<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>to the summit - KVLT</title>
	<atom:link href="https://kvlt.pl/tag/to-the-summit/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://kvlt.pl/tag/to-the-summit/</link>
	<description>Niezależny magazyn muzyczny (od rocka przez wszystkie odmiany metalu)</description>
	<lastBuildDate>Tue, 07 Jun 2016 13:35:44 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2020/11/cropped-kvlt-2020-logo_square-32x32.png</url>
	<title>to the summit - KVLT</title>
	<link>https://kvlt.pl/tag/to-the-summit/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>KOSMOKRATOR &#8211; &#8222;To The Summit&#8221; (2016)</title>
		<link>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/kosmokrator-to-the-summit-2016/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/kosmokrator-to-the-summit-2016/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Fabian Filiks]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 07 Feb 2016 10:26:07 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[black metal]]></category>
		<category><![CDATA[death metal]]></category>
		<category><![CDATA[demo]]></category>
		<category><![CDATA[kosmokrator]]></category>
		<category><![CDATA[ksmkrtr]]></category>
		<category><![CDATA[post-black metal]]></category>
		<category><![CDATA[to the summit]]></category>
		<category><![CDATA[Van Records]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://kvlt.pl/?p=15678</guid>

					<description><![CDATA[<p>Belgijski Kosmokrator  to stosunkowo młody twór na europejskiej scenie. W 2014 roku nagrali demówkę To The Summit, którą w formie digipaka wydało&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/kosmokrator-to-the-summit-2016/">KOSMOKRATOR &#8211; &#8222;To The Summit&#8221; (2016)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Belgijski <strong>Kosmokrator </strong> to stosunkowo młody twór na europejskiej scenie. W 2014 roku nagrali demówkę <em><strong>To The Summit</strong></em>, którą w formie digipaka wydało właśnie <strong>Van Records</strong>. Na krążku trzy utwory i niespełna trzydzieści minut post blackowych dźwięków z elementami death. Dźwięków w dużej mierze surowych czy wręcz kurewsko dudniących przez całą płytę. Nawet tremolo brzmi tu jakby dochodziło z kibla. O ile takie coś jest zrozumiałe i kultowe dla zespołów z początków drugiej fali black metalu, z czasów gdzie nagrywało się na setkę na magnetefonie w piwnicy, to w XXI wieku oczekuję od demo już czegoś więcej. W dużym pokoju na dywanie i wśród babcinych bibelotów można nagrać coś lepszego niż to co <strong>Kosmokrator </strong> prezentuje na <em><strong>To The Summit</strong></em>. Może Sven z <strong>Van Records</strong> usłyszał tutaj coś więcej niż ja i dlatego zdecydował się dać chłopakom szansę. Ja uważam, że dostali ją zdecydowanie za wcześnie.</p>
<p>Nagrywanie muzyki, którą otacza mistyczna aura jest teraz bardzo popularne. Samplowane zaśpiewy, dzwoneczki małe i duże, jęki potępionych i anonimowość twórców to dobry przepis na sukces. Jeśli wiesz jak te składniki dobrze wymieszać. Niestety wiele osób na siłę wskakuje w tą estetykę i eksploatuje ją bez litości i zahamowań. Panowie z <strong>Kosmokrator </strong>czy też KSMKRTR jak chcę się określać dobrze wiedzą co teraz przyciąga uwagę i czego słucha młodzież. Problem w tym, że jeszcze nie potrafią tego poprawnie wyrazić i dlatego <em><strong>To The Summit</strong></em> jest takie kalekie i nużące. Konstrukcja utworów jest bardzo przewidywalna, słychać że to numery grane na próbie i z hurraoptymizmem nagrane na gitarkach z Tesco. Po kilku przesłuchaniach nadal nie znajduję tam nic ciekawego, nic co by zasługiwało na wydanie tego w tak gustownej formie. Lepiej byłoby dla zespołu, żeby takie demko spełniało rolę szkicu, który można wykorzystać później w prawdziwym i poważnym nagrywaniu w studio. A takich doświadczeń <strong>Kosmokrator </strong> brakuje i to bardzo. Co słychać w każdym momencie.</p>
<p>Czy ta płyta ma jakieś plusy? Szczerze to nic tutaj się nie wyróżnia, nic nie porywa. Nic nie wzbudza we mnie emocji. Wszystko jest jakieś takie przeciętne, zlewa się w jedną bezkształtną breję. Może na nieco uwagi zasługuje perkusja – jej aranżacja jest na pewno najciekawsza. Bębniarz ukrywający się pod pseudonimem E. daje radę, ma kilka rozjazdów ale w końcu to demko-debiut ma być „trve”. Numery są robione pod oklepany teraz motyw kładący cały ciężar gry na sekcji rytmicznej. Gitary są tak nudne i wtórne, że z powodzeniem twoja stara wymyśliła by lepsze riffy. A w <strong>Kosmokrator </strong>jest dwóch (sic!) gitarzystów – bo łącznie to kwintet! Gdzie? Ja się pytam gdzie są oni, gdzie oni są? Ha ha ha! Nie wiem, ja ich nie słyszę&#8230; Odpływam w odmęty szaleństwa jak Sam Neil w <strong><em>In The Mouth Of Madness</em></strong>. Słyszę tylko bulgotniki wanienne a nie prawdziwe black metalowe łojenie. Produkcji nie ma tu żadnej. Ale to chyba dobrze, bo przynajmniej nikt nie musi się dodatkowo wstydzić.</p>
<p>Konkludując lepiej żeby panowie z <strong>Kosmokrator </strong>wrócili do sali prób i ciężko pracowali nad warsztatem i numerami, bo jeśli <em><strong>To The Summit</strong></em> to jest coś wartego uwagi to naprawdę zaczynam obawiać się o kondycję europejskiego black metalu.</p>
<p><iframe width="100%" height="400" src="https://www.youtube.com/embed/UMZtsbZ3KfY" frameborder="0" allowfullscreen loading="lazy"></iframe></p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/kosmokrator-to-the-summit-2016/">KOSMOKRATOR &#8211; &#8222;To The Summit&#8221; (2016)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/kosmokrator-to-the-summit-2016/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
