<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>lasery - KVLT</title>
	<atom:link href="https://kvlt.pl/tag/lasery/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://kvlt.pl/tag/lasery/</link>
	<description>Niezależny magazyn muzyczny (od rocka przez wszystkie odmiany metalu)</description>
	<lastBuildDate>Sat, 02 Dec 2017 16:04:28 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2020/11/cropped-kvlt-2020-logo_square-32x32.png</url>
	<title>lasery - KVLT</title>
	<link>https://kvlt.pl/tag/lasery/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Ulver &#8211; Warszawa (27.11.2017)</title>
		<link>https://kvlt.pl/koncerty/relacje/ulver-warszawa-27-11-2017/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/koncerty/relacje/ulver-warszawa-27-11-2017/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Joanna Pietrzak]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 02 Dec 2017 15:55:48 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Relacje]]></category>
		<category><![CDATA[bardzo nie black metal]]></category>
		<category><![CDATA[koncert]]></category>
		<category><![CDATA[lasery]]></category>
		<category><![CDATA[live]]></category>
		<category><![CDATA[progresja]]></category>
		<category><![CDATA[synthpop]]></category>
		<category><![CDATA[Ulver]]></category>
		<category><![CDATA[warszawa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://kvlt.pl/?p=121586</guid>

					<description><![CDATA[<p>Norweskiej formacji Ulver chyba nie trzeba nikomu przedstawiać. Lider zespołu&#160;Kristoffer Rygg&#160; znany jako Garm jest przykładem muzyka poszukującego rozwiązań w najróżniejszych gatunkach&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/koncerty/relacje/ulver-warszawa-27-11-2017/">Ulver &#8211; Warszawa (27.11.2017)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Norweskiej formacji<strong> Ulver</strong> chyba nie trzeba nikomu przedstawiać. Lider zespołu<strong>&nbsp;Kristoffer Rygg</strong>&nbsp; znany jako <strong>Garm</strong> jest przykładem muzyka poszukującego rozwiązań w najróżniejszych gatunkach muzycznych. Bez ograniczeń. Na przestrzeni lat zaskakiwał odbiorców muzyki swoimi interpretacjami black metalu, post-rocka, ambientu, po&#8230;.synthpop. Pierwiastkiem spajającym jednak całość dokonań <strong>Ulvera</strong> w moim odczuciu był zawsze niepokój, jakiś mrok wypływający nawet z tych pozornie &#8222;lekkich&#8221; kompozycji. Do tego dopracowanie występów Norwegów na żywo to zawsze nie lada widowisko, którego żaden fan muzyki eksperymentalnej nie powinien przegapić. Tym razem <strong>Ulver</strong> zawitał do Polski na trzy koncerty, ja miałam szczęście uczestniczyć w show w warszawskiej <strong>Progresji</strong>, <strong>27 listopada br</strong>.&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Wieczór otworzył minimalistyczny solowy występ&nbsp;<strong>Stiana Westerhusa.</strong>&nbsp;<strong>Stiana</strong> kojarzyć można z kolaboracji m.in. w <strong>Jaga Jazzist</strong>, w tym samym, w którym pierwsze kroki stawiał prekursor blackjazzu&nbsp;<strong>Jørgen Munkeby (Shining)</strong>. Trudno mi nazwać rodzaj ekspresji prezentowanej przez Norwega koncertem, to był raczej performance. Jeden człowiek, jeden instrument, cienka smuga światła, mocny, momentami histeryczny, czysty wokal i klimat &#8211; ciężki, zimny, mroczny. <img fetchpriority="high" decoding="async" class="size-large wp-image-121698 alignright" src="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2017/12/38753540852_1321932637_z-450x300.jpg" alt="" width="450" height="300" srcset="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2017/12/38753540852_1321932637_z-450x300.jpg 450w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2017/12/38753540852_1321932637_z-300x200.jpg 300w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2017/12/38753540852_1321932637_z.jpg 640w" sizes="(max-width: 450px) 100vw, 450px" />Dźwięków, które <strong>Stian</strong> wydobywał z gitary nie jestem w stanie oddać słowami &#8211; były dziwaczne, niskie, współgrające z napędzaną chłodem atmosferą. Myślę jednak, że tego wieczoru na dłuższą metę nie utrzymałabym koncentracji na takich kompozycjach. Nie przy tak rozgadanej publice i harmidrze w tle. Na myśl od razu przychodzi mi doskonały, równie minimalistyczny występ (znów nie koncert) projektu&nbsp;<strong>Colina H. Van Eeckhouta&nbsp;</strong>aka <strong>CHVE</strong>, który &#8211; nomen omen &#8211; także odbył się w <strong>Progresji</strong>, i na którym publika wręcz wstrzymywała oddech. Podsumowując więc występ <strong>Westerhusa &#8211; </strong>ciekawy, poruszający, aczkolwiek<strong>&nbsp;</strong>dobrze, że trwał jedynie 20 minut.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><img decoding="async" class="size-large wp-image-121699 alignleft" src="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2017/12/27008931089_b618b210e2_z-450x300.jpg" alt="" width="450" height="300" srcset="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2017/12/27008931089_b618b210e2_z-450x300.jpg 450w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2017/12/27008931089_b618b210e2_z-300x200.jpg 300w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2017/12/27008931089_b618b210e2_z.jpg 640w" sizes="(max-width: 450px) 100vw, 450px" />Bez przerwy na techniczne przetasowania, przy dźwiękach perkusji<strong> Ulver</strong> rozpoczął swój koncert utworem <em><strong>Nemoralia</strong></em>. Przyznam, że na początku obawiałam się swojej reakcji na odegranie albumu&nbsp;<em><strong>The Assassination of Julius Caesar</strong> </em>w całości. I czuję, że w tych obawach nie byłam osamotniona, obserwując co niektórych, z lekka zdezorientowanych nadchodzącą atmosferą, zbudowaną dość szybko i jasno, z mocnym akcentem wizualnym. Prawda jest taka, że dopiero przy&nbsp;<em><strong>So Falls the World</strong></em>, cudownym intro i transowym zakończeniu dałam się zaczarować bitami <strong>Ulvera</strong>, a przy <strong>Rolling Stone</strong> było jeszcze lepiej. Oprócz numerów z ostatniego albumu w setliście pojawiły się także utwory z EPki <strong><em>Sic Transit Gloria Mundi</em></strong> (premiera 11 listopada br.), tj.&nbsp;&nbsp;<em><strong>Echo Chamber (Room of Tears) </strong></em>i<em><strong>&nbsp;Bring Out Your Dead,</strong></em> które są niejako kontynuacją obranej przez <strong>Ulvera</strong> ścieżki muzycznej. Tak jak nie do końca najnowsza odsłona <strong>Ulvera</strong> przemawiała do mnie studyjnie, tak jestem pozytywnie zaskoczona spektaklem przygotowanym na edycję tegorocznej trasy koncertowej Norwegów. <em><strong>&nbsp;</strong></em>Z perspektywy czasu bez ogródek stwierdzam, że połowę klimatu zapewniła oprawa oświetleniowa &#8211; lasery, oszczędne, ale efektowne (nie efekciarskie) wizualizacje w tylu lat 80., dym, i postaci w kapturach, którzy jawili się niemal jak tło do całości widowiska. Nie brakowało tego elementu tajemniczości, ukrytego, czarnego, melancholijnego nastroju, podszytego z klasą i dystansem syntezatorami i eksperymentalnymi rytmami. Wszystko bujało, koiło, ale i nakręcało specyficzną atmosferę. Kwestię, czy ostatecznie było bardziej dyskotekowo, czy awangardowo, pozostawiam bez odpowiedzi, bo na końcu, po 45 minutach całego koncertu, pozostałam jednak z lekkim niedosytem. Niby walory artystyczne, przebojowość kompozycji i dobry odbiór ze strony publiki powinny pomóc podsumować występ jako bardzo udany, a jednak coś, gdzieś nie do końca mi pasowało. Raz, odchylenia na wokalu, szczególnie w bisowym coverze, trochę zgrzytały mi z tyłu głowy; dwa, w połowie setu&nbsp;gubiłam skupienie na muzyce, a koncertowałam się na show. Nie zmienia to jednak faktu, że uznaję koncert za warty obejrzenia i doświadczenia na własnej skórze!</p>
<p style="text-align: center;"><em><strong>Setlista:</strong></em></p>
<p style="text-align: center;"><em><strong>Nemoralia</strong></em><br />
<em><strong>Southern Gothic</strong></em><br />
<em><strong>1969</strong></em><br />
<em><strong>So Falls the World</strong></em><br />
<em><strong>Rolling Stone</strong></em><br />
<em><strong>Echo Chamber (Room of Tears)</strong></em><br />
<em><strong>Transverberation</strong></em><br />
<em><strong>Angelus Novus</strong></em><br />
<em><strong>Bring Out Your Dead</strong></em><br />
<em><strong>Coming Home</strong></em></p>
<p style="text-align: center;"><em><strong>Bis:</strong></em><br />
<em><strong>The Power of Love</strong></em></p>
<p><img decoding="async" class=" wp-image-121700 aligncenter" src="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2017/12/24911178638_23abde04e4_z-450x300.jpg" alt="" width="630" height="420" srcset="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2017/12/24911178638_23abde04e4_z-450x300.jpg 450w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2017/12/24911178638_23abde04e4_z-300x200.jpg 300w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2017/12/24911178638_23abde04e4_z.jpg 640w" sizes="(max-width: 630px) 100vw, 630px" /></p>
<p>Moje początki ze znajomością twórczości <strong>Ulver</strong>&nbsp;zaczęły się w dość niecodzienny sposób. Dobre paręnaście lat temu ukochany brat namówił mnie na seans tzw. ambitnego filmu&nbsp;<strong>Svidd neger</strong>, opowiadającym o pijaku, którego prześladuje duch ex-żony, i o chłopcu z Afryki, który przepłynął morze na kawałku drewna. Bardzo nie polecam. Jednak ścieżka dźwiękowa do filmu utkwiła mi w pamięci na długie tygodnie, a to za sprawą właśnie <strong>Ulvera</strong>, którzy stworzyli jeden z najpiękniejszych soundtracków, jakie zapamiętałam. Uczucia fascynacji, a przede wszystkim czyste fakty, że <strong>Ulver</strong>&nbsp;to zawsze wyjątek i wysoka jakość artystycznych doznań w zderzeniu się z ich światem uświadamiam sobie co jakiś czas, studiując kolejne wcielenia formacji. I to jest w tym całym ambarasie najlepsze.</p>
<p>Do następnego!</p>
<p style="text-align: center;"><strong><em>fot. Jakub Bizon Michalski, obróbka Justyna &#8222;justisza&#8221; Szadkowska</em></strong></p>
<p><a title="ULVER (27.11.2017, Warszawa, Poland)" href="https://www.flickr.com/photos/wwwkvltpl/albums/72157689126674531" data-flickr-embed="true"><img decoding="async" class="aligncenter" src="https://farm5.staticflickr.com/4578/38753528762_58be632a46_z.jpg" alt="ULVER (27.11.2017, Warszawa, Poland)" width="640" height="426"></a><script async="" src="//embedr.flickr.com/assets/client-code.js" charset="utf-8"></script></p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/koncerty/relacje/ulver-warszawa-27-11-2017/">Ulver &#8211; Warszawa (27.11.2017)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/koncerty/relacje/ulver-warszawa-27-11-2017/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
