<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Ljublana - KVLT</title>
	<atom:link href="https://kvlt.pl/tag/ljublana/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://kvlt.pl/tag/ljublana/</link>
	<description>Niezależny magazyn muzyczny (od rocka przez wszystkie odmiany metalu)</description>
	<lastBuildDate>Tue, 14 Jun 2016 12:47:06 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2020/11/cropped-kvlt-2020-logo_square-32x32.png</url>
	<title>Ljublana - KVLT</title>
	<link>https://kvlt.pl/tag/ljublana/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>DALKHU &#8211; &#8222;Descend&#8230; Into Nothingness&#8221; (2015)</title>
		<link>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/dalkhu-descend-into-nothingness-2015/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/dalkhu-descend-into-nothingness-2015/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Mikołaj]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 30 May 2016 10:41:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[black metal]]></category>
		<category><![CDATA[blackened death metal]]></category>
		<category><![CDATA[Dalkhu]]></category>
		<category><![CDATA[darzamadicus records]]></category>
		<category><![CDATA[death metal]]></category>
		<category><![CDATA[Ljublana]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[review]]></category>
		<category><![CDATA[slovenian]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://kvlt.pl/?p=29907</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jak powszechnie wiadomo, porządny death metal jeńców nie bierze. A już tym bardziej taki death, który jest mocno podbarwiony czernidłem. Słoweńcy z&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/dalkhu-descend-into-nothingness-2015/">DALKHU &#8211; &#8222;Descend&#8230; Into Nothingness&#8221; (2015)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Jak powszechnie wiadomo, porządny death metal jeńców nie bierze. A już tym bardziej taki death, który jest mocno podbarwiony czernidłem. Słoweńcy z <strong>Dalkhu</strong> dobrze zdają sobie z tego sprawę i atakują materiałem, który rozwala okopy nawet takiego sceptyka jak ja, dla którego 90 procent obecnego „trv, black like Satan’s ass, death metalu”, brzmi jak jeden, i ten sam, rzyg. Mało tego, <strong>Descend&#8230;.Into</strong> <strong>Nothingness</strong> ogłosiło zwycięstwo już po pierwszym sonicznym szturmie, a każde kolejne odsłuchanie wnosi jeszcze coś nowego. Chociaż bez paru zbędnych dłużyzn się nie obyło, ale cóż, każda wojna ma swoje ofiary&#8230;</p>
<p style="text-align: justify;">Zacznijmy od tego, że dużo się tu dzieje. Dużo i przeważnie na imponującej prędkości, choć blackowy walec potrafi też odrobinę odpuścić, zmiany tempa występują tu zresztą z taką częstotliwością, że nie sposób się nudzić, a wręcz wymagana jest przy słuchaniu pewna uwaga. Temu wszystkiemu towarzyszy wprawdzie dość monotonny, ale za to bardzo głęboki growl z głębi trzewi – jak na mój gust nieco za bardzo wyeksponowany, ale co kto lubi. Są tu momenty ekstremalne, takie dla gatunkowych purystów, jak otwierający <em><strong>Pitch Black Cave</strong></em>, jak i zupełnie przystępniejsze motywy, dla heretyków nie stroniących od melodii. Dajmy na to mocarny <em><strong>In The Woods</strong></em>, wchodzi mega melodyjną, a zarazem wzniosłą gitarą prowadzącą . Tak samo <em><strong>Distant Cry</strong></em> zaczynający się prostym rytmem i chwytliwym riffem, potem zapuszczając się w wolniejsze i relatywnie spokojniejsze, lecz przepełnione niepokojem fragmenty – oczywiście podwójna stopa dalej grzeje, jakby jutra miało nie być. Potężnego kopa daje <em><strong>The Fireborn</strong></em>, podręcznikowe połączenie black&#8217;u z death&#8217;em, z absolutnie bezbłędna riffologią. Pomysłów jest tu od groma i jeszcze trochę, ale wszystko to jest spójnie połączone i przemyślane, co jest zresztą cechą charakterystyczną całego wydawnictwa. Niby chaos, a jednak doskonale kontrolowany.</p>
<p style="text-align: justify;">Jedynie <em><strong>Accepting the Buried Signs</strong></em> nieco odstaje pod względem pomysłowości w konstrukcji. Zaś kończący <em><strong>E.N.N.F.</strong></em> to wręcz nieco przegięcie, choć w drugą stronę – dziewięć minut najeżone riffami tak, że możliwe do ogarnięcia dopiero za którymś z kolei przesłuchaniem, bo przy pierwszym kontakcie to tylko czacha dymi. Trochę to, co prawda, pozszywane metodą dr Frankenstein’a, ale tyle tu dobra, że jakoś nie mam ochoty się czepiać.</p>
<p style="text-align: right;">Z pomysłem, siłą wystrzału działa przeciwpancernego i ogniem godnym dziewiątego kręgu Piekła. Czyli, jakby ktoś jeszcze miał wątpliwość – brać i słuchać.”Czarna śmierć” z górnej półki.                                                                                                                                                                                 Ocena:<strong>8,5/10</strong></p>
<p><iframe src="https://www.youtube.com/embed/Qxoq3u0YT2A" width="680" height="400" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen" loading="lazy"></iframe></p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/dalkhu-descend-into-nothingness-2015/">DALKHU &#8211; &#8222;Descend&#8230; Into Nothingness&#8221; (2015)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/dalkhu-descend-into-nothingness-2015/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
