<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Saratan - KVLT</title>
	<atom:link href="https://kvlt.pl/tag/saratan/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://kvlt.pl/tag/saratan/</link>
	<description>Niezależny magazyn muzyczny (od rocka przez wszystkie odmiany metalu)</description>
	<lastBuildDate>Tue, 11 Aug 2026 08:42:05 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2020/11/cropped-kvlt-2020-logo_square-32x32.png</url>
	<title>Saratan - KVLT</title>
	<link>https://kvlt.pl/tag/saratan/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Saratan (thrash/folk): nowe video oraz odsłuch płyty Nabatea</title>
		<link>https://kvlt.pl/newsy/underground/saratan-thrash-folk-nowe-video-oraz-odsluch-plyty-nabatea/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/newsy/underground/saratan-thrash-folk-nowe-video-oraz-odsluch-plyty-nabatea/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Piotr]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 30 Jun 2021 11:47:40 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Underground]]></category>
		<category><![CDATA[nowa płyta zespołu saratan]]></category>
		<category><![CDATA[okładka]]></category>
		<category><![CDATA[robert zembrzycki]]></category>
		<category><![CDATA[Saratan]]></category>
		<category><![CDATA[saratan Nabatea]]></category>
		<category><![CDATA[singiel]]></category>
		<category><![CDATA[thrash metal/folk]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://kvlt.pl/?p=232617</guid>

					<description><![CDATA[<p>Saratan to krakowski zespół grający thrash metal z elementami folku i muzyki orientalnej Bliskiego Wschodu. Formacja zaprezentowała w sieci lyric video do&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/newsy/underground/saratan-thrash-folk-nowe-video-oraz-odsluch-plyty-nabatea/">Saratan (thrash/folk): nowe video oraz odsłuch płyty Nabatea</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><a href="https://www.facebook.com/SaratanBand"><strong>Saratan</strong></a> to krakowski zespół grający <a href="https://kvlt.pl/tag/thrash-metal/">thrash metal</a> z elementami folku i muzyki orientalnej Bliskiego Wschodu.</p>
<p>Formacja zaprezentowała w sieci lyric video do kompozycji The Dusk of Raqmu.<br />
Udostępniono również odsłuch całej nowej płyty zatytułowanej <em><strong>Nabatea</strong></em>.<br />
Premiera wydawnictwa odbyła się <strong>25 czerwca 2021</strong> roku.</p>
<p>Album został zarejestrowany oraz zmiksowany w szydłowieckim <strong>JRStudio</strong>, pod okiem <strong>Jacka Gruszki</strong>, z którym zespół współpracował już m.in. przy okazji EPki <em><strong>Dark Orient</strong></em>. Za oprawę graficzną albumu odpowiedzialny był były gitarzysta <strong>Saratan</strong> – <strong>Robert Zembrzycki</strong>.</p>
<p><iframe title="YouTube video player" src="https://www.youtube.com/embed/0GUydnIld8A" width="100%" height="500" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen" loading="lazy"></iframe><br />
<iframe title="YouTube video player" src="https://www.youtube.com/embed/ZJ0nqBGqUFg" width="100%" height="500" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen" data-mce-fragment="1" loading="lazy"></iframe><br />
<iframe style="border: 0; width: 100%; height: 406px;" data-kvlt-bc-src="https://bandcamp.com/EmbeddedPlayer/album=2533808016/size=large/bgcol=ffffff/linkcol=0687f5/artwork=small/transparent=true/" seamless=""><span data-mce-type="bookmark" style="display: inline-block; width: 0px; overflow: hidden; line-height: 0;" class="mce_SELRES_start">﻿</span><a href="https://saratanband.bandcamp.com/album/nabatea">Nabatea by Saratan</a></iframe><noscript><iframe style="border: 0; width: 100%; height: 406px;" src="https://bandcamp.com/EmbeddedPlayer/album=2533808016/size=large/bgcol=ffffff/linkcol=0687f5/artwork=small/transparent=true/" seamless="" loading="lazy"><span data-mce-type="bookmark" style="display: inline-block; width: 0px; overflow: hidden; line-height: 0;" class="mce_SELRES_start">﻿</span><a href="https://saratanband.bandcamp.com/album/nabatea">Nabatea by Saratan</a></iframe></noscript><br />
<img decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-231174" src="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2021/05/Saratan-Nabatea-scaled-e1622196659386.jpg" alt="Saratan - Nabatea" width="100%" /></p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/newsy/underground/saratan-thrash-folk-nowe-video-oraz-odsluch-plyty-nabatea/">Saratan (thrash/folk): nowe video oraz odsłuch płyty Nabatea</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/newsy/underground/saratan-thrash-folk-nowe-video-oraz-odsluch-plyty-nabatea/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Saratan (thrash/folk): nowy singiel i szczegóły płyty Nabatea</title>
		<link>https://kvlt.pl/newsy/underground/saratan-thrash-folk-nowy-singiel-i-szczegoly-plyty-nabatea/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/newsy/underground/saratan-thrash-folk-nowy-singiel-i-szczegoly-plyty-nabatea/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Piotr]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 28 May 2021 10:14:46 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Underground]]></category>
		<category><![CDATA[nowa płyta zespołu saratan]]></category>
		<category><![CDATA[okładka]]></category>
		<category><![CDATA[robert zembrzycki]]></category>
		<category><![CDATA[Saratan]]></category>
		<category><![CDATA[saratan Nabatea]]></category>
		<category><![CDATA[singiel]]></category>
		<category><![CDATA[thrash metal/folk]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://kvlt.pl/?p=231172</guid>

					<description><![CDATA[<p>Saratan to krakowski zespół grający thrash metal z elementami folku i muzyki orientalnej Bliskiego Wschodu. Formacja zaprezentowała w sieci nowy utwór zatytułowany&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/newsy/underground/saratan-thrash-folk-nowy-singiel-i-szczegoly-plyty-nabatea/">Saratan (thrash/folk): nowy singiel i szczegóły płyty Nabatea</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><a href="https://www.facebook.com/SaratanBand"><strong>Saratan</strong></a> to krakowski zespół grający <a href="https://kvlt.pl/tag/thrash-metal/">thrash metal</a> z elementami folku i muzyki orientalnej Bliskiego Wschodu.</p>
<p>Formacja zaprezentowała w sieci nowy utwór zatytułowany <em><strong>The One from Shara</strong></em>.<br />
Kompozycja ta zwiastuje nową płytę, która będzie nosić tytuł <em><strong>Nabatea</strong></em>.<br />
Premiera wydawnictwa zaplanowana jest na <strong>25 czerwca 2021</strong> roku.</p>
<p>Album został zarejestrowany oraz zmiksowany w szydłowieckim <strong>JRStudio</strong>, pod okiem <strong>Jacka Gruszki</strong>, z którym zespół współpracował już m.in. przy okazji EPki <em><strong>Dark Orient</strong></em>. Za oprawę graficzną albumu odpowiedzialny był były gitarzysta <strong>Saratan</strong> &#8211; <strong>Robert Zembrzycki</strong>.</p>
<p><iframe title="YouTube video player" src="https://www.youtube.com/embed/ZJ0nqBGqUFg" width="100%" height="500" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen" loading="lazy"></iframe><br />
<img decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-231174" src="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2021/05/Saratan-Nabatea-scaled-e1622196659386.jpg" alt="Saratan - Nabatea" width="100%" /></p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/newsy/underground/saratan-thrash-folk-nowy-singiel-i-szczegoly-plyty-nabatea/">Saratan (thrash/folk): nowy singiel i szczegóły płyty Nabatea</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/newsy/underground/saratan-thrash-folk-nowy-singiel-i-szczegoly-plyty-nabatea/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Jarosław Niemiec &#038; Amengur: debiutancki materiał już w sieci do odsłuchu</title>
		<link>https://kvlt.pl/newsy/jaroslaw-niemiec-amengur-debiutancki-material-juz-w-sieci-do-odsluchu/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/newsy/jaroslaw-niemiec-amengur-debiutancki-material-juz-w-sieci-do-odsluchu/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Piotr]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 05 Aug 2019 14:55:37 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Newsy]]></category>
		<category><![CDATA[folk]]></category>
		<category><![CDATA[folklore]]></category>
		<category><![CDATA[Jarosław Niemiec]]></category>
		<category><![CDATA[Jarosław Niemiec & Amengur]]></category>
		<category><![CDATA[muzyka etniczna]]></category>
		<category><![CDATA[Oriental]]></category>
		<category><![CDATA[Oriental Metal]]></category>
		<category><![CDATA[Safa Heraghi]]></category>
		<category><![CDATA[Saratan]]></category>
		<category><![CDATA[The Inscrutable Depths of Life and the Will to Exist]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://kvlt.pl/?p=170325</guid>

					<description><![CDATA[<p>Kilka dni temu duet Jarosław Niemiec &#38; Amengur udostępnił w sieci debiutancki materiał zatytułowany The Inscrutable Depths of Life and the Will&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/newsy/jaroslaw-niemiec-amengur-debiutancki-material-juz-w-sieci-do-odsluchu/">Jarosław Niemiec &#038; Amengur: debiutancki materiał już w sieci do odsłuchu</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Kilka dni temu duet <strong>Jarosław Niemiec &amp; Amengur</strong> udostępnił w sieci debiutancki materiał zatytułowany <em><strong>The Inscrutable Depths of Life and the Will to Exist</strong></em>. Autorką okładki jest <strong>Safa Heraghi</strong>.<br />
<strong>Jarosław Niemiec</strong> to polski muzyk i kompozytor związany z krakowskim zespołem <strong>Saratan</strong> i już na ostatnim wydawnictwie <em><strong>Dark Orient</strong></em> nie krył swoich mocnych inspiracji muzyką etniczną Bliskiego Wschodu jak i Azji.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>W nagraniu materiału udział wzięli:<br />
<strong>Amengur</strong> &#8211; wokal<br />
<strong>Jarosław Niemiec</strong> &#8211; santur, gitara, bas<br />
<strong>Michał Staczkun</strong> &#8211; syntezatory</p>
<p><iframe style="border: 0; width: 100%; height: 241px;" data-kvlt-bc-src="https://bandcamp.com/EmbeddedPlayer/album=2419992447/size=large/bgcol=ffffff/linkcol=0687f5/artwork=small/transparent=true/" seamless=""><span data-mce-type="bookmark" style="display: inline-block; width: 0px; overflow: hidden; line-height: 0;" class="mce_SELRES_start">﻿</span><a href="http://jaroslawniemiec.bandcamp.com/album/the-inscrutable-depths-of-life-and-the-will-to-exist">The Inscrutable Depths of Life and the Will to Exist by Jarosław Niemiec &amp; Amengur</a></iframe><noscript><iframe style="border: 0; width: 100%; height: 241px;" src="https://bandcamp.com/EmbeddedPlayer/album=2419992447/size=large/bgcol=ffffff/linkcol=0687f5/artwork=small/transparent=true/" seamless="" loading="lazy"><span data-mce-type="bookmark" style="display: inline-block; width: 0px; overflow: hidden; line-height: 0;" class="mce_SELRES_start">﻿</span><a href="http://jaroslawniemiec.bandcamp.com/album/the-inscrutable-depths-of-life-and-the-will-to-exist">The Inscrutable Depths of Life and the Will to Exist by Jarosław Niemiec &amp; Amengur</a></iframe></noscript><br />
<img decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-170326" src="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2019/08/Jarosław-Niemiec-Amengur.jpg" alt="" width="100%" srcset="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2019/08/Jarosław-Niemiec-Amengur.jpg 1200w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2019/08/Jarosław-Niemiec-Amengur-150x150.jpg 150w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2019/08/Jarosław-Niemiec-Amengur-300x300.jpg 300w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2019/08/Jarosław-Niemiec-Amengur-450x450.jpg 450w" sizes="(max-width: 1200px) 100vw, 1200px" /><br />
źródło: https://www.facebook.com/pg/jaroslawniemiecmusic/</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/newsy/jaroslaw-niemiec-amengur-debiutancki-material-juz-w-sieci-do-odsluchu/">Jarosław Niemiec &#038; Amengur: debiutancki materiał już w sieci do odsłuchu</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/newsy/jaroslaw-niemiec-amengur-debiutancki-material-juz-w-sieci-do-odsluchu/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>GOOD GIRL MAGGIE &#8211; &#8222;Good Girl Maggie&#8221; (2014)</title>
		<link>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/good-girl-maggie-good-girl-maggie-2014/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/good-girl-maggie-good-girl-maggie-2014/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Paweł Lach]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 17 Jun 2016 09:19:35 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Cieszyn]]></category>
		<category><![CDATA[Good Girl Maggie]]></category>
		<category><![CDATA[metal]]></category>
		<category><![CDATA[płyta]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[rock]]></category>
		<category><![CDATA[Saratan]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://kvlt.pl/?p=36237</guid>

					<description><![CDATA[<p>Co prawda od chwili, kiedy pochodząca z Cieszyna Good Girl Maggie wydała swój debiutancki album upłynęło sporo wody w Olzie, a po&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/good-girl-maggie-good-girl-maggie-2014/">GOOD GIRL MAGGIE &#8211; &#8222;Good Girl Maggie&#8221; (2014)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Co prawda od chwili, kiedy pochodząca z Cieszyna <strong>Good Girl Maggie</strong> wydała swój debiutancki album upłynęło sporo wody w Olzie, a po czeskiej stronie piwa, niemniej wypada wrócić do tej płyty z dwóch ważnych powodów. Po pierwsze, kapela reaktywowała się niedawno po ty, by zagrać trochę koncertów. Po drugie zaś, mocne, ale nie pozbawione melodii rockowe granie z interesującą frontmenką, to w zmaskulinizowanym świecie gitarowego łojenia miła odskocznia. Tym bardziej, że oprócz dysponującej mocnym, a zarazem pełnym ciepła wokalem <strong>Maggie</strong> (którą fani metalu znają z <strong>Saratana</strong>), o charakterze muzyki zawartej na płycie decyduje też w dużym stopniu grająca na klawiszach <strong>Marta</strong>.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong> Good Girl Maggie</strong> gra nowocześnie, balansując na granicy rocka i cięższego, metalowego uderzenia, nie uciekając od chwytliwości i licznych momentów nastrojowych. Nie będę ukrywał, że najbardziej spodobały mi się na tym krążku kawałki najcięższe – jednocześnie doceniając świetną balladę, która wieńczy całość. Wyróżniłbym z pewnością otwierający płytę <em><strong>Open Up</strong></em> – to prawdziwy hicior, z bujającym basem, świdrującą gitarą i wpadającym w ucho refrenem. Mocno wypada też <em><strong>Addicted To You</strong></em>, z dającym łupnia riffem, albo hałaśliwy wstęp <em><strong>Silence</strong></em> (tytuł jakby przewrotny). Z pewnością kawałki te dobrze rozkręcają publikę na koncertach.</p>
<p style="text-align: justify;">Zespół umiejętnie przeplata momenty ostrzejsze z tymi delikatniejszymi, korzystając z hałasu i ciszy równomiernie – weźmy za przykład <em><strong>Lieology</strong></em>. Są tutaj naprawdę chwytliwe refreny (<em><strong>No More</strong></em>). Jest też miejsce na klimaty, które przypominają nieco dokonania <strong>Evanescence</strong> (<em><strong>Lost In Myself</strong></em>). Nie brak też fragmentów ewidentnie balladowych, jak <em><strong>Always Near</strong></em> czy <em><strong>Empty Room</strong></em>, gdzie nostalgiczne dźwięki fortepianu mogą rzeczywiście urzekać.</p>
<p style="text-align: justify;">To propozycja dla tych, którzy lubią rockowo/metalowe granie, ale jednocześnie nie obawiają się szczypty kobiecej zwiewności i czaru. Dobra robota sekcji, dziarskie gitary, budujące klimat klawisze (z lekka indsutrialnym posmakiem) oraz przede wszystkim operujący różnymi emocjami głos <strong>Maggie</strong>, składają się na interesującą całość. Są pewnie fragmenty na tej płycie, które mogą się podobać mniej, ale to z pewnością zależy od gustu i oczekiwań słuchaczy. Skoro zespół powrócił na scenę, to pewnie myśli o nowych nagraniach. Mam nadzieję, że na kolejnym albumie <strong>Good Girl Maggie</strong> pokaże jeszcze dobitniej, że jest prawdziwie niegrzeczną dziewczyną z ostrym rockowym pazurem.</p>
<p>Oficjalna strona zespołu na <strong>Facebooku</strong>: <a href="https://www.facebook.com/GoodGirlMaggie" target="_blank">https://www.facebook.com/GoodGirlMaggie</a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><iframe src="https://www.youtube.com/embed/LwxQeoEI-og" width="750" height="500" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen" loading="lazy"></iframe></p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/good-girl-maggie-good-girl-maggie-2014/">GOOD GIRL MAGGIE &#8211; &#8222;Good Girl Maggie&#8221; (2014)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/good-girl-maggie-good-girl-maggie-2014/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>SARATAN &#8211; &#8222;Asha&#8221; (2015)</title>
		<link>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/saratan-asha-2015/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/saratan-asha-2015/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Tomasz]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 12 Jan 2016 00:01:06 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Asha]]></category>
		<category><![CDATA[Hvare Khshacta]]></category>
		<category><![CDATA[Land]]></category>
		<category><![CDATA[nile]]></category>
		<category><![CDATA[Orphaned]]></category>
		<category><![CDATA[Saratan]]></category>
		<category><![CDATA[thrash]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://kvlt.pl/?p=13080</guid>

					<description><![CDATA[<p>Kompletnie nic nie wiedziałem wcześniej o tej kapeli, owszem nazwa mignęła, coś tam wspominano o thrashu itp. Ale że tak naprawdę mało&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/saratan-asha-2015/">SARATAN &#8211; &#8222;Asha&#8221; (2015)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Kompletnie nic nie wiedziałem wcześniej o tej kapeli, owszem nazwa mignęła, coś tam wspominano o thrashu itp. Ale że tak naprawdę mało w Polsce jest kapel, które konkretnie tworzą w tej działce, to sobie odpuściłem asekuracyjnie zapędy w kierunku poznania <strong>Saratan</strong>…</p>
<p style="text-align: justify;">Tymczasem płytka do recenzji przyszła i … odleżała swoje. Może i dobrze, bo zupełnie nie zrobiłem sobie żadnego riserczu, poszedłem na żywioł. Pierwsze tony, „wsparte” oględzinami wkładki, dały mi myśl: czy to polskie <strong>Orphaned Land</strong>??? Zaczyna się bowiem subtelnymi tonami, multum instrumentów, za które osobno należy się <strong>Saratan</strong> wielki plus… Całość pięknie się rozgrywa przez pierwsze kilkadziesiąt sekund, by… nadać stanowczo inny ton i temp: to <em><strong>Hvare Khshacta</strong></em> (musiałem z wkładki przepisać… jak tu te koszmarne tytuły zapamiętać???), mocno otwierający album <em><strong>Asha</strong></em>.</p>
<p style="text-align: justify;">Ha, nie wiem, jak to wcześniej w tej kapeli bywało na uprzednich nagraniach. Muszę sprawdzić, ale tymczasem mogę w pełni uczciwie zaświadczyć, że album <strong><em>Asha</em></strong> to kawał porywającej muzy, gdzie thrash jest ciekawie spleciony z zagrywkami z rejonów death metalu i &#8230; orientalnych rejonów zastrzeżonych dotychczas dla chociażby wymienionego uprzednio <strong>Orphaned Land</strong>.<br />
Krótko powiem, jest to bardzo ciekawy album. Wart posłuchania. a jeżeli tak ma wyglądać thrashowa płyta, to ja jestem za. 😉 Kapela ma pomysł na siebie, oby wytrwali w tym zamiarze. 😉 Miło słuchać zespołu, który nie jest kolejnym klonem innego muzycznego tworu.</p>
<p style="text-align: justify;">Powiem tak, nie słyszałem w Polsce tak grającej kapeli! Już za to należy im się wielki plus. Bowiem cały album jest znakomicie nagrany, nie ma lukru, gitary pięknie tną, wszystko selektywnie, ba; nawet bas jest dobrze uwypuklony! Do tego nie uświadczycie na <strong><em>Asha</em></strong> żadnych kompozycyjnych mielizn, absolutnie nie mam też poczucia, że te wszystkie smaczki są sztuczne. Ta muza nimi… żyje!</p>
<p style="text-align: justify;">Za oknem zero stopni, a od <strong>Saratan <em>Asha</em></strong> aż czuć piach na twarzy! Gorące powietrze i wszechogarniające rozleniwienie. Jeszcze tylko fajka wodna i można odlecieć.<br />
Brawa za naprawdę udane podanie tej muzy klimatycznie, nie banalnie. No i powiem tak, jak zaczyna się trzeci kawałek – <em><strong>Dakhma</strong></em> &#8211; to przez moment pojawia się wręcz skojarzenie: Nile?! Tego typu jest to mocna zagrywka. No, nie spodziewałem się tak konkretnych ciosów. Co prawda szybko wchodzi świetny, kojący tę agresję wokal Małgorzaty. Ale to Jarosław swoimi wszelkimi wokalizami sprawia, że nie zmiękczają one całego odbioru <strong>Saratan</strong>. Proponuję przesłuchać ten wspomniany utwór. Na przemian orientalne zamysły kontrastują a zarazem swobodnie się przenikają z brutalnymi zagrywkami.</p>
<p style="text-align: justify;">Kurna, taka płyta wyszła a tu cisza. Niby ten 2015 rok już za mną, tymczasem coś mi się wydaje, że jednak miniony rok długo będzie się fonograficznie wybijał. Stanowczo należy się <strong>Saratan</strong> więcej uwagi! Jeżeli macie ochotę na coś niebanalnego, jeżeli metal klimatyczny dla Was to nie popłuczyny w stylu <strong>Crematory</strong> czy <strong>Theatre of tragedy</strong>, to odżałujcie 4 dobre piwa i po prostu kupcie ten album. Co ciekawe, równie dobrze możecie uznać, że <em><strong>Asha</strong></em> to udany album na pograniczu thrash/ death z naleciałościami orientalizującymi. Album jest wydany w ładnym digipacku, ze smakiem dopracowana wkładka i fotki kapeli. To wszystko dopełnia materiału kapeli, która wie, czego chce. Do tego ciekawy klip. macie jeszcze jakieś wątpliwości?</p>
<p style="text-align: justify;">Płyta <em><strong>Asha</strong></em> jest cholernie ciekawa, idealna do odkrywania na własne sposoby. Ja polecam na odzyskanie spokoju wewnętrznego po nędznym dniu. Jak również do posłuchania konkretnej jazdy w thrashowym stylu wspartej stosownymi deathowymi akcentami. Ja idę sobie otworzyć browara, by dodatkowo Orkiszowym wzmocnić frajdę słuchania. A Wam trunku nie będę wybierał, ni innych używek, Na razie opium jest nielegalne. Zatem poprzestańmy na Saratan. Wystarczająco uzależnia.<br />
Błędem byłoby nie docenić takiej płyty. Ja tego nie uczynię. Śmiało rzucam niemal maksymalna notę.</p>
<p><iframe hcb-fetch-image-from="https://www.youtube.com/watch?v=5ZsA-w6lRK0" title="SARATAN - Asha (Lyric Video)" width="500" height="281" src="https://www.youtube.com/embed/5ZsA-w6lRK0?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen loading="lazy"></iframe></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><iframe hcb-fetch-image-from="https://www.youtube.com/watch?v=LoaFHxPfthY" title="SARATAN - Hvare Khshaeta (Official Video)" width="500" height="281" src="https://www.youtube.com/embed/LoaFHxPfthY?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen loading="lazy"></iframe></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/saratan-asha-2015/">SARATAN &#8211; &#8222;Asha&#8221; (2015)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/saratan-asha-2015/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>JACEK HIRO (Sceptic): &#8222;chcieliśmy ładować śmierć metal&#8221;</title>
		<link>https://kvlt.pl/muzyka/wywiady/sceptic-chcielismy-ladowac-smierc-metal/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/muzyka/wywiady/sceptic-chcielismy-ladowac-smierc-metal/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Maciej]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 21 Dec 2015 22:30:22 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Wywiady]]></category>
		<category><![CDATA[2015]]></category>
		<category><![CDATA[Cadlelight Records]]></category>
		<category><![CDATA[Corpsegrinder]]></category>
		<category><![CDATA[Corruption]]></category>
		<category><![CDATA[Cracow]]></category>
		<category><![CDATA[death metal]]></category>
		<category><![CDATA[decapitated]]></category>
		<category><![CDATA[demo]]></category>
		<category><![CDATA[Dies Irae]]></category>
		<category><![CDATA[Empire Records]]></category>
		<category><![CDATA[interview]]></category>
		<category><![CDATA[Jacek Hiro]]></category>
		<category><![CDATA[Kat & Roman Kostrzewski]]></category>
		<category><![CDATA[Marcin Urbas]]></category>
		<category><![CDATA[Mystic Productions]]></category>
		<category><![CDATA[Nailed to Ignorance]]></category>
		<category><![CDATA[Pathetic Being]]></category>
		<category><![CDATA[Polish death metal]]></category>
		<category><![CDATA[polish metal]]></category>
		<category><![CDATA[Saratan]]></category>
		<category><![CDATA[Sceptic]]></category>
		<category><![CDATA[technical death metal]]></category>
		<category><![CDATA[totem]]></category>
		<category><![CDATA[Wera]]></category>
		<category><![CDATA[wywiad]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://kvlt.pl/?p=8641</guid>

					<description><![CDATA[<p>W czasie przedświątecznego szaleństwa oraz pojedynków na to kto szybciej zmyje okna przed pasterką ciężko o chwile wytchnienia na poukładanie własnych spraw.&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/wywiady/sceptic-chcielismy-ladowac-smierc-metal/">JACEK HIRO (Sceptic): &#8222;chcieliśmy ładować śmierć metal&#8221;</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p class="wywiadlead">W czasie przedświątecznego szaleństwa oraz pojedynków na to kto szybciej zmyje okna przed pasterką ciężko o chwile wytchnienia na poukładanie własnych spraw. Jednak <strong>Jacek Hiro</strong> znalazł chwilę swojego cennego czasu aby opowiedzieć mi co nieco o początkach grupy <strong>Sceptic</strong>, innych projektach oraz lokalnej scenie.</p>
<p><strong>Na samym wstępie jestem ciekaw, która opinia bardziej do Ciebie przemawia: </strong></p>
<ol>
<li><strong>&#8222;Sceptic jest ważnym lecz niedocenionym zespołem na polskiej scenie, który dołożył kilka cegieł do rozwoju polskiego death metalu&#8221; </strong></li>
<li><strong>&#8222;Muzyka Sceptic prezentuje naprawdę wysoki poziom i pomimo umiejętności nie są nawet aktywni na lokalnym rejonie&#8221;</strong></li>
</ol>
<p>Ciężko odpowiedzieć na to pytanie. Nie uważam <strong>Sceptic</strong> za niedoceniany. Przez cały okres istnienia zespołu mieliśmy oddanych fanów, którzy są z nami do dziś mimo długiej przerwy jaką sobie zafundowaliśmy. Koncertów gramy faktycznie mało ponieważ ostatnia płyta wyszła 10 lat temu i chcemy poczekać z koncertowaniem aż ukaże się nowa. Resztę zagadnień niech ocenią inni :).</p>
<p><strong>Jak w ogóle doszło do tego, że narodził się Sceptic ? Czy były jakieś konkretne inspiracje w tamtym okresie gdy jako młodzi muzycy postanowiliście grać techniczny death metal ? W tamtym okresie było wielu miłośników takiego grania wśród krakowskiego środowiska muzycznego ?</strong></p>
<p>Mieliśmy po 14 lat i chcieliśmy ładować śmierć metal. Nie było w tym jakiejś głębszej filozofii. Nie myśleliśmy o tym jak ma to wyglądać. Załatwiliśmy sobie salkę do grania i dalej już poszło. Przez jakiś czas graliśmy covery, zrobiliśmy parę własnych piosenek, potem powstały kolejne itd.</p>
<p><strong>Wasz debiut <em>&#8222;Blind Existence&#8221; </em>z roku &#8217;99  stanowił jedną z pierwszych pozycji katalogu dopiero rozkręcającej się wytwórni Mystic Production. Moim zdaniem bardzo solidny materiał, który jest wręcz słyszalnym dowodem waszej pasji oraz umiejętności kompozycyjnych. Zebrał również bardzo dobre oceny w recenzjach, a także wystąpiliście na festiwalu Thrash&#8217;Em All. Jednak jak wyglądało to w praktyce oraz ogólnym odbiorem na scenie ?<br />
</strong></p>
<p>Bardzo pozytywnie. Dla wielu ludzi było zaskoczeniem, że banda smarkaczy potrafi grać takie rzeczy :). Tym bardziej, że wszystko było poparte solidnym wykonaniem na żywo. W sumie nie było w tamtym czasie w Polsce wielu zespołów grających podobnie, zresztą polska publika była przyzwyczajona do innego rodzaju łojenia co spowodowało, że ludzie zaczęli o nas mówić i staliśmy się rozpoznawalni.</p>
<p><strong>Kolejny album czyli <em>&#8222;Pathetic Being&#8221;</em></strong><strong> ukazał się w barwach nieistniejącej już firmy Empire Records. Co spowodowało zmianą wydawcy oraz czy przyniosło to jakieś realne korzyści w kontekście promocji ?</strong></p>
<p>Od czasu <em><strong>Blind Existence</strong></em> zespołem zajmował się <strong>Mariusz Kmiołek</strong>, który niedługo przed nagraniem <em><strong>Pathetic</strong></em> postanowił założyć obok managementu własną wytwórnię płytową. W takiej sytuacji nie było sensu szukać kogoś kto wydałby płytę. <strong>Empire</strong> zajął się <em><strong>Pathetic</strong></em> w Polsce, a na zachodzie wydał nas <strong>Last Episode</strong>. W zasadzie promocja w naszym kraju nie bardzo uległa zmianie bo ciągle zajmował się nią ten sam człowiek natomiast z tytułu wydania płyty za granicą zostałem zasypany dodatkowymi wywiadami telefonicznymi. Pamiętam, że przeprowadzenie wszystkich zajęło mi chyba 2 albo 3 dni.</p>
<p><strong>Muzycznie ten album jest waszym najlepszym materiałem w dyskografii. Być może oceniam to bardzo subiektywnie gdyż była to moja pierwsza death metalowa płyta to jednak same kompozycje posiadają swoistą równowagę pomiędzy techniką i brutalnością. I pomimo wielkiego szacunku dla Marcina Urbasia za swoje umiejętności w waszych nagraniach to moim zdaniem Michał Senejko naprawdę idealnie dopasował się do całego klimatu na tym krążku. Zmiany pojawiły się również za perkusją. Jak zareagowali pasjonaci muzyki metalowej ?</strong></p>
<p>Reakcji i zdań było jak zwykle tyle ile wygłaszających je osób. Zawsze działa to tak samo, jeden zachwycony, drugi zniesmaczony a trzeciemu wszystko jedno. Nigdy za bardzo nie przejmowałem się takimi opiniami. Głównym filtrem jesteśmy my w zespole i to nam ma się na początku podobać. Jeśli spodoba się innym to super jeśli nie to trudno. Prawda jest taka, że zmiany w składzie nie były moim widzimisię. Wymogła je sytuacja. <strong>Kuba Kogut</strong> wyjechał do Stanów a <strong>Marcin Urbaś</strong> robił karierę biegacza i tak to wszystko się nam potoczyło.</p>
<p><img decoding="async" class="size-full wp-image-8683 aligncenter" src="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2015/11/1014122_547880615277855_1829039830_n-e1448225713619.jpg" alt="sceptic live" width="50%"  /></p>
<p><strong>Jak doszło do nawiązania współpracy z Candlelight Records ? Czy byliście bardzo podekscytowani, że dostaliście się do wielkiej wytwórni, która mogła pochwalić się wydaniem płyt wielu legendarnych metalowych grup ?<br />
</strong></p>
<p>Oczywiście, że tak. Z resztą podobnie przy <em><strong>Pathetic</strong></em> cieszyliśmy się z dealu z <strong>Last Episode</strong>. Za całą sytuacją stał znów <strong>Mariusz</strong>, który prowadził rozmowy. Szczerze mówiąc spodziewałem się trochę więcej po współpracy z <strong>Candlelight</strong>. Jakoś chyba nie przywiązali do nas zbyt wielkiej wagi. Mniej było wywiadów, koncertów za granicą w ogóle. I tak koniec końców rozstaliśmy się z nimi w pokoju :).</p>
<p><strong>W 2003 roku wydaliście <em>&#8222;Unbeliever&#8217;s Script&#8221;</em> i jest to wydaje mi się, że jest to nieco przełomowy album w historii całego zespołu. Nie dość, że skład został ograniczony do kwartetu  i doznał prawie całkowitej metamorfozy to sama płyta obroniła się. Sam materiał nadal trzyma wysoki poziom oraz zebrał naprawdę dobre noty. Co więcej zaowocował trasą Empire Invasion Tour z takimi klasykami jak Trauma, Dies Irae czy Lost Soul. Co więc spowodowało, że Sceptic był zawsze o krok od możliwości wybicia się na zagranicznym rynku ?</strong></p>
<p>Tak jak już wspomniałem byliśmy smarkaczami i mimo że <strong>Mariusz</strong> próbował nas wciskać na zachodnie trasy to zawsze coś stawało na przeszkodzie. Albo matura, albo marcinowe zawody itd. Żeby w pełni wykorzystać w pełni potencjał zespołu nie wolno mieć innych priorytetów. Albo poświęcasz czas i energię na granie albo niestety nie udaje się przeskoczyć pewnego progu. Tak właśnie było z nami.</p>
<p><strong>Czy to właśnie wtedy wpadłeś na pomysł aby Wera na stałe zagościła w szeregach Twojego zespołu ? Jak widać, żaden facet nie mógł na długo zagrzać miejsca na tej posadzie.</strong></p>
<p><strong>Werka</strong> od jakiegoś czasu była stałym rezerwowym. Niestety w pewnym momencie okazało się, że jeździ na więcej koncertów niż <strong>Marcin</strong>. Wtedy postanowiliśmy, że musi nagrać też kolejną płytę. Okazało się, że jej wokale bardziej wpasowały się w klimat <em><strong>Internal</strong></em> i dlatego główna wersja płyty ukazała się z wokalami <strong>Werki.</strong></p>
<p><strong>Ponownie wróciliście do Mystic by wydać wasz czwarty album. Nie sposób odmówić </strong><strong><em>&#8222;Internal Complexity&#8221;</em> bardzo dobrej zawartości czego potwierdzeniem jest skład, w którym owy materiał został nagrany. Czy ten dobór muzyków był uwarunkowany chęcią nagrania jak najlepszej płyty bez większego zaangażowania w działalność koncertową czy  jednak wiązałeś z nim jakieś realne nadzieje, że Sceptic ma nareszcie stabilny skład ? W sumie zaliczyliście trasę Rat Race Tour, ale jak zapatrywałeś się na dalszą przyszłość swojego zespołu ?<br />
</strong></p>
<p>Przy każdej zmianie składu miałem nadzieję, że to już ostatnia ale niestety zawsze okazywało się, że się mylę :). Nigdy nie szukałem sesyjniaków ani półśrodków. Jeśli proponowałem komuś dołączenie do <strong>Sceptic</strong> to zawsze na pełny etat. Kryteria wyboru też zawsze były takie same. Umiejętności i wyobraźnia.</p>
<p><iframe width="100%" height="400" src="https://www.youtube.com/embed/VGQzIYEM9h8" title="Sceptic - Suddenly Awaken" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen loading="lazy"></iframe></p>
<p><strong>Chciałem jeszcze zapytać o wasze wideoklipy. O ile pierwsze dwa promujące debiut są wyraźnym przykładem na ograniczonego budżetu, tak teledysk do tytułowego utworu drugiego krążka prezentuje już lepszy poziom. Również <em>&#8222;Internal Complexity&#8221; </em></strong><strong>postanowiliście opatrzyć obrazem do jednego z waszych utworów. Czy ich produkcja zawsze wynikała z waszej inicjatywy i chęci zobrazowania danego materiału czy była to raczej rada z zewnątrz ?</strong></p>
<p>Jeśli są takie możliwości to należy je wykorzystywać. Teledyski do <em><strong>Beyond Reality</strong></em> i <em><strong>Pathetic Being</strong></em> były w pakiecie z sesją nagraniową w <strong>Selani Studio</strong>. Z kolei klip do <em><strong>Suddenly Awaken</strong></em> zrealizowaliśmy sami korzystając z umiejętności naszego ówczesnego basisty <strong>Marcina Halerza</strong>, który zajmuje się do dziś tego typu historiami. Ciekawe jest to, że ten właśnie klip nagraliśmy w sali prób na tle jakiegoś prześcieradła :). Zabawa była przednia, ja byłem przerażony co z tego wyjdzie ale <strong>Marcin</strong> zrobił z tej prowizorki coś naprawdę fajnego.</p>
<p><strong>Zespół praktycznie na 10 lat zamilkł jeżeli mówimy o aktywności fonograficznej. Pomimo sporadycznych koncertów i okazjonalnych występów praktycznie zniknęliście. Czy w tym czasie planowałeś już obraz waszego piątego albumu ? Nie planowaliście (oraz czy nie planujecie) wydania żadnych wznowień waszych początkowych dokonań ?</strong></p>
<p>W zasadzie przerwa była spowodowana zmęczeniem materiału, troszkę wypaleniem i brakiem jakichś perspektyw. Poza tym wcześniej dołączyłem do <strong>Virgin Snatch</strong> i zdawało się, że zespół rzeczywiście zaczyna nabierać rozpędu i nie było czasu aby ciągnąć jedno i drugie. W sumie patrząc z perspektywy czasu nie wiem czy było to dobre posunięcie. Fakt, że troszkę odsapnąłem i nabrałem energii ale z drugiej strony teraz w zasadzie muszę wszystko zaczynać jakby od zera. Zobaczymy jak to się dalej potoczy. Mam fajny skład (choć też nie obyło się bez perturbacji), dobry materiał na płytę. Teraz tylko się zorganizować, nagrać i działać&#8230;</p>
<p><strong>Na pewno robiąc sobie przerwę od Sceptic nie próżnowałeś. Z Kubą Chmurą założyliście grupę Never, która wypuściła trzy krążki. Oprócz tego występowałeś we wspomnianym Virgin Snatch gdzie ponownie zaprezentowałeś swoje umiejętności na trzech albumach. Co więcej wspierałeś koncertowo grupę Saratan czy niejednokrotnie gościnnie udzielałeś się na licznych polskich wydawnictwach. Ciężko nie nazwać Cię zapracowanym.<br />
</strong></p>
<p>Pozwól, że najpierw sprostuję&#8230; Nie założyliśmy z <strong>Kubą Never</strong>. Zostaliśmy poproszeni o pomoc w nagraniu ich jak dotąd najnowszej płyty <em><strong>Back To The Fron</strong></em>t i taka była nasza rola w tym przedsięwzięciu. <strong>Never</strong> istniał i wydawał o wiele wcześniej a my przyłożyliśmy się tylko do jednego wydawnictwa.</p>
<p>Zawsze zajmowałem się w życiu głównie muzyką i nawet jeśli rezygnowałem z jednej rzeczy to a jej miejsce już czekały 3 nowe :). To co wymieniłeś to tylko wierzchołek góry lodowej :). Tak jakoś fajnie udało mi się poukładać życie, że mogę robić to co lubię i zarabiać w ten sposób na rodzinę. Długo by wymieniać inne projekty, twory i eksperymenty. Mam nadzieję, że niektóre ujrzą w niedługim czasie światło dzienne :).</p>
<p><strong>Warto też wspomnieć iż jesteś członkiem supergrupy Voodoo Gods, w skład której wchodzą między innymi Corpsegrinder czy David Shankel. Czy ten projekt ma jedynie charakter wydawniczy czy może jednak planujecie jakąś działalność koncertową ?</strong></p>
<p>Mimo, że <strong>Alex</strong> bardzo się stara, to koncerty z<strong> VooDoo Gods</strong> są raczej wątpliwą a na pewno ciężką do zrealizowania inicjatywą z racji choćby samego składu, który nastręcza już trudności przy nagrywaniu płyt nie mówiąc o zebraniu wszystkich do kupy w jednym miejscu Kuli Ziemskiej w tym samym czasie. Cud, że udało nam się zrobić zbiorowe zdjęcia na ostatni krążek :). Jest to dla mnie zajebista zabawa i na razie w ten sposób to traktuję. Poza tym dzięki <strong>VooDoo Gods</strong> poznałem mnóstwo wspaniałych ludzi, których pewnie nigdy bym nie poznał gdyby nie ten zespół. Mogę zdradzić, że trwają już dość zaawansowane prace nad następcą <em><strong>Anticipation</strong></em>.</p>
<p><iframe width="100%" height="400" src="https://www.youtube.com/embed/3sKUvSHVWBY" title="Sceptic - Nailed To Ignorance - demo 2015" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen loading="lazy"></iframe></p>
<p><strong><em>&#8222;Nailed to Ignorance&#8221;</em> to wasze najświeższe wydawnictwo, które było zarazem moją pierwszą recenzją dla Kvlt Magazine. Miło ponownie usłyszeć was w formie i mam nadzieję, że nie przyjdzie nam długo czekać. Może zdradzisz nam na jakim etapie konstrukcji jest wasz najnowszy krążek ? Czy demo w dużym stopniu odzwierciedla ogólny klimat i charakter płyty.</strong></p>
<p>Materiał na nową płytę jest gotowy już od chyba 3 lat. Niestety jak pisałem wcześniej mieliśmy problemy z ogarnięciem niektórych kwestii i stąd niedawno nastąpiła zmiana na stanowisku perkusisty, które obecnie zajmuje <strong>James Stewart</strong> znany z <strong>Vader</strong>. Mam nadzieję, że w styczniu uda nam się rozpocząć nagrywanie. Na demo musieliśmy wybrać utwory, które były w 100% gotowe. Materiał jest dość zróżnicowany więc ciężko mi stwierdzić czy demo odzwierciedla jego klimat. Są piosenki szybkie i wolne, jedna instrumentalna i balladka. Będzie na pewno czego słuchać :).</p>
<p><strong>Macie już jakieś plany związane z promocją najnowszej płyty ? Jest szansa na promocyjną trasę w dobrym death metalowym towarzystwie w celu przypomnienia o sobie zarówno starszym fanom jak i młodszej części publiki ? </strong></p>
<p>Na razie skupiamy się na zorganizowaniu sesji nagraniowej. Później trzeba będzie poszukać wydawcy i pograniu koncertów. W obecnej sytuacji, czyli z <strong>Jamesem</strong> na bębnach raczej pozostaje nam trasa bo pojedyncze koncerty będą po prostu niewykonalne. Raz, że ściąganie <strong>Jamesa</strong> co tydzień to finansowe nieporozumienie, dwa, że jest bardzo zajęty w swoim macierzystym <strong>Vader</strong> więc ciężko znaleźć wolne terminy w których mógłby się wyrwać i pograć z nami. Ale tak jak mówię, teraz martwię się o sesję, cała reszta wyjdzie w praniu.</p>
<p><strong>Wracając do tematu projektów pobocznych, Jacku w tym roku zostałeś zwerbowany do załogi Romana do kontynuowania historii grupy Kat. Ponadto wzmocniłeś szeregi stołecznego Corruption. Czy nie sądzisz, że po raz kolejny Sceptic zejdzie na boczny plan kosztem zaangażowania w innych zespołach ? </strong></p>
<p>Każdy z nas ma oprócz <strong>Sceptic</strong> inne zobowiązania muzyczne i poza muzyczne. Robimy to dla fanu a nie dla fejmu :). Póki co dobrze się bawimy podoba nam się materiał, który stworzyliśmy i więcej nam do szczęścia nie trzeba. Nikt nie ma jakichś wygórowanych oczekiwań. Nagramy, wydamy i zobaczymy co się stanie.</p>
<p><strong>Czy sądzisz, że wskrzeszenie grupy Dies Irae bez Docenta nie ma najmniejszego sensu? Historia tego zespołu została definitywnie zakończona ?</strong></p>
<p>Wszystko na to wskazuje. Mimo, że rozmawialiśmy na ten temat wielokrotnie to zawsze na rozmowach się kończyło. Ze swojej strony bardzo chętnie wróciłbym do grania z <strong>Dies Irae</strong> ale każdy z nas poukładał już sobie sprawy, <strong>Mauser</strong> i <strong>Novy</strong> mieszkają poza Polską i raczej nie uda się nic tu wymyślić&#8230; Choć może się mylę :).</p>
<p><img decoding="async" class="size-full wp-image-8682 aligncenter" src="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2015/11/6518_547882071944376_1716016795_n-e1448225587350.jpg" alt="sceptic live2" width="50%"  /></p>
<p><strong>Jacku co możesz powiedzieć o &#8222;krakowskiej scenie metalowej&#8221; ? Jak z perspektywy tych ponad 20 lat od założenia swojego zespołu zmienił się obraz sceny w stolicy małopolski ? Czy sama scena jest mocniejsza niż w latach &#8217;90 ? Które zespoły z początków waszej działalności zapowiadały się na wschodzące gwiazdy ? </strong></p>
<p>Kraków zawsze miał silną i wspierającą się scenę. Zespołów jest dalej sporo bo ludzi chętnych do grania jest sporo. Oczywiście dalej działają ludzie znani ze starych ekip ale również powstaje mnóstwo nowych zespołów. Mam uczniów, którzy zaczynają formować własne składy i coraz prężniej działają ze swoimi ekipami. Niektóre nie mają jeszcze nazwy ale materiały, które powstają są bardzo ciekawe i obiecujące. Na pewno niedługo o niech usłyszycie :).</p>
<p><strong>Jaki tegoroczny koncert wywarł na Tobie największe wrażenie ?</strong></p>
<p>Niestety ten na którym najbardziej chciałem być przegapiłem z braku czasu. Chodzi o <strong>Carcass</strong>, <strong>Obituary</strong>, <strong>Voivod</strong>&#8230; Mam nadzieję, że w przyszłości jeszcze nadarzy się okazja, może nie naraz ale z osobna też chętnie obejrzę :). Większość koncertów, na których bywam sam gram więc jakby pole do popisu mam w tym pytaniu ograniczone. Co prawda nie w tym ale w zeszłym roku pojechaliśmy z szanowną małżonką na <strong>King Diamond</strong> do Berlina i mogę śmiało stwierdzić, że był to jeden z najlepszych koncertów jakie widziałem w życiu. Oczywiście niezapomniane jak zwykle wrażenie zrobił <strong>Death To All</strong> w <strong>Fabryce</strong>.</p>
<p><strong>Czego więc możemy spodziewać się w nadchodzącym roku i niedalekiej przyszłości ze strony grupy Sceptic oraz twórczości Jacka Hiro ?</strong></p>
<p>Plan jest dość karkołomny ale przy odrobinie szczęścia ma szanse powodzenia :). Nowa płyta <strong>Sceptic</strong>, nowa płyta <strong>Kat &amp; Roman Kostrzewski</strong> (prace są już dość zaawansowane i wszyscy chcemy się uwinąć w miarę szybko ) oraz projekt, który gra mi już nie tylko w głowie ale też na sali prób o enigmatycznej nazwie <strong>Thea</strong>. Mam nadzieję, że w niedługim czasie będę mógł przybliżyć wszystkim to zjawisko :). Trzymajcie kciuki&#8230;</p>
<p>Autorem zdjęć użytych w wywiadzie jest <strong>Marcin Halerz</strong> (<strong>Red Pig Productions</strong>).</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/wywiady/sceptic-chcielismy-ladowac-smierc-metal/">JACEK HIRO (Sceptic): &#8222;chcieliśmy ładować śmierć metal&#8221;</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/muzyka/wywiady/sceptic-chcielismy-ladowac-smierc-metal/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
