<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Nurt - KVLT</title>
	<atom:link href="https://kvlt.pl/tag/nurt/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://kvlt.pl/tag/nurt/</link>
	<description>Niezależny magazyn muzyczny (od rocka przez wszystkie odmiany metalu)</description>
	<lastBuildDate>Mon, 24 Aug 2026 06:33:35 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2020/11/cropped-kvlt-2020-logo_square-32x32.png</url>
	<title>Nurt - KVLT</title>
	<link>https://kvlt.pl/tag/nurt/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>MAIASTRA &#8211; &#8222;Nurt&#8221; (2020)</title>
		<link>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/maiastra-nurt-2020/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/maiastra-nurt-2020/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Łukasz W.]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 17 Oct 2020 09:11:54 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[2020]]></category>
		<category><![CDATA[Maiastra]]></category>
		<category><![CDATA[Nurt]]></category>
		<category><![CDATA[post-sludge]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[review]]></category>
		<category><![CDATA[sludge metal]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://kvlt.pl/?p=218916</guid>

					<description><![CDATA[<p>Ostatnio moją uwagę przykuł zespół Maiastra. Tajemnicze szczecińskie trio wypuściło niedawno na świat swój debiutancki krążek zatytułowany Nurt. Mroczna okładka, polski zespół,&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/maiastra-nurt-2020/">MAIASTRA &#8211; &#8222;Nurt&#8221; (2020)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Ostatnio moją uwagę przykuł zespół <strong>Maiastra</strong>. Tajemnicze szczecińskie trio wypuściło niedawno na świat swój debiutancki krążek zatytułowany <strong><em>Nurt</em></strong>. Mroczna okładka, polski zespół, sludge – te elementy wystarczyły, aby mnie zainteresować. Szybko podjąłem więc decyzję o sprawdzeniu nowego gracza na polskiej sludge’owej scenie – i to nawet bez jakiegokolwiek zapoznawania się z ich muzyką. Chciałem pozwolić <strong>Maiastrze </strong>na zaskoczenie mnie – i to się udało, na szczęście w pozytywnym tego słowa znaczeniu.</p>
<p>Zaskoczyła mnie przede wszystkim różnorodność<strong><em> Nurtu</em></strong>. Nazwanie Szczecinian zespołem sludge’owym mogłoby w zasadzie zostać przez nich potraktowane jako impertynencja. Widać to już w otwierającym krążek <strong><em>W mróz</em></strong>, który łączy w sobie delikatny wokal (po polsku!) akompaniujący minimalistycznej post-rockowej instrumentalizacji z następującą pod koniec utworu agresywną sludge’ową partią. Dalej jest jeszcze ciekawej, bo zespół później dorzuca do miksu elementy black metalowe, a każdy utwór wzorem otwieracza miesza elementy przynajmniej dwóch z tych gatunków. Nudzić się więc nie można, a na dodatkową pochwałę zasługuje na pewno fakt, że wszelkie te przejścia wypadają naturalnie i ani przez chwilę na horyzoncie nie majaczy słowo „przekombinowane”. Kontrastowo jest też pod względem wokalu, który lawiruje między delikatnym śpiewem w tych lżejszych momentach a wściekłym krzykiem towarzyszącym szybszym i agresywniejszym fragmentom krążka.</p>
<p>No ale nie samą różnorodnością <strong><em>Nurt </em></strong>stoi. Odnotować należy fakt, że zespół niewątpliwie ma talent do tworzenia fajnych i chwytliwych melodii za pomocą prostych i oszczędnych środków (niech tutaj za przykład posłuży chociażby <strong><em>Bez barw</em></strong>), oraz to że potrafi zagrać je w sposób niezwykle klimatyczny i nastrojowy – choć jest to klimat ciężki i przygnębiający, jednak przy tym szalenie wciągający. Debiutu <strong>Maiastry </strong>po prostu dobrze się słucha i jeśli ktoś lubi takie klimaty, to będzie z niego zadowolony. Nie rozumiem natomiast zabiegu w postaci urwanego zakończenia utworu <strong><em>W ciszy</em></strong>, który kończy się tak nagle, jak gdyby ktoś w połowie filmu tuż przed zakończeniem postanowił wyrwać wtyczkę od telewizora z gniazdka – niemniej jestem w stanie im to wybaczyć, bo w sumie ta nagła cisza współgra z tytułem.</p>
<p>Nie owijając w bawełnę, debiutanckie dzieło zespołu <strong>Maiastra </strong>to bardzo dobry i ciekawy krążek. Ociekająca klimatem post-rockowo-sludge’owo-black metalowa fuzja, która przez swój niewielki rozmiar (ledwie trzydzieści minut) pozostawia wprawdzie lekki niedosyt, jednak w żaden sposób nie jest on wywołany słabą jakością materiału, oj nie. Granie jest tu naprawdę z górnej półki i powinno zadowolić każdego fana tego typu muzyki. Temu nurtowi zdecydowanie warto dać się porwać.</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/maiastra-nurt-2020/">MAIASTRA &#8211; &#8222;Nurt&#8221; (2020)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/maiastra-nurt-2020/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
