<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Outer Heaven - KVLT</title>
	<atom:link href="https://kvlt.pl/tag/outer-heaven/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://kvlt.pl/tag/outer-heaven/</link>
	<description>Niezależny magazyn muzyczny (od rocka przez wszystkie odmiany metalu)</description>
	<lastBuildDate>Wed, 26 Aug 2026 08:17:18 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2020/11/cropped-kvlt-2020-logo_square-32x32.png</url>
	<title>Outer Heaven - KVLT</title>
	<link>https://kvlt.pl/tag/outer-heaven/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>OUTER HEAVEN &#8211; &#8222;Realms of Eternal Decay&#8221; (2018)</title>
		<link>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/outer-heaven-realms-of-eternal-decay-2018/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/outer-heaven-realms-of-eternal-decay-2018/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Brzeźnicki]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 07 Sep 2019 13:06:59 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[2018]]></category>
		<category><![CDATA[death metal]]></category>
		<category><![CDATA[old-school death metal]]></category>
		<category><![CDATA[Outer Heaven]]></category>
		<category><![CDATA[Realms Of Eternal Decay]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[Relapse Records]]></category>
		<category><![CDATA[review]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://kvlt.pl/?p=172853</guid>

					<description><![CDATA[<p>Wytwórnia Relapse Records ma sporą historię i zasługi w odnajdywaniu perełek &#8211; nie tylko brutalnej sceny. Czy zespoły kręcą się w klimatach&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/outer-heaven-realms-of-eternal-decay-2018/">OUTER HEAVEN &#8211; &#8222;Realms of Eternal Decay&#8221; (2018)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Wytwórnia<strong> Relapse Records</strong> ma sporą historię i zasługi w odnajdywaniu perełek &#8211; nie tylko brutalnej sceny. Czy zespoły kręcą się w klimatach death metalu, hardcore&#8217;u, czy w innym gatunku, jedno zawsze je łączy, jest to mianowicie oryginalność i niepowtarzalność. Gdy inne wytwórnie odpuszczają sobie trudniejsze tematy, tak <strong>Relapse</strong> się w nich wielbi, dzięki czemu mają swój wkład choćby w pozycję takich załóg jak brutalny <strong>Nile</strong> czy <strong>Mastodon</strong>. Spuścizna tego labelu niejako nakazuje sprawdzać jej premiery i zakładać ich wysoki poziom. Do <strong>Outer</strong> <strong>Heaven</strong> nie trzeba było mnie wielce przekonywać bo reprezentuje klimaty, które dominują w moim odtwarzaczu, przez co bez marudzenia zabrałem się za słuchanie ich debiutu zatytułowanego <strong>Realms of Eternal Decay</strong>, wydanego w październiku 2018.</p>
<p>Pierwsze, co przypadnie fanom old schoolowego death metalu do gustu, to utrzymana w starym stylu lat 90. okładka i logo zespołu z gatunku „jak nie wiem co jest napisane, to nie rozczytam”. Cover stworzył <strong>Matt Stikker</strong>, którego prace nawiązują do głębokich źródeł gatunku i prac w stylu <strong>Altars of Madness Morbid Angel</strong>. Na froncie <strong>Realms</strong> <strong>of Eternal Decay</strong> dzieje się wiele, a jednocześnie mało co jest urokiem i znakiem charakterystycznym dla prac utrzymanych w tej stylistyce i wystarcza, by zwrócić uwagę odpowiednich kręgów.</p>
<p>Muzycznie <strong>Outer Heaven</strong> wali bez skrępowania w mieszankę chaotycznej brutalności<strong> Immolation</strong> z surowym brzmieniem <strong>Incantation</strong>, nie omijając po drodze zamiłowania do klasyków gatunku. Wszystko to zespół aranżuje w dosyć nowoczesny sposób, urozmaicając kompozycje na tyle, by nie stały się zlewem brutalności. Ekstremum brzmieniowe i muzyczne okiełznane jest w odpowiednim stopniu, aby stworzyć wiele zapamiętywalnych momentów, które na żywo niewątpliwie pokazują dopiero swoją pełnię mocy. Świetnym tego przykładem jest rozpoczynający płytę <strong>Vortex of Thought</strong> z wręcz d-beatowym początkiem, motorycznym środkiem i miażdżącym ciężarem końcowym. Przykładów bardzo dobrych kompozycji jest więcej, choćby walcowy <strong>Pulsating Swarm</strong> czy utrzymany w średnim tempie<strong> Echoes From Beyond</strong>, ale prawda jest taka, że album jest wyrównany i nie ma na nim utworu, który mógłby być przeze mnie uważany za zbędny.</p>
<p><strong>Realms of Eternal Decay</strong> jest zwarty jak poślady, po babcinym bigosie zapitym zimną wodą. Niczego bym na nim nie zmienił, dołożył czy wyciął. Jak na pełnoczasowy debiut Amerykanie trafili w punkt, zamiatając wielu dinozaurów i scenicznych pewniaków.</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/outer-heaven-realms-of-eternal-decay-2018/">OUTER HEAVEN &#8211; &#8222;Realms of Eternal Decay&#8221; (2018)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/outer-heaven-realms-of-eternal-decay-2018/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
