<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Testament - Para Bellum - KVLT</title>
	<atom:link href="https://kvlt.pl/tag/testament-para-bellum/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://kvlt.pl/tag/testament-para-bellum/</link>
	<description>Niezależny magazyn muzyczny (od rocka przez wszystkie odmiany metalu)</description>
	<lastBuildDate>Thu, 06 Aug 2026 09:51:54 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2020/11/cropped-kvlt-2020-logo_square-32x32.png</url>
	<title>Testament - Para Bellum - KVLT</title>
	<link>https://kvlt.pl/tag/testament-para-bellum/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Rock Castle 2026: Powerwolf, Testament i Alestorm headlinerami metalowego festiwalu w Czechach</title>
		<link>https://kvlt.pl/newsy/rock-castle-2026-powerwolf-testament-i-alestorm-headlinerami-metalowego-festiwalu-w-czechach/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/newsy/rock-castle-2026-powerwolf-testament-i-alestorm-headlinerami-metalowego-festiwalu-w-czechach/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Zbigniew Harazim]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 08 Nov 2025 10:21:49 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Newsy]]></category>
		<category><![CDATA[Alestorm Thunderfist Chronicles]]></category>
		<category><![CDATA[bilety Rock Castle 2026]]></category>
		<category><![CDATA[festiwal metalowy Czechy]]></category>
		<category><![CDATA[metal festiwal Europa]]></category>
		<category><![CDATA[Moravský Krumlov]]></category>
		<category><![CDATA[Powerwolf koncert]]></category>
		<category><![CDATA[Pragokoncert]]></category>
		<category><![CDATA[Rock Castle 2026]]></category>
		<category><![CDATA[Sonata Arctica]]></category>
		<category><![CDATA[Testament - Para Bellum]]></category>
		<category><![CDATA[Van Canto]]></category>
		<category><![CDATA[Xandria]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://kvlt.pl/?p=336752</guid>

					<description><![CDATA[<p>Festiwal Rock Castle 2026 powróci w dniach 13–15 sierpnia 2026 roku do parku zamkowego w Moravský Krumlov w Czechach. To już szósta&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/newsy/rock-castle-2026-powerwolf-testament-i-alestorm-headlinerami-metalowego-festiwalu-w-czechach/">Rock Castle 2026: Powerwolf, Testament i Alestorm headlinerami metalowego festiwalu w Czechach</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><img fetchpriority="high" decoding="async" src="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2025/11/rockcastle.jpg" alt="" width="790" height="434" class="aligncenter size-full wp-image-336890" srcset="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2025/11/rockcastle.jpg 790w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2025/11/rockcastle-300x165.jpg 300w" sizes="(max-width: 790px) 100vw, 790px" />Festiwal Rock Castle 2026 powróci w dniach 13–15 sierpnia 2026 roku do parku zamkowego w Moravský Krumlov w Czechach. To już szósta edycja wydarzenia, które stało się jednym z najważniejszych punktów na mapie metalowych festiwali w Europie.</p>
<p>Na scenie wystąpią m.in. <strong>Powerwolf, Testament, Alestorm, Sonata Arctica, Xandria, Van Canto, Dark Gamballe oraz Brunhilde</strong>. Tak mocny skład gwarantuje trzy dni intensywnej muzyki i wyjątkowej atmosfery.</p>
<p><strong>Bilety i informacje praktyczne</strong><br />
Bilety są już dostępne na stronie organizatora lub wydarzenia w promocyjnej cenie obowiązującej do 31 października 2025 roku, lub do wyczerpania puli.</p>
<p><img decoding="async" src="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2025/11/RC26-A4-web-5-1-566x800.jpg" alt="" width="566" height="800" class="aligncenter size-large wp-image-336754" srcset="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2025/11/RC26-A4-web-5-1-566x800.jpg 566w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2025/11/RC26-A4-web-5-1-212x300.jpg 212w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2025/11/RC26-A4-web-5-1.jpg 794w" sizes="(max-width: 566px) 100vw, 566px" /></p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/newsy/rock-castle-2026-powerwolf-testament-i-alestorm-headlinerami-metalowego-festiwalu-w-czechach/">Rock Castle 2026: Powerwolf, Testament i Alestorm headlinerami metalowego festiwalu w Czechach</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/newsy/rock-castle-2026-powerwolf-testament-i-alestorm-headlinerami-metalowego-festiwalu-w-czechach/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>TESTAMENT &#8211; &#8222;Para Bellum&#8221; (2025)</title>
		<link>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/testament-para-bellum2025/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/testament-para-bellum2025/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Brzeźnicki]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 15 Oct 2025 15:34:37 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[2025]]></category>
		<category><![CDATA[Nuclear Blast]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[review]]></category>
		<category><![CDATA[Testament]]></category>
		<category><![CDATA[Testament - Para Bellum]]></category>
		<category><![CDATA[thrash metal]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://kvlt.pl/?p=335045</guid>

					<description><![CDATA[<p>Premierę kolejnego albumu Testament ciężko nazwać świętem thrash metalu, bo styl zespołu przez lata tak ewoluował, że najprościej nazwać go po prostu&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/testament-para-bellum2025/">TESTAMENT &#8211; &#8222;Para Bellum&#8221; (2025)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Premierę kolejnego albumu <strong>Testament</strong> ciężko nazwać świętem thrash metalu, bo styl zespołu przez lata tak ewoluował, że najprościej nazwać go po prostu metalem. Album nosi tytuł <strong>Para Bellum</strong>, jest pierwszym albumem dla<strong> Nuclear Blast</strong> po podpisaniu kontraktu na kolejne trzy płyty dla wytwórni i miał premierę 10 października 2025 roku.</p>
<p>Nim usiadłem do pisania tego tekstu dałem sobie czas na wycieczkę w przeszłość w moje wspomnienia. Miała ona na celu przypomnienie sobie, jaką pozycję zajmowała kapela <strong>Petersona</strong> przez długie lata mojej przygody z metalem. Doszedłem do wniosku, że od usłyszenia po raz pierwszy <strong>The New Order</strong> nigdy sobie tego zespołu nie odpuściłem, <strong>Testament</strong> nigdy nie nagrał<strong> St.Anger</strong> czy <strong>Risk</strong> i nie dał fanom powodu do nabijania się z siebie czy odłożenia na półkę. Podczas załamania się popularności thrash metalu w połowie lat 90. band nagrał potężny <strong>Demonic</strong>, który w moim uznaniu można nazwać odpowiedzią na to co ze sceną zrobiły takie albumy jak <strong>Burn My Eyes</strong> (<strong>Machine</strong> <strong>Head</strong>) czy <strong>Demanufacture</strong> (<strong>Fear Factory</strong>). Ruch ten zapewnił zespołowi utrzymanie się na poziomie w czasach najtrudniejszych dla klasycznego metalu i pozwolił nagrać najmocniejsze albumy. Lata 00. przyniosły już delikatny powrót do klasyki i <strong>Testament</strong> się uchował bez popełnienia wydawniczej wtopy. Późniejsza działalność studyjna mocno skupiła się na łączeniu tego, co najlepsze w klasycznym brzmieniu zespołu, z albumami brutalniejszymi, i tak to wygląda do dziś.</p>
<p>Tak samo jest z <strong>Para Bellum</strong>. Promujący płytę<strong> Infanticide A.I</strong> nie pozostawił żadnych wątpliwości, że band nie ma zamiaru zwalniać. Założyciele zespołu w postaci<strong> Erica Petersona</strong> i <strong>Chucka Billy&#8217;ego</strong> pomimo przekroczenia sześćdziesiątego roku życia podtrzymują ogień w swoich żyłach i przekraczają kolejne granice brutalności <strong>Testament</strong>. Każdy, kto usłyszy otwierający album <strong>For the Love of Pain</strong>, dojdzie do tego samego wniosku, że „tego to jeszcze nie było”. <strong>Peterson</strong> pozwolił tu sobie na ukazanie swojej nie ukrywanej miłości do black metalu i po energicznym, groove&#8217;owym wstępie uderzył z mocą, jakiej nie mają niektóre zespoły złożone z nastolatków. Wymianki wokalne pomiędzy growlującym <strong>Chuckiem</strong> i skrzeczącym<strong> Erikiem</strong> miażdżą. Nie bez znaczenia pozostaje też pozwolenie na pokazanie swych możliwości najnowszemu nabytkowi zespołu w postaci <strong>Chrisa Dovasa</strong> (<strong>Vital Remains</strong>, ex-<strong>Seven Spires</strong>), który zagęścił partie perkusji i je możliwie – względem stylu <strong>Testament</strong> – zbrutalizował, wciskając blasty i dwie stopy, gdzie tylko mógł.<br />
Mocny początek i brutalny wyziew w postaci <strong>For the Love of Pain</strong> i <strong>Infanticide A.I</strong> zatrzymuje <strong>Shadow People</strong>, który rozpoczyna się totalnie, klasycznie testamentowym riffem. Mam uczucie, że słyszałem go co najmniej na pierwszych czterech albumach grupy, ale za to już długo nie było aż tak thrashowo na albumach nowszych. Jest to bardzo dobry utwór, utrzymany w stylu <strong>Testament</strong> z lat 80.<strong> Billy</strong> śpiewa z charakterystyczną dla siebie chrypą i poza małym „półblastem” w refrenie utwór ten mógłby pojawić się na przykład na <strong>Souls of Black</strong>. Z czwórką natomiast pojawia się największe zaskoczenie płyty, ballada. <strong>Meant to Be</strong> to kompozycja zbudowana na akustycznych gitarach i wokalu <strong>Chucka</strong>, skojarzenia lecą do <strong>The Ritual</strong> i hymnu <strong>Return to Serenity</strong>. Piękna rzecz.</p>
<p>Po momencie wyciszenia wlatuje <strong>High Noon</strong>, który najbardziej kojarzy mi się z albumem <strong>The Gathering</strong>. Deathowy wokal dominuje na całej długości utworu, a motywy mieszają „deathujący” ciężar z thrashem. Pojawia się tu także bardzo dobre solo, utrzymane trochę w stylu <strong>Jamesa Murphy&#8217;ego</strong> (gitarzysty znanego z <strong>Obituary</strong>, który grał na<strong> Low</strong>, <strong>Demonic</strong> i <strong>The Gathering</strong>). Kolejny, <strong>Witch Hunt</strong> nie odpuszcza z tonu, utrzymując duszny klimat. Po tej dwuutworowej dawce brutalności do końca albumu mamy do czynienia z lżejszym obliczem <strong>Testament</strong>. <strong>Billy</strong> dużo śpiewa, w riffach pojawia się dużo melodii, trochę heavy metalu, a nawet bluesowego feelingu (<strong>Nature of the</strong> <strong>Beast</strong>). Ta twarz <strong>Testament</strong> jest równie ważna w historii, ale już tak nie szokuje, jak wcześniejsze utwory. Daje solidne, korzenne zakończenie albumu, które będzie uwielbiane głównie przez fanów początku zespołu. Osobiście, początkowo miałem problem z zamykającym całość utworem tytułowym. <strong>Para Bellum</strong> łączy growlowane zwrotki z bardzo melodyjnym refrenem i jakoś mi się te motywy gryzły. Jednak po kilku odsłuchach ostatecznie się przegryzły i mogę stwierdzić, że lubię jednak całość.</p>
<p>Pierwszy odsłuch <strong>Para Bellum</strong> to był zachwyt. Początek płyty mnie dosłownie zabił, bo nie wierzyłem, że <strong>Testament</strong> stać jeszcze na taki atak. Późniejsze odsłuchy trochę uśpiły pierwszą podnietę i zacząłem go odbierać jako całość, a nie jako same fajerwerki. To był moment, w którym zacząłem go poznawać, rozumieć jego różnorodność. Przesłuchałem album kilkanaście razy, by mieć pewność co do oceny. Uważam, że <strong>Testament</strong> nagrał najlepszy album od czasu<strong> The Gathering</strong>. Ostatnie płyty zawsze trzymały wysoki poziom, posiadały wiele świetnych utworów, ale chyba żaden słuchany w całości nie podobał mi się tak jak <strong>Para Bellum</strong>. Oczywiście marzy mi się płyta, która w całości brzmiałaby ja <strong>Demonic</strong>, marzy mi się też taka korzenna, thrashowa i przebojowa jak <strong>The New Order</strong>, ale od lat dostajemy ich mieszanki, a utrzymanie tych różnych żywiołów w ryzach nie jest łatwe. Czasami miałem wrażenie, że płyty są nierówne. Nowa jest totalnie różnorodna, ale chyba jednocześnie najbardziej spójna. Album utrzymuje bardzo wysoki poziom zespołu i pcha go dalej, udowadniając, że wiek jednak nie ma wpływu na jakość metalu. Albo masz dobre pomysły, albo odcinasz kupony od przeszłości. <strong>Testament</strong> należy do tych, którzy mają dobre pomysły.</p>
<p><a href="https://www.facebook.com/testamentlegions"><strong>Testament na Facebook&#8217;u.</strong></a></p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/testament-para-bellum2025/">TESTAMENT &#8211; &#8222;Para Bellum&#8221; (2025)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/testament-para-bellum2025/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
