bardzo się z tego cieszę. Mniej natomiast jest gitarowego ciężaru, te instrumenty zostały wplątane w fabułę zdarzeń jako poboczni bohaterowie, podporządkowani sekcji rytmicznej, klawiszom, smyczkom i oczywiście bogato rozpisanym wokalom, z jakich znany jest <strong>Einar Solberg</strong>. Jego chóralne partie nigdy nie były tak bogato zaaranżowane i w połączeiu z symfoniką brzmią dosyć potężnie (np. <strong>All the</strong> <strong>Moments</strong>).</p>
<p>Większość kompozycji jest rozbudowana, buduje napięcie stopniowo. Delikatnie się rozpędza, niepozornie buja, by uderzyć patosem i pełną mocą. Powiem to tak: na poprzedniku mnie to wgniatało, tu stało się normą i jakby straciło na wyjątkowości. Niestety. Choćbym nie wiem jak mocno się starał, nie jestem w stanie się aż tak zagubić w dźwiękach <strong>Aphelion</strong>, co w <strong>Pitfalls</strong>. Poziom płyty jest onieśmielający, ale nie porywa mnie tak jakbym tego chciał, spodziewałem się znacznie odważniejszego kroku do przodu, kolejnego skoku na głęboką wodę, a dostałem rozwinięcie sprawdzonych rozwiązań. Możliwe, że za wiele wymagam, możliwe, że się czepiam, lecz jest to dla mnie płyta dobra, a nie wybitna.</p>
<p>Niemniej jednak mam zamiar mocno dopingować kapeli w jej drodze na szczyt. <strong>Leprous</strong> prezentuje poziom nieosiągalny dla większości zespołów, dawno wyszedł poza ramy metalu i nie wątpię, że w swych dalszych poszukiwaniach nie raz mnie zachwyci.</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/leprous-aphelion-2021/">LEPROUS &#8211; &#8222;Aphelion&#8221; (2021)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/leprous-aphelion-2021/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
