<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Mick Taylor - KVLT</title>
	<atom:link href="https://kvlt.pl/tag/mick-taylor/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://kvlt.pl/tag/mick-taylor/</link>
	<description>Niezależny magazyn muzyczny (od rocka przez wszystkie odmiany metalu)</description>
	<lastBuildDate>Thu, 27 Aug 2026 09:01:29 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2020/11/cropped-kvlt-2020-logo_square-32x32.png</url>
	<title>Mick Taylor - KVLT</title>
	<link>https://kvlt.pl/tag/mick-taylor/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>KEITH RICHARDS &#8211; &#8222;Talk Is Cheap&#8221; (1988/2019)</title>
		<link>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/keith-richards-talk-is-cheap-1988-2019/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/keith-richards-talk-is-cheap-1988-2019/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Paweł Lach]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 29 May 2019 14:28:47 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[blues]]></category>
		<category><![CDATA[Bootsy Collins]]></category>
		<category><![CDATA[cd]]></category>
		<category><![CDATA[Classic Rock]]></category>
		<category><![CDATA[funk]]></category>
		<category><![CDATA[jam]]></category>
		<category><![CDATA[Johnnie Johnson]]></category>
		<category><![CDATA[Keith Richards]]></category>
		<category><![CDATA[legendy rocka]]></category>
		<category><![CDATA[Michael Doucet]]></category>
		<category><![CDATA[Mick Jagger]]></category>
		<category><![CDATA[Mick Taylor]]></category>
		<category><![CDATA[Mindless Records]]></category>
		<category><![CDATA[Music]]></category>
		<category><![CDATA[płyta solowa]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[record]]></category>
		<category><![CDATA[reedycje]]></category>
		<category><![CDATA[reissue]]></category>
		<category><![CDATA[retro]]></category>
		<category><![CDATA[review]]></category>
		<category><![CDATA[rhythm'n'blues]]></category>
		<category><![CDATA[rock and roll]]></category>
		<category><![CDATA[rock legends]]></category>
		<category><![CDATA[rock'n'roll]]></category>
		<category><![CDATA[soul]]></category>
		<category><![CDATA[super deluxe]]></category>
		<category><![CDATA[Talk Is Cheap]]></category>
		<category><![CDATA[The Rolling Stones]]></category>
		<category><![CDATA[vintage rock]]></category>
		<category><![CDATA[vinyl]]></category>
		<category><![CDATA[wersje specjalne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://kvlt.pl/?p=162270</guid>

					<description><![CDATA[<p>W drugiej połowie lat 80. The Rolling Stones cieszyli się już statusem – jakkolwiek dziwnie brzmiałoby to z dzisiejszej perspektywy, gdy wciąż&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/keith-richards-talk-is-cheap-1988-2019/">KEITH RICHARDS &#8211; &#8222;Talk Is Cheap&#8221; (1988/2019)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>W drugiej połowie lat 80. <strong>The Rolling Stones</strong> cieszyli się już statusem – jakkolwiek dziwnie brzmiałoby to z dzisiejszej perspektywy, gdy wciąż pchają swój muzyczny i show biznesowy wózek – nobliwych weteranów. Na ich kolejne płyty czekało się co prawda z zaciekawieniem (czy aby jeszcze żyją?), ale już nie z wypiekami na policzkach. W tamtym czasie, pomiędzy niezłą, ale nie zwalającą z nóg <em><strong>Dirty Works</strong></em> a bardziej zadziornym <em><strong>Steel Wheels</strong></em>, <strong>Keith Richards</strong> postanowił wydać swoją pierwszą solową płytę, która ukazała się na rynku w 1988 roku. A skoro niedawno, z okazji obchodów 30-lecia wydania, doczekaliśmy się ciekawej reedycji, wypada do tego materiału wspominkowo powrócić.</p>
<p><em><strong>Talk Is Cheap</strong></em> to album dający upust muzycznym fascynacjom gitarzysty (aż dziw, że nie ma numeru w stylu reggae), bardzo eklektyczny, pozbawiony radiowych hitów i nie tak dynamiczny jak płyty macierzystej formacji, ale jednocześnie pełen energii, choć nie zawsze ewidentnie rockowej. Przede wszystkim zaś to rzecz pozbawiona wpadek. <strong>Keith</strong> niewątpliwie wyszedł z tarczą z przedsięwzięcia, co nie udało się wcześniej <strong>Mick&#8217;owi Jaggerowi </strong>– albumy solowe wokalisty <strong>Stonesów</strong> były raczej porażkami, zarówno pod względem komercyjnym, jak i artystycznym. Niemniej jednak <strong>Richards</strong>, nie mając przy swoim boku starych kolegów z zespołów, musiał nauczyć się nowych metod pracy. Nie było to łatwe, o czym zresztą sam gitarzysta wspomina w swojej autobiografii.</p>
<p>Plejada znakomitych muzyków, producentów, realizatorów okazała się jednak zespołem kreatywnym i inspirującym, sprawiając, że <em><strong>Talk Is Cheap</strong></em> można spokojnie ustawić pośród najlepszych płyt <strong>The Rolling Stones</strong>, a już na pewno tych z dekady lat 80. i 90. Oczywiście rdzeń zawartych na solowej płycie <strong>Richardsa</strong> numerów jest amerykański z gruntu i bardzo stonesowski. <strong>Keith</strong> pozostał zatem sobie wierny, ale też znać tu autorski sznyt. Muzyka stoi na fundamencie prostych, nośnych, przybrudzonych, nonszalanckich riffów (<em><strong>Take It So Hard</strong></em>, <em><strong>Struggle</strong></em>, <em><strong>You Don&#8217;t Move Me</strong></em> czy <em><strong>Whip It U</strong><strong>p</strong></em>) i wtórującego im głosu, z pewnością nie nazbyt czystego, pozbawionego ozdobników, ale pełnego szorstkiej prawdy.</p>
<p>Znalazły się na <em><strong>Talk Is Cheap</strong></em> także rzeczy mniej oczywiste. Choćby taneczny, rozedrgany, wyraźnie funkujący <em><strong>Big Enough</strong></em>, gdzie przyjemnie pulsuje bas <strong>Bootsy&#8217;ego Collinsa</strong>, a saksofon <strong>Maceo Parkera</strong> dodaje całości okrasy. W <em><strong>I Could Have Stood You Up</strong></em> (z gościnnym udziałem grającego w <strong>Stonesach</strong> na przełomie lat 60. i 70. <strong>Micka Taylora</strong>) odzywa się miłość <strong>Richardsa</strong> do klasycznego rock&#8217;n&#8217;rolla, a kompozycja ta – zwłaszcza zagrane na fortepianie partie <strong>Johnnie&#8217;go Johnsona</strong> – przenosi nas wprost do czasów <strong>Elvisa</strong> i <strong>Fatsa Domino</strong>. <em><strong>Make No Mistake</strong></em> z kolei koi słuchacza soulowymi inklinacjami, co podkreśla zmysłowy wokal <strong>Sarah Dash</strong>, a także sekcja dęta, jakby żywcem wyjęta z płyt <strong>Motown</strong>. Równie refleksyjnie wypada balladowy <em><strong>Locked Away</strong></em>, tym razem jednak z folkową nutą, która pojawia się głównie za sprawą grającego tu na skrzypcach <strong>Michaela Douceta</strong>. Całość zaś doskonale wieńczy oparty na motorycznym rytmie <em><strong>It Means a Lot</strong></em>.</p>
<p>Ci, którzy zadecydują się na zakup wersji <strong>Super Deluxe</strong> (bardzo &#8222;wypaśnej&#8221;) albo <strong>Deluxe</strong> (którą można mieć za stosunkowo nieduże pieniądze), otrzymają też dodatkowy dysk z kilkoma pozostałościami po sesji. Jak w przypadku tego typu &#8222;odrzutów&#8221; trudno doszukać się tam jakichś wyjątkowo cennych pereł, ale fani <strong>Richardsa</strong> z pewnością znajdą coś dla siebie. W ucho mogą wpaść chociażby luźne bluesowe improwizacje, jak w <em><strong>Blues Jam</strong></em> i <em><strong>Slim</strong></em>, albo interesujące wersje klasyków w postaci <em><strong>My Babe</strong></em> <strong>Williego Dixona</strong> (najbardziej znana i chyba najlepsza wersja to ta zaproponowana w latach 50. przez <strong>Little Waltera</strong>) czy <em><strong>Big Town Playboy</strong></em> <strong>Little Johnny&#8217;ego Jonesa</strong>. Miłośnicy starego bluesa docenią robotę muzyków i wyłapią wiele smaczków, jak choćby świetne popisy pianisty, <strong>Johnnie&#8217;ego Johnsona</strong>. Stawkę uzupełniają dwa kawałki napisane już przez samego <strong>Richardsa</strong> i <strong>Steve&#8217;a Jordana</strong> (współautora materiału na tę płytę i jej producenta), ciekawe, ale nie tak dobre jak te, które ostatecznie trafiły na album.</p>
<p>Najważniejsze jest jednak to, że płyta wciąż się broni – przede wszystkim naturalnością i wkładem znakomitych muzyków. Warto więc po nią sięgnąć, zwłaszcza przy takim wyborze – rocznicowych wydań jest sporo, każdego można obdzielić podług zasobności kieszeni i fantazji: od najprostszego CD po kolekcjonerskie boksy pełne niespodzianek. Malkontenci mogą oczywiście kręcić nosem, że oryginalną okładkę na potrzeby niektórych wydań zmodyfikowano (pomniejszając zdjęcie), ale to szczegół. Wszystko brzmi jak należy, a nawet lepiej, to zaś najważniejsze.</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/keith-richards-talk-is-cheap-1988-2019/">KEITH RICHARDS &#8211; &#8222;Talk Is Cheap&#8221; (1988/2019)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/keith-richards-talk-is-cheap-1988-2019/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
