<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Interitus - KVLT</title>
	<atom:link href="https://kvlt.pl/tag/interitus/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://kvlt.pl/tag/interitus/</link>
	<description>Niezależny magazyn muzyczny (od rocka przez wszystkie odmiany metalu)</description>
	<lastBuildDate>Wed, 21 Sep 2016 09:09:56 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2020/11/cropped-kvlt-2020-logo_square-32x32.png</url>
	<title>Interitus - KVLT</title>
	<link>https://kvlt.pl/tag/interitus/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>ESCARNIUM &#8211; &#8222;Interitus&#8221; (2016)</title>
		<link>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/escarnium-interitus-2016/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/escarnium-interitus-2016/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Paweł Lach]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 21 Sep 2016 09:09:56 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Bahia]]></category>
		<category><![CDATA[brazylijski metal]]></category>
		<category><![CDATA[brutal death metal]]></category>
		<category><![CDATA[death metal]]></category>
		<category><![CDATA[Escarnium]]></category>
		<category><![CDATA[Interitus]]></category>
		<category><![CDATA[nowa płyta]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[Salwador]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://kvlt.pl/?p=49464</guid>

					<description><![CDATA[<p>W Salwadorze, brazylijskiej metropolii i stolicy stanu Bahia, podobno odbywa się największy uliczny karnawał na świecie. Ale nie oczekujcie po kapeli z&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/escarnium-interitus-2016/">ESCARNIUM &#8211; &#8222;Interitus&#8221; (2016)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">W Salwadorze<strong>,</strong> brazylijskiej metropolii i stolicy stanu Bahia, podobno odbywa się największy uliczny karnawał na świecie. Ale nie oczekujcie po kapeli z tego właśnie miasta ognistej samby, choć jest&#8230; rzeczywiście ogniście, niemal jak w piekle! A w dodatku duszno, intensywnie i mocno. Panowie z <strong>Escarnium</strong> nie przebierają w środkach, ale serwując szaleńcze dźwięki, znajdują równowagę między brutalnością a chwytliwością, złożoną formą a przystępnością. To po prostu szczery death metal, który zamknie was w mrocznym grobowcu i nie wypuści, dopóki nie postradacie zmysłów.</p>
<p style="text-align: justify;">Bardzo fajnie wychodzi im mieszanie motywów i temp. Słychać kompozycyjną inwencję zwłaszcza w <em><strong>Starvation Death Process</strong></em> albo <em><strong>Omnis Mortuus Est Interitus</strong></em>, czyli w utworach, które zrobiły na mnie największe wrażenie. Cechuje je brutalna siła i moc, choć niepozbawiona chwytliwości (w dobrym znaczeniu tego słowa), przeradzająca się w rytualny, złowrogi finał, pełen przestrzeni, ale i pradawnej siły, bliskiej klimatom <strong>Nile</strong>. Zdarza się jednak, że kapela serwuje nam po prostu soczyste, okrwawione flaki, podlane mocą rozpędzonych gitar i sekcji, jak w <em><strong>Human Waste</strong></em>. Czasem złowieszczy, powolny wstęp zachęca nas do otwarcia na oścież wrót prowadzących do królestwa śmierć metalowej zagłady (<em><strong>The Gray Kingdom</strong></em>).</p>
<p style="text-align: justify;">Siła tej muzyki tkwi w znakomitym zgraniu muzyków, mocy i &#8222;kaloryczności&#8221; riffów, które mimo całego swego ciężaru potrafią przemycać przykuwające ucho motywy (<em><strong>Genocide Ritual</strong></em> i <em><strong>Radioactive Doom</strong></em>). Jest w tym duch wczesnego <strong>Immolation</strong> (<em><strong>While the Furnace Burns</strong></em>), a w <em><strong>100 Days of Bloodbath</strong></em> znajdziemy coś, co może się kojarzyć z <em><strong>Vaderem</strong></em> z czasów <em><strong>De Profundis</strong></em> albo ze starą szkołą szwedzkiego death spod znaku <strong>Dismember</strong>.</p>
<p style="text-align: justify;">Ale podobne porównania się niepotrzebne. Brazylijczycy mają własny styl (oby z czasem zaznaczył się jeszcze wyraźniej), niekoniecznie odnoszący się wprost do bogatych tradycji ekstremalnego grania z ich rodzimego kraju. Cóż mogę jeszcze rzec? <strong>Escarnium</strong> gra death metal w klasycznym i brutalnym stylu, ale w aktualny sposób, do tego pamiętając, że nic nie przykuwa tak uwagi słuchacza jak dobry riff, złowieszczy motyw, skrzące się od emocji solo gitary. Dobry klasyczny death – dla niektórych to wiele, dla kogoś może zbyt mało. Panowie znają się jednak na swojej robocie, a album <em><strong>Interitus</strong></em> powinien znaleźć się w odtwarzaczu każdego miłośnika stylu.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Escarnium</strong> na Facebooku: <a href="https://www.facebook.com/escarnium" target="_blank"><strong>https://www.facebook.com/escarnium</strong></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><iframe src="https://www.youtube.com/embed/fYJGAZTaTxQ" width="750" height="450" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen" loading="lazy"></iframe></p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/escarnium-interitus-2016/">ESCARNIUM &#8211; &#8222;Interitus&#8221; (2016)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/escarnium-interitus-2016/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
