<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Pogavranjen - KVLT</title>
	<atom:link href="https://kvlt.pl/tag/pogavranjen/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://kvlt.pl/tag/pogavranjen/</link>
	<description>Niezależny magazyn muzyczny (od rocka przez wszystkie odmiany metalu)</description>
	<lastBuildDate>Tue, 07 Jun 2016 13:34:22 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2020/11/cropped-kvlt-2020-logo_square-32x32.png</url>
	<title>Pogavranjen - KVLT</title>
	<link>https://kvlt.pl/tag/pogavranjen/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>POGAVRANJEN &#8211; &#8222;Jedva Čekam Da Nikad Ne Umrem&#8221; (2016)</title>
		<link>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/pogavranjen-jedva-cekam-da-nikad-ne-umrem-2016/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/pogavranjen-jedva-cekam-da-nikad-ne-umrem-2016/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Tomash]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 11 Feb 2016 17:09:26 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Arachnophobia Records]]></category>
		<category><![CDATA[black metal]]></category>
		<category><![CDATA[Jedva Čekam Da Nikad Ne Umrem]]></category>
		<category><![CDATA[Pogavranjen]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://kvlt.pl/?p=15715</guid>

					<description><![CDATA[<p>Fryderyk Chopin był entuzjastą twardych narkotyków. Podobnie jak wielu artystów wielkiego kalibru, uwielbiał ostrą jazdę bez trzymanki. Brał wszystko, co pomogło mu&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/pogavranjen-jedva-cekam-da-nikad-ne-umrem-2016/">POGAVRANJEN &#8211; &#8222;Jedva Čekam Da Nikad Ne Umrem&#8221; (2016)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Fryderyk Chopin</strong> był entuzjastą twardych narkotyków. Podobnie jak wielu artystów wielkiego kalibru, uwielbiał ostrą jazdę bez trzymanki. Brał wszystko, co pomogło mu tworzyć muzykę. <strong>Jim Morrison</strong>, <strong>Marlin Manson</strong>, <strong>Ozzy Osbourne</strong> mieli jeden cel – nabić się maksymalnie, by wytrzymać presję otoczenia i tworzyć dźwięki. One potem stały się samodzielnie egzystującymi bytami. Kim, więc byli by ci „wielcy” bez dilerów?</p>
<p>Nie wiem, kto dostarcza dragi chłopakom z <strong>Pogavranjen</strong>, ale ich <em><strong>Jedva Čekam Da Nikad Ne Umrem</strong></em> to psychodeliczna podróż po świecie walcowatych, ciężkich, ponurych melodii. Z jednej strony wprowadzają w stan zawieszenia, a z drugiej wciągają niczym wirująca spirala. Chorwaci w jednym utworze potrafią zawrzeć wiele muzycznych wątków. Raz w <em><strong>Parahaoma</strong> </em>wykręcają zawiłe wygibasy, wybuchają skrajnie brzmiącymi barwami, a potem łagodnieją, by za chwilę wystrzelić z hukiem. Ten obraz złożonych elementów tworzy ciekawy, wielowarstwowy odbiór. Innym razem za pomocą czarnego metalu w <em><strong>Xolotl</strong> </em>bawią się w „jazzujących” ponuraków – tam improwizują, odpływają w progresję. Kiedy indziej w <em><strong>Olam Ha-Ba</strong></em> melodyjnie zamykają się w ponurym schemacie melancholii.</p>
<p>Nie mam pojęcia, jakimi narkotykami faszerują się Chorwaci, ale wspomagacze nigdy nie komponują muzyki. Muzykę komponuje <strong>Pogavranjen</strong>. <em><strong>Jedva Čekam Da Nikad Ne Umrem</strong></em> to paleta uczuć. Mamy tam eksplozję radości ujętą w kaskadzie plątaniny riffów i smutek wyrażony poprzez walcowate, powolne i nastrojowe kompozycje. Sam album jest zróżnicowany, bo obok mrocznych, transowych partii o awangardowym charakterze, nie zabrakło też szybszych, wręcz ostrych jak brzytwa fragmentów. Ten krążek posiada feeling, który jest w takim graniu nieodzowny, a do tego ma pierwiastek oryginalności. Skromny, ale wystarczający, bo w połączeniu z ciekawymi patentami pozwala zrodzić materiał całkiem unikalny. Przy okazji nie jest to spuścizna po <strong>Mayhem</strong>.</p>
<p>Nigdy wcześniej nie miałem do czynienia z <strong>Pogavranjen</strong>, nawet jeśli o poprzednim <em><strong>Sebi Jesi Meni Nisi</strong></em> w polskiej prasie było głośno. Dziś chorwacka horda związała się z <strong>Arachnophobia Records</strong>. Wiadomo, że Polska metalem stoi i wydawca dołoży swoją cegiełkę do sukcesu chłopaków z Zagrzebia. Sam zespół nie pozostanie dłużny i odwzajemni się nawet z nawiązką. Posiadają jeszcze jeden ważny dodatek do zabawy &#8211; zdolność wyrażania emocji. Mi te atuty wystarczą, by łykać ich muzykę jak młody pelikan żabę.</p>
<p><iframe src="https://www.youtube.com/embed/3bM0O_xMPlc" width="100%" height="400" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen" loading="lazy"></iframe></p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/pogavranjen-jedva-cekam-da-nikad-ne-umrem-2016/">POGAVRANJEN &#8211; &#8222;Jedva Čekam Da Nikad Ne Umrem&#8221; (2016)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/pogavranjen-jedva-cekam-da-nikad-ne-umrem-2016/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
