<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Total Darkness Propaganda - KVLT</title>
	<atom:link href="https://kvlt.pl/tag/total-darkness-propaganda/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://kvlt.pl/tag/total-darkness-propaganda/</link>
	<description>Niezależny magazyn muzyczny (od rocka przez wszystkie odmiany metalu)</description>
	<lastBuildDate>Tue, 25 Aug 2026 09:17:07 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2020/11/cropped-kvlt-2020-logo_square-32x32.png</url>
	<title>Total Darkness Propaganda - KVLT</title>
	<link>https://kvlt.pl/tag/total-darkness-propaganda/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>TULSADOOM &#8211; &#8222;Storms Of The Netherworld&#8221; (2015/2018)</title>
		<link>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/tulsadoom-storms-of-the-netherworld-2015-2018/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/tulsadoom-storms-of-the-netherworld-2015-2018/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Paweł Lach]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 21 Jan 2020 14:21:56 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[album]]></category>
		<category><![CDATA[blackened heavy metal]]></category>
		<category><![CDATA[fantasy]]></category>
		<category><![CDATA[Heavy Metal]]></category>
		<category><![CDATA[metalheads]]></category>
		<category><![CDATA[oldschool]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[review]]></category>
		<category><![CDATA[speed metal]]></category>
		<category><![CDATA[tapes]]></category>
		<category><![CDATA[thrash metal]]></category>
		<category><![CDATA[Total Darkness Propaganda]]></category>
		<category><![CDATA[Wiedeń]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://kvlt.pl/?p=164363</guid>

					<description><![CDATA[<p>Za sprawą Total Därkness Propaganda pochylamy się ponownie nad albumami austriackiej kapeli Tulsadoom, które zostały wznowione niedawno na kasetach magnetofonowych w specjalnym&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/tulsadoom-storms-of-the-netherworld-2015-2018/">TULSADOOM &#8211; &#8222;Storms Of The Netherworld&#8221; (2015/2018)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Za sprawą <strong>Total Därkness Propaganda</strong> pochylamy się ponownie nad albumami austriackiej kapeli <strong>Tulsadoom</strong>, które zostały wznowione niedawno na kasetach magnetofonowych w specjalnym dual packu. <em><strong>Storms Of The Netherworld</strong></em> to druga długogrająca płyta zespołu, wydana w 2015 roku. Muzycy ponownie nawiązują do tematyki fantasy, na tronie sadzając najbardziej znanego barbarzyńcę wszech czasów, gibkiego, czarnowłosego Cymeryjczyka o ponurym spojrzeniu. Znowu przyjdzie przespacerować się po usianych trupem bitewnych polach, zwiedzić egzotyczne krainy pełne potworów, zmierzyć się z występnymi czarnoksiężnikami – tak mniej więcej. A zatem i tym razem mamy do czynienia z obowiązkową lekturą dla wszystkich miłośników epickiej twórczości <strong>Roberta E. Howarda</strong>.</p>
<p>Czy zaspokojenie znajdą jednak ci, którym nie po drodze z podobną tematyką? Też, a przynajmniej jest na to szansa, bo <strong>Tulsadoom</strong> dosyć sprawnie porusza się w klimatach bliskich klasycznego heavy metalu, napędzanego czasem thrashowym tempem (<strong>Kreator</strong> może się kłaniać) i podbitego blackową aurą. Niewiele się zatem zmieniło od czasu debiutu, choć mam wrażenie, że miejscami bywa mocniej, ciut bardziej technicznie i jakby mniej &#8222;barbarzyńsko&#8221;. Niby dobrze, a z drugiej strony brak na <em><strong>Storms Of The Netherworld</strong></em> jakichś wyjątkowo zapadających w pamięć momentów, po których chciałoby się zawołać &#8222;Na Cromma!&#8221;, albo złożyć jakąś krwawą ofiarą stygijskim bóstwom. Może pełna pasji a zarazem mistyki kompozycja <em><strong>Shadows over Lemuria</strong></em>? Albo przypominająca nieco <strong>Saxon</strong> na sterydach <em><strong>Nightwind</strong></em>? <em><strong>Stormride</strong></em> zaskakuje power metalowym zacięciem, przeobrażając się w niemal death metalowy riff. A blackaned thrashowy <em><strong>Final Cataclysm</strong></em> okazuje się dość mroczny i surowy, by skraść barbarzyńskie serce. Czy aby na pewno? Nie potrafię jednak wskazać ewidentnego lidera wyścigu do korony królestwa i choć nie ma na <em><strong>Storms Of The Netherworld</strong></em> słabych riffów, to też nic nie porywa. Jak na lekarstwo dostajemy klimatycznych wstawek i orkiestracji, które wyróżniały się na poprzedniku <em><strong>Barbarian Steel</strong></em>. Poczytuję sobie to za minus, ale fani metalowego konkretu mogą być zadowoleni z takiej zmiany. Nie przemawia do mnie za to instrumentalna kompozycja <em><strong>Dustland</strong></em>, skrzyżowanie elektronicznej muzyki w stylu współczesnego <strong>Ulver</strong> z gitarową, staroświecką robotą w duchu lat 80. – może nie najgorzej to brzmi osobno (choć bez rewelacji), ale gryzie się z całością zamiast ją urozmaicać.</p>
<p>Chociaż zespół na swoim drugim albumie nie obniżył lotów, nie poszedł także krok dalej i zapomniał o prawdziwie &#8222;hitowych&#8221; momentach. Może mocniej i intensywniej, jeśli brać pod uwagę zastosowane środki, wciąż też uczciwie pod względem czysto technicznej roboty i różnorodności kompozycyjnej struktury, a jednak w tej skrzyni skarbów zabrakło oślepiających swym blaskiem klejnotów. Stąd nieco niższa ocena, bo jest dobrze, ale nie tak, jak udany debiut zapowiadał, że może być w przyszłości.</p>
<p>Ale jeśli lubicie podobną tematykę, heavy/thrash wprawia w drżenie Wasze serca, a kasety magnetofonowe są ulubionym nośnikiem, to dual pack z albumami <strong>Tulsadoom</strong> od <strong>Total Därkness Propaganda</strong> będzie prezentem idealnym.</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/tulsadoom-storms-of-the-netherworld-2015-2018/">TULSADOOM &#8211; &#8222;Storms Of The Netherworld&#8221; (2015/2018)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/tulsadoom-storms-of-the-netherworld-2015-2018/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>KÖDFOLT &#8211; &#8222;Demo I&#8221; (2018)</title>
		<link>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/kodfolt-demo-i-2018/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/kodfolt-demo-i-2018/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Paweł Lach]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 04 Oct 2019 19:32:34 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[2018]]></category>
		<category><![CDATA[black metal]]></category>
		<category><![CDATA[black metal z Węgier]]></category>
		<category><![CDATA[Botöönd]]></category>
		<category><![CDATA[dark music]]></category>
		<category><![CDATA[dungeon synth]]></category>
		<category><![CDATA[hungarian black metal]]></category>
		<category><![CDATA[hungarian metal]]></category>
		<category><![CDATA[jednoosobowy projekt]]></category>
		<category><![CDATA[Ködfolt]]></category>
		<category><![CDATA[metalheads]]></category>
		<category><![CDATA[music cassettes]]></category>
		<category><![CDATA[oldschool black metal]]></category>
		<category><![CDATA[raw black metal]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[review]]></category>
		<category><![CDATA[Total Darkness Propaganda]]></category>
		<category><![CDATA[underground]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://kvlt.pl/?p=174886</guid>

					<description><![CDATA[<p>Niektórzy mogą stwierdzić, że już nie wypada takich rzeczy w świat wypuszczać, a jeśli ktoś pragnie powiewu trupiej, zapleśniałej nostalgii za black&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/kodfolt-demo-i-2018/">KÖDFOLT &#8211; &#8222;Demo I&#8221; (2018)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Niektórzy mogą stwierdzić, że już nie wypada takich rzeczy w świat wypuszczać, a jeśli ktoś pragnie powiewu trupiej, zapleśniałej nostalgii za black metalową, podaną w wolnych i średnich tempach surowizną, to może sięgnąć po kurzącą się na pawlaczu, tudzież innym strychu, kolekcję starych demówek. Ano pewnie – rozumiem podobne argumenty. Z drugiej zaś strony wielu ucieszy się po prostu, że węgierski jednoosobowy projekt <strong>Ködfolt</strong> (tłum. Mgławica), za którym kryje się niejaki <strong>Botöönd</strong>, serwuje słuchaczom nostalgiczną podróż do przeszłości. Odrobinę tu bowiem starej francuskiej black metalowej szkoły, jakieś echa pierwszych dzieł naszego <strong>Xantotol</strong>, sporo też własnej inwencji, choć w duchu minionej ery.</p>
<p>Materiał zawarty na wydanej przez <strong>Total Därkness Propaganda</strong> kasecie został skomponowany w 2009 roku, kilka lat potem zarejestrowany i niedawno doczekał się fizycznej, kasetowej formy. <em><strong>Demo I</strong> </em>jest powrotem do pierwszej połowy blackowych lat 90. Snują się nam te riffy i tylko czasem przyspieszają wraz z perkusją, łomoczącą w takt prostych rytmów. Siermiężne motywy splatają się ze sobą, sam <strong>Botöönd</strong> charczy nam miło w tle, a kolorytu niby jednostajnej muzyce dodają klawiszowe, dungeon synthowe tła i motywy współistniejące z gitarową, zgrzytliwą robotą, mieszające się ze sobą całkiem zgrabnie. Progresywny w formie raw black metal? A czemu nie! Produkcja pozbawiona jest tu jakichkolwiek ozdobników, przez co wszystko brzmi jakby nagrano materiał w piwnicy opuszczonego domu, gdzie realizator pozostawił stary mikrofon i uciekł, bojąc się opętania. I żeby było jasne – w takiej konwencji to się broni, a nawet ma jakiś urzekający (mroczny) czar.</p>
<p>Dwie długie kompozycje <em><strong>Journey Through the Void</strong></em> i <em><strong>Unconcious Travelling to an Unknown Sphere</strong> </em>spodobają się miłośnikom brudnego black metalu, który bawi się rozbudowaną, ponurą, smętną formą i zabarwiony jest odrobiną ezoterycznie brzmiącej elektroniki i – wbrew pozorom – nie ucieka od całkiem intrygujących melodii. Sprawdźcie zatem na Bandcampie, a jeśli ktoś się zakocha – będą to co prawda nieliczni, ale wierni fani – może pokusić się o limitowaną do 200 sztuk taśmę. Można coś tej muzyce zarzucić, nawet sporo, ale w przyjętej przez <strong>Ködfolt</strong> filozofii tworzenia black metalu pewne niedociągnięcia nie tylko uchodzą, ale są czymś wręcz wpisanym w kanony stylu.</p>
<p><strong>Total Därkness Propaganda</strong> na <a href="https://www.facebook.com/tdp666/" target="_blank" rel="noopener noreferrer"><strong>Facebooku</strong></a></p>
<p><iframe style="border: 0; width: 100%; height: 120px;" data-kvlt-bc-src="https://bandcamp.com/EmbeddedPlayer/album=2449593254/size=large/bgcol=ffffff/linkcol=0687f5/tracklist=false/artwork=small/transparent=true/" seamless=""><a href="http://tdpropaganda.bandcamp.com/album/demo-i">Demo I. by Ködfolt</a></iframe><noscript><iframe style="border: 0; width: 100%; height: 120px;" src="https://bandcamp.com/EmbeddedPlayer/album=2449593254/size=large/bgcol=ffffff/linkcol=0687f5/tracklist=false/artwork=small/transparent=true/" seamless="" loading="lazy"><a href="http://tdpropaganda.bandcamp.com/album/demo-i">Demo I. by Ködfolt</a></iframe></noscript></p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/kodfolt-demo-i-2018/">KÖDFOLT &#8211; &#8222;Demo I&#8221; (2018)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/kodfolt-demo-i-2018/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>VACANT BODY &#8211; &#8222;Vacant Body&#8221; (2019)</title>
		<link>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/vacant-body-vacant-body-2019/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/vacant-body-vacant-body-2019/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Paweł Lach]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 15 Jul 2019 19:02:21 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[2019]]></category>
		<category><![CDATA[Australia]]></category>
		<category><![CDATA[australian metal]]></category>
		<category><![CDATA[black metal]]></category>
		<category><![CDATA[cd]]></category>
		<category><![CDATA[debut ep]]></category>
		<category><![CDATA[demo]]></category>
		<category><![CDATA[Heavy Metal]]></category>
		<category><![CDATA[Magnus Andersson]]></category>
		<category><![CDATA[marduk]]></category>
		<category><![CDATA[metal]]></category>
		<category><![CDATA[metalheads]]></category>
		<category><![CDATA[Music]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[review]]></category>
		<category><![CDATA[Total Darkness Propaganda]]></category>
		<category><![CDATA[Vacant Body]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://kvlt.pl/?p=168899</guid>

					<description><![CDATA[<p>Ciężko cokolwiek konstruktywnego napisać o tego typu materiałach – EP Vacant Body to zaledwie dwa pełnoprawne kawałki plus instrumentalne intro, łącznie niespełna&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/vacant-body-vacant-body-2019/">VACANT BODY &#8211; &#8222;Vacant Body&#8221; (2019)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Ciężko cokolwiek konstruktywnego napisać o tego typu materiałach – EP <em><strong>Vacant Body</strong></em> to zaledwie dwa pełnoprawne kawałki plus instrumentalne intro, łącznie niespełna dziewięć minut muzyki. Co by jednak nie mówić, ta drobna próbka możliwości wystarczy, by wyrobić sobie zdanie, i to całkiem pochlebne – australijski projekt <strong>Vacant Body</strong> to niezły kawałek black metalu zagranego i wyprodukowanego bez oglądania się w przeszłość, aktualnego, a jednocześnie niosącego w sobie pierwotną dawkę mroku.</p>
<p>Bardziej to techniczne niż siermiężne granie, wszystko brzmi tu przejrzyście i soczyście (zasługa w tym znanego z <strong>Marduk</strong> <strong>Magnusa Anderssona</strong>) i kojarzy się nieco z polską, współczesną sceną black metalową. <strong>Vacant Body</strong> w ciekawy sposób bawi się intensywnością, dynamiką i tempami swych riffów, co w połączeniu z dość czytelnymi, głębokimi wokalami, serwuje słuchaczom atmosferyczną, mroczną, ale i przystępną przystawkę. Jakie będzie danie główne? Trudno stwierdzić, czy w większej dawce taka formuła się sprawdzi, ale na razie wszelkie elementy się zgadzają, więc optymizm nie powinien nas opuszczać.</p>
<p>Scena australijska – sądząc po przychodzących z tamtego kontynentu płytach niezwykle różnorodna – zyskuje zatem kolejnego ciekawego gracza. Ale jak pisałem wyżej, na razie to za mała dawka, by jednoznacznie nakładać na szyję laur i ogłaszać wszem i wobec, że na antypodach narodził się gigant. Ocenę należy potraktować zatem bardzo umownie. Kto wie jednak, co przyniesie przyszłość?</p>
<p>Oficjalna strona zespołu na <a href="https://www.facebook.com/vacantbody/" target="_blank" rel="noopener noreferrer"><strong>Facebooku</strong></a></p>
<p><strong>Vacant Body</strong> na <a href="https://vacantbody.bandcamp.com/album/vacant-body" target="_blank" rel="noopener noreferrer"><strong>Bandcamp</strong></a></p>
<p><iframe src="https://www.youtube.com/embed/ly_vUnIEgX0" allowfullscreen="allowfullscreen" width="100%" height="400" frameborder="0" loading="lazy"><span style="display: inline-block; width: 0px; overflow: hidden; line-height: 0;" data-mce-type="bookmark" class="mce_SELRES_start">﻿</span></iframe></p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/vacant-body-vacant-body-2019/">VACANT BODY &#8211; &#8222;Vacant Body&#8221; (2019)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/vacant-body-vacant-body-2019/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>HADEZ / GOD&#8217;S FUNERAL &#8211; &#8222;Bicefalo Culto Ancestral&#8221; (2018)</title>
		<link>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/hadez-gods-funeral-bicefalo-culto-ancestral-2018/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/hadez-gods-funeral-bicefalo-culto-ancestral-2018/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Paweł Lach]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 17 Jun 2019 16:39:45 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Bicefalo Culto Ancestral]]></category>
		<category><![CDATA[black metal]]></category>
		<category><![CDATA[bleck/death metal]]></category>
		<category><![CDATA[Catalonia]]></category>
		<category><![CDATA[Death/Doom]]></category>
		<category><![CDATA[doom metal]]></category>
		<category><![CDATA[Hadez]]></category>
		<category><![CDATA[hiszpański metal]]></category>
		<category><![CDATA[kasety magnetofonowe]]></category>
		<category><![CDATA[Katalonia]]></category>
		<category><![CDATA[katoloński metal]]></category>
		<category><![CDATA[Lima]]></category>
		<category><![CDATA[metal z Ameryki Południowej]]></category>
		<category><![CDATA[metalheads]]></category>
		<category><![CDATA[metalowe splity]]></category>
		<category><![CDATA[music cassettes]]></category>
		<category><![CDATA[oldschool death metal]]></category>
		<category><![CDATA[oldschool metal]]></category>
		<category><![CDATA[Peru]]></category>
		<category><![CDATA[peruwiański metal]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[review]]></category>
		<category><![CDATA[split]]></category>
		<category><![CDATA[Tarragona]]></category>
		<category><![CDATA[Total Darkness Propaganda]]></category>
		<category><![CDATA[underground music]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://kvlt.pl/?p=166802</guid>

					<description><![CDATA[<p>I takie splity lubię! Po pierwsze, z mocną oldscholową muzyką. Po drugie, wydane bardzo prawilnie, czyli na kasecie magnetofonowej. Po trzecie, łączące&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/hadez-gods-funeral-bicefalo-culto-ancestral-2018/">HADEZ / GOD&#8217;S FUNERAL &#8211; &#8222;Bicefalo Culto Ancestral&#8221; (2018)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>I takie splity lubię! Po pierwsze, z mocną oldscholową muzyką. Po drugie, wydane bardzo prawilnie, czyli na kasecie magnetofonowej. Po trzecie, łączące różne nurty ekstremalnego grania, do tego przerzucające pomosty pomiędzy pokoleniami i kontynentami. Za sprawą <em><strong>Bicefalo Culto Ancestral</strong></em> katalońska kapela <strong>God&#8217;s Funeral</strong> zabierze Was w sentymentalną podróż do czasów świetności klasycznego death/doom metalu, a peruwiańscy weterani z <strong>Hadez</strong> zaproszą do black/death metalowego szaleństwa w starym, siermiężnym stylu przełomu lat 80. i 90., w myśl zasady, że za klarowną produkcję i klimatyczne ozdobniki ucina się ręce.</p>
<p>Muszę jednak odradzić split <em><strong>Bicefalo Culto Ancestral</strong> </em>miłośnikom innowacji, poszukiwania w muzyce nowych ścieżek, piewcom technicznych rozwiązań, kibicom kapel szukających progresu. Tutaj tego nie ma, witamy w świecie brzydzącym się świeżymi trendami i metalowym do bólu (uszu). A że piekielnych kręgów jest przynajmniej kilka, znajdzie się oczywiście miejsce na staroświeckie podejście do obrazoburczych treści i dźwięków.</p>
<p>Riffy Katalończyków majestatycznie snują się jak hiszpańskie galeony, przepełnione zwożonymi z Nowego Świata dobrociami, czasem tylko przyspieszające wraz z uderzeniem zefiru, niosące proste, godne zapamiętania motywy i momenty klimatycznego wytchnienia. Peruwiańczycy z kolei stawiają na dzikość godną surowego i gorącego klimatu Ameryki Południowej, a gdyby ich muzykę zanieść z pomocą wehikułu czasu prekolumbijskim przodkom, to łomocząca sekcja, chłoszczące riffy i szalone solówki sprawdziłyby się jako soundtrack do krwawych rytuałów na cześć bogów wojny.</p>
<p>Przestrzegam jednak i tych, którzy kochają metalowe powroty do przeszłości – <strong>God&#8217;s Funeral</strong> i <strong>Hadez</strong> grają naprawdę nieźle, ale też bez jakichś niesamowitych fajerwerków. To po prostu dobry materiał w starym stylu i tyle (aż tyle!). Wolę jednak kawał razowej kromki metalowego chleba niż wykwintne zakąski cieszące mainstreamowych piewców sztuki alternatywnej. Tak czy inaczej miłośnicy staroszkolnego undergroundu powinni split tenże sprawdzić. Najlepiej na wydanej przez <strong>Total Därkness Propaganda</strong> kasecie!</p>
<p>Oficjalna strona <strong>God&#8217;s Funeral</strong> na <strong><a href="https://www.facebook.com/Gods-Funeral-339902909803301/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Facebooku</a></strong></p>
<p>Oficjalna strona <strong>Hadez</strong> na <a href="https://www.facebook.com/HADEZPERU/" target="_blank" rel="noopener noreferrer"><strong>Facebooku</strong></a></p>
<p>Oficjalna strona <strong>Total Darkness Propaganda</strong> na <a href="https://www.facebook.com/tdp666/" target="_blank" rel="noopener noreferrer"><strong>Facebooku</strong></a></p>
<p><iframe src="https://www.youtube.com/embed/0Ck-NcOv86Y" allowfullscreen="allowfullscreen" width="100%" height="400" frameborder="0" loading="lazy"></iframe></p>
<p><iframe src="https://www.youtube.com/embed/Uq-TRUGjKrc" allowfullscreen="allowfullscreen" width="100%" height="400" frameborder="0" loading="lazy"><span style="display: inline-block; width: 0px; overflow: hidden; line-height: 0;" data-mce-type="bookmark" class="mce_SELRES_start">﻿</span></iframe></p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/hadez-gods-funeral-bicefalo-culto-ancestral-2018/">HADEZ / GOD&#8217;S FUNERAL &#8211; &#8222;Bicefalo Culto Ancestral&#8221; (2018)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/hadez-gods-funeral-bicefalo-culto-ancestral-2018/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
