<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>To Drink From The Night Itself - KVLT</title>
	<atom:link href="https://kvlt.pl/tag/to-drink-from-the-night-itself/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://kvlt.pl/tag/to-drink-from-the-night-itself/</link>
	<description>Niezależny magazyn muzyczny (od rocka przez wszystkie odmiany metalu)</description>
	<lastBuildDate>Tue, 28 Jul 2026 12:18:41 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2020/11/cropped-kvlt-2020-logo_square-32x32.png</url>
	<title>To Drink From The Night Itself - KVLT</title>
	<link>https://kvlt.pl/tag/to-drink-from-the-night-itself/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>At The Gates: klip do utworu The Colours Of The Beast</title>
		<link>https://kvlt.pl/newsy/at-the-gates-klip-do-utworu-the-colours-of-the-beast/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/newsy/at-the-gates-klip-do-utworu-the-colours-of-the-beast/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ziemek]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 12 Apr 2019 01:22:11 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Newsy]]></category>
		<category><![CDATA[album]]></category>
		<category><![CDATA[At The Gates]]></category>
		<category><![CDATA[Century Media Records]]></category>
		<category><![CDATA[nowy klip]]></category>
		<category><![CDATA[The Colours Of The Beast]]></category>
		<category><![CDATA[To Drink From The Night Itself]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://kvlt.pl/?p=162052</guid>

					<description><![CDATA[<p>At The Gates przedstawił klip do utworu The Colours Of The Beast do utworu Singiel pochodzi z albumu To Drink From The&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/newsy/at-the-gates-klip-do-utworu-the-colours-of-the-beast/">At The Gates: klip do utworu The Colours Of The Beast</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>At The Gates</strong> przedstawił klip do utworu The Colours Of The Beast do utworu Singiel pochodzi z albumu <em><strong>To Drink From The Night Itself</strong></em>. Wydawnictwo ukazało się nakładem wytwórni <strong>Century Media Records</strong>.</p>
<p><iframe src="https://www.youtube.com/embed/D537ZU01EOE" width="100%" height="480" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen" loading="lazy"></iframe></p>
<p>Wcześniej kapela opublikowała teledyski do utworów <strong><em>The Mirror Black</em></strong>, <em><strong>Daggers Of Black Haze</strong></em>, <em><strong>To Drink From The Night Itself</strong></em> oraz <em><strong>A Stare Bound In Stone</strong></em>.</p>
<p><iframe src="https://www.youtube.com/embed/LYUS99glGBk" width="100%" height="480" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen" loading="lazy"></iframe></p>
<p><iframe src="https://www.youtube.com/embed/dy-FHDx4_Pw" width="100%" height="480" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen" loading="lazy"></iframe></p>
<p><iframe src="https://www.youtube.com/embed/dhru7gT0cIE" width="100%" height="480" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen" loading="lazy"></iframe></p>
<p><iframe src="https://www.youtube.com/embed/oIj6ufFSESU" width="100%" height="480" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen" loading="lazy"></iframe></p>
<p>Krążek <strong><em>To Drink From The Night Itself </em></strong>możecie posłuchać <strong><a href="https://open.spotify.com/album/338ifJImqTbQYtUyQANHdf?si=HeOllmvjSsGURkPL7ztcpQ">tutaj</a></strong>.</p>
<p>Tracklista:<br />
01. Der Widerstand<br />
02. To Drink from the Night Itself<br />
03. A Stare Bound in Stone<br />
04. Palace of Lepers<br />
05. Daggers of Black Haze<br />
06. The Chasm<br />
07. In Nameless Sleep<br />
08. The Colours of the Beast<br />
09. A Labyrinth of Tombs<br />
10. Seas of Starvation<br />
11. In Death They Shall Burn<br />
12. The Mirror Black</p>
<p><img decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-127900" src="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2018/02/at-the-gates-to-drink-from-the-night-itself-800x800-e1519663426729.jpg" alt="" width="100%"></p>
<p>Źródło: Century Media Records</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/newsy/at-the-gates-klip-do-utworu-the-colours-of-the-beast/">At The Gates: klip do utworu The Colours Of The Beast</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/newsy/at-the-gates-klip-do-utworu-the-colours-of-the-beast/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>AT THE GATES &#8211; &#8222;To Drink from the Night Itself&#8221; (2018)</title>
		<link>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/at-the-gates-to-drink-from-the-night-itself-2018/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/at-the-gates-to-drink-from-the-night-itself-2018/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marcel]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 07 May 2018 18:49:30 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[2018]]></category>
		<category><![CDATA[At The Gates]]></category>
		<category><![CDATA[Century Media Records]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[review]]></category>
		<category><![CDATA[Slaughter of the Soul]]></category>
		<category><![CDATA[Szwecja]]></category>
		<category><![CDATA[To Drink From The Night Itself]]></category>
		<category><![CDATA[Tomas Lindberg]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://kvlt.pl/?p=134194</guid>

					<description><![CDATA[<p>Niełatwe życie mają zespoły, które w pewnym momencie swojej kariery wydały album powszechnie uznawany za klasykę gatunku. Za przykład weźmy sobie niezwykle&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/at-the-gates-to-drink-from-the-night-itself-2018/">AT THE GATES &#8211; &#8222;To Drink from the Night Itself&#8221; (2018)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Niełatwe życie mają zespoły, które w pewnym momencie swojej kariery wydały album powszechnie uznawany za klasykę gatunku. Za przykład weźmy sobie niezwykle istotną dla mnie ekipę <strong>Napalm Death</strong>. Nieważne, jak świetne dzieło udało by się Brytyjczykom stworzyć, dla ogółu zawsze będą kojarzeni głównie z klasycznymi dokonaniami, jak <strong><em>Scum</em></strong>, <strong><em>From Enslavement to Obliteration </em></strong>czy <strong><em>Harmony Corruption</em></strong>. Dokładnie tak samo wygląda sytuacja zasłużonych deathmetalowców z <strong>At the Gates</strong>. I mimo że porównywanie tych dwóch ekip biorąc pod uwagę prezentowany styl jest co najmniej nie na miejscu, sytuacja Szwedów jest bliźniaczo podobna. Wydany w 1995 roku <strong><em>Slaughter of the Soul </em></strong>po dziś dzień powszechnie uważany jest za kamień milowy melodic death metalu. Album zyskał tak potężny rozgłos na całym świecie, że niemalże z marszu został okrzyknięty mianem opus magnum szwedzkiej grupy. Nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie drobny fakt, że <strong>At the Gates</strong> nie identyfikują się z nurtem melodeathu i stanowczo odrzucają nadawane im łatki. Na dodatek legenda <strong><em>Slaughter</em></strong>&nbsp; została rozdmuchana do tak monstrualnych rozmiarów, że większość ludzi zapomina o pozostałych, obiektywnie rzecz ujmując, bardziej ambitnych dokonaniach zespołu. Jak więc odebrane zostanie najnowsze, szóste już (dopiero?) dzieło ekipy, które ujrzy światło dzienne za niespełna dwa tygodnie? <strong><em>To Drink from the Night Itself</em></strong> to płyta trzymająca bardzo wysoki poziom i kolejny dowód na to, że Panowie z <strong>At the Gates</strong> nigdy nie zawodzą. Tylko czy album jest w stanie uciec spod niezwykle gęstego cienia, jaki na zespół pada pod postacią wszechobecnej poświaty <strong><em>Slaughter of the Soul</em></strong>? Zapraszam do opowieści o szóstym pełnowymiarowym albumie legendarnej deathmetalowej formacji.</p>
<p>Początek płyty przynosi w większości nieco mylne pierwsze odczucie na temat <strong><em>To Drink from the Night Itself</em></strong>. Dzieje się tak, bowiem utwór tytułowy, który następuje po przepięknym intrze <strong><em>Der Widerstand</em></strong> mógłby bez żadnych przeszkód znaleźć się na <strong><em>Slaughter of the Soul</em></strong> &#8211; krótki, z charakterystycznym melodyjnym riffem i zapadającym w pamięć refrenem. Oczywiste jest, że taki był zamiar zespołu od samego początku. <strong>At the Gates</strong> w &nbsp;przemyślany sposób umieścili tę kompozycję na początku albumu po to, by dać fanom do zrozumienia, że sprawdzona i ciesząca się powodzeniem formuła dalej wiedzie prym w ich muzyce. Jakież duże było zdziwienie fanów, gdy Szwedzi wypuścili drugi z singli, którym jest następny na płycie <strong><em>A Stare Bound in Stone</em></strong>, utrzymany w średnim tempie, znacznie bardziej dostojny niż poprzednik, pełny tajemniczości i nieprzewidywalnych zwrotów akcji. Dodatkowo jest to pierwszy z utworów, który pokazuje bardziej progresywną stronę <strong><em>To Drink from the Night Itself</em></strong>. Kompozycja niemalże kipi enigmatycznością, a jej ostatni, przepełniony grozą riff w połączeniu z hipnotycznymi uderzeniami perkusji pozostawia słuchacza w całkowitym osłupieniu. I mimo że nie są to tak szalone i radykalne zmiany tempa czy rytmu, <strong><em>A Stare Bound in Stone </em></strong>chociaż trochę przypomina o pokrytym kurzem, nieskazitelnym i fantastycznym osiągnięciu, jakim był debiutancki krążek <strong><em>The Red in the Sky Is Ours (1992)</em></strong>.</p>
<p>Moimi absolutnymi faworytami z najnowszego wydawnictwa <strong>At the Gates</strong> są kompozycje <strong><em>Palace of Lepers </em></strong>i <strong><em>The Chasm</em></strong>. Kolejne dynamiczne utwory, kolejne, które zawierają niespodziewane rozwiązania i ciekawie brzmiące urozmaicenia. Chwytliwe refreny sprawiają, że <strong><em>Palace… </em></strong>i <strong><em>Chasm </em></strong>nie giną w tłumie w przeciwieństwie do niektórych piosenek na płycie. Na szczególną uwagę zasługuje również <strong><em>Daggers of Black Haze</em></strong>, którego nietypowe symfoniczne intro zwiastuje zmianę nastroju. Tempo znowu nieco zwalnia, za to na pierwszy plan wychodzi podniosła atmosfera. W tym utworze jedną z głównych ról pełni gitara basowa, której charakterystyczna linia rozbrzmiewa poprzez całą długość trwania <strong><em>Daggers</em></strong>. Kompozycja jest również szczególna ze względu na interesującą solówkę. Poza wymienionymi nazwami niełatwo jest doszukać się tytułów, które od razu zapadałyby w pamięć. Dzieje się tak, ponieważ albumu powinno się słuchać jako nierozerwalnej całości. Po drugie, zespół zdaje się celowo starał się uzyskać bardziej surowe i trudniejsze w odbiorze brzmienie niż na poprzednim albumie, <strong><em>At War with Reality (2014)</em></strong>, przez co ciężko jest wyodrębnić poszczególne kawałki, ale o tym za chwilę.</p>
<p>Dosyć nietypowa nazwa albumu pochodzi z linijki tekstu utworu <strong><em>Order from Chaos </em></strong>z poprzedniego ww. dokonania grupy, a mianowicie <strong><em>At War with Reality</em></strong>. Koncept płyty jest dosyć luźno oparty na książce o tytule „Estetyka Oporu” niemieckiego pisarza i dramaturga Petera Weissa. Dzieło opowiada historię antynazistowskiego ruchu oporu z lat trzydziestych i czterdziestych ubiegłego wieku. Powieść historyczna obrazuje również, jak ważnym źródłem natchnienia pozostanie sztuka, która właściwie zawsze stanowiła emocjonalne i duchowe oparcie dla ludzkości ogarniętej wojną. <strong><em>To Drink from the Night Itself </em></strong>to metafora czerpania siły życiowej z wszelkiego rodzaju sztuki. Jest to ożywianie bierności, napełnianie emocjami wiejącego pustką stawu. Album opowiada o cierpieniu, opresji, bólu i żarliwości – uczuciach, które przepełniały dusze tych, którzy znaleźli odwagę, by przeciwstawić się nazistowskim siłom zbrojnym.</p>
<p><strong><em>To Drink from the Night Itself </em></strong>posiada zgoła inne brzmienie niż jego wydany przed czterema laty poprzednik. W przeciwieństwie do <strong><em>At War with Reality</em></strong>, nadchodząca płyta <strong>At the Gates</strong> jest trudniejsza w odbiorze. Pierwszy odsłuch może być wręcz męczący dla słuchacza, z tego powodu, iż produkcja najnowszego dzieła Szwedów jest nie tylko surowa, jak wspomniałem wcześniej, ale wyjątkowo „brudna”, „zapiaszczona”. Pośród czerstwej ściany dźwięku niełatwo jest wyodrębnić najbardziej smakowite kąski, co do tej pory było stosunkowo łatwym zadaniem. Wokalista <strong>Tomas Lindberg</strong> przyznał, że zespół chciał stworzyć coś bardziej wymagającego dla nich samych. Coś o bardziej zimnym i progresywnym brzmieniu. Wydaje się, że Szwedzi osiągnęli to, co chcieli. Niestety, nie jestem pewien czy fani w pełni podzielą entuzjazm muzyków, jako że po wydaniu klipu do <strong><em>A Stare Bound in Stone </em></strong>rozległy się głosy oburzenia, że jakoby najnowsze utwory grupy okraszone były przestarzałym i ogólnie rzecz biorąc nietypowym dla<strong> At the Gates </strong>brzmieniem. I w tym miejscu po raz kolejny stajemy pośrodku długoletniego konfliktu. Czy zespół powinien dążyć do muzycznego dorównania swojemu quasi magnum opus, czytaj <strong><em>Slaughter of the Soul</em></strong>, czy raczej winien skupić się na powrocie do pierwszych dwóch, prawdziwie deathmetalowych albumów, czyli <strong><em>The Red in the Sky Is Ours</em></strong> i <strong><em>With Fear I Kiss the Burning Darkness</em></strong>? Każdy na to pytanie odpowie sobie sam, jednakże według <strong>Lindberga </strong>zespół na swoim najnowszym krążku starał się osiągnąć oldschoolowe deathmetalowe brzmienie. W pełni mu się to udało, a ja jedynie mogę zacierać ręce z podekscytowania, jako że jeden z moich ulubionych zespołów choć w małym stopniu stara się nawiązać do etapu wczesnej i jakże płodnej twórczości.</p>
<p>Szósty krążek szwedzkich weteranów z <strong>At the Gates</strong> to pozycja obowiązkowa. Nie mogę wyobrazić sobie, aby najnowszy album deathmetalowych wyjadaczy nie zagościł w większości zestawień najlepszych metalowych albumów za rok 2018. Może i na albumie brakuje ostrych strzałów, jak <strong><em>Blinded by Fear</em></strong>, <strong><em>Death and the Labyrinth</em></strong> czy <strong><em>Cold</em></strong>, które od razu wyryłyby się w pamięci nawet najbardziej zobojętniałemu słuchaczowi. Może i nie jest to trzydziestopięciominutowe oblężenie w stylu <strong><em>Slaughter of the Soul</em></strong>, które przez cały czas trwania powtarzałoby tę samą, niezwykle chwytliwą formułę działania. I na koniec, może przez swoją dość surową produkcję nie jest to najłatwiejszy album do słuchania w niedzielny poranek, ale jest to bezsprzecznie jeden z najspójniejszych i najbardziej konsekwentnych wydawnictw, jakie zespół do tej pory zdołał zaprezentować. Jeżeli ostatni riff <strong><em>In Death They Shall Burn </em></strong>nie daje żadnej części ciała pokusy do energicznego ruchu, i jeżeli podniosły closer <strong><em>The Mirror Black </em></strong>nie porusza Twoich uczuć w sposób szczególny, to obawiam się, że ten zespół nie jest dla Ciebie. <strong>At the Gates</strong> nie sugerują się najnowszymi trendami, lecz podążają swoją własną, ognistą ścieżką. <strong>Lindberg </strong>i spółka tworzą prawdziwie wartościową muzykę, a szósty krążek szwedzkiej ekipy jest najlepszym potwierdzeniem moich słów. &nbsp;</p>
<p style="text-align: right;"><strong>9/10</strong></p>
<p><iframe src="https://www.youtube.com/embed/dhru7gT0cIE" width="100%" height="480" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen" loading="lazy"></iframe>&nbsp;</p>
<p><iframe src="https://www.youtube.com/embed/oIj6ufFSESU" width="100%" height="480" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen" loading="lazy"></iframe>&nbsp;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/at-the-gates-to-drink-from-the-night-itself-2018/">AT THE GATES &#8211; &#8222;To Drink from the Night Itself&#8221; (2018)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/at-the-gates-to-drink-from-the-night-itself-2018/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>TOMAS &#8222;TOMPA&#8221; LINDBERG (At The Gates): &#8222;my gramy death metal, i nie tylko&#8221;</title>
		<link>https://kvlt.pl/muzyka/wywiady/tomas-tompa-lindberg-at-the-gates-my-gramy-death-metal-i-nie-tylko/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/muzyka/wywiady/tomas-tompa-lindberg-at-the-gates-my-gramy-death-metal-i-nie-tylko/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marcel]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 10 Apr 2018 11:48:08 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Wywiady]]></category>
		<category><![CDATA[2018]]></category>
		<category><![CDATA[At The Gates]]></category>
		<category><![CDATA[Century Media Records]]></category>
		<category><![CDATA[death metal]]></category>
		<category><![CDATA[interview]]></category>
		<category><![CDATA[melodeath]]></category>
		<category><![CDATA[Slaughter of the Soul]]></category>
		<category><![CDATA[To Drink From The Night Itself]]></category>
		<category><![CDATA[Tomas Lindberg]]></category>
		<category><![CDATA[wywiad]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://kvlt.pl/?p=131243</guid>

					<description><![CDATA[<p>Życie pasją nie zawsze bywa łatwe. Życie z muzyki metalowej tym bardziej. Poza koncertowaniem i nagrywaniem kolejnych albumów, świat nie stoi w&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/wywiady/tomas-tompa-lindberg-at-the-gates-my-gramy-death-metal-i-nie-tylko/">TOMAS &#8222;TOMPA&#8221; LINDBERG (At The Gates): &#8222;my gramy death metal, i nie tylko&#8221;</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p class="wywiadlead">Życie pasją nie zawsze bywa łatwe. Życie z muzyki metalowej tym bardziej. Poza koncertowaniem i nagrywaniem kolejnych albumów, świat nie stoi w miejscu, większość artystów musi funkcjonować na wielu płaszczyznach, by godnie znosić trudy codzienności. <strong>Tomas &#8222;Tompa&#8221; Lindberg</strong>, legendarny wokalista szwedzkiej ekipy <strong>At the Gates</strong>, oraz <strong>Grotesque, Skitsystem, The Lurking Fear, Lock Up, Nightrage, Disfear</strong>, radzi sobie doskonale. Od lat śledzę zaangażowanie oraz wszystkie muzyczne drogi tego utalentowanego muzyka i niniejszym z dumą zapraszam do zapisu rozmowy, którą miałem przyjemność przeprowadzić jakiś czas temu dzięki uprzejmości <strong>Century Media Records</strong>. O kulisach rozpadu <strong>At the Gates</strong> u szczytu swojej kariery, ukrytym znaczeniu enigmatycznego tytułu debiutu oraz co nowego czeka nas wraz z wydaniem najnowszego albumu dowiecie się poniżej. Zapraszam!</p>
<p style="text-align: center;"><a href="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2018/04/Interview-TOMPA-LINDBERG_Marcel-Szczepanik-1.pdf"><strong>Interview with Tomas &#8222;Tompa&#8221; Lindberg in English (PDF)</strong></a></p>
<p><strong>Dobry wieczór Tomas, jestem Marcel, reprezentuję webzine kvlt.pl. Na początek chciałbym Ci powiedzieć, że jestem podekscytowany tym wywiadem. Jesteś jednym z moich największych idoli i natchnień. Nie mogę uwierzyć, że właśnie rozmawiam z tak ważną osobistością. Jak się masz?</strong></p>
<p>Bardzo dobrze, wielkie dzięki za miłe słowa.</p>
<p><strong>Zacznę od najnowszych doniesień z obozu At the Gates. Wydaliście ostatnio singiel promujący <em>To Drink from the Night Itself</em>. Muszę przyznać, że uwielbiam ten utwór. Co już teraz możesz powiedzieć o nadchodzącej płycie? Mógłbyś ją porównać w jakiś sposób do Waszego poprzedniego albumu, <em>At War with Reality</em>?</strong></p>
<p>Po zakończeniu prac nad <em><strong>At War with Reality</strong></em> czuliśmy, że album ten mógł być bardziej brawurowy i troszeczkę mniej przystępny. Chcieliśmy tym razem stworzyć coś bardziej wymagającego dla nas i dla naszych słuchaczy, co wymagałoby więcej wysiłku, aby się w to wdrożyć. Zasadniczo coś bardziej deathmetalowego i trochę bardziej progresywnego. Taki był plan na tę płytę.</p>
<p><img decoding="async" class="alignright wp-image-131270 size-full" src="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2018/04/dsdsd.jpg" alt="" width="50%" srcset="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2018/04/dsdsd.jpg 820w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2018/04/dsdsd-150x150.jpg 150w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2018/04/dsdsd-300x300.jpg 300w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2018/04/dsdsd-450x450.jpg 450w" sizes="(max-width: 820px) 100vw, 820px" />18. maja ukaże się Wasz szósty pełnowymiarowy album. Jakie ukryte znaczenie kryje się za tytułem <em>To Drink from the Night Itself ?</em> Te słowa padły już w tekście do utworu <em>Order from Chaos</em> z <em>At War with Reality</em>, to powiązanie?</p>
<p>To prawda! Jesteś pierwszą osobą, która to zauważyła! (śmiech) Nikt do tej pory tego nie odkrył!</p>
<p><strong>Dzięki wielkie, porządnie się przygotowywałem do tego wywiadu! (śmiech)</strong></p>
<p>Zawsze umieszczamy odniesienia w tytułach naszych płyt i w naszych tekstach w celu wykreowania tej „bramy” do naszego małego świata. Robimy to, aby słuchacze mogli odczuć emocje, które staram się przekazać moimi tekstami i muzyką. O to właśnie z grubsza chodzi. Ogólnie rzecz biorąc, jest to sposób, którym staram się opisać wpływ emocji na tworzenie niezwykle istotnej i niecierpiącej zwłoki sztuki. To właśnie jest metafora <em><strong>To Drink from the Night Itself</strong></em>.</p>
<p><iframe src="https://www.youtube.com/embed/dhru7gT0cIE" width="100%" height="400" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen" loading="lazy">&amp;amp;lt;span data-mce-type=&#8221;bookmark&#8221; style=&#8221;display: inline-block; width: 0px; overflow: hidden; line-height: 0;&#8221; class=&#8221;mce_SELRES_start&#8221;&amp;amp;gt;﻿&amp;amp;lt;/span&amp;amp;gt;</iframe></p>
<p><strong>Chciałbym chwilę pomówić o przeszłości. Co było powodem rozpadu grupy w 1996 roku? Można powiedzieć, że wraz z wydaniem <em>Slaughter of the Soul</em> niemal przebiliście się do mainstreamu. Mieliście świat u stóp, a jednak zdecydowaliście się uśmiercić AtG.</strong></p>
<p>Mieliśmy zaledwie 20 lat. Byliśmy młodym zespołem i nagle znaleźliśmy się na oczach wszystkich. Było mnóstwo koncertowania, stresu. Jeszcze się z tym wszystkim nie pogodziliśmy, ledwo co wyszliśmy z college’u, nie wiedzieliśmy jak zachować się w takiej sytuacji. Byliśmy zmęczeni ciągłymi trasami. Teraz, po latach, zrobilibyśmy sobie przerwę od koncertowania, pogadalibyśmy o tym. Ale wtedy byliśmy trochę jak David Shore, wiesz, bardziej byliśmy zainteresowani życiowymi problemami niż parciem do przodu z zespołem. Myślę, że to wszystko przez nasz wiek. Jeżeli to stałoby się teraz &#8211; o kurde, przecież tak prawie się stało! &#8211; <strong>Anders</strong> (<strong>Björler</strong>, wieloletni gitarzysta <strong>AtG</strong> &#8211; przyp. red.) prawdopodobnie czuł się tak samo jak po wydaniu <em><strong>Slaughter of the Soul</strong></em>. Ale teraz rozmawialiśmy o tym na spokojnie, daliśmy mu szansę przemyślenia sprawy. Opuścił zespół, ale znaleźliśmy zastępstwo i nagraliśmy nową płytę. Teraz umiemy radzić sobie z tego typu problemami. Wtedy nie umieliśmy.</p>
<p><strong>Jak zareagowałeś na ogólnoświatowe uznanie, jakie spotkało <em>Slaughter of the Soul</em>? Jak możesz odnieść się do faktu, że  według wielu krytyków, analiz i zwykłych fanów album ten stał się kamieniem milowym sceny melodeathowej? Co możesz powiedzieć o wpływie, jaki miał na współczesną scenę metalową?</strong></p>
<p>Wiesz, oczywiście, że jestem szczęśliwy z powodu pozytywnego odbioru tej płyty na przestrzeni lat. Ale wtedy byliśmy jedynie undergroundową deathmetalową ekipą, która właśnie wydała płytę. Otrzymała lepsze recenzje niż wszystkie nasze poprzednie dokonania, co wiązało się z dłuższymi trasami koncertowymi. Niemniej jednak, nigdy nie zauważyliśmy przełomu w odbiorze naszej muzyki. To wszystko wydarzyło się po tym, jak zdecydowaliśmy zakończyć działalność, więc ciężko powiedzieć. Jeżeli chodzi o łatkę melodyjnego death metalu, to jest to coś, co wymyślili inni. My nigdy nie nazywaliśmy się melodeathową ekipą. My gramy death metal. I nie tylko.</p>
<p><iframe src="https://www.youtube.com/embed/nCtjAmtIGf0" width="100%" height="400" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen" loading="lazy">&amp;amp;amp;amp;lt;span data-mce-type=&#8221;bookmark&#8221; style=&#8221;display: inline-block; width: 0px; overflow: hidden; line-height: 0;&#8221; class=&#8221;mce_SELRES_start&#8221;&amp;amp;amp;amp;gt;﻿&amp;amp;amp;amp;lt;/span&amp;amp;amp;amp;gt;</iframe><br />
<strong>Ale czy nie uważasz, że Wasza muzyka stanowiła inspirację dla takich zespołów, jak In Flames, Dark Tranquility itd.?</strong></p>
<p>Tamci goście pochodzą z tego samego miasta, co my. Trzymaliśmy się razem od 16 czy 17 roku życia, więc w pewien sposób każdy na każdego miał pewien wpływ. Jeden namawiał drugiego do założenia zespołu i zachęcał do dążenia do bycia lepszym niż inni. Ale muzycznie widzę dużą różnicę pomiędzy naszymi zespołami i myślę, że każdy z <strong>In Flames</strong> czy <strong>Dark Tranquility</strong> powiedziałby to samo. W każdym razie, <strong>At the Gates</strong> zawsze był bardziej deathmetalowy niż tamte grupy.</p>
<p><strong>Jak to jest z powrotem grać z At the Gates? Szczególnie teraz, gdy Wasz comeback został tak dobrze przyjęty?</strong></p>
<p>Jest wspaniale. Chodzi mi o to, że jesteśmy w bardzo korzystnej sytuacji zaraz po naszej reaktywacji. Nasi fani są bardzo wyrozumiali i bardzo nas wspierają. Pomimo tego, że jest to wymagająca muzyka, nie przyjęli naszego nowego materiału z niechęcią, lecz ze zrozumieniem. Oni ją rozumieją, cieszą się nią i bronią jej. Utwory z <em><strong>At War with Reality</strong></em> bardzo dobrze wypadają na żywo i tak było od samego początku. Teraz, gdy zaczęliśmy grać piosenki z <em><strong>To Drink from the Night Itself</strong></em>, one również bardzo dobrze się przyjmują. Jesteśmy szczęśliwcami, że jesteśmy w takiej a nie innej sytuacji. Nasz comeback okazał się sukcesem, ale to tylko i wyłącznie dzięki naszym fanom.</p>
<p><img decoding="async" class="alignright wp-image-131268 size-full" src="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2018/04/1000x1000.jpg" alt="" width="50%" srcset="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2018/04/1000x1000.jpg 700w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2018/04/1000x1000-150x150.jpg 150w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2018/04/1000x1000-300x300.jpg 300w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2018/04/1000x1000-450x450.jpg 450w" sizes="(max-width: 700px) 100vw, 700px" /> <strong>Powróćmy na chwilę do początków Waszej działalności jako At the Gates. Wasz debiut jest jednym z moich ulubionych albumów wszech czasów. Zawsze chciałem znać genezę tego albumu. Co oznacza ‘<em>Red</em>’ <em>in the Sky</em>? Co możesz powiedzieć o koncepcie tej płyty? Czy w ogóle jest jakaś głębsza idea, która jest motywem przewodnim tego wydawnictwa?</strong></p>
<p>Utwory na tej płycie nie mają żadnego lirycznego powiązania. Na albumie znajduje się dużo różnych rzeczy. Do pracy nad <em><strong>The Red in the Sky Is Ours</strong></em> przystąpiliśmy z mottem wywodzącym się z głębi naszych dusz, które wiele dla nas znaczyło. Zawierało ono trochę desperacką i rewolucyjną nutę. <em><strong>The Red in the Sky Is Ours</strong></em> jest metaforą odzyskiwania swego własnego mikroświatka i generalnie życia. Dlatego właśnie często mówię, że <em><strong>To Drink from the Night Itself</strong></em> jest bliźniakiem naszego debiutu. Może nie w kontekście dźwięku, ale emocji, ponieważ jest to ten sam rodzaj naglącej i płomiennej desperacji, która wypełniała nasze serca podczas pracy nad najnowszą, jak i debiutancką płytą. To również z tego powodu <em><strong>To Drink from the Night Itself</strong></em> ma krwistoczerwoną okładkę.</p>
<p><strong>A propos pierwszego albumu, utwory takie, jak <em>Windows</em>, <em>Within</em> i <em>Neverwhere</em> to przykłady absolutnej perfekcji. Czy jest szansa, że zaczniecie grać je na żywo? Wiem, że Wasza obecna setlista niezbyt często zawiera utwory z Waszych wczesnych płyt. Skupiacie się głównie na materiale z <em>At War with Reality</em> i <em>Slaughter of the Soul</em>. Czy odpalicie jakieś rzadkie kąski?</strong></p>
<p>Cóż, prawie zawsze gramy co najmniej jedną lub dwie piosenki z <em><strong>The Red in the Sky Is Ours</strong></em>. Zawsze gramy <em><strong>Kingdom Gone</strong></em>. Jeżeli nie jest to krótki festiwalowy set, staramy się zagrać co najmniej jeden utwór. Często również graliśmy <em><strong>Windows</strong></em>. Na naszej powrotnej trasie w 2008 roku odkurzyliśmy parę razy również <em><strong>Neverwhere</strong></em>. Ale oczywiście wszystko jest możliwe. Kiedy masz wiele płyt a ludzie lubią różne albumy, ciężko jest jest wybrać, które piosenki powinny znaleźć się na setliście. Staramy się grać po jednej z każdego wydawnictwa, gdy tylko nie jesteśmy ograniczeni do krótkiego setu na festiwalu.</p>
<figure id="attachment_131276" aria-describedby="caption-attachment-131276" style="width: 450px" class="wp-caption alignleft"><a href="https://kvlt.pl/wywiady/at-the-gates-my-gramy-death-metal-i-nie-tylko/attachment/0007296282_10_b4b62e6b8feb204f329c1700ab8c6c4a/" rel="attachment wp-att-131276"><img fetchpriority="high" decoding="async" class="wp-image-131276 size-large" src="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2018/04/0007296282_10_b4b62e6b8feb204f329c1700ab8c6c4a-450x253.jpg" alt="" width="450" height="253" srcset="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2018/04/0007296282_10_b4b62e6b8feb204f329c1700ab8c6c4a-450x253.jpg 450w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2018/04/0007296282_10_b4b62e6b8feb204f329c1700ab8c6c4a-300x169.jpg 300w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2018/04/0007296282_10_b4b62e6b8feb204f329c1700ab8c6c4a.jpg 1008w" sizes="(max-width: 450px) 100vw, 450px" /></a><figcaption id="caption-attachment-131276" class="wp-caption-text">At the Gates, 1995</figcaption></figure>
<p><strong>Zapomniałem dodać, że jestem zagorzałym fanem Twoim tekstów. </strong><strong>Czy rozpoznajesz te słowa?</strong></p>
<p><strong><em>I hear music and it guides me</em></strong></p>
<p><strong><em>On my quest to infinity</em></strong></p>
<p><strong><em>A harbor appears within the mist</em></strong></p>
<p><strong><em>It’s a lighthouse, a sunrise</em></strong></p>
<p><strong><em>For a soul starved of light</em></strong></p>
<p>O tak, to z <em><strong>Within</strong></em>!</p>
<p><strong>Oczywiście! To super, że po 26 latach jesteś w stanie rozpoznać te słowa. <em>Within</em> ma jeden z najlepszych tekstów, jakie w życiu czytałem. Skąd czerpiesz inspiracje dla swoich wersów?</strong></p>
<p>Za każdym razem jest inaczej, ale głównie z literatury. Mniej więcej w trakcie prac nad debiutanckim albumem <strong>At the Gates</strong> odkryłem <strong>Aleistera Crowleya</strong> i jego dzieła, więc to on wtedy był moim głównym źródłem inspiracji. Starałem się pojąć bardziej filozoficzną stronę Crowleya na naszych pierwszych płytach. Zawsze coś innego przykuwa moje zainteresowanie. Piosenki są dla mnie jak obrazy, które muszę wypełnić słowami. Tylko dlatego udaje mi się stworzyć pełen metafor, abstrakcyjny i awangardowy krajobraz. To wszystko jest jak ogromny obraz, który musi zostać wypełniony słowami, które uczynią go kompletnym. Ciężko jest to wytłumaczyć, ponieważ to wszystko dzieje się wewnątrz mnie.</p>
<p><strong>Następne pytanie dotyczy ‘<em>The Burning Darkness</em>’. Koncept wprowadzony został na Waszym drugim albumie, <em>With Fear I Kiss the Burning Darkness</em>. Później pojawił się w tekście piosenki <em>Heroes and Tombs</em>. Co znaczy dla Ciebie ‘<em>The Burning Darkness’</em>?</strong></p>
<p>Cóż, ‘<em><strong>The Burning Darkness</strong></em>’ również jest czymś w rodzaju ‘Idź dalej, oczyść się z emocji, bądź w pełni żywy i przytomny. Nie lękaj się niczego, korzystaj w pełni z życia’. Tego rodzaju metaforą jest ‘<em><strong>The Burning Darkness</strong></em>’.</p>
<p><img decoding="async" class="wp-image-98445 size-full aligncenter" src="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2017/06/The-Lurking-Fear-band.jpg" alt="" width="50%" srcset="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2017/06/The-Lurking-Fear-band.jpg 680w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2017/06/The-Lurking-Fear-band-300x199.jpg 300w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2017/06/The-Lurking-Fear-band-450x298.jpg 450w" sizes="(max-width: 680px) 100vw, 680px" /><br />
<strong>Zostawmy na chwilę At the Gates. Twój poboczny projekt, The Lurking Fear, w ubiegłym roku zadebiutował na rynku muzycznym. Dla mnie to bardzo dobra płyta, miałem nawet szansę napisać do niej recenzję. Jestem pod wielkim wrażeniem brzmienia tego albumu. Czy ponowne granie surowego death metalu sprawiało Ci radość? Co sam sądzisz o tej płycie, jakie są Twoje przemyślenia na jej temat?</strong></p>
<p>O, to był fantastyczny okres w naszych życiach. Chcieliśmy znowu grać surową muzykę. Z perspektywy czasu, ale również wybiegając do przodu, nie straciliśmy esencji czystego death metalu. Jesteśmy niesamowicie podekscytowani i wciąż kroczymy naprzód. Mamy zaplanowane parę koncertów na wiosnę i lato, zaczęliśmy również prace nad nową płytą. W pełni skupiamy się nad <strong>At the Gates</strong>, a <strong>The Lurking Fear</strong> wciąż pracuje pełną parą. Widzę, że rozumiesz, o co chodzi w tej muzyce.</p>
<p><strong>Czy planujecie odwiedzić Polskę w najbliższej przyszłości? Ostatni raz byliście tu w 2015 roku, a od tego czas nasz głód At the Gates radykalnie się nasilił.</strong></p>
<p>To wspaniale! Oczywiście, musimy odwiedzić Polskę. W tej chwili ustalamy szczegóły naszej europejskiej trasy, wiesz, rzeczy takie, jak wybieranie zespołów, z którymi mamy się na nią udać. Myślę, że w ciągu miesiąca pojawi się ogłoszenie. Jeżeli Polska nie znajdzie się na tej trasie, zrobimy tak, jak ostatnim razem i przyjedziemy na mniej więcej 4 koncerty na krótką trasę po Polsce.</p>
<p><strong>Na koniec chciałbym zapytać Cię o Twój drugi (a może pierwszy?) zawód. Słyszałem, że jesteś nauczycielem przedmiotów społecznych (geografia, historia, wiedza o społeczeństwie) w szwedzkiej szkole. Lubisz uczyć? Jak udaje Ci się pogodzić koncertowanie z Twoimi zespołami z przekazywaniem wiedzy uczniom? Pogodzenie tak różnych zawodów musi być bardzo trudne.</strong></p>
<p>Nie są to wprawdzie zróżnicowane zawody. Chodzi w nich głównie o przykuwanie ludzkiej uwagi i zainteresowania tym, co mówię. W tym aspekcie są praktycznie takie same. Nie muszę zmieniać ról. Oba zawody uczą mnie rzeczy, które wykorzystać mogę w drugim z nich. Jest to oczywiście głównie logistyczny koszmar, ale na szczęście cieszę się dużym wsparciem moich kolegów z pracy, mojego szefa a także mojego zespołu. Teraz, gdy udamy się na trasę promującą <em><strong>To Drink from the Night Itself</strong></em>, będę musiał wziąć wolne, by móc w pełni skupić się na koncertowaniu.</p>
<p><strong>A czy Twoi uczniowie wiedzą, że jesteś członkiem deathmetalowego zespołu?</strong></p>
<p>Oczywiście, że wiedzą! Aczkolwiek nie robię wokół tego szumu. Znasz mnie (śmiech), jestem skromnym człowiekiem, nie staram się tym afiszować. Oni rozumieją, że w szkole musimy skupić się na tym, po co tam jesteśmy. To jest najważniejsze.</p>
<p><strong>Muszę zapytać. Ale czy podczas lekcji nie rozprasza ich fakt, że ich nauczyciel to legendarny deathmetalowy wokalista?</strong></p>
<p>Cóż, death metal nie znajduje się na ich radarze (śmiech). Słuchają absolutnie innej muzyki, ale sądzę, że fajne jest, że mogą włączyć youtube aby pokazać mnie swoim znajomym i powiedzieć ‘O, to właśnie jest mój nauczyciel!’ Gdybym grał jakiś inny rodzaj muzyki, dajmy na to hip-hop, wtedy prawdopodobnie byliby bardziej podekscytowani.</p>
<p><strong>Bardzo dziękuję Ci za naszą rozmowę, Tomas. Życzę Ci wszystkiego dobrego. Liczę na Wasz jak najszybszy powrót do Polski. Z niecierpliwością czekam również na wydanie Waszego nowego albumu, jako że nigdy dość nowej muzyki od At the Gates! I cóż mogę więcej powiedzieć, chwała Tomasowi Lindbergowi, najlepszemu deathmetalowemu wokaliście wszech czasów!</strong></p>
<p>Bardzo Ci dziękuję! Wypowiedziałeś niesamowicie dużo chwalebnych słów w jednym zdaniu. To wspaniałe! Bardzo miło było mi z Tobą rozmawiać. Wszystkiego dobrego, do usłyszenia!</p>
<p><iframe src="https://www.youtube.com/embed/6RrrAysVkcE" width="100%" height="400" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen" loading="lazy">&amp;amp;amp;amp;amp;amp;amp;amp;lt;span data-mce-type=&#8221;bookmark&#8221; style=&#8221;display: inline-block; width: 0px; overflow: hidden; line-height: 0;&#8221; class=&#8221;mce_SELRES_start&#8221;&amp;amp;amp;amp;amp;amp;amp;amp;gt;﻿&amp;amp;amp;amp;amp;amp;amp;amp;lt;/span&amp;amp;amp;amp;amp;amp;amp;amp;gt;</iframe></p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/wywiady/tomas-tompa-lindberg-at-the-gates-my-gramy-death-metal-i-nie-tylko/">TOMAS &#8222;TOMPA&#8221; LINDBERG (At The Gates): &#8222;my gramy death metal, i nie tylko&#8221;</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/muzyka/wywiady/tomas-tompa-lindberg-at-the-gates-my-gramy-death-metal-i-nie-tylko/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
