<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Mord &#039;A&#039; Stigmata - KVLT</title>
	<atom:link href="https://kvlt.pl/tag/mord-a-stigmata/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://kvlt.pl/tag/mord-a-stigmata/</link>
	<description>Niezależny magazyn muzyczny (od rocka przez wszystkie odmiany metalu)</description>
	<lastBuildDate>Fri, 24 Mar 2017 13:03:43 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2020/11/cropped-kvlt-2020-logo_square-32x32.png</url>
	<title>Mord &#039;A&#039; Stigmata - KVLT</title>
	<link>https://kvlt.pl/tag/mord-a-stigmata/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Triptykon i inni &#8211; Warszawa (18.03.2017)</title>
		<link>https://kvlt.pl/koncerty/relacje/triptykon-i-inni-warszawa-18-03-2017/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/koncerty/relacje/triptykon-i-inni-warszawa-18-03-2017/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Tomash]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 24 Mar 2017 13:02:37 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Relacje]]></category>
		<category><![CDATA[Ambient Post-Black Metal]]></category>
		<category><![CDATA[Atmospheric / Depressive Black Metal]]></category>
		<category><![CDATA[black metal]]></category>
		<category><![CDATA[Blaze of Perdition]]></category>
		<category><![CDATA[Century Media]]></category>
		<category><![CDATA[Knock Out Prodcutions]]></category>
		<category><![CDATA[koncert]]></category>
		<category><![CDATA[Mord 'A' Stigmata]]></category>
		<category><![CDATA[pagan records]]></category>
		<category><![CDATA[Progresja Music Zone]]></category>
		<category><![CDATA[relacja]]></category>
		<category><![CDATA[Secrets of the Moon]]></category>
		<category><![CDATA[Triptykon]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://kvlt.pl/?p=85002</guid>

					<description><![CDATA[<p>Ostatnimi czasy warszawska Progresja stała się podstawowym punktem zaczepnym dla zespołów spod znaku ciężkiego brzmienia. I choć sama Warszawa jest sercem Polski,&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/koncerty/relacje/triptykon-i-inni-warszawa-18-03-2017/">Triptykon i inni &#8211; Warszawa (18.03.2017)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Ostatnimi czasy warszawska<strong> Progresja</strong> stała się podstawowym punktem zaczepnym dla zespołów spod znaku ciężkiego brzmienia. I choć sama Warszawa jest sercem Polski, to klub stał się marką samą w sobie. Pozytywne opinie krążące o tym miejscu rozniosły się pocztą pantoflową i zaowocowały kolejnymi koncertami zagranicznych gwiazd metalu. Nie mogło być inaczej i tym razem, kiedy to osiemnastego dnia marca 2017 r. do progresywnej bramy zapukały cztery hordy czarnego metalu. Podporą tego wieczoru dla szwajcarskiej czarciej petardy <strong>Triptykon</strong> były: <strong>Mord&#8217;a&#8217;Stigmata</strong>, <strong>Blaze Of Perdition</strong> i <strong>Secrets of the Moon</strong>.</p>
<p>Niestety z przyczyn niezależnych ode mnie, nie miałem sposobności przeżyć występu <strong>Mord&#8217;a&#8217;Stigmata</strong>, a bardzo szkoda. Po pierwsze, ich ostatni album <strong><em>Hope</em></strong> często gościł w moim odtwarzaczu, a po drugie, byłem ciekaw, jak nowe utwory sprawdzą się na żywo. Od znajomych usłyszałem, że straciłem mocny i klimatyczny koncert.</p>
<p>Kiedy przekroczyłem progi <strong>Progresji</strong>, <strong>Blaze of Perdition</strong> byli już na scenie. Pozytywnym zaskoczeniem był widok <strong>Sonneillona</strong> na wokalu (jak wiemy jego stan zdrowia nie pozwala na częste granie koncertów) oraz to, że horda zadbała o odpowiednią oprawę ich czarnej sztuki. Kolejnym ważnym elementem ich występu był fakt, że <strong><em>Near Death Revelations</em></strong> jest materiałem, który, zdaje się, jest pewniakiem do grania na żywo. A może bardziej pasuje do mniejszych klubów koncertowych? Kiedyś miałem okazję uczestniczyć w sztuce <strong>Blaze of Perdition</strong> w kameralnym klubie i wtedy ich muzyka zdawała się wsiąkać w każdy możliwy napotkany element. Podczas warszawskiego koncertu zabrakło mi tamtego „klimatu” i choć brakowało mi mocy, agresji oraz jadu, to nadal nie omieszkam spróbować zobaczyć ich kolejny raz.</p>
<p>Kolejny mocny punkt programu <strong>Secrets of the Moon</strong> montował się na scenie. Nigdy wcześniej nie widziałem ich na żywo, więc tym bardziej czekałem na ten koncert. Pod sceną coraz bardziej gęstniał tłum. Zgasły światła i z głośników zaczął sączyć się progresywny black metal w wykonaniu Niemców. <strong>sG</strong> i spółka rozpoczęli od <strong><em>Hol</em></strong> z najnowszego albumu. Wreszcie publiczność ruszyła się do „tańca”. Dobry kontakt zespołu oraz mocna i spontaniczna ekspresja nie mogła obejść się bez reakcji zebranych – po każdym utworze rozbrzmiewały gromkie brawa. <strong>Secrets of the Moon</strong> okazał się zespołem wręcz skrojonym do grania na żywo. Lepiej niż na płycie zabrzmiały <strong><em>Man Behind the Sun</em></strong> i <strong><em>Here Lies the Sun</em></strong> oraz starsze <strong><em>Seven Bells</em></strong> czy <strong><em>Lucifer Speaks</em></strong>. Bardzo dobry występ.</p>
<p>Na zegarze wybiła godzina planowanego koncertu gwiazdy wieczoru, zespołu <strong>Triptykon</strong>. Bez zbędnego skrępowania wyszli na scenę. <strong>Tom G. Warrior</strong> wraz z zespołem rozpoczął od <strong><em>Procreation (of The Wiced)</em></strong> <strong>Celtic Frost</strong> i już było wszystko jasne. Pod sceną zaczęło się gotować. Czytelne i właściwie zbalansowane brzmienie plus moc topornego uderzenia, jaką tego wieczoru zaserwowali, były przykładami, jak powinien wyglądać genialny koncert. Ich moc zdyskwalifikowała poprzedników. Nikt nie miał wątpliwości, po co wybrał się do Progresji. Z ust kierownika <strong>Triptykon</strong> poleciał kolejny utwór. Tym razem padło na niesamowicie klimatyczny <strong><em>Aurorae</em></strong>. Idealne zagrany, z precyzją godną zegarmistrza nie stracił na piekielnym feelingu. Miałem wrażenie, że powietrze coraz bardziej gęstnieje, a publika wpadła w trans. <strong>Triptykon</strong> opanowali tłum zebranych. Nie zabrakło klasyków: <strong><em>Ain Elohim</em></strong>, <strong><em>Circle of the Tyrants</em></strong> czy <strong><em>Morbid Tales</em></strong>. Starsi załoganci wpadli w istne szaleństwo pod sceną, machali łbami do niemal każdego utworu. Czas mijał szybko. Zobaczyłem, że na moim zegarku zbliża się czas planowanego zakończenia niesamowicie piekielnie (nie)dobrego koncertu.</p>
<p>Całe wydarzenie oceniam bardzo wysoko. Wszystko genialnie zorganizowane przez <strong>Knock Out Productions</strong>. Zespoły zaprezentowały wysoki poziom artystyczny i udowodniły, że koncert w <strong>Progresji</strong> był znakomitym początkiem tego roku i na długo pozostanie w mojej pamięci.</p>
<p>[ngg_images source=&#8221;galleries&#8221; container_ids=&#8221;674&#8243; display_type=&#8221;photocrati-nextgen_basic_thumbnails&#8221; override_thumbnail_settings=&#8221;1&#8243; thumbnail_width=&#8221;100&#8243; thumbnail_height=&#8221;50&#8243; thumbnail_crop=&#8221;0&#8243; images_per_page=&#8221;18&#8243; number_of_columns=&#8221;6&#8243; ajax_pagination=&#8221;0&#8243; show_all_in_lightbox=&#8221;0&#8243; use_imagebrowser_effect=&#8221;0&#8243; show_slideshow_link=&#8221;0&#8243; slideshow_link_text=&#8221;[Pokaz zdjęć]&#8221; template=&#8221;/home/platne/serwer16360/public_html/kvlt/wp-content/plugins/nextgen-gallery/products/photocrati_nextgen/modules/ngglegacy/view/gallery-caption.php&#8221; order_by=&#8221;sortorder&#8221; order_direction=&#8221;ASC&#8221; returns=&#8221;included&#8221; maximum_entity_count=&#8221;500&#8243;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/koncerty/relacje/triptykon-i-inni-warszawa-18-03-2017/">Triptykon i inni &#8211; Warszawa (18.03.2017)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/koncerty/relacje/triptykon-i-inni-warszawa-18-03-2017/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>MORD&#8217;A&#8217;STIGMATA &#8211; &#8222;Hope&#8221; (2017)</title>
		<link>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/mordastigmata-hope-2017/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/mordastigmata-hope-2017/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Tomash]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 10 Feb 2017 21:52:53 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Avant-garde Post-Black Metal]]></category>
		<category><![CDATA[black metal]]></category>
		<category><![CDATA[Hope]]></category>
		<category><![CDATA[Mord 'A' Stigmata]]></category>
		<category><![CDATA[Pagan rec.]]></category>
		<category><![CDATA[pagan records]]></category>
		<category><![CDATA[post-black metal]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[review]]></category>
		<category><![CDATA[Tomash]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://kvlt.pl/?p=76432</guid>

					<description><![CDATA[<p>Minęły niespełna trzy lata od momentu, kiedy Mord&#8217;A&#8217;Stigmata&#160;zdetonował swój pełnowartościowy ładunek wybuchowy w postaci albumu Ansia. Do tej pory nikt ich nie&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/mordastigmata-hope-2017/">MORD&#8217;A&#8217;STIGMATA &#8211; &#8222;Hope&#8221; (2017)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Minęły niespełna trzy lata od momentu, kiedy <strong>Mord&#8217;A&#8217;Stigmata</strong>&nbsp;zdetonował swój pełnowartościowy ładunek wybuchowy w postaci albumu <strong> <em>Ansia</em></strong>. Do tej pory nikt ich nie złapał, więc nadal mogą tańczyć tak, jak chcą.&nbsp;</p>
<p>Bardzo sobie chwaliłem ostatni mini-album <strong><em>Our Hearts Slow Down</em></strong>, więc tym bardziej oczekiwałem na następcę <strong><em>Ansia</em></strong>. Najnowszy album <strong><em>Hope</em></strong> pokazuje, że można grać muzykę zainspirowaną różnymi stylami muzycznymi, a jednocześnie robić to tak, że ma się wrażenie obcowania z nowym gatunkiem. Zespół już zaznaczał, że lubi chadzać własnymi ścieżkami, ale nigdy tak radykalnie. Słowo „zmiana” kolejny raz jest kluczem do nowego wydawnictwa <strong>Mord&#8217;A&#8217;Stigmata</strong>. Weźmy zatem tytułowy<strong><em>Hope</em></strong>, gdzie za pomocą prostych, walcowatych dźwięków muzyka mimowolnie wdziera się do umysłu słuchacza. W kolejnym <strong><em>The Tomb from Fear and Doub</em></strong> muzyczny krajobraz się jednak zmienia, tony mienią się gotyckimi barwami, kontrastują z ciężkimi niskimi strojami, lekko przechodzą w kosmiczne progresywne pasaże i na końcu zniewalają, intrygują i wyciszają. Potem w <strong><em>To Keep the Blood</em></strong> instrumenty zmieniają front na bardziej oczywisty – w paru dźwiękach z każdą następną chwilą dodają ciężkości, mimowolnie wtłaczają negatywne emocje w wydźwięk kompozycji. Z jednej strony „trzy akordy darcie mordy”, a z drugiej jest drugie dno, które można i warto odkryć dopiero po wielu przesłuchaniach. Znowu czuć ten miażdżący zlepek elektryzujących emocji, w generowaniu których pomaga znakomita technika instrumentalistów, ale ona nie jest celem, a zaledwie środkiem do wyzwolenia w słuchaczu wspominanych ekscytacji.</p>
<p>W kontekście poprzednich wydawnictw zespołu najnowsze dzieło opiera się na prostych strukturach i surowym brzmieniu. Całościowo utrzymane jest w stosunkowo średnich tempach. Muzyka jest bardziej przystępna i kompletna. Nie ma już nic z black metalu i nawet z post-black metalu. I chwała im za to.</p>
<p><iframe src="https://w.soundcloud.com/player/?url=https%3A//api.soundcloud.com/tracks/299309450%3Fsecret_token%3Ds-DCe6k&amp;auto_play=false&amp;hide_related=false&amp;show_comments=true&amp;show_user=true&amp;show_reposts=false&amp;visual=false&amp;wmode=opaque" width="100%" height="166" frameborder="no" scrolling="no" data-embed="true" loading="lazy"></iframe></p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/mordastigmata-hope-2017/">MORD&#8217;A&#8217;STIGMATA &#8211; &#8222;Hope&#8221; (2017)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/mordastigmata-hope-2017/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Days Of No Light Tour &#8211; Kraków (14.11.2015)</title>
		<link>https://kvlt.pl/koncerty/relacje/days-of-no-light-tour-krakow-14-11-2015/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/koncerty/relacje/days-of-no-light-tour-krakow-14-11-2015/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Maciej]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 15 Nov 2015 16:46:36 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Relacje]]></category>
		<category><![CDATA[2015]]></category>
		<category><![CDATA[black metal]]></category>
		<category><![CDATA[Blaze of Perdition]]></category>
		<category><![CDATA[Cracow]]></category>
		<category><![CDATA[Days of No Light Tour 2015]]></category>
		<category><![CDATA[kraków]]></category>
		<category><![CDATA[Left Hand Sounds]]></category>
		<category><![CDATA[Moanaa]]></category>
		<category><![CDATA[Mord 'A' Stigmata]]></category>
		<category><![CDATA[post-metal]]></category>
		<category><![CDATA[Zaścianek]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://kvlt.pl/?p=7965</guid>

					<description><![CDATA[<p>Po dziś dzień pluję sobie w mordę, że nie mogłem pojawić się w Katowicach na Eaters of Hope, ale niestety siła wyższa nie&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/koncerty/relacje/days-of-no-light-tour-krakow-14-11-2015/">Days Of No Light Tour &#8211; Kraków (14.11.2015)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Po dziś dzień pluję sobie w mordę, że nie mogłem pojawić się w Katowicach na <strong>Eaters of Hope</strong>, ale niestety siła wyższa nie pozwoliła mi na pojawienie się na tej niszczycielskiej trasie. Niemniej jednak ostatni przystanek <strong>Days Of No Light Tour</strong> jaki miał miejsce w krakowskim klubie <strong>Zaścianek</strong> postanowiłem zaliczyć za wszelką cenę. Na miejscu pojawiłem się jakiś kwadrans przed rozpoczęciem całej sztuki. Studencki <strong>Zaścianek</strong> nie należy  do zbyt dużych miejsc jednak wydaje mi się, że dzięki temu żaden z zespołów nie mógł narzekać na brak publiki. Szybko zakupiłem na barze wodę, rzuciłem okiem na koncertowy stragan (który oferował naprawdę duży wybór płyt) i niespełna po kilku minutach na deskach pojawił się pierwszy z zespołów.</p>
<p>Ubiegłoroczny debiut grupy <strong>Moanaa</strong> przeszedł u mnie jakoś bez większej uwagi, toteż niezbyt byłem nastawiony na ich występ i przyznam szczerze, że traktowałem ich jako typowy otwieracz czy też zespół do sprawdzenia nagłośnienia. Cóż, musicie Panowie wybaczyć moje lekceważące podejście. Praktycznie od pierwszego numeru zaczarowaliście mnie swoim ciężarem i mocą, która w bardzo ładny sposób łączyła się z melodyjnością i czasami wręcz melancholijnymi wstawkami. Nagłośnienie również było bardzo dobre, a i sama publika powoli zaczęła tuptać w rytmie post metalowych kawałków.</p>
<p><a href="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2015/11/IMG_20151114_204427-e1447604021193.jpg"><img fetchpriority="high" decoding="async" class="size-full wp-image-7985 aligncenter" src="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2015/11/IMG_20151114_204427-e1447604021193.jpg" alt="days of no light kraków2" width="680" height="510" /></a></p>
<p>Kolejnym punktem wieczoru była sprawdzona już marka czyli hipnotyzerzy z <strong>Mord&#8217;A&#8217;Stigmata</strong>. Pamiętam, że ich występ na trasie z <strong>Morowe </strong>i <strong>Thaw</strong> nie przypadł mi zbytnio do gustu ze względu na słabe nagłośnienie i zlewający się dźwięk. Tym razem, pochodzący z Bochni kwartet już na wstępie zaprezentował <em><strong>Inkaust</strong></em>, który nie pozostawił nikomu wątpliwości, że stanowią czołówkę w swojej awangardowo-black metalowej randze.<br />
Z każdym kolejnym utworem napięcie pod sceną rosło i coraz więcej osób dawało porwać się obłędnym dźwiękom serwowanym przez muzyków. Jak dla mnie było bardzo dobrze i czekam na trasę, gdzie nareszcie będą występować w roli headlinera.</p>
<p><a href="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2015/11/IMG_20151114_215616-e1447604098935.jpg"><img decoding="async" class="wp-image-7986 size-full aligncenter" src="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2015/11/IMG_20151114_215616-e1447604098935.jpg" alt="days of no light tour kraków3" width="680" height="907" /></a></p>
<p>Po solidnym przygotowaniu przez oba zespoły nadszedł czas na swoistą wisienkę na torcie czyli morderców z <strong>Blaze of Perdition</strong>. Nie będę ukrywał, że tegoroczny <em><strong>Near Death Revelations</strong></em> jest moim osobistym faworytem do zdobycia tytułu <strong>Najlepsza Płyta Metalowa w Polsce</strong>, dlatego tym bardziej byłem ciekaw tego co zaprezentują. Cóż&#8230;lubelska bestia nie pozostawiła wątpliwości, że są profesjonalistami w wydobywaniu agresywnego i pełnego nienawiści black metalu. Po bardzo dobrych <em><strong>Abbey The New Aeon </strong></em>i <em><strong>Into The Void Again</strong></em> zespół przeszedł do <em><strong>When Mirrors Shatter</strong>. </em>Od tego momentu koncert można określić jednym krótkim stwierdzeniem: &#8222;Wczytano Protokół Wpierdol&#8221;. Praktycznie do samego końca występu pod sceną zaczęły dziać się dantejskie sceny. Na samym środku parkietu rozpoczęła się istna rzeźnia w wykonaniu +/- 20 osób, które niczym w szaleńczym amoku miotały się między sobą jak dusze chcące uciec z otchłani mitologicznego Hadesu. Zwieńczeniem tego okvltystycznego wieczoru był nieśmiertelny hit <em><strong>&#8222;Królestwo Twoje&#8221;</strong></em>.</p>
<p>Finał trasy <strong>Days Of No Light Tour</strong> zaliczam do jednego z lepszych tegorocznych koncertów klubowych na jakim miałem okazję być. Miłe w odsłuchu nagłośnienie i wysoka frekwencja to zaledwie cząstka przyjemności, której głównym prowodyrem była muzyka z jaką miałem okazję obcować. Nie będzie przesadą jeżeli powiem, że nasza rodzima scena prezentuje wręcz światowy poziom zarówno fonograficznie jak i koncertowo. Kto nie był niech żałuje, a kto miał okazję bawić się na tej trasie równie dobrze jak ja mogę powiedzieć tylko tyle: Niech nam zazdroszczą!</p>
<p>Autorem zdjęć jest Aleksander Bogusław Urban, któremu dziękuję za ich użyczenie.</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/koncerty/relacje/days-of-no-light-tour-krakow-14-11-2015/">Days Of No Light Tour &#8211; Kraków (14.11.2015)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/koncerty/relacje/days-of-no-light-tour-krakow-14-11-2015/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>MORD&#8217;A&#8217;STIGMATA &#8211; &#8222;Our Hearts Slow Down&#8221; (2015)</title>
		<link>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/mord-a-stigmata-our-hearts-slow-down-2015/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/mord-a-stigmata-our-hearts-slow-down-2015/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Piotr]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 08 Oct 2015 12:30:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[2015]]></category>
		<category><![CDATA[black metal]]></category>
		<category><![CDATA[kvlt]]></category>
		<category><![CDATA[Mord 'A' Stigmata]]></category>
		<category><![CDATA[Our Hearts Slow Down]]></category>
		<category><![CDATA[poland death metal]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://kvlt.pl/?p=3765</guid>

					<description><![CDATA[<p>Cieszę się niezmiernie, że mogę w tych kilku zdaniach podzielić się z wami swoimi przemyśleniami na temat najnowszego wydawnictwa Mord 'A&#8217; Stigmata.&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/mord-a-stigmata-our-hearts-slow-down-2015/">MORD&#8217;A&#8217;STIGMATA &#8211; &#8222;Our Hearts Slow Down&#8221; (2015)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Cieszę się niezmiernie, że mogę w tych kilku zdaniach podzielić się z wami swoimi przemyśleniami na temat najnowszego wydawnictwa <strong>Mord 'A&#8217; Stigmata</strong>. Po pierwszych kilku odsłuchaniach <em><strong>&#8222;Our Hearts Slow Down&#8221;</strong></em> zaobserwowałem całkiem ciekawe zjawisko. Ciekawe o tyle, że według mnie stało się to już pewnego rodzaju trendem wśród zespołów zarówno z bogatą dyskografią jak i wśród tych tworzących obecnie. Otóż zauważyłem, że dla muzyków konwencja black metalowa staje się jedynie punktem wyjścia. Rzecz jasna można to również określić mianem naturalnego rozwoju.</p>
<p>Niemniej jednak cieszy mnie to bardzo, ponieważ wyzwala to w pewnym sensie gatunek z okowów jednego metrum czy stylistyki brzmieniowej, otwiera możliwości przed eksperymentalnym podejściem do aranżacji utworów i co również warte jest podkreślenia, sprawia, że black metal, czy jak by tego inaczej nie określić, staje się przystępny w odbiorze dla fanów muzyki w ogóle. Na temat technicznych aspektów muzyki zespołu <strong>Mord 'A&#8217; Stigmata</strong> w ogóle nie mam zamiaru się rozpisywać. Profesjonaliści w każdym calu.</p>
<p>Słuchając <em><strong>&#8222;Our Hearts Slow Down&#8221;</strong></em> odnosi się wrażenie, że każdy kolejny motyw muzyczny nie mógłby istnieć bez poprzedniego. Panowie pozwolili dźwiękom płynąć, umiejętnie budując przy tym napięcie i klimat. Nie brakuje również energicznych momentów. Są one jednak elementem jednym z wielu, który składa się na całość stylu prezentowanego obecnie przez zespół. Wachlarz dźwięków i różnego rodzaju rozwiązań artystycznych jest bardzo szeroki. Bardzo lubuję się w pewnej przewrotności słyszalnej w aranżacjach numerów. Są to momenty kiedy ciężkie, wolne partie gitarowe współgrają z szybkimi bębnami lub na odwrót. W otwierającym płytę utworze <em><strong>&#8222;Mantra Of Anguish&#8221; </strong></em>jest to wyraźnie słyszalne. Dodatkowo coś o czym wspominałem wyżej, a jest bardzo ważne czyli umiejętne budowanie napięcia. Sposób w jaki ta muzyka &#8222;oddycha&#8221;. Nie pozostaje mi nic tylko pogratulować świetnego wydawnictwa i oczekiwać na kolejne dzieła z tego obozu.</p>
<p>Wszystkim gorąco polecam ten materiał.</p>
<p style="text-align: left;"><a href="http://&lt;iframe width=&quot;680&quot; height=&quot;400&quot; src=&quot;https://www.youtube.com/embed/OyWHmU-Ttgs&quot; frameborder=&quot;0&quot; allowfullscreen&gt;&lt;/iframe&gt;"><iframe src="https://www.youtube.com/embed/OyWHmU-Ttgs" width="680" height="400" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen" loading="lazy"></iframe></a></p>
<p style="text-align: left;">
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/mord-a-stigmata-our-hearts-slow-down-2015/">MORD&#8217;A&#8217;STIGMATA &#8211; &#8222;Our Hearts Slow Down&#8221; (2015)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/mord-a-stigmata-our-hearts-slow-down-2015/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
