<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>The Stooges - KVLT</title>
	<atom:link href="https://kvlt.pl/tag/the-stooges/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://kvlt.pl/tag/the-stooges/</link>
	<description>Niezależny magazyn muzyczny (od rocka przez wszystkie odmiany metalu)</description>
	<lastBuildDate>Wed, 26 Aug 2026 06:13:41 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2020/11/cropped-kvlt-2020-logo_square-32x32.png</url>
	<title>The Stooges - KVLT</title>
	<link>https://kvlt.pl/tag/the-stooges/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>NAMELESS CREATIONS &#8211; &#8222;Upon God&#8217;s Call&#8221; (2019)</title>
		<link>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/nameless-creations-upon-gods-call-2019/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/nameless-creations-upon-gods-call-2019/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Paweł Lach]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 11 Dec 2019 17:26:21 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[2019]]></category>
		<category><![CDATA[alternetive music]]></category>
		<category><![CDATA[alternetive rock]]></category>
		<category><![CDATA[bands from Poland]]></category>
		<category><![CDATA[Birthday Party]]></category>
		<category><![CDATA[death rock]]></category>
		<category><![CDATA[garage rock]]></category>
		<category><![CDATA[garażowy rock]]></category>
		<category><![CDATA[independent music]]></category>
		<category><![CDATA[Music]]></category>
		<category><![CDATA[muzya hałasująca]]></category>
		<category><![CDATA[muzyka niezależna]]></category>
		<category><![CDATA[Nameless Creations]]></category>
		<category><![CDATA[post-punk]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[review]]></category>
		<category><![CDATA[rock]]></category>
		<category><![CDATA[The Stooges]]></category>
		<category><![CDATA[undie rock]]></category>
		<category><![CDATA[Upon God's Call]]></category>
		<category><![CDATA[warszawskie kapele]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://kvlt.pl/?p=178240</guid>

					<description><![CDATA[<p>Przeziębiony i otumaniony nielegalnymi środkami (przepraszam za krypto reklamę – mowa o Acatarze i Polopirynie S), w sennym nastroju pochmurnego dnia, spotkałem&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/nameless-creations-upon-gods-call-2019/">NAMELESS CREATIONS &#8211; &#8222;Upon God&#8217;s Call&#8221; (2019)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Przeziębiony i otumaniony nielegalnymi środkami (przepraszam za krypto reklamę – mowa o Acatarze i Polopirynie S), w sennym nastroju pochmurnego dnia, spotkałem się po raz pierwszy z <strong>Nameless Creations</strong> niczym z wyczekiwanym na pustkowiu prorokiem, który ukazuje się poszczącym pustelnikom i przynosi nadzieję, tym razem na dobrą, garażową płytę, mającą zbawić pogrążający się w samozagładzie świat rockowego mainstreamu. I kiedy <strong>Dorian Wiseblood</strong> przemówił do mnie wraz z hałasem elektrycznych dźwięków, chciałem zawołać: &#8222;prowadź mnie ku rockowemu zbawieniu!&#8221;.</p>
<p>No dobra, a jak na trzeźwo? Choć pierwsze pozytywne wrażenie często bywa mylne, to jednak przy każdym kolejnym odsłuchu doceniam niezaprzeczalne walory <em><strong>Upon God&#8217;s Call</strong></em>, płyty niełatwej w odbiorze, zwłaszcza w naszym słowiańskim kręgu rockowych odniesień (a z grodu Warsa i Sawy kapela pochodzi), bo sięgającej po inspiracje mniej oczywiste, które wiodą nas przez historię garażowego, niepokornego grania: od źródeł, czyli <strong>The Velvet Underground</strong> i proto-punkowców w postaci <strong>The Stooges</strong>, poprzez <strong>The Birthday Party Nicka Cave&#8217;a</strong> (tu nawet najmocniej momentami), na bardziej współczesnych epigonach stylu kończąc (choćby <strong>The Murder City Devils</strong>). Tak, większość tych inspiracji wymienia sam zespół, ale to rzeczywiście słychać, a jednocześnie nie razi taka próba kłaniania się wielkim, choć wciąż niedocenianym, bo nagrana została ze zrozumieniem materii, którą muzycy formują.</p>
<p>Komu te wymienione klimaty – muzycznie i lirycznie zawsze niepokorne – są bliskie, ten znajdzie w propozycji <strong>Nameless Creatnions</strong> sporo zadowolenia. Mam zresztą wrażenie, że ta płyta jeszcze głębiej sięga w muzyczną przestrzeń niż poprzednie nagrania, mocniej (także na poziomie produkcji) wybrzmiewa brudnym stylem lat 60. <strong>Greatful Dead</strong> chcą trochę pohałasować dla odmiany, więc zapraszają <strong>MC5</strong> na wspólny jamming narkotyczno-filozoficzno-muzyczny, na który wbija też recytujący swą poezję <strong>Allen Ginsberg</strong>, a nieproszonym gościem jest <strong>Aleister Crowley</strong>? Czemu nie. Trochę z tym mamy właśnie do czynienia. <strong>Dorian Wiseblood</strong> nawet nie śpiewa, raczej melorecytuje w natchniony sposób, często krzyczy, drze się wręcz, kłócąc się z Bogiem, jego wyznawcami, światem, ułudą wiecznych obietnic – liryczna, turpistyczno-metafizyczna warstwa stanowi tu pewną całość, w której brak radości i nadziei, ale bynajmniej nie dystansu. Teksty – a właściwie potoki słów, lekko obrazoburczych, poetyckich, wzniosłych, mrocznych, szczerych, może i patetycznych, ukrytych za zasłoną metafory – odgrywają równie ważną rolę co muzyka.</p>
<p>Sekcja w postaci <strong>Grega Jabheliusa</strong> (bębny) i <strong>Harry&#8217;ego Throata</strong> tworzy pulsujący, hipnotyczny szkielet dla zgrzytliwych, wysoko zagranych, niedbałych z natury dźwięków dobywających się gitary <strong>Vivien Karnal</strong> (dodam tylko, że obecnie skład zdążył się zmienić). Miks tyleż podniecający, co staroświecki, garażowy. Czasem ta propozycja ma w sobie niespieszne, z pozoru monotonne, choć hipnotyczne zacięcie (choćby <em><strong>Sanctimony</strong></em>), innym razem ciut żywszy, drapieżny, wściekły wydźwięk (<em><strong>Flesh Is To Blood</strong></em>), a może i nawet na swój przebojowy charakter (ten marszowy rytm w <em><strong>Batseller</strong></em>, singlowy <em><strong>Whörehammer</strong></em>). Więcej tu jednak dysonansów niźli harmonii, brzydoty aniżeli piękna. Te proporcje nie muszą oczywiście odpowiadać każdemu. I dlatego, mimo mojego osobistego entuzjazmu, nie będę jakoś usilnie kogokolwiek przekonywać, że ma do czynienia z dziełem, bo jest to jednak rzecz specyficzna, stąpająca po pewnej niebezpiecznej granicy.</p>
<p>Warszawiacy z <strong>Nameless Creations</strong> nie czynią tajemnicy z własnych inspiracji, a w twórczych nawiązaniach do mistrzów bywają niezwykle interesujący, choć jest to pewna nisza, której fani nie liczą się w setkach tysięcy, więc nielicznym zachwytom nad <em><strong>Upon God&#8217;s Call</strong></em> będzie towarzyszyć też kręcenie nosem, pobłażliwe uśmiechy, czasem słowa krytyki. Najbardziej zgrzytliwa muzyka wzięta żywcem z lat 60. spotyka się tutaj z punkiem, nową falą, rockiem gotyckim, a towarzyszy temu parateatralna otoczka, dziwne ksywki, makijaże, teledyski, nawiązania. Nie wszyscy uznają takie zasady gry, nie każdy będzie chciał się dołączyć, ktoś powie, że tego nie kupuje. I bardzo dobrze! Ta płyta jest jakaś, wyrazista, specyficzna, a to może budzić dyskusje, rodzić skrajne opinie, czasem i męczyć. Ja jednak zapiszę się po stronie fanów. Jedna z najciekawszych (co nie musi oznaczać, że najlepszych) polskich płyt tego roku, choć pewnie wiele osób się o niej nie dowie, a część z tych, którzy ją poznają, stwierdzi coś zgoła odmiennego.</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/nameless-creations-upon-gods-call-2019/">NAMELESS CREATIONS &#8211; &#8222;Upon God&#8217;s Call&#8221; (2019)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/nameless-creations-upon-gods-call-2019/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
