<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Mozaic - KVLT</title>
	<atom:link href="https://kvlt.pl/tag/mozaic/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://kvlt.pl/tag/mozaic/</link>
	<description>Niezależny magazyn muzyczny (od rocka przez wszystkie odmiany metalu)</description>
	<lastBuildDate>Tue, 14 Jun 2016 17:15:34 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2020/11/cropped-kvlt-2020-logo_square-32x32.png</url>
	<title>Mozaic - KVLT</title>
	<link>https://kvlt.pl/tag/mozaic/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>SUNSET IN THE 12TH HOUSE &#8211; &#8222;Mozaic&#8221; (2015)</title>
		<link>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/sunset-in-the-12th-house-mozaic-2015/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/sunset-in-the-12th-house-mozaic-2015/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marta (Kometa)]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 04 Sep 2015 15:06:36 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[2015]]></category>
		<category><![CDATA[Mozaic]]></category>
		<category><![CDATA[nowy album]]></category>
		<category><![CDATA[post-rock]]></category>
		<category><![CDATA[Prophecy Productions]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[Sunset In The 12th House]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://kvlt.pl/?p=1589</guid>

					<description><![CDATA[<p>Z czym kojarzy się Rumunia? Wampiry? Wino? Cyganie? Trochę kiczu? Na pewno ostatnią rzeczą na jaką można wpaść to post-rock. A tu&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/sunset-in-the-12th-house-mozaic-2015/">SUNSET IN THE 12TH HOUSE &#8211; &#8222;Mozaic&#8221; (2015)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Z czym kojarzy się Rumunia? Wampiry? Wino? Cyganie? Trochę kiczu? Na pewno ostatnią rzeczą na jaką można wpaść to post-rock. A tu proszę: Rumunia, post-rock, pierwszy album. Połączenie intrygujące, lekko egzotyczne. A kryje się za tym <strong>Sunset In The 12th House</strong>, poboczny projekt muzyków <strong>Dordeduh</strong> (atmospheric folk/black metal) i płyta <em><strong>Mozaic</strong></em>.</p>
<p>Nazwa zespołu zresztą sugeruje podróż w gitarowe i spokojne granie. Nic bardziej mylnego. Panowie zaserwowali nam sześć w większości instrumentalnych kompozycji. Po pierwszym podejściu do nich, całość wywarła na mnie całkiem przyjemne i lekkie wrażenie. Krążek zaczyna się 14-minutowym <em><strong>Seven Insignia</strong></em>. Przez cały ten czas nieodparcie nasuwają się skojarzenia z twórczością <strong>Porcupine Tree</strong> oraz <strong>Dream Theater</strong>. Zresztą podobnie dzieje się w pozostałych utworach. Ponadto słuchając numeru otwierającego odniosłam wrażenie, że w niektórych momentach zabrakło dobrych przejść pomiędzy poszczególnymi motywami. Brzmi to tak jakby utwór się kończył i zaczynał kolejny, chociaż to wciąż ten sam kawałek. Nie przeszkadza to specjalnie w odbiorze, ale mogłoby to być bardziej dopracowane.</p>
<p>Z pewnością na wspomnienie zasługuje <em><strong>Desert&#8217;s Eschaton</strong></em> okraszony orientalnymi dźwiękami i wokalizami w intrze. Poza tym, że wyróżnia się klimatem, to brakuje mu większego urozmaicenia. Szkoda, że naprawdę ciekawie zaczyna się robić dopiero pod sam koniec. Z kolei w ostatnim <em><strong>Rejuvenation</strong></em> możemy usłyszeć trochę wokalu, co nieco odciąża kompozycję z monotonni jaka by jej groziła. Mimo wszystko dobrze, że wokal pojawia się tak bardzo oszczędnie na całym <em><strong>Mozaic</strong></em>. Sądzę, że post-rock jednak lepiej prezentuje się w wersji instrumentalnej. Jak na moją pierwszą styczność z rumuńską muzyką rockową <strong>Sunset In The 12th House</strong> wypada nie najgorzej. Panowie mają potencjał do takiego gatunku, jednak czasem nie do końca go wykorzystują. Brzmienie jest jak na post-rock dość charakterystyczne dla tej akurat kapeli, a to dzięki żywszym i energiczniejszym partiom gitarowym, które przywołują na myśl wymienione już przeze mnie wcześniej zespoły. Nie jest to płyta wybitna i nader oryginalna, aczkolwiek z pewnością warta przesłuchania i zauważenia.</p>
<p>Tak jak większość muzyki tego pokroju wywołuje u mnie poczucie melancholii, tak <em><strong>Mozaic</strong></em> słuchany wielokrotnie wprowadza w równowagę. Są to naprawdę relaksujące kompozycje. Mimo że niezbyt skomplikowane z wielokrotnie powtarzającymi się motywami. Całkiem miło można spędzić ostatnie letnio-jesienne zachody słońca z muzyką <strong>Sunset In The 12th House</strong> w słuchawkach. Odstresowanie gwarantowane.</p>
<p><iframe src="https://www.youtube.com/embed/XQQpzRaTocs" width="680" height="400" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen" loading="lazy"></iframe></p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/sunset-in-the-12th-house-mozaic-2015/">SUNSET IN THE 12TH HOUSE &#8211; &#8222;Mozaic&#8221; (2015)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/sunset-in-the-12th-house-mozaic-2015/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
