<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Procreation - KVLT</title>
	<atom:link href="https://kvlt.pl/tag/procreation/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://kvlt.pl/tag/procreation/</link>
	<description>Niezależny magazyn muzyczny (od rocka przez wszystkie odmiany metalu)</description>
	<lastBuildDate>Mon, 31 Aug 2026 12:39:51 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2020/11/cropped-kvlt-2020-logo_square-32x32.png</url>
	<title>Procreation - KVLT</title>
	<link>https://kvlt.pl/tag/procreation/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>SOCIAL APATHY &#8211; &#8222;Procreation&#8221; (2018)</title>
		<link>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/social-apathy-procreation-2018/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/social-apathy-procreation-2018/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Rafał Chmura]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 15 Apr 2019 14:36:12 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[2018]]></category>
		<category><![CDATA[album review]]></category>
		<category><![CDATA[black metal/crust/Hardcore]]></category>
		<category><![CDATA[Mercyful Hell]]></category>
		<category><![CDATA[Procreation]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[Social Apathy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://kvlt.pl/?p=162452</guid>

					<description><![CDATA[<p>Niesamowite! Procreation to debiutancka płyta małego, greckiego bandu, a sprawiła, że powyciągałem z półek albumy, których nie słuchałem całe lata i mielę&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/social-apathy-procreation-2018/">SOCIAL APATHY &#8211; &#8222;Procreation&#8221; (2018)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Niesamowite! <em><strong>Procreation</strong></em> to debiutancka płyta małego, greckiego bandu, a sprawiła, że powyciągałem z półek albumy, których nie słuchałem całe lata i mielę je na okrągło do spóły z <strong>Social Apathy</strong>, ku uciesze swojej i sąsiadów. Dawno tak skromne wydawnictwo nie sprawiło mi tyle pierwotnej, niemal dziecięcej radości.</p>
<p>O zespole nie wiadomo właściwie nic w sensie biograficznym, wiadomo natomiast, że są zapatrzeni w Skandynawię i składają duży hołd kilku legendarnym, głównie szwedzkim kapelom. Nie byłoby to nic nadzwyczajnego, gdyby nie to, że są to zespoły, które parały się hardcore punkiem i crustem. <strong>Wolfpack</strong>, <strong>Anti Cimex</strong> i <strong>Disfear</strong> to główne skojarzenia, jakie przychodzą do głowy. Ale Grecy stoją w sporym rozkroku &#8211; jedną nogą twardo na lądzie okupowanym przez anarchizujące, czadowe bandy, zaś drugą wchodzą w black metalowe piekło. Nie znaczy to, że stawiają dwa różne gatunki obok siebie – bardzo zgrabnie mieszają punkowy czad z brudnym blackiem pierwszej fali i zwykłym, cuchnącym siarką rock’and’rollem. Jeśli tęskniliście za <strong>Darkthrone</strong> z czasów albumu <em><strong>The Cult Is Alive</strong></em>, szczyptą melodii, punkowym wigorem, brudem, oraz feelingiem i luzem <strong>Okkultokrati</strong>, to nie można było lepiej trafić.</p>
<p>O ile otwierający album <em><strong>Shut The Fuck Up</strong></em> rżnie z zespołu <strong>Fenriza</strong> na potęgę i jeszcze trochę, tak już <em><strong>Under Command</strong></em> cuchnie punkiem na kilometr, niosąc przy tym odrobinę wibracji <strong>Motorhead</strong>. Jednak im dalej, tym więcej miksowania składowych w obrębie jednego numeru. Tu i ówdzie trafi się riff zaczerpnięty z kręgów NWOBHM, czasami lekko zapachnie doom metalem, momentami pojawi się typowo punkowa melodia, utopiona w oparach smoły i alkoholu. I tak aż do kulminacyjnego, zamykającego numer <strong>Social Apathy</strong>, w którym zespół skondensował wszystkie swoje inspiracje w dziewięciu minutach.</p>
<p>Wszystko to oczywiście już było i to dawno temu, ale elementem wyróżniającym Greków jest wokal, któremu znacznie bliżej do opętanych zawodzeń gardłowego <strong>Silencer</strong> niż do zwykłego, krzykliwego darcia mordy. Jeśli przy pierwszym odsłuchu może to powodować lekką konsternację, tak w kolejnych trudno sobie wyobrazić inny głos.</p>
<p><strong><em>Procreation</em></strong> sprawia wrażenie albumu niemal sentymentalnego, bo jak na dłoni widać, kto ma status bogów w oczach naszych bohaterów. Płyta nie wnosi nic nowego nawet do bajki, z której pochodzi, ale daje mnóstwo frajdy i wywołuje natychmiastową chęć sięgnięcia do źródeł i korzeni. A że słucha się jej tak samo dobrze jak wspomnianych wyżej legend? Tym lepiej dla wszystkich.</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/social-apathy-procreation-2018/">SOCIAL APATHY &#8211; &#8222;Procreation&#8221; (2018)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/social-apathy-procreation-2018/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
