<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>NAGROBKI Pod Ziemią - KVLT</title>
	<atom:link href="https://kvlt.pl/tag/nagrobki-pod-ziemia/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://kvlt.pl/tag/nagrobki-pod-ziemia/</link>
	<description>Niezależny magazyn muzyczny (od rocka przez wszystkie odmiany metalu)</description>
	<lastBuildDate>Wed, 26 Aug 2026 06:44:02 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2020/11/cropped-kvlt-2020-logo_square-32x32.png</url>
	<title>NAGROBKI Pod Ziemią - KVLT</title>
	<link>https://kvlt.pl/tag/nagrobki-pod-ziemia/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>NAGROBKI &#8211; &#8222;Pod Ziemią&#8221; (2019)</title>
		<link>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/nagrobki-pod-ziemia-2019/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/nagrobki-pod-ziemia-2019/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[nmtr]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 27 Nov 2019 18:08:05 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[alternatywa]]></category>
		<category><![CDATA[Nagrobki]]></category>
		<category><![CDATA[NAGROBKI Pod Ziemią]]></category>
		<category><![CDATA[nekropolo]]></category>
		<category><![CDATA[piosenki o śmierci]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[review]]></category>
		<category><![CDATA[yass]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://kvlt.pl/?p=178920</guid>

					<description><![CDATA[<p>Pod Ziemią to taki nagrobek tuż przed 1 listopada – wyczyszczony, wypucowany, trochę krzywo stoi, ale tak miało być, bo ziemia grząska.&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/nagrobki-pod-ziemia-2019/">NAGROBKI &#8211; &#8222;Pod Ziemią&#8221; (2019)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><i><b>Pod Ziemią </b></i>to taki nagrobek tuż przed 1 listopada – wyczyszczony, wypucowany, trochę krzywo stoi, ale tak miało być, bo ziemia grząska. Niemniej jest to wciąż granit najlepszego gatunku, kwiatki świeże, a i te sztuczne jakoś nawet dobrze wyglądają.</p>
<p><b>Nagrobki </b>trzymają poziom. Oczywiście <i><b>Pod Ziemią </b></i>w dalszym ciągu oswaja śmierć, jest więc trochę zabawnie, trochę smutno, zupełnie jak na poprzednich albumach duetu. W dalszym ciągu przeplata się tu i ówdzie folk, ale nie jestem pewien w jakim elemencie go czuję – czy to kwestia tematu albumu, czy może zaplanowanej niedbałości, choćby wokali, a może po prostu ogólna urocza naiwność tej muzyki? Jest też trochę zimnej fali, od biedy można usłyszeć echa <b>Republiki</b>. Ale przede wszystkim, w odróżnieniu od poprzednich albumów, <b>Nagrobki </b>nagrały płytę (nagrobną) czystszą, przystępniejszą, zerkającej odważniej w kierunku tak zwanej alternatywy (czyli mainstreamu, nie dajcie się zmylić nazwie), niż jakichś jazzowo-yassowo-noisowych eksperymentów. Klarowniej tu brzmi wszystko, dokładnie każda partia, jest też zdecydowanie więcej lekkiej elektroniki. Tam gdzie ma być krzywo, jest krzywo (a jest takich momentów sporo, już w pierwszym <i><b>Mój Dół </b></i>ciągnie się klawiszowa solówka, która okazuje się nie mieć rąk ani nóg), ale nie dajcie się nabrać&nbsp; – to wszystko jest zaplanowane i ma wytworzyć na słuchaczu konkretne wrażenie.</p>
<p>Wszystko to barwią świetne partie basu (te akurat dla odmiany są wybornie dokładnie zagrane, nic dziwnego, skoro na basie gra <b>Olo Walicki</b>), ale instrumenty prowadzące zmieniają się – czasami jest to gitara, czasami dęciaki (tu z kolei swoich talentów użycza <b>Mikołaj Trzaska</b>), czasami właśnie elektronika. No i oczywiście te niedbałe wokale i po raz kolejny świetne teksty, trochę oniryczne, trochę przyziemne, zawsze osnute wokół śmierci, ale jednocześnie trącające kilka innych strun.</p>
<p>Jestem wręcz zaskoczony, że na dobrą sprawę każdy z utworów na <i><b>Pod Ziemią</b></i> mógłby zaistnieć jako swojego rodzaju hit w rodzimej alternatywie. Te piosenki są urocze, mają troszeczkę punkowej duszy (tak wiem, „Nagrobki to nie punk”), nawet jakieś źle postawione przecinki i literówki w oprawie albumu czy wyznaczone na pudełku miejsce na reklamę pasują do całości konceptu. Muzyka jest przyciągająca i mimo tego, że mam pewność, że nikt się nie silił na żadne chwytliwe momenty, to takowych znalazło się dużo. I to zupełnie niewymuszonych, naturalnych. Trzeci album <b>Nagrobków </b>jest dzięki temu swobodniejszy i bardzo kolorowy – jest <i><b>Nie uwierzysz skąd dzwonię, </b></i>który mógłby się znaleźć na soundtracku którejś z czarnych komedii Burtona, jest posępny i tradycyjnie smutnawy <b><i>Idę do ciebie mój ojcze</i></b>, jest zahaczający o ejtisowy pop <i><b>Spalam się</b></i> (być może najlepszy numer na płycie), jest tradycyjnie zaaranżowany bardziej w stylu <b>Strachów na lachy</b> <i><b>Matka jedyna ciąg dalszy</b></i>. Innymi słowy – <b><i>Pod Ziemią </i></b>zawiera mnóstwo dobra i zdecydowanie powinniście po ten album sięgnąć.</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/nagrobki-pod-ziemia-2019/">NAGROBKI &#8211; &#8222;Pod Ziemią&#8221; (2019)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/nagrobki-pod-ziemia-2019/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
