<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>U vihurah usviedamlennja byccja - KVLT</title>
	<atom:link href="https://kvlt.pl/tag/u-vihurah-usviedamlennja-byccja/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://kvlt.pl/tag/u-vihurah-usviedamlennja-byccja/</link>
	<description>Niezależny magazyn muzyczny (od rocka przez wszystkie odmiany metalu)</description>
	<lastBuildDate>Tue, 21 Feb 2017 08:38:54 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2020/11/cropped-kvlt-2020-logo_square-32x32.png</url>
	<title>U vihurah usviedamlennja byccja - KVLT</title>
	<link>https://kvlt.pl/tag/u-vihurah-usviedamlennja-byccja/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>GNIEU &#8211; &#8222;In the Vortexes of Existence Awareness&#8221; (2009)</title>
		<link>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/gnieu-in-the-vortexes-of-existence-awareness-2009/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/gnieu-in-the-vortexes-of-existence-awareness-2009/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Maciek Masta]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 21 Feb 2017 08:17:45 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[2009]]></category>
		<category><![CDATA[2014]]></category>
		<category><![CDATA[Gnieu]]></category>
		<category><![CDATA[Honour]]></category>
		<category><![CDATA[In the Vortexes of Existence Awareness]]></category>
		<category><![CDATA[raw black metal]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[review]]></category>
		<category><![CDATA[U vihurah usviedamlennja byccja]]></category>
		<category><![CDATA[Werewolf Promotion]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://kvlt.pl/?p=77856</guid>

					<description><![CDATA[<p>Nie ukrywam, że na tę recenzję chrapkę miałem już od dawna i za każdym razem, gdy potykałem się w swojej płytotece o&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/gnieu-in-the-vortexes-of-existence-awareness-2009/">GNIEU &#8211; &#8222;In the Vortexes of Existence Awareness&#8221; (2009)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Nie ukrywam, że na tę recenzję chrapkę miałem już od dawna i za każdym razem, gdy potykałem się w swojej płytotece o <strong>Gnieu</strong>, oczy zachodziły mi mgłą, a kończyny zaczynały delikatnie dygotać. Z drugiej jednak strony <strong><em>In the Vortexes of Existence Awareness</em></strong> działał na mnie niczym jeż, do którego zupełnie nie wiadomo jak się zabrać.</p>
<p>W końcu jednak postanowiłem pokazać, kto tu nosi spodnie i położyłem pudełko z zieloną okładką na stole. <strong><em>In the Vortexes of Existence Awareness</em></strong> to drugi album zespołu wydany w roku 2009 przez <strong>Werewolf Productions</strong> (na kasecie) pod oryginalną nazwą <strong><em>U vihurah usviedamlennja byccja</em></strong>. W tym samym roku płyta została wydana także na CD-R (przez coś o nazwie <strong>Honour</strong>), a dopiero w roku 2014 doczekała się w końcu profesjonalnego, kompaktowego wydawnictwa, znów pod sztandarem <strong>Werewolf Promotion</strong>. I ta właśnie płyta tak kłuła mnie w oczy przez tyle czasu.</p>
<p>Na szczęście ostatnia reedycja nie zniekształciła pierwotnego, brudnego i podziemnego klimatu albumu. Słuchając już pierwszego utworu, w moich uszach wybrzmiewać zaczęły pierwsze poczynania <strong>Darkthrone</strong>, <strong>Mayhem</strong> czy <strong>Burzum</strong>. Brudne i przesterowane gitary, perkusja niczym garnki z maminej kuchni i makabryczny (w sensie, że diabolicznie piekielny – nie, że zły), charczący wokal. A wszystko nagrane jak na białoruskim odpowiedniku naszego Kasprzaka albo nawet Wilgi. I nie ma, że uproś, nie ma, że boli. Niecałe pięćdziesiąt minut prawie w całości poświęcone jest powrotowi do najbardziej pierwotnych raw-black-metalowych korzeni. Prostota, czytelność konstrukcji poszczególnych utworów i nieoczywiste linie melodyczne to wyznaczniki <strong>Gnieu</strong>. I tylko ostatni bonusowy i ukryty utwór (dodany ekskluzywnie do tej edycji płyty) wyróżnia się znacznie na tle całego albumu, jest jeszcze bardziej brudny, jeszcze bardziej surowy i jeszcze bardziej ohydny. Jest wręcz… makabryczny.</p>
<p>Słuchając tego albumu, cisnęły mi się oczywiście na klawiaturę szczere wyrazy ubolewania dotyczące białoruskiego pochodzenia <strong>Gnieu</strong> &#8211; na temat możliwości wydawniczych w zablokowanym przez Łukaszenkę kraju, na temat dostępności „zachodniej” muzyki i na temat opóźnienia, w jakim wszelakie „nowinki” trafiają do Mińska i okolic. Jakby jednak nie było z tymi moimi przypuszczeniami, fajnie, że ktoś przypomniał czasy wydawanych na kasetach i przesyłanych sobie w listach albumów. Niemniej ja w kwestii pierwotnego black metalu pozostanę przy oryginalnych norweskich wydawnictwach.</p>
<p>&nbsp;<br />
<iframe src="https://www.youtube.com/embed/xn6o4tRFYUg" width="100%" height="400" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen" loading="lazy"></iframe></p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/gnieu-in-the-vortexes-of-existence-awareness-2009/">GNIEU &#8211; &#8222;In the Vortexes of Existence Awareness&#8221; (2009)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/gnieu-in-the-vortexes-of-existence-awareness-2009/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
