<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>skateboarding - KVLT</title>
	<atom:link href="https://kvlt.pl/tag/skateboarding/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://kvlt.pl/tag/skateboarding/</link>
	<description>Niezależny magazyn muzyczny (od rocka przez wszystkie odmiany metalu)</description>
	<lastBuildDate>Tue, 07 Jun 2016 12:59:20 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2020/11/cropped-kvlt-2020-logo_square-32x32.png</url>
	<title>skateboarding - KVLT</title>
	<link>https://kvlt.pl/tag/skateboarding/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Suicidal Tendencies – Kraków (30.05.2016)</title>
		<link>https://kvlt.pl/koncerty/relacje/suicidal-tendencies-krakow-30-05-2016/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/koncerty/relacje/suicidal-tendencies-krakow-30-05-2016/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Paweł Lach]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 01 Jun 2016 18:52:18 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Relacje]]></category>
		<category><![CDATA[Crossover]]></category>
		<category><![CDATA[dariusz ptaszyński]]></category>
		<category><![CDATA[Dave Lombardo]]></category>
		<category><![CDATA[hardcore]]></category>
		<category><![CDATA[Klub Kwadrat]]></category>
		<category><![CDATA[kraków]]></category>
		<category><![CDATA[metal]]></category>
		<category><![CDATA[Mike Muir]]></category>
		<category><![CDATA[rock]]></category>
		<category><![CDATA[skateboarding]]></category>
		<category><![CDATA[Suicidal Tendencies]]></category>
		<category><![CDATA[Terrordome]]></category>
		<category><![CDATA[Tester gier]]></category>
		<category><![CDATA[thrash metal]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://kvlt.pl/?p=30743</guid>

					<description><![CDATA[<p>Wyznaję zasadę, że można być fanem tej czy innej kapeli, ale są bandy, które szanować należy za zasługi, zaangażowanie, wkład. Sucidal Tendencies&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/koncerty/relacje/suicidal-tendencies-krakow-30-05-2016/">Suicidal Tendencies – Kraków (30.05.2016)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Wyznaję zasadę, że można być fanem tej czy innej kapeli, ale są bandy, które szanować należy za zasługi, zaangażowanie, wkład. <strong>Sucidal Tendencies</strong> niewątpliwie wywarli trwały wpływ na scenę, łącząc pod słonecznym niebem Kalifornii to co najlepsze i najbardziej energetyczne w hardcore punku i thrash metalu, jednocześnie naznaczając swą muzykę indywidualnym rysem. A że ich działalność odcisnęła swoje piętno na innych, niech świadczą setki zespołów, które rozwijają wciąż styl, który narodził się w latach 80. i ewoluował przez kolejne dekady. W końcu i dzisiaj dzieciaki jeżdżą na desce nie przy dźwiękach niemieckiego dance czy senegalskiego reaggae (notabene bardzo dobrego).</p>
<p style="text-align: justify;">W krakowskim <em><strong>Kwadracie</strong></em> zdecydowana – a nawet miażdżąca – przewaga oldschoolowych fanów, dla których świat nie zaczął się wraz z nowym Millenium. Stara Gwardia miłośników deskorolki, moshingu, skocznego naparzania i naciśniętych na oczy bandan najwyraźniej nie wymiera i w dodatku potrafi bawić się świetnie, co powinno cieszyć. Ale mniej liczne, choć reprezentatywne grono młodych thraszerów daje nadzieję na przyszłość, że dobra, energetyczna muzyka nie zaginie.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Tester Gier</strong> i <strong>Terrordome</strong>, które skutecznie rozruszały publikę przed występem gwiazdy są świadectwem tego, że crossover (w różnych wariacjach) ma się w Polsce dobrze. Ślązacy, może z nieco bardziej humorystycznym zacięciem, naparzają równo i nie dają wytchnienia. Kawałki mają krótkie i treściwie, więc jeśli kiedyś spóźnicie się na ich koncert pięć minut, może się okazać, że zagrali ich już z cztery, bo wykonują je na żywo jeszcze szybciej, niż na płytach. To nie zarzut oczywiście! Panowie skutecznie bawią się konwencją, pozwalając sobie na różne nawiązania i cytaty (brawa za kower <strong>Siekiery</strong>). Ja po występie <strong>Testera Gier</strong> miałem ochotę wskoczyć na deskorolkę z piwem i kawałkiem pizzy w ręku i pomachać trochę długimi herami, a przecież z czterech wymienionych rzeczy to jedynie pizza wchodzi w grę, bo na deskorolce jeździć nie umiem, od piwa wolę polską wódkę, a długie włosy, to może mógłbym jeszcze zapuścić, ale już nie na głowie.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Terrordome</strong> znałem ze studyjnych nagrań, które niegdyś (z entuzjazmem) recenzowałem, więc spodziewałem się szybkiego ciosu i go dostałem. Wiem, że kapela wychodzi za swą twórczością do coraz szerszych kręgów odbiorców i przestaje być już tylko rodzimą ciekawostką. Grają z dużą energią, precyzyjnie i żywiołowo – basista musi uważać na swoje kręgi szyjne. Przegląd przez twórczość reprezentacyjny (może zabrakło jakiejś ballady, albo wolnego kawałka dobrego na &#8222;tango przytulango&#8221; ;)). Oczywiście <em><strong>Cross Over Cracow</strong></em> przypomniał wszystkim, że panowie są u siebie. Polecam śledzić uważnie trasę ich &#8222;Bangbusa&#8221;. Koniecznie wybierzcie się na gig, gdy <strong>Terrordome</strong> zawita do waszego miasta, by siać thrashowe zniszczenie!</p>
<p style="text-align: justify;">Dobra, dobra, ale wiadomo na kogo wypełniony <strong>Kwadrat</strong> czekał najbardziej. <strong>Sucidal Tendencies</strong> nie kazali czekać na siebie długo. Po planowanej przerwie, witani oklaskami i okrzykami fanów (tradycyjnymi &#8222;Suicidal, suicidal&#8230;&#8221; i &#8222;eS Ti&#8221;), wkroczyli na scenę i rozgrzali wszystkich długą, mocną wersją kawałka <em><strong>You Can&#8217;t Bring Me</strong> <strong>Down</strong></em>, który z miejsca rozruszał towarzystwo pod sceną. Zresztą kapela nie zwolniła tempa już do końca i trzymała fanów w stanie amoku przez cały czas. <strong>Mike Muir</strong>, za swoim charakterystycznym &#8222;tańcem&#8221;, bezpośrednim, gawędziarskim stylem zagajania i nie udawanymi reakcjami, potrafi sobie zjednać sympatię publiczności. Zresztą reszta ekipy też nie próżnuje na scenie. Ale raźne podskoki i sceniczne gonitwy z gitarami w rękach nie przeszkadzają zespołowi w zachowaniu precyzji i wirtuozerii – koncertujące <strong>ST</strong> to nie tylko nośne riffy, ale też robiące wrażenie solówki.</p>
<p style="text-align: justify;"><img decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-30745" src="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2016/06/St2.jpg" alt="St2" width="100%" srcset="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2016/06/St2.jpg 674w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2016/06/St2-300x200.jpg 300w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2016/06/St2-768x513.jpg 768w" sizes="(max-width: 674px) 100vw, 674px" /></p>
<p style="text-align: justify;">Gdy zabrzmiały pierwsze takty <em><strong>Trip at the Brain</strong></em>, stojący obok mnie jegomość uniósł swoje muskularne przedramię, pokazują koledze z uśmiechem, że ma gęsią skórkę. Na mnie identyczne wrażenie wywołał chyba mój ulubiony kawałek <strong>Suicidal</strong>, czyli <em><strong>War Inside My Head</strong></em>, doskonały do tego, by zedrzeć gardło i nieco się poruszać. Podobnie miałem przy bujającym i rozpędzającym <em><strong>I Saw Your Mommy&#8230;</strong></em> (także chóralnie odśpiewanym przez publikę) czy zawsze elektryzującym <strong><em>Subliminal</em></strong> albo dedykowanym fanom deskorolki <em><strong>Possessed to Skate</strong></em>. Dla każdego coś miłego, może poza miłośnikami muzyki z kręgu krainy łagodności. A do tego tradycyjnie circle pit, fruwanie w powietrzu, fontanny z wody i piwa oraz morze wylanego potu – czyli wszystko na właściwym miejscu.</p>
<p style="text-align: justify;">Ilość generowanej energii podczas koncertu nie spadała – drobną chwilą oddechu mógł stanowić spokojna część hiciora <em><strong>How Will I Laugh Tomorrow</strong></em>. Ale poza tym, to ciągła młócka. Wszystko chodziło jak w zegarku, a fani dostali prawdziwy &#8222;The Best Off&#8221;. Muzycy w dodatku uśmiechnięci, zrelaksowani, pełni entuzjazmu, łącznie z <strong>Dave&#8217;m Lombardo</strong>, który najwyraźniej po odejściu ze <strong>Slayera</strong> odnalazł w koncertowych szeregach <strong>Suicidal Tendencies</strong> radość grania. Zdawało mi się zresztą, że za sprawą hardcorowego wehikułu czasu <strong>Dave</strong> wrócił do połowy lat 80., co go jednoznacznie odmłodziło i dodało werwy. Sam zresztą napisał na swej facebookowej stronie, że od tamtej, jakże zasłużonej dla ostrych dźwięków dekady, nie widział takiego moshingu jak w Krakowie przy <em><strong>Cyco Vision</strong></em>.</p>
<p style="text-align: justify;"><img decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-30746" src="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2016/06/ST-1-Dave.jpg" alt="ST 1 - Dave" width="100%" srcset="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2016/06/ST-1-Dave.jpg 702w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2016/06/ST-1-Dave-300x192.jpg 300w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2016/06/ST-1-Dave-768x493.jpg 768w" sizes="(max-width: 702px) 100vw, 702px" /></p>
<p style="text-align: justify;">Na koniec <strong>Suicidal Tendencies</strong> zaprosili fanów na scenę, do wspólnego wykonania <em><strong>Pledge Your Allegiance</strong></em>, z miłym dla ucha skandowaniem &#8222;eS Ti!&#8221;. Widok wesołego tłumku odzianych w katany thrasherów, umięśnionych hardcorowców i fanów zdobnych w charakterystyczne bandami i koszulki z logo <strong>ST</strong> sprawia, że serce rośnie. Do tego wspólne fotki, przybijanie piątek, a nawet tradycyjna wymiana koszulek. Nawet jeśli to stały element ich show, to przecież współcześnie, z powodu rozlicznych zabezpieczeń i środków ostrożności, taka komitywa z fanami nie musi być czymś oczywistym.</p>
<p style="text-align: justify;">Mam nadzieję, że przez kolejne lata panowie będą prezentować podobny poziom wykonawczy, połączony z niesłabnącą energią i szczerością. A że zapowiedzieli swój powrót na polską ziemię, będzie jeszcze okazja, by trochę poszaleć i zedrzeć gardło raz jeszcze. Jeśli przegapiliście ich wizytę tym razem, przy następnej nie może już być wymówki.</p>
<p style="text-align: justify;">Zdjęcia <strong>Dariusz Ptaszyński</strong>. Więcej fotek na: <a href="http://dariuszptaszynski.com/suicidal-tendencies-kwadrat-krakow/" target="_blank">http://dariuszptaszynski.com/suicidal-tendencies-kwadrat-krakow/</a></p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/koncerty/relacje/suicidal-tendencies-krakow-30-05-2016/">Suicidal Tendencies – Kraków (30.05.2016)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/koncerty/relacje/suicidal-tendencies-krakow-30-05-2016/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
