<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>scandinavian metal - KVLT</title>
	<atom:link href="https://kvlt.pl/tag/scandinavian-metal/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://kvlt.pl/tag/scandinavian-metal/</link>
	<description>Niezależny magazyn muzyczny (od rocka przez wszystkie odmiany metalu)</description>
	<lastBuildDate>Tue, 14 May 2019 19:56:10 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2020/11/cropped-kvlt-2020-logo_square-32x32.png</url>
	<title>scandinavian metal - KVLT</title>
	<link>https://kvlt.pl/tag/scandinavian-metal/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>HARMDAUD &#8211; &#8222;Skärvor&#8221; (2019)</title>
		<link>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/harmdaud-ska%cc%88rvor-2019/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/harmdaud-ska%cc%88rvor-2019/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Paweł Lach]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 14 May 2019 16:18:19 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[2019]]></category>
		<category><![CDATA[album]]></category>
		<category><![CDATA[Andreas Stenlund]]></category>
		<category><![CDATA[Atmospheric Black Metal]]></category>
		<category><![CDATA[bands from Skandinavia]]></category>
		<category><![CDATA[cd]]></category>
		<category><![CDATA[Epic Metal]]></category>
		<category><![CDATA[Harmdaud]]></category>
		<category><![CDATA[Heavy Metal]]></category>
		<category><![CDATA[metal]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[record]]></category>
		<category><![CDATA[review]]></category>
		<category><![CDATA[scandinavian metal]]></category>
		<category><![CDATA[skandynawski metal]]></category>
		<category><![CDATA[Skärvor]]></category>
		<category><![CDATA[Skellefteå]]></category>
		<category><![CDATA[swedish metal]]></category>
		<category><![CDATA[szwedzki metal]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://kvlt.pl/?p=161550</guid>

					<description><![CDATA[<p>Andreas Stenlund działał – a nawet wciąż działa – w kilku formacjach, które wywodzą się ze szwedzkiego miasteczka Skellefteå. A że kapele&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/harmdaud-ska%cc%88rvor-2019/">HARMDAUD &#8211; &#8222;Skärvor&#8221; (2019)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Andreas Stenlund</strong> działał – a nawet wciąż działa – w kilku formacjach, które wywodzą się ze szwedzkiego miasteczka <strong>Skellefteå</strong>. A że kapele te poruszały się w tak różnych rejonach muzycznych jak power, thrash, black, viking, progressive metal (i można by jeszcze wymienić), niełatwo się domyślić, że <strong>Andreas</strong> ma otwartą głowę i chęci, by czerpać z różnych źródeł. Jego jednoosobowy projekt <strong>HarmDaud</strong> rzeczywiście spaja ze sobą różne inspiracje, a druga płyta wydana pod tym szyldem, zatytułowana <em><strong>Skärvor</strong></em> (pol. <em><strong>Skrawki</strong></em>), zdradza spory metalowy eklektyzm.</p>
<p>Łatka atmosferycznego i symfonicznego black metalu jest jak najbardziej trafna dla zawartości recenzowanego albumu, ale projekt sięga też po mniej oczywiste patenty, jak choćby deathowy growl i momentami galopujące, bliższe estetyce heavy/power riffy. Podstawą jest jednak podany z rozmachem, pełen klimatu i epickości metal, czerpiący z klasyków skandynawskiej sceny, wzbogacony o klawiszowe motywy i czasem &#8222;wikińskie&#8221; wokale. <em><strong>Skärvor</strong></em> to album bardzo wzniosły, czasem też swojski, a klimat tu prawie jak na imieninach wujka Odyna w Valhalli, gdzie mrok łączy się ze światłością, a opowieści o gigantach i początkach świata okrasza się biesiadną nutą.</p>
<p>Biorąc pod uwagę, że <strong>Andreas</strong> nagrał wszystko sam, to czapki z głów, bo poszczególne kompozycje skrzą się od pomysłów, zmian tempa, przeróżnych cytatów. Dzieje się tu dużo, to prawda, choć też bardzo konwencjonalnie, bez jakiegokolwiek awangardowego zacięcia (ale tak miało właśnie być) i produkcji wartej milion dolarów. Pewnie niektóre fragmenty można by lepiej zaaranżować – pojawiają się krótkie momenty przeładowania i chaosu – pewnie da się na Skärvor wskazać mniej porywające riffy, ale <strong>HarmDaud</strong> potrafił sprzedać słuchaczom sporo interesujących tematów i ubrać je w adekwatną, pełną mocy formę.</p>
<p>Gdybym miał wyróżnić prywatnych faworytów, to niech to będą sąsiadujące z sobą <em><strong>Natten oss genomströmmar</strong></em> (pol. <em><strong>Noc przepływa przez nas</strong></em>) i <em><strong>Sprickorna i verkligheten</strong></em> (pol. <em><strong>Pęknięcia z rzeczywistości</strong></em>). Pierwszy utwór przypadł mi go gustu za sprawą klimatycznych klawiszy, drugi – myślę, że najlepszy na albumie – dzięki progresywnemu rozmachowi, wciągającemu motywowi przewodniemu i skandynawskiemu zaśpiewowi, który przykuwa uwagę.</p>
<p><em><strong>Skärvor</strong></em> to naprawdę dobra płyta łącząca siłę metalowych riffów z atmosferycznym zacięciem. Kto kocha Skandynawię z jej kulturowym dziedzictwem, ten śmiało powinien po rzeczony album sięgnąć.</p>
<p><strong>Art Gates Records</strong> na <strong><a href="https://www.facebook.com/ArtGatesRecords/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Facebooku</a></strong></p>
<p>Oficjalna strona <strong>HarmDaud</strong> na<strong> <a href="https://harmdaud.bandcamp.com/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">bandcamp</a></strong> i <strong><a href="https://www.facebook.com/Harmdaud/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Facebooku</a></strong></p>
<p><iframe src="https://www.youtube.com/embed/Lh0fqhHx3Gs" allowfullscreen="allowfullscreen" width="100%" height="400" frameborder="0" loading="lazy"><span style="display: inline-block; width: 0px; overflow: hidden; line-height: 0;" data-mce-type="bookmark" class="mce_SELRES_start">﻿</span></iframe></p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/harmdaud-ska%cc%88rvor-2019/">HARMDAUD &#8211; &#8222;Skärvor&#8221; (2019)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/harmdaud-ska%cc%88rvor-2019/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>ISTAPP &#8211; &#8222;The Insidious Star&#8221; (2019)</title>
		<link>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/istapp-the-insidious-star-2019/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/istapp-the-insidious-star-2019/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Paweł Lach]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 07 May 2019 09:05:53 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[2019]]></category>
		<category><![CDATA[album]]></category>
		<category><![CDATA[anty sun]]></category>
		<category><![CDATA[Atmospheric Black Metal]]></category>
		<category><![CDATA[black metal]]></category>
		<category><![CDATA[Blekinge]]></category>
		<category><![CDATA[cd]]></category>
		<category><![CDATA[epic black metal]]></category>
		<category><![CDATA[fantasy]]></category>
		<category><![CDATA[Folk Black Metal]]></category>
		<category><![CDATA[Istapp]]></category>
		<category><![CDATA[melodic black metal]]></category>
		<category><![CDATA[metalheads]]></category>
		<category><![CDATA[Mjövik]]></category>
		<category><![CDATA[Par Olofsson]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[record]]></category>
		<category><![CDATA[review]]></category>
		<category><![CDATA[scandinavian metal]]></category>
		<category><![CDATA[sci-fi]]></category>
		<category><![CDATA[Soulfood]]></category>
		<category><![CDATA[swedish metal]]></category>
		<category><![CDATA[The Insidious Star]]></category>
		<category><![CDATA[Trollzorn]]></category>
		<category><![CDATA[Winter]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://kvlt.pl/?p=162773</guid>

					<description><![CDATA[<p>Szwedzki Istapp podąża szlakiem wytyczonym przez Królową Śniegu, wiedźmę z Narni i bałwana Arktosa (głównego oponenta dzielnego smoczka Tabalugi), a zatem wypowiada&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/istapp-the-insidious-star-2019/">ISTAPP &#8211; &#8222;The Insidious Star&#8221; (2019)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Szwedzki <strong>Istapp</strong> podąża szlakiem wytyczonym przez Królową Śniegu, wiedźmę z Narni i bałwana Arktosa (głównego oponenta dzielnego smoczka Tabalugi), a zatem wypowiada wojnę naszemu poczciwemu Słońcu i bije pokłony Wiecznej Zimie. W pisanych po szwedzku i angielsku tekstach znajdziemy wiele odniesień do kosmiczno-baśniowej ideologii sprzeciwiania się okrutnej słonecznej energii, która zniewala swą skwarną mocą niewielką, Bogu ducha winną planetę. W klimat sci-fi/fantasy wprowadza też okładkowa ilustracja, wyczarowana przez <strong>Pära Olofssona</strong>. Fantastyczne nerdy będą wniebowzięte (no co – sam nim jestem).</p>
<p>A muzycznie? O dziwo jest nieźle, a nawet rzekłbym świetnie (przynajmniej momentami). O dziwo dlatego, że przedrostek &#8222;melodic&#8221; zazwyczaj pasuje jak pięść do oka do black metalowych dźwięków i rzadko kiedy udaje się w tej konwencji zaproponować coś interesującego, nie będącego jakąś przesłodzoną wydmuszką. A na czwartym LP Szwedów, zatytułowanym <em><strong>The Insidious Star</strong></em> (tą &#8222;podstępną&#8221; gwiazdą jest oczywiście Słońce), ta sztuka się powiodła. No, przynajmniej moim skromnym zdaniem, bo po każdym kolejnym przesłuchaniu poszczególne kompozycje &#8222;wchodziły lepiej&#8221; i trudno było nie tupać nogą, albo zanucić sobie któregoś z refrenów. Niewątpliwie maniacy, dla których black metal to niezaprzeczalnie i wyłącznie mroczna krucjata, mogą kręcić z dezaprobatą kudłatymi głowami. Jeśli jednak połączenie ekstremalnego metalu z bardziej przystępnymi, czasem wręcz skocznymi, wpadającymi w ucho tematami nie wydaje się komuś zbrodnią wobec muzyki, może propozycję <strong>Istapp</strong> sprawdzić. A nawet powinien!</p>
<p>Uspakajam jednak, że mimo wszystko nie brak tu blastów, a także konkretnych, chłoszczących riffów oraz wrzaskliwych wokali (choćby w <em><strong>Muspelheim</strong></em>), czasem podanych w wolniejszym tempie (tytułowe <em><strong>The Insidious Star</strong></em>). Momentami to black aż się patrzy, nie nazbyt ekstremalny, ale jednak. Bo <em><strong>The Insidious Star</strong></em> to jednak propozycja na wskroś metalowa, a nie udająca metal, jak to się czasem zdarza z tymi różnymi melodyjnymi eksperymentami. To duży plus. Ale oprócz tego mamy tutaj parę naprawdę przebojowych momentów (hiciarsko, ale w jak najbardziej pozytywnym znaczeniu brzmi <em><strong>Snowball Earth</strong></em>), podniosłych, pełnych pasji, czystych wokali (najdobitniejszym przykładem <em><strong>Natten då Gud blundade (1888)</strong></em>) oraz folkowego zacięcia, uwydatniającego się w co bardziej żwawych fragmentach, czasem bliskich staremu dobremu <strong>Amorphis</strong>. Nie każdy to przełknie, nie każdy natęży ucho, ale przecież nie jest to rzecz dla miłośników garażowych rozwiązań.</p>
<p>Szczęśliwie też Szwedzi nie wpadają w pułapkę przesytu. Kompozycje <strong>Istapp</strong> obywają się choćby bez nadmiaru klawiszowych dźwięków (te odzywają się właściwie tylko w jednym numerze). Należy pochwalić band za aranżacje, bo zespoły parające się atmosferyczno-symfoniczno-melodyjnymi odmianami metalu popełniają nader często grzech silenia się na epickość, bombastyczności za wszelką cenę, skłonności do skomasowania wszystkich możliwych elementów w jednym punkcie, przez co często efekt finalny bywa niezgrabną karykaturą. A na <em><strong>The Insidious Star</strong> </em>– mimo programowego rozmachu i użyciu różnych środków wyrazu – udaje się zachować pewną oszczędność, klarowność, co przy dobrych melodiach i pomysłach, daje całkiem ciekawy efekt.</p>
<p>Oficjalna strona zespołu na <a href="https://www.facebook.com/IstappOfficial/" target="_blank" rel="noopener noreferrer"><strong>Facebooku</strong></a></p>
<p><iframe src="https://www.youtube.com/embed/stCnkfpVk8w" allowfullscreen="allowfullscreen" width="100%" height="315" frameborder="0" loading="lazy"><span style="display: inline-block; width: 0px; overflow: hidden; line-height: 0;" data-mce-type="bookmark" class="mce_SELRES_start">﻿</span></iframe></p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/istapp-the-insidious-star-2019/">ISTAPP &#8211; &#8222;The Insidious Star&#8221; (2019)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/istapp-the-insidious-star-2019/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
