<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>scourge of mankind - KVLT</title>
	<atom:link href="https://kvlt.pl/tag/scourge-of-mankind/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://kvlt.pl/tag/scourge-of-mankind/</link>
	<description>Niezależny magazyn muzyczny (od rocka przez wszystkie odmiany metalu)</description>
	<lastBuildDate>Tue, 14 Jun 2016 13:09:05 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2020/11/cropped-kvlt-2020-logo_square-32x32.png</url>
	<title>scourge of mankind - KVLT</title>
	<link>https://kvlt.pl/tag/scourge-of-mankind/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>MINDFLAIR &#8211; &#8222;Scourge of Mankind&#8221; (2015)</title>
		<link>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/mindflair-scourge-of-mankind-2015/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/mindflair-scourge-of-mankind-2015/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Kapitan Bajeczny]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 08 Jan 2016 13:47:55 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[2015]]></category>
		<category><![CDATA[EveryDayHate]]></category>
		<category><![CDATA[grindcore]]></category>
		<category><![CDATA[kapitan bajeczny]]></category>
		<category><![CDATA[mindflair]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[scourge of mankind]]></category>
		<category><![CDATA[Wifagena]]></category>
		<category><![CDATA[WOOAAARGH]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://kvlt.pl/?p=12881</guid>

					<description><![CDATA[<p>Termin &#8222;grindcore&#8221; działa na mnie jak Adriana Lima na standardowego osiemnastolatka: instant boner i przekonanie, że będzie świetnie. Oczywiście jest to recepta na&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/mindflair-scourge-of-mankind-2015/">MINDFLAIR &#8211; &#8222;Scourge of Mankind&#8221; (2015)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Termin &#8222;grindcore&#8221; działa na mnie jak Adriana Lima na standardowego osiemnastolatka: instant boner i przekonanie, że będzie świetnie. Oczywiście jest to recepta na życie pełne zawodów, ale mimo to z uporem maniaka próbuję poznać jak najwięcej produkcji z kręgów GC/crust/anarcho i tym podobnych brudów. Co przekłada się także na redakcję Kvlt. Chyba tylko ja mam takiego hyzia na punkcie tych rejonów muzycznych, skutkiem czego o możliwość recenzowania <strong>Mindflair</strong> nawet niespecjalnie musiałem się wykłócać.</p>
<p>Ach, ja naiwny. Nigdy się nie nauczę, że gatunek nie znaczy jakość. Bo grindy występują w dwóch rodzajach: są albo te punkowe, proste i dość prymitywne (<strong>Nuclear Vomit, Jig-Ai, Napalm Death</strong>, innymi słowy, dźwięki, które standardowy zjadacz metalu kojarzy z terminem grindcore&#8217;u) albo te inne, nieoczywiste, skomplikowane kompozycyjnie, a czasami nawet technicznie, jak późniejsze <strong>Cattle Decapitation</strong>, ale też <strong>Cloud Rat</strong> i <strong>Fuck the Facts</strong>. Ja należę do zwolenników tego drugiego sortu, choć dobry, punkowy materiał też potrafi mną zakręcić. <em><strong>Scourge of Mankind</strong></em> to punko-grind. Jest trzecim pełniakiem niemaszków, ma niecałe pół godziny i zostało wydane przez <strong>EveryDayHate </strong>do spółki z <strong>WOOAAARGH</strong> i <strong>Wifageną</strong>.</p>
<p>Notka wydawnicza wspominała, że <strong>Mindflair</strong> to takie połączenie <strong>Brutal Truth</strong> i <strong>Soilent Green</strong>. Niezły chwyt reklamowy, ale prawda jest ciut inna. <strong>SG</strong> widzę tu niewiele, <strong>BT</strong> jeszcze mniej. Ekipa z Kaiserslautern gra dużo mniej deathowo, za to bardziej w stylu crust i d-beat. Gdybym miał podsumować płytę jednym słowem, najpierw pomyślałbym dłuższą chwilę, bo to wcale niełatwe, a potem powiedziałbym &#8222;napierdol&#8221;. Mimo, że czasami zdarzają się zwolnienia, to jednak materiał na <strong>Scourge of Mankind</strong> rwie do przodu jak naszprycowana kokainą świnka morska. Jest szybko i dynamicznie, nawet jak na ramy tego gatunku. Co nie znaczy wcale, że jest ponadprzeciętnie. Ot, po prostu szybkie punkowe riffy. Na szczęście przemyślane na tyle dobrze, że nie zdążą nudzić i zazwyczaj zmieniają się z tempem kolejnych członków <strong>Megadeth</strong>. Dodajmy do tego odpowiednią perkusję, która działa jak powinna i jest podstawa do dobrej płyty. Natomiast wokal to inna kwestia. Ja doceniam, że silny i w ogóle, ale są ludzie, którzy za mikrofon brać się po prostu nie powinni. Wokal główny to porażka a dodatkowe to śmiech na sali. Za cholerę nie mogę się do niego przemóc, przez co po prostu psuje mi wrażenia z krążka. Krążka, który jest dość różnorodny (jak na crust-grindy), ma naprawdę dobre momenty (<em><strong>Conspiracy of Shit</strong></em> i <em><strong>Unkrautbekämpfung</strong> </em>na drugim miejscu), nie trwa za długo i ma porządnego kopa. Może to marudzenie i narzekanie, ale płyta nie jest na tyle interesująca, by warto było się przez mankamenty przedzierać. Ogólnie jest dobrze i tylko tyle. To znaczy, byłoby. Gdyby własnie nie te mankamenty.</p>
<p>Tobie, drogi Czytelniku/-czko polecę zapoznać się z zalinkowanym kawałkiem. Podchodzi? To śmiało zainteresuj się całą płytą, zawodu raczej nie doświadczysz. Mi z takich rejonów dużo bardziej podchodzi recenzowany ostatnio <span style="color: #0000ff;"><strong><a style="color: #0000ff;" href="https://kvlt.pl/recenzje/fredag-den-13e-domedagar-2015/" target="_blank">Fredag den 13:e</a>.</strong></span></p>
<p><iframe style="border: 0; width: 595px; height: 715px;" data-kvlt-bc-src="http://bandcamp.com/EmbeddedPlayer/album=4094668450/size=large/bgcol=ffffff/linkcol=0687f5/tracklist=false/transparent=true/" width="300" height="150" seamless=""><a href="http://mindflair.bandcamp.com/album/scourge-of-mankind">scourge of mankind by MINDFLAIR</a></iframe><noscript><iframe style="border: 0; width: 595px; height: 715px;" src="http://bandcamp.com/EmbeddedPlayer/album=4094668450/size=large/bgcol=ffffff/linkcol=0687f5/tracklist=false/transparent=true/" width="300" height="150" seamless="" loading="lazy"><a href="http://mindflair.bandcamp.com/album/scourge-of-mankind">scourge of mankind by MINDFLAIR</a></iframe></noscript></p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/mindflair-scourge-of-mankind-2015/">MINDFLAIR &#8211; &#8222;Scourge of Mankind&#8221; (2015)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/mindflair-scourge-of-mankind-2015/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
