<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Music &amp; More Records - KVLT</title>
	<atom:link href="https://kvlt.pl/tag/music-more-records/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://kvlt.pl/tag/music-more-records/</link>
	<description>Niezależny magazyn muzyczny (od rocka przez wszystkie odmiany metalu)</description>
	<lastBuildDate>Mon, 29 Oct 2018 15:47:43 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2020/11/cropped-kvlt-2020-logo_square-32x32.png</url>
	<title>Music &amp; More Records - KVLT</title>
	<link>https://kvlt.pl/tag/music-more-records/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>LORIEN &#8211; &#8222;Sny moje&#8221; (2018)</title>
		<link>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/lorien-sny-moje-2018/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/lorien-sny-moje-2018/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Paweł Lach]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 29 Oct 2018 15:45:23 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[gotycki rock]]></category>
		<category><![CDATA[gotyk]]></category>
		<category><![CDATA[Lorien]]></category>
		<category><![CDATA[Music & More Records]]></category>
		<category><![CDATA[nowa płyta]]></category>
		<category><![CDATA[premiera]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[review]]></category>
		<category><![CDATA[rock]]></category>
		<category><![CDATA[rock nowofalowy]]></category>
		<category><![CDATA[sny moje]]></category>
		<category><![CDATA[warszawskie zespoły]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://kvlt.pl/?p=147026</guid>

					<description><![CDATA[<p>Miłośnikom szeroko rozumianego rocka gotyckiego grupy Lorien z pewnością przedstawiać nie trzeba. Zespół mocno zaznaczył swoją obecność na scenie przed laty, a&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/lorien-sny-moje-2018/">LORIEN &#8211; &#8222;Sny moje&#8221; (2018)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Miłośnikom szeroko rozumianego rocka gotyckiego grupy <strong>Lorien</strong> z pewnością przedstawiać nie trzeba. Zespół mocno zaznaczył swoją obecność na scenie przed laty, a teraz, pod dłuższej przerwie, powraca wraz z nową płytą i świeżymi inspiracjami. Obecnie skład grupy tworzą: <strong>Inga Habiba</strong> (wokal), <strong>Piotr Kazała</strong> (gitara, wokal, sample), <strong>Rafał Głogowski</strong> (perkusja), <strong>Darek Goc</strong> (bas, syntezator basowy), <strong>Krzysztof Szmytke</strong> (lira korbowa, skrzypce). Wymieniam muzyków – a powinienem jeszcze realizatorów i producentów – nie bez przyczyny, bo mam wrażenie, że w przypadku albumu <em><strong>Sny moje</strong> </em>wszystkie elementy ułożyły się w bardzo spójne dzieło, któremu każda z obecnych w studiu osób oddała to, co miała najlepszego do powiedzenia, choć w oszczędnym, nieprzeładowanym wymiarze. Owszem, muzyka o gotyckich korzeniach (a te w aranżach i mrocznej aurze słychać) niesie ze sobą pewne konwencjonalne założenia, nie zawsze akceptowalne dla wszystkich, ale nie można odmówić <strong>Lorien</strong> jasnego pomysłu i jego sprawnego wykonania, dodatkowo podanego ze szczyptą oryginalności.</p>
<p>Nie jest to też z pewnością płyta jednorodna i monotematyczna (słownie i dźwiękowo), nawet jeśli produkcyjnie spójna. Zespół potrafi prostymi, ale świetnie dobranymi środkami, wciągnąć w lekko niepokojącą, ale jednocześnie kuszącą rzeczywistość, co udowadnia już początek płyty w postaci <em><strong>I don&#8217;t</strong></em> i <em><strong>Mów do mnie</strong></em>. Czasem jest tu coś z chłodnego, ale bardziej piosenkowego oblicza<strong> The Cure</strong>, jak w <em><strong>Ciało na pół</strong></em>, innym razem <strong>Lorien</strong> ukazuje swoje mocniejsze, rockowe oblicze, co słychać w kawałku<em><strong> 45</strong></em> albo jeszcze dosadniej w <em><strong>Stop wojnie</strong></em>, gdzie pojawia się wręcz metalowy riff. Zdarza się, że spokojniejsze momenty przeplatają się z nieco bardziej intensywnymi, narastającymi dźwiękami, jak w tytułowym numerze <em><strong>Sny moje</strong></em>.</p>
<p>Najciekawszym być może i jednocześnie mocno klimatotwórczym elementem tego albumu są folkowe naleciałości, najczęściej kojarzące się bałkańską albo bliskowschodnią muzyką źródeł. Lira korbowa, skrzypce oraz mniej oczywista rytmika przenoszą słuchacza do całkiem innego świata. <em><strong>Miasto tonie</strong></em> zaprasza wprost do krain z opowieści &#8222;Tysiąca i jednej nocy&#8221;. Ale to nie jedyny element tej egzotycznej podróży – oprócz instrumentarium, sporą rolę odgrywa tu wokal <strong>Ingi</strong>, który oprócz klasycznej gotyckiej maniery przywołuje w wokalizach echa tematów tak pięknie podejmowanych przez <strong>Lisę Gerrard</strong>, czy to w jej działalności w <strong>Dead Can Dance</strong>, czy solowych projektach (<em><strong>Faith-Healer</strong></em> i <em><strong>Nieważne</strong></em>).</p>
<p>Tekstowo płyta również lokuje się w niekoniecznie wesołych, gotyckich tematach, tyczących się uczuć, niepokojów, prób konfrontacji z rzeczywistością. Liryki (polskojęzyczne piosenki przeplatają się z angielskimi) podobnie jak muzyka wpisują się w konwencję tego typu grania, ze wszystkimi zaletami i ułomnościami. Kto je akceptuje, ten będzie po prostu zadowolony i łyknie <em><strong>Sny moje</strong></em> w całości. Inni mogą próbować się chociaż przekonać, nie gwarantuję, że z sukcesem. Płyta zresztą zyskuje po kolejnych odsłuchaniach, a najlepsze dla wypełniających ją dźwięków zdają się mgliste poranki.</p>
<p>Oficjalna strona zespołu na <a href="https://www.facebook.com/Lorien2013/" target="_blank" rel="noopener"><strong>Facebooku</strong></a></p>
<p><iframe src="https://www.youtube.com/embed/hl3ecxWzTzA" allowfullscreen="allowfullscreen" width="100%" height="315" frameborder="0" loading="lazy"></iframe></p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/lorien-sny-moje-2018/">LORIEN &#8211; &#8222;Sny moje&#8221; (2018)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/lorien-sny-moje-2018/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
