<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Stonertrip - KVLT</title>
	<atom:link href="https://kvlt.pl/tag/stonertrip/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://kvlt.pl/tag/stonertrip/</link>
	<description>Niezależny magazyn muzyczny (od rocka przez wszystkie odmiany metalu)</description>
	<lastBuildDate>Wed, 29 Jul 2026 12:29:18 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2020/11/cropped-kvlt-2020-logo_square-32x32.png</url>
	<title>Stonertrip - KVLT</title>
	<link>https://kvlt.pl/tag/stonertrip/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>GALLILEOUS: &#8222;jest nazwą kosmicznego sterowca&#8221;</title>
		<link>https://kvlt.pl/muzyka/wywiady/gallileous-jest-nazwa-kosmicznego-sterowca/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/muzyka/wywiady/gallileous-jest-nazwa-kosmicznego-sterowca/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Rafał Morsztyn]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 09 Dec 2016 19:42:52 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Wywiady]]></category>
		<category><![CDATA[2016]]></category>
		<category><![CDATA[70s doom]]></category>
		<category><![CDATA[doom metal]]></category>
		<category><![CDATA[doom rock]]></category>
		<category><![CDATA[Gallileous]]></category>
		<category><![CDATA[interview]]></category>
		<category><![CDATA[rozmowa]]></category>
		<category><![CDATA[Stona]]></category>
		<category><![CDATA[stoner rock]]></category>
		<category><![CDATA[Stonertrip]]></category>
		<category><![CDATA[Voodoo Protonauts]]></category>
		<category><![CDATA[Wodzisław Śląski]]></category>
		<category><![CDATA[wywiad]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://kvlt.pl/?p=65504</guid>

					<description><![CDATA[<p>Gallileous to jeden z ciekawszych zespołów naszej sceny stoner/doom metalowej. Pionierzy polskiego doom metalu powracają z najnowszą płytą Stereotrip. O nowym materiale,&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/wywiady/gallileous-jest-nazwa-kosmicznego-sterowca/">GALLILEOUS: &#8222;jest nazwą kosmicznego sterowca&#8221;</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p class="wywiadlead"><strong>Gallileous </strong>to jeden z ciekawszych zespołów naszej sceny stoner/doom metalowej. Pionierzy polskiego doom metalu powracają z najnowszą płytą <em><strong>Stereotrip</strong></em>. O nowym materiale, historii kapeli i kilku fajnych sprawach miałem okazję pogadać z gitarzystą śląskiej formacji &#8211; <strong>Stoną.</strong></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Cześć! Z okazji zbliżającej się dużymi krokami premiery Waszej najnowszej płyty, chciałbym zadać wam kilka pytań. Na początek, czym jest Gallileous?</strong></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Stona: Gallileous</strong> jest nazwą kosmicznego sterowca, którym przemierzamy nieskończone wymiary fraktalne otaczającej nas rzeczywistości niczym dźwiękowy grom. Jest meteorem, niezatrzymującym się na orbicie żadnej z planet. Jest rozpędzoną maszyną, wibrującą na uzdrawiających częstotliwościach… Inne źródła powiadają, że to ojcowie polskiego doom metalu, ale nie wiem czy to prawda.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Jesteście ekipą, która podobnie jak cała masa zespołów w naszym kraju, walczy dzielnie, grając koncerty, i mimo dość długiej historii wciąż pozostajecie w podziemiu. Od jakiegoś czasu widzę dość silną scenę stoner rockową w Polsce. Jak Wy się w niej odnajdujecie?</strong></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Stona: </strong>My nie walczymy; walka wymusza pojęcie wroga. Jak z takim podejściem grać koncerty? Z kim? Dla kogo? Mkniemy co prawda czasem własnymi ścieżkami, nie zawsze wpisując się w panujące trendy, ale to jest właśnie tak cenne w tym, jak słusznie nazwałeś &#8211; podziemiu. Bez współpracy, otwartości i wzajemnego wsparcia nie jest możliwe funkcjonowanie w naszej kosmicznej przestrzeni. To prawda, że od kilku ładnych lat możemy śmiało mówić o polskiej scenie stoner rockowej, i chwała nam za to. Jest się czym chwalić! Okazuje się, że mamy w tej materii sporo do powiedzenia. Jest bardzo wiele dobrych polskich zespołów nieustępujących w niczym zachodnim gigantom. Z wieloma graliśmy wspólne koncerty, zasilając większość polskich (i nie tylko) festiwali. Bardzo dobrze wspominam te chwile zarówno pod względem poziomu muzycznego, jak i przyjacielskich relacji. Odnajdujemy się w takim świecie znakomicie!</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Nagraliście nowy album. Opowiedzcie o procesie jego powstawania i co na nim się znalazło.</strong></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Stona: </strong><em><strong>Stereotrip</strong></em> nagraliśmy w wodzisławskim <strong>Studio Orion</strong>. Dziewięć, chyba najbardziej wyróżniających się pod względem czasu trwania i tempa, utworów z dorobku <strong>Gallileous</strong>. Olśnieni pierwszymi płytami <strong>Beatlesów</strong>, na których znajdują się 2-3-minutowe utwory zawierające wszystko, co jest potrzebne, by pozostać w pamięci słuchaczy na wiele lat, stworzyliśmy trwający niespełna 36 minut album. Kontynuując ideę żywego grania, zagraliśmy materiał bez metronomu po części na setkę. Zrezygnowaliśmy z instrumentów klawiszowych, chcąc pozostać fair w stosunku do fanów spotykanych na koncertach. W dużym stopniu zaufaliśmy <strong>Danielowi </strong>i<strong> Arkowi</strong> z <strong>Oriona,</strong> pozwalając im na ingerencję w brzmienie i pewne sugestie aranżacyjne. <strong>Daniel</strong> dograł nam też piękne, southernowe tła w <em><strong>The Sound of the Stereo Sun</strong></em> oraz wybitną solówkę w <em><strong>Born Into Space</strong></em>. Jesteśmy bardzo zadowoleni z owoców tej współpracy. Jednak tym, co najbardziej wyróżnia <em><strong>Stereotrip</strong></em> od naszych wcześniejszych dokonań, to fakt, że po wielu latach odpowiednia osoba zajęła miejsce przy mikrofonie. Wszechświat objawił nam <strong>Anię</strong>, która nie tylko jest wybitną wokalistką, ale również swoją energią dodaje odpowiedniej wibracji w zespole, co bezpośrednio odzwierciedla się w muzyce.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Jaki jest właściwy kierunek muzyki Gallileous, bo osobiście słyszę w waszym graniu dużo wpływów. Kto jest głównie odpowiedzialny za kompozycje i najwięcej ich popełnia. A może jammujecie razem i tak powstają utwory?</strong></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Stona</strong>: Jedyny słuszny kierunek to kierunek naprzód! Nie dajemy sobie żadnych ograniczeń. Wszystkie chwyty dozwolone. Najnowszy kawałek, który już można usłyszeć na żywo, a którego na próżno szukać na <em><strong>Stereotrip,</strong></em> ma roboczą nazwę &#8222;<strong>Boom Boom Disco Doom&#8221;,</strong> więc sam widzisz, nie boimy się niczego (śmiech). W większości kompozycje powstają na próbach. Bierzemy w ręce instrumenty i improwizujemy. Z tych improwizacji wyciągam jakieś motywy i staram się je zapamiętać, co nie zawsze się udaje, hehe. Z reguły można powiedzieć, że kompozycje wychodzą spod moich palców, <strong>Paweł</strong> próbuje się jakoś w tych dziwolągach odnaleźć, <strong>Mirek</strong> łapie puls, a ostatecznego szlifu nadaje wokalem <strong>Anka</strong>, która w większości, poza <em><strong>Sonic Boom</strong></em> i <strong><em>The Sound of the Stereo Sun</em>,</strong> jest też autorką tekstów na <em><strong>Stereotrip</strong></em>.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Jeśli nowa płyta, to oczywiście muszę zapytać o plany wydawnicze.</strong></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Stona</strong>: Nie mogę zdradzić szczegółów. Rozmowy na różnych gruntach wciąż się toczą. Raz wyjeżdżamy do Kalifornii, innym razem pozostajemy na własnym podwórku. Czas pokaże. Powiem tylko, że płyta spotyka się z bardzo pozytywnymi opiniami potencjalnych wydawców. Tymczasem możecie w całości zgrzytnąć<em><strong> Stereotrip</strong></em> poniżej.</p>
<p><iframe style="border: 0; width: 100%; height: 439px;" data-kvlt-bc-src="https://bandcamp.com/EmbeddedPlayer/album=846971609/size=large/bgcol=ffffff/linkcol=0687f5/artwork=small/transparent=true/" width="300" height="150" seamless="">&lt;a href=&#8221;http://gallileous.bandcamp.com/album/stereotrip&#8221;&gt;Stereotrip by Gallileous&lt;/a&gt;</iframe><noscript><iframe style="border: 0; width: 100%; height: 439px;" src="https://bandcamp.com/EmbeddedPlayer/album=846971609/size=large/bgcol=ffffff/linkcol=0687f5/artwork=small/transparent=true/" width="300" height="150" seamless="" loading="lazy">&lt;a href=&#8221;http://gallileous.bandcamp.com/album/stereotrip&#8221;&gt;Stereotrip by Gallileous&lt;/a&gt;</iframe></noscript></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Wracam do kwestii zmian składowych &#8211;  w nowej odsłonie słyszymy uroczy damski wokal ^^ Opowiedzcie skąd taka decyzja.</strong></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Stona:</strong> Nie oszukujmy się &#8211; wokal z <em><strong>Voodoom Protonauts</strong> </em>pozostawiał wiele do życzenia. Mieliśmy tego całkowitą świadomość. Bardzo dobrze czuliśmy się jako trio, jednak w kwestii muzycznej przez cały czas odczuwaliśmy brak przysłowiowej kropki nad ‘i”. Potencjał utworów pozostawał niewykorzystany. <strong>Ania</strong> nie pozostawia nam wątpliwości. Rozpala ogień! Na pozór prostym utworom dodaje niezwykłej siły, charakteru, pozwala podążać za sobą słuchaczowi, pozwala nucić melodie, śpiewać teksty, a także ulec osobistemu urokowi i charyzmie podczas występów na żywo. Co najważniejsze bardzo dobrze rozumiemy się też jako ludzie więc cóż… żyć nie umierać.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Na poprzednim <em>LP Voodoom Protonauts</em> słyszę dużo starego progresywnego rocka, jak jest tym razem?</strong></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Stona:</strong> Posłuchaj! Nie wiem, co usłyszysz na <em><strong>Stereotrip</strong></em>. Moim zdaniem pomimo braku &#8211; jakże charakterystycznych dla lat 60. i 70. &#8211; hammondów i moogów na <em><strong>Stereotrip</strong></em> nadal słuchać echa tamtych lat, a sama muzyka, mimo o wiele prostszych kompozycji, nadal ma coś z progresu, co udowadniają ostatnie notowania <strong>Czwartkowego Czarta</strong> na <strong>rockserwis.fm</strong></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Z racji, że sam jestem muzykiem, często pytam muzyków, na jakim sprzęcie grają. Jak to u was wygląda?</strong></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Stona:</strong> <strong>Paweł</strong> gra na <strong>Jazz Bass Fendera</strong>, którego wpina do <strong>Ashdowna</strong> z serii <strong>ABM</strong>. Studiem trząsł starym amerykańskim, lampowym<strong> Ampegiem</strong>. Noga dopala, z tego co pamiętam, <strong>MXR El Grande Bass Fuzz</strong>. Ja uderzam w struny <strong>Gibsona SG Special Faded</strong> i japońskiego Greco <strong>LP Custom EG500 Super Powe</strong>r z 1981 r. Ostatecznego brzmienia nadaje combo <strong>Roland Jazz Chorus 120</strong> oraz <strong>Peavey Classic 50</strong> head z dedykowaną paczką <strong>Peaveya</strong> na głośnikach <strong>Sheffield 75W</strong>, którym zastąpiłem <strong>Engla Blackmore’a</strong> i klasyczną paczkę <strong>Marshalla</strong> na <strong>Celestion Vintage 30</strong>. Pod nogami mam <strong>Cry Baby Dunlopa</strong> <strong>GCB-95</strong>, <strong>Rata Duecetone</strong> od <strong>Proco</strong>, drugie wydanie <strong>Small Stone</strong> od <strong>Electro Harmonix</strong> oraz <strong>Chromatic Tuner</strong>, octaver <strong>OC-2</strong> i delay <strong>DD-6</strong> ze stajni <strong>Bossa</strong>. <strong>Mirek</strong> jest zwolennikiem vintage&#8217;owych bębnów<strong> Ludwig</strong> z lat 60. i 70., które zmienia jak rękawiczki, i talerzy <strong>Zildjian,</strong> a <strong>Anka</strong> śpiewa bodajże do <strong>Audixa,</strong> a w lotach bawi się <strong>Vocal Performerem Bossa</strong>.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Jaka jest Waszym zdaniem przyszłość stoner rocka i doom metalu oraz wszystkich klimatów retro rocka?</strong></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Stona:</strong> Któż to wie. Najprawdopodobniej jako trend przeminie, by po wielu latach powrócić, jak wszystko dookoła. My z naszym sterowcem pewnie będziemy już dalej, eksplorując kolejne zakamarki naszej wyobraźni muzycznej.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Na koniec, co byście chcieli przekazać swoją muzyką czytelnikom KVLT?</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Make peace, not war!</p>
<p><iframe src="https://www.youtube.com/embed/5UFJm6jq7CU" width="100%" height="400" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen" loading="lazy"></iframe></p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/wywiady/gallileous-jest-nazwa-kosmicznego-sterowca/">GALLILEOUS: &#8222;jest nazwą kosmicznego sterowca&#8221;</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/muzyka/wywiady/gallileous-jest-nazwa-kosmicznego-sterowca/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
