<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>melodic power metal - KVLT</title>
	<atom:link href="https://kvlt.pl/tag/melodic-power-metal/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://kvlt.pl/tag/melodic-power-metal/</link>
	<description>Niezależny magazyn muzyczny (od rocka przez wszystkie odmiany metalu)</description>
	<lastBuildDate>Thu, 27 Aug 2026 07:22:39 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2020/11/cropped-kvlt-2020-logo_square-32x32.png</url>
	<title>melodic power metal - KVLT</title>
	<link>https://kvlt.pl/tag/melodic-power-metal/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>STRATOVARIUS zapowiada pierwszy album od siedmiu lat!</title>
		<link>https://kvlt.pl/newsy/stratovarius-zapowiada-pierwszy-album-od-siedmiu-lat/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/newsy/stratovarius-zapowiada-pierwszy-album-od-siedmiu-lat/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Piotr]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 06 Jun 2022 06:22:54 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Newsy]]></category>
		<category><![CDATA[melodic power metal]]></category>
		<category><![CDATA[power metal]]></category>
		<category><![CDATA[Stratovarius]]></category>
		<category><![CDATA[STRATOVARIUS Survive]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://kvlt.pl/?p=253134</guid>

					<description><![CDATA[<p>Siedem lat po wydaniu ostatniego albumu zatytułowanego Eternal, fiński zespół Stratovarius ponownie udowadnia swój status okrętu flagowego symfonicznego metalu i powraca w&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/newsy/stratovarius-zapowiada-pierwszy-album-od-siedmiu-lat/">STRATOVARIUS zapowiada pierwszy album od siedmiu lat!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Siedem lat po wydaniu ostatniego albumu zatytułowanego <em><strong>Eternal</strong></em>, fiński zespół <strong>Stratovarius</strong> ponownie udowadnia swój status okrętu flagowego symfonicznego metalu i powraca w wielkim stylu. Album <strong>Survive</strong> ukaże się <strong>23 września</strong>.</p>
<p>Stratovarius jest na czasie, nie tylko muzycznie. Środowisko i przyszłość ludzkości zawsze były ważnym tematem w muzyce grupy, dlatego tytuł nowego albumu <em><strong>Survive</strong></em> oraz towarzysząca mu grafika nie dziwią – zwłaszcza w świetle obecnej sytuacji na świecie. <em><strong>Survive</strong></em> to płyta pełna dynamiki, dramatyzmu i emocji, na której <strong>Stratovarius</strong> opowiadają o walce, nadziei i zwycięstwie. Najlepszym przykładem jest głęboko porywający utwór tytułowy. To duch <strong>Stratovariusa</strong> w znakomitej muzycznej formie, razem z całą ciemnością i światłem. „<em>Spędziliśmy pięć lub sześć dni, próbując wymyślić tekst do tego utworu</em>” — opowiada <strong>Jens Johansson</strong>. „<em>Kiedy w końcu napisaliśmy refren, była to dobra piosenka o przetrwaniu i wszystko do siebie pasowało. Tytuł albumu pasuje również do historii zespołu, bo udało nam się przeżyć tak długo &#8211; oryginalny skład uformował się w 1984 roku. Był środek lata, wszędzie wybuchały pożary lasów, na całym świecie trwała pandemia, więc niektóre teksty nie podnoszą tak bardzo na duchu, ale to odzwierciedla nasz nastrój z tamtego czasu. Jest tam również wiele pozytywnych rzeczy!</em>”</p>
<p>Album <em><strong>Survive</strong></em> składa się z 11 nowych utworów i ukaże się w formacie CD oraz w kilku wersjach winylowych, w tym – z szacunku dla środowiska &#8211; na ekskluzywnym winylu z recyklingu. Za poniższe video odpowiada <strong>Ingo Spörl</strong> z <strong>Hard Media</strong>.</p>
<p><iframe title="YouTube video player" src="https://www.youtube.com/embed/deL5dM9csNc" width="100%" height="450" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen" loading="lazy"></iframe></p>
<p>Tracklista:<br />
1. Survive<br />
2. Demand<br />
3. Broken<br />
4. Firefly<br />
5. We Are Not Alone<br />
6. Frozen In Time<br />
7. World On Fire<br />
8. Glory Days<br />
9. Breakaway<br />
10. Before The Fall<br />
11. Voice Of Thunder</p>
<p><img decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-253136" src="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2022/06/attachment-stratovarius_survive-e1654496231977.jpg" alt="" width="100%" srcset="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2022/06/attachment-stratovarius_survive-e1654496231977.jpg 1111w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2022/06/attachment-stratovarius_survive-e1654496231977-300x300.jpg 300w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2022/06/attachment-stratovarius_survive-e1654496231977-800x800.jpg 800w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2022/06/attachment-stratovarius_survive-e1654496231977-150x150.jpg 150w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2022/06/attachment-stratovarius_survive-e1654496231977-210x210.jpg 210w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2022/06/attachment-stratovarius_survive-e1654496231977-75x75.jpg 75w" sizes="(max-width: 1111px) 100vw, 1111px" /></p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/newsy/stratovarius-zapowiada-pierwszy-album-od-siedmiu-lat/">STRATOVARIUS zapowiada pierwszy album od siedmiu lat!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/newsy/stratovarius-zapowiada-pierwszy-album-od-siedmiu-lat/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>CRISTIANO FILIPPINI’S FLAMES OF HEAVEN &#8211; &#8222;The Force Within&#8221; (2020)</title>
		<link>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/cristiano-filippinis-flames-of-heaven-the-force-within-2020/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/cristiano-filippinis-flames-of-heaven-the-force-within-2020/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Bartek Kuczak]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 29 Sep 2021 17:25:33 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[christian metal]]></category>
		<category><![CDATA[Cristiano Filippini’s Flames Of Heaven]]></category>
		<category><![CDATA[Cristiano Filippini’s Flames Of Heaven – „The Force Within” (2020)]]></category>
		<category><![CDATA[Limb Music]]></category>
		<category><![CDATA[melodic power metal]]></category>
		<category><![CDATA[power metal]]></category>
		<category><![CDATA[symphonic power metal]]></category>
		<category><![CDATA[włoski power metal]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://kvlt.pl/?p=236163</guid>

					<description><![CDATA[<p>Cristiano Filippini’s Flames Of Heaven to włoski projekt power metalowy, założony przez osobnika, którego nazwisko figuruje w nazwie formacji. Sam zespół jest&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/cristiano-filippinis-flames-of-heaven-the-force-within-2020/">CRISTIANO FILIPPINI’S FLAMES OF HEAVEN &#8211; &#8222;The Force Within&#8221; (2020)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Cristiano Filippini’s Flames Of Heaven</strong> to włoski projekt power metalowy, założony przez osobnika, którego nazwisko figuruje w nazwie formacji. Sam zespół jest przedsięwzięciem dość świeżym, bo powołanym do życia w roku 2018, a <strong>Cristiano</strong> otoczył się samymi doświadczonymi muzykami. Wystarczy wspomnieć tu takie nazwiska jak perkusista <strong>Paolo Carridi</strong>, który ostatnio podjął współpracę z samym <strong>Davidem Ellefsonem</strong>, oraz wokalista <strong>Marco Pastorino</strong>, znany z kilku włoskich power metalowych zespołów (np. Temperance czy <strong>Secret Sphere</strong>). Lider zespołu zajął się grą na gitarze, instrumentach klawiszowych oraz orkiestracjami.</p>
<p><strong><em>The Force Within</em></strong> to ponad godzinna porcja melodyjnego, symfonicznego power metalu, który z jednej strony trzyma się tradycyjnej dla włoskiej szkoły estetyki, z drugiej zaś nie unika wpływów spoza tego gatunku. Encyklopedycznym przykładem melodyjnego metalu rodem z Półwyspu Apenińskiego jest otwierający całość <strong><em>We Fight to Eternity</em></strong>. Partie gitary idealnie uzupełniają się tu z gitarami i galopującą perkusją, a nad wszystkim góruje wokal <strong>Marco</strong> &#8211; w zwrotce dość spokojny i stonowany, w refrenie jednak wznoszący się na wyżyny. Taka konstrukcja jest charakterystyczna dla większości utworów na albumie, jednak nie wszystkich. Takim wyjątkiem może być utwór <strong><em>Against the Hellfire</em></strong> i jego elektroniczne  intro, które gładko przechodzi w power metalowe klawisze. Jeżeli ktoś szuka wytchnienia, to nie zawiodą podniosłe ballady, jak <strong><em>Always with You</em></strong> czy <strong><em>Missing You</em></strong>. <strong>Christiano</strong> wplata do swego grania również elementy AOR. Ma to miejsce chociażby w bardzo przebojowym <strong><em>Dying for Love</em></strong>.</p>
<p>Brzmienie w fotel nie wgniata, jest ono selektywne oraz klarowne, co akurat w tym gatunku jest dużym plusem.</p>
<p>Pisząc o tym albumie, nie sposób pominąć warstwy tekstowej oraz jego głównego przesłania, które dla wielu metalowców może się okazać zaporowe. Otóż liryki zawarte na <strong><em>The Force Within</em></strong> mają mocno chrześcijański charakter. Jednak spokojnie, nie znajdziemy tu żadnego moralizowania, prawienia kazań czy straszenia piekłem. Autor raczej skupia się tu na swojej indywidualnej wewnętrznej relacji ze Stwórcą.</p>
<p><strong><em>The Force Within</em></strong> to płyta, która na pewno zostanie doceniona przez osoby ceniące w muzyce ładne melodie, orkiestrowe rozwiązania oraz popisy wokalne.</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/cristiano-filippinis-flames-of-heaven-the-force-within-2020/">CRISTIANO FILIPPINI’S FLAMES OF HEAVEN &#8211; &#8222;The Force Within&#8221; (2020)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/cristiano-filippinis-flames-of-heaven-the-force-within-2020/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>GLASSGATE &#8211; &#8222;The Eight Colours Of Rainbow&#8221; (2019)</title>
		<link>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/glassgate-the-eight-colours-of-rainbow-2019/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/glassgate-the-eight-colours-of-rainbow-2019/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Bartek Kuczak]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 16 Jun 2019 19:40:45 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[EPka]]></category>
		<category><![CDATA[GlassGate]]></category>
		<category><![CDATA[melodic power metal]]></category>
		<category><![CDATA[power metal]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[review]]></category>
		<category><![CDATA[Słowacja]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://kvlt.pl/?p=166891</guid>

					<description><![CDATA[<p>GlassGate to powstała zaledwie rok temu power metalowa kapela ze Słowacji. Jak się zapewne domyślacie, omawiany mini album (zawierający jedynie cztery utwory)&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/glassgate-the-eight-colours-of-rainbow-2019/">GLASSGATE &#8211; &#8222;The Eight Colours Of Rainbow&#8221; (2019)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>GlassGate</strong> to powstała zaledwie rok temu power metalowa kapela ze Słowacji. Jak się zapewne domyślacie, omawiany mini album (zawierający jedynie cztery utwory) jest pierwszym wydawnictwem w ich dopiero raczkującej karierze. Przejdźmy zatem do tego, co nasi południowi sąsiedzi mają swym słuchaczom do zaoferowania.</p>
<p>Pierwszy numer nosi tytuł<em><strong> Age Of The Unknown.</strong></em> Jest to kawałek dość rozbudowany, wielowątkowy, pełen zmian tempa i tym podobnych smaczków. Zaczyna się niczym typowy melodyjny utwór power metalowy. Wpadająca w ucho partia gitary podrasowana jest grą instrumentów klawiszowych (o dziwo nie są tu na pierwszym planie) przechodzącą w galopadę basowo-perkusyjną. Następnie dość spokojna stonowana zwrotka, która przechodzi w chóralnie zaśpiewany refren jakby wyjęty z któregoś utworów <strong>Stratovarius</strong>. Gitarowa solówka zaś jasno pokazuje, że Panowie zafascynowani są rockiem/ metalem progresywnym.</p>
<p>Na początku drugiego utworu<em><strong> Rose In The Dust</strong></em> zostajemy przywitani spokojną partią pianina, do której dołącza liryczny wokal. Ballada? Nic bardziej mylnego. Wspomniany wstęp to tylko cisza przed burzą. Nagle pojawia się ostra power/heavy metalowa jazda, która jest obecna do końca numeru. Oczywiście pojawiają się zwolnienia, ale nie zmieniają one ogólnego charakteru utworu. Gdzieś tam słyszę echa twórczości <strong>Avantasii</strong>. Na końcu znów drobne nawiązanie do początkowego intro.</p>
<p>Czas na utwór tytułowy. Tu nie ma zabawy od początku. Oczywiście podobnie jak w przypadku poprzednich numerów mamy tutaj rozbudowaną strukturę (sam utwór trwa prawie dziewięć minut) i sporo progresywnych elementów (zwłaszcza solówki). Refren może się lekko kojarzyć z twórczością <strong>Helloween</strong> i sporego grona ich naśladowców, jednakże o charakterystycznej dla tego wykonawcy cukierkowatości można zapomnieć. Wręcz przeciwnie. Więcej tu mroku (momentami kawałek sprawia wrażenie odrobinę niepokojącego).</p>
<p>Całość kończy typowo power metalowy utwór <em><strong>Army Of Fools.</strong></em> Cóż można o nim napisać&#8230; po prostu niezwykle melodyjny i wpadający w ucho. Taki w stylu <strong>Edguy.</strong></p>
<p>Jako atuty EPki <em><strong>The Eight Colours Of Rainbow</strong></em> należy wskazać produkcję. Jest ona idealnie zbalansowana. Nie jest ani zbyt wygładzona, przesłodzona, ani też odchylona w drugą stronę, czyli przesadnie surowa. W tym przypadku <strong>GlassGate</strong> uniknął błędu popełnianego przez wiele młodych amatorskich grup. Drugi plus, o którym warto wspomnieć to wokal <strong>Marka Milo</strong>. Dysponuje naprawdę dość ciekawą barwą głosu, niezbyt typową dla tego gatunku muzyki, jednakże jak się okazuje &#8211; również do niego pasującą.</p>
<p><em><strong>The Eight Colours Of Rainbow</strong></em> to świetne wprowadzenie w twórczość Słowaków. Mam tylko nadzieję, że EPka doczeka się swojej kontynuacji.</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/glassgate-the-eight-colours-of-rainbow-2019/">GLASSGATE &#8211; &#8222;The Eight Colours Of Rainbow&#8221; (2019)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/glassgate-the-eight-colours-of-rainbow-2019/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
