<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Marked Man Records - KVLT</title>
	<atom:link href="https://kvlt.pl/tag/marked-man-records/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://kvlt.pl/tag/marked-man-records/</link>
	<description>Niezależny magazyn muzyczny (od rocka przez wszystkie odmiany metalu)</description>
	<lastBuildDate>Tue, 23 Jan 2018 06:52:35 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2020/11/cropped-kvlt-2020-logo_square-32x32.png</url>
	<title>Marked Man Records - KVLT</title>
	<link>https://kvlt.pl/tag/marked-man-records/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>NIGHTSHADE &#8211; &#8222;1426&#8221; (2018)</title>
		<link>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/nightshade-1426/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/nightshade-1426/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Adam Abramowicz]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 22 Jan 2018 15:23:18 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[1426]]></category>
		<category><![CDATA[album]]></category>
		<category><![CDATA[Marked Man Records]]></category>
		<category><![CDATA[metal]]></category>
		<category><![CDATA[metalcore]]></category>
		<category><![CDATA[modern metal]]></category>
		<category><![CDATA[muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[Nightshade]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[review]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://kvlt.pl/?p=124893</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dziś na warsztacie znalazł się 1426 francusko-kanadyjskiej formacji Nightshade. Kapela istnieje od 2007 roku, jednak dopiero teraz w pełni rozwinęła skrzydła. Za&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/nightshade-1426/">NIGHTSHADE &#8211; &#8222;1426&#8221; (2018)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Dziś na warsztacie znalazł się <em><strong>1426</strong></em> francusko-kanadyjskiej formacji <strong>Nightshade</strong>. Kapela istnieje od 2007 roku, jednak dopiero teraz w pełni rozwinęła skrzydła. Za brzmienie albumu, którego premiera zaplanowana jest na luty 2018, odpowiada <strong>Marked Man Records</strong>.&nbsp;</p>
<p><strong>Nightshade</strong> doskonale miesza gatunki deathcore i metalcore, co słychać wyraźnie przez całą długość krążka. Zaczynamy od tytułowego <em><strong>1426</strong></em> i delikatnego gitarowego motywu granego czysto, bez przesterów, który już kilka sekund później nabiera mocy i z pełnym impetem uderza szybkimi riffami, tak charakterystycznymi dla gatunku. <em><strong>Save It For The Depths</strong> </em>to kawałek, który doskonale definiuje całą resztę albumu. Aż kipi od agresji, nie tracąc przy tym melodyjności. W <em><strong>Inclusive</strong></em> jest podobnie, choć ten z kolei brzmi o wiele ciężej, przy okazji zachwyca swoją surowością. Trzeci utwór na krążku, <em><strong>Purpose</strong> </em>również jest bardzo dobrym momentem i chyba najbardziej wkręca się w głowę, nie licząc singlowego <em><strong>Brothers In Arms</strong></em>, który promuje cały album. <em><strong>Phalaenopsis</strong></em> znów zwalnia tempo, co pozwala fajnie wybrzmieć czystym wokalom, których osobiście w tego typu muzyce nie lubię, ale ich partia jest tutaj najlepszą na całej płycie. <em><strong>Ruins</strong></em> oraz <em><strong>Snake In The Grass</strong></em> to kolejne kawałki przepełnione core’ową siłą, dodatkowo ten drugi ma być kolejnym singlem kapeli, a co ciekawe klip do niego ma być utrzymany w stylistyce anime. Ostre brzmienie tego utworu podkreślają brutalne i dzikie wokale. <em><strong>Moonchild</strong></em> to ostatni kawałek z krążka i doskonale oddaje atmosferę kończącego się albumu. Na liście został jeszcze <em><strong>Aokigahara</strong></em>, który w fantastyczny sposób wieńczy całość świetnego <em><strong>1426</strong></em>.&nbsp;</p>
<p>Ostatni, dobry metalcore, jaki słyszałem, to <em><strong>All Our Gods Have Abandoned Us</strong> </em>w wykonywaniu <strong>Architects</strong> i myślałem, że w tym gatunku nic nie zaskoczy mnie równie pozytywnie. Muszę przyznać, myliłem się. Najnowszy album <strong>Nightshade</strong> jest pełen obowiązkowych breakdownów i perkusyjnych blastów, można go więc śmiało polecić każdemu, kto w death/metal core’owych dźwiękach (i nie tylko!) się lubuje.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/nightshade-1426/">NIGHTSHADE &#8211; &#8222;1426&#8221; (2018)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/nightshade-1426/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
