<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Ultima Ratio - KVLT</title>
	<atom:link href="https://kvlt.pl/tag/ultima-ratio/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://kvlt.pl/tag/ultima-ratio/</link>
	<description>Niezależny magazyn muzyczny (od rocka przez wszystkie odmiany metalu)</description>
	<lastBuildDate>Wed, 30 Nov 2022 19:39:59 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2020/11/cropped-kvlt-2020-logo_square-32x32.png</url>
	<title>Ultima Ratio - KVLT</title>
	<link>https://kvlt.pl/tag/ultima-ratio/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Vltima Ratio Tour – Hamburg (14.10.2022)</title>
		<link>https://kvlt.pl/koncerty/vltima-ratio-tour-hamburg-14-10-2022/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/koncerty/vltima-ratio-tour-hamburg-14-10-2022/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Annika]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 14 Nov 2022 17:29:16 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Koncerty]]></category>
		<category><![CDATA[Relacje]]></category>
		<category><![CDATA[borkmagar]]></category>
		<category><![CDATA[dark metal]]></category>
		<category><![CDATA[Decibel Touring]]></category>
		<category><![CDATA[Hamburg]]></category>
		<category><![CDATA[Hinayana]]></category>
		<category><![CDATA[Insomnium]]></category>
		<category><![CDATA[melodic death metal]]></category>
		<category><![CDATA[Moonspell]]></category>
		<category><![CDATA[relacja]]></category>
		<category><![CDATA[report]]></category>
		<category><![CDATA[Ultima Ratio]]></category>
		<category><![CDATA[Vltima Ratio]]></category>
		<category><![CDATA[Wolfheart]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://kvlt.pl/?p=265448</guid>

					<description><![CDATA[<p>Vltima Ratio Tour – Hamburg (14.10.2022), report in English Jesienna trasa Moonspell i Insomnium miała się powoli ku końcowi, gdy oba zespoły&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/koncerty/vltima-ratio-tour-hamburg-14-10-2022/">Vltima Ratio Tour – Hamburg (14.10.2022)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: center;"><strong><a href="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2022/11/Vltima-Ratio-Tour-–-Hamburg-14.10.2022.pdf">Vltima Ratio Tour – Hamburg (14.10.2022), report in English</a></strong></p>
<p>Jesienna trasa <strong>Moonspell</strong> i <strong>Insomnium</strong> miała się powoli ku końcowi, gdy oba zespoły w asyście trzech supportów zawitały do Hamburga. Zanim trasa zahaczyła o Oberhausen oraz holenderski Utrecht, piątkowy wieczór upłynął w Hamburgu pod znakiem bardziej melodyjnych odmian metalu.</p>
<p>Mimo pewnych problemów technicznych warto było się stawić w klubie <strong>Markthalle</strong> na tyle wcześnie, żeby załapać się na otwierających wieczór artystów z <strong>Hinayana</strong>. Death metal w wydaniu amerykańskiego zespołu okazał się mocno melodyjny, bezbłędnie łączyli ciężkie i jednocześnie nośne brzmienia. Grany przez nich materiał zdecydowanie miał potencjał, a panowie z <strong>Hinayana</strong> swoim półgodzinnym setem zapewnili koncertowiczom udane rozpoczęcie wieczoru.<br />
Kapelę zdecydowanie należy zaliczyć do supportów, które warto zobaczyć na własne oczy. Ponadto dla wielu słuchaczy ten występ okazał się zapewne odkryciem – nie bez powodu zespół należy do <strong>Napalm Records</strong>, będących również wytwórnią <strong>Moonspell</strong>.</p>
<p>Stopniowo, coraz liczniejsza widownia zaczęła się schodzić i zbierać bliżej sceny – i ci przekonali się, co dla niemieckiej widowni przygotowali <strong>Wolfheart</strong>. Atmosfera eventu została utrzymana w klimacie poprzedniego, koncert pełen był ciężkich, mocarnych kawałków, a przy tym również melodyjnych, momentami atmosferycznych partii.<br />
Ten repertuar bez wątpienia był wprost idealny do machania głową i rozkręcania mosh pitu, który nieśmiało, ale zauważalnie formował się już pod sceną.<br />
Muzyka <strong>Wolfheart</strong> już od pierwszych riffów brzmiała podniośle i wręcz epicko, a pierwszy utwór, <strong>Skyforger</strong>, okazał się strzałem w dziesiątkę. Dalsza część występu brzmiała równie dobrze, a muzycy nie zapominali o zagadywaniu publiki, zachęcając do podchodzenia bliżej.</p>
<p>Epickiego i atmosferycznego zacięcia nie zabrakło również podczas repertuaru <strong>Borknagar</strong>, których set znakomicie się sprawdził w klubowych warunkach.<br />
Na pierwszy koncertowy ogień (gra słów zamierzona) poszło <strong>The Fire that Burns</strong> z najnowszego albumu – fantastyczna kompozycja pełna klimatycznych zmian tempa, na której wokali użyczało trzech członków zespołu. Chociaż koncertowy otwieracz wysoko podniósł poprzeczkę dla reszty występu, dalej było równie znakomicie i profesjonalnie.<br />
Dobrze sprawdziły się bowiem numery z ich poprzedniego wydawnictwa, <strong>Winter Thrice</strong>, a także kawałki, na których viking/pagan metal po mistrzowsku łączył się z blackiem – jak miało to miejsce na <strong>The Ruins of Future</strong> czy finałowym <strong>Colossus</strong>, które z prawdziwą klasą zakończyło show Norwegów.<br />
Wkrótce w klubie zaczęło się robić gorąco dosłownie i w przenośni – atmosfera ożywiała się z minuty na minutę, a liczba ludzi sprawiła, że w sali zrobiło się duszno. Nie przeszkadzało to jednak w cieszeniu się koncertem, zwłaszcza gdy scenę przejęli Finowie z <strong>Insomnium</strong>.</p>
<p>Nie trzeba było długo czekać na entuzjastyczne reakcje po wejściu <strong>Insomnium</strong> na scenę – fani zbierali się coraz tłumniej, a po pewnym czasie zaczęli klaskać do rytmu i ochoczo skandować. Widać było, że pierwszy headliner ma wielu fanów w Niemczech – frontman <strong>Niilo Sevänen</strong> przywitał się nawet z publicznością w miejscowym języku, co wywołało kolejne brawa i głośny aplauz.<br />
Bez wątpienia uznanie dla zespołu należy się nie tylko za pełną profeskę podczas koncertu i świetny kontakt z widownią, ale również za urozmaiconą setlistę. Od energetycznego <strong>Ephemeral</strong> artyści przeszli do mroczniejszego, niezwykle klimatycznego <strong>Valediction</strong> z najnowszego albumu i konsekwentnie dbali o to, by zaprezentować różne odsłony swojej twórczości.</p>
<p>Tym sposobem zafundowali zebranej w klubie widowni numery sięgające ponad piętnaście lat wstecz – za przykład niech posłuży przesycone ciężką atmosferą <strong>Mortal Share</strong> – jak i nowości z rewelacyjnego wydawnictwa <strong>Heart Like a Grave</strong>, które miało swoją premierę w 2019 roku.<br />
Finowie zapewnili swoim licznym miejscowym wielbicielom godzinę rozrywki pierwszej klasy, odgrywając zarówno melancholijną ścieżkę tytułową z ostatniego albumu czy świetne, wzbogacone czystym wokalem <strong>And Bells They Toll</strong>, jak i posępne, wprost monumentalne dźwięki <strong>Pale Morning Sta</strong>r czy <strong>The Primeval Dark</strong>.<br />
Nie było wątpliwości, że tłum świetnie się bawił, a ekipa z <strong>Insomnium</strong> miała się równie dobrze, wymieniając uśmiechy i krótkie uwagi na temat szalejącej publiki. Nie dziwił rozkręcający się pod sceną mosh pit, a miłośnicy fińskiego melodic death metalu na nic nie mogli narzekać.</p>
<p>Podobnie duży tłum zebrał się na występ <strong>Moonspell</strong> – koncertowicze kłębili się już pod sceną i w pierwszych rzędach panował spory ścisk, kiedy zespół przystąpił do swojego występu w Hamburgu po prawie trzyletniej przerwie.<br />
Chociaż pierwszym zaprezentowanym przez Portugalczyków kawałkiem było <strong>The Greater Good,</strong> po chwili zabrali się za starsze, dobrze znane– nie mogło zabraknąć utworów takich jak <strong>Mephisto</strong> i niezastąpione <strong>Opium</strong> z ikonicznego albumu <strong>Irreligious</strong>.<br />
Chociaż skompletowanie setlisty z tak bogatej dyskografii nie należy do łatwych zadań, zespół doskonale sobie z tym poradził. Wielkie brawa należą im się za dołączenie do koncertowego repertuaru fantastycznej kompozycji <strong>Finisterra</strong>, pełnej zmian tempa i mrocznej elegancji, pochodzącej z wciąż niedocenianego albumu <strong>Memorial</strong>. Z entuzjazmem zostały przyjęte również dwie pierwsze ścieżki liczącej już niemal dwadzieścia lat płyty <strong>The Antidote</strong>: <strong>In and Above Men</strong> wybrzmiało z należytą siłą, z kolei <strong>From Lowering Skies</strong> ożywiło klub z mocą gromu z jasnego nieba, angażując słuchaczy klaszczących do rytmu oraz co chwila pokazujących rogi.<br />
Noc trwała w najlepsze i kiedy wokalista <strong>Fernando Ribeiro</strong> zapowiedział dwa ostatnie utwory, ciężko było uwierzyć, że zbliżał się już koniec koncertu. Na szczęście zespół stawia na <strong>Alma Mater</strong> oraz <strong>Full Moon Madness</strong> na wielki finał – monumentalne brzmienie oraz chóralny refren tego pierwszego oraz połączenie metalowej mocy i genialnej kompozycji (ta solówka!) zawsze zdają egzamin i niezmiennie urzekają. Coś pięknego!</p>
<p>Z początkiem pełnym scenicznej energii <strong>Hinayana</strong>, podniosłych hymnów <strong>Wolfheart</strong> prosto z Północy oraz niezwykle klimatycznego setu <strong>Borknagar</strong>, wieczór musiał zapowiadać się udanie. Zaś <strong>Insomnium</strong> z utworami, które na zmianę chwytały za serce i skłaniały do headbangowania swoją szybkością, oraz fenomenalna, przekrojowa setlista <strong>Moonspell</strong> usatysfakcjonowały chyba każdego. Pozostaje liczyć na to, że równie dobra trasa wkrótce się powtórzy.</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/koncerty/vltima-ratio-tour-hamburg-14-10-2022/">Vltima Ratio Tour – Hamburg (14.10.2022)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/koncerty/vltima-ratio-tour-hamburg-14-10-2022/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Vltima Ratio Tour – Wrocław (12.10.2022)</title>
		<link>https://kvlt.pl/koncerty/vltima-ratio-tour-wroclaw-12-10-2022/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/koncerty/vltima-ratio-tour-wroclaw-12-10-2022/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Annika]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 07 Nov 2022 13:57:44 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Koncerty]]></category>
		<category><![CDATA[Relacje]]></category>
		<category><![CDATA[Borknagar]]></category>
		<category><![CDATA[dark metal]]></category>
		<category><![CDATA[Decibel Touring]]></category>
		<category><![CDATA[Hinayana]]></category>
		<category><![CDATA[Insomnium]]></category>
		<category><![CDATA[melodic death metal]]></category>
		<category><![CDATA[Moonspell]]></category>
		<category><![CDATA[relacja]]></category>
		<category><![CDATA[report]]></category>
		<category><![CDATA[Ultima Ratio]]></category>
		<category><![CDATA[Vltima Ratio]]></category>
		<category><![CDATA[WiniaryBookings]]></category>
		<category><![CDATA[Wolfheart]]></category>
		<category><![CDATA[wrocław]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://kvlt.pl/?p=264817</guid>

					<description><![CDATA[<p>Trasa Vltima Ratio, z okazji której headlinerzy Moonspell i Insomnium połączyli swoje siły, zawitała na Dolny Śląsk podczas tournée liczącego niemal dwadzieścia&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/koncerty/vltima-ratio-tour-wroclaw-12-10-2022/">Vltima Ratio Tour – Wrocław (12.10.2022)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Trasa <strong>Vltima Ratio</strong>, z okazji której headlinerzy <strong>Moonspell</strong> i <strong>Insomnium</strong> połączyli swoje siły, zawitała na Dolny Śląsk podczas tournée liczącego niemal dwadzieścia europejskich miast. Wrocławski klub A2 gościł tego wieczoru aż pięć zespołów: w rolach supportów wystąpiły grupy <strong>Borknagar</strong>, <strong>Wolfheart</strong> oraz <strong>Hinayana</strong>. Wydarzenie było poniekąd jednodniowym festiwalem, a co najważniejsze – obfitowało w emocje godne festiwalu z prawdziwego zdarzenia.</p>
<p>Frekwencja była bez wątpienia wysoka, zwłaszcza biorąc pod uwagę datę imprezy, wyznaczoną na środek tygodnia. Klub zaczął się zapełniać krótko po otwarciu drzwi i całkiem sporo osób zjawiło się już na pierwszym koncercie. Chociaż na zespole rozpoczynającym ciąży niełatwe zadanie rozruszania widowni i podkręcenia klubowej atmosfery, kapeli grającej na początku to wyzwanie nie było straszne. Teksańska grupa <strong>Hinayana</strong> jako jedyna przyjechała na trasę zza oceanu. Swoim interesującym repertuarem i porywającym show szybko udowodnili, że nie przebyli tego dystansu na marne. Bez zbędnych ceregieli muzycy zabrali się za <strong><em>Death of the Cosmic</em></strong>, przepełniony energią i żywym rytmem numer, którym skutecznie przekonali do siebie tłum. Dzięki licznym melodic-deathmetalowym ciosom <strong>Hinayana</strong> nie odstawała od reszty, utrzymując swój set na bardzo dobrym poziomie. Debiutancki na polskim gruncie występ grupy udał się zatem świetnie.</p>
<p>Scenę po Teksańczykach przejęli członkowie fińskiego zespołu <strong>Wolfheart</strong>. Zostali ciepło przyjęci przez polską publiczność, gorliwie skandującą nazwę formacji. Rozkręcony pod sceną nie ustawał, a każdy z granych kawałków spotkał się z entuzjazmem fanów. Podczas pokazu nie sposób było narzekać na monotonię, a dynamikę ustawił już otwierający setlistę grupy <strong><em>Skyforger</em></strong>. <strong>Wolfheart</strong> zawarł w swoim repertuarze zarówno pochodzące z debiutu agresywne <strong><em>Strength and Valor</em></strong>, jak i zupełnie nowe utwory takie jak <strong><em>The King</em></strong> czy świetne, żywiołowe <strong><em>Knell</em></strong>. Ponadto za wokal odpowiadał nie tylko frontman, <strong>Tuomas Saukkonen</strong>, ale również basista, <strong>Lauri Silvonen</strong>, i pochodzący z Grecji gitarzysta, <strong>Vagelis Karzis</strong>. Na uznanie zasługuje perkusista – <strong>Joonas Kauppinen</strong> zagrał tego dnia dwa koncerty, wspomagając na żywo również <strong>Hinayanę</strong>. To się nazywa zaangażowanie!</p>
<p>Równym oddaniem mógł pochwalić się <strong>Borknagar</strong>, którego setlista opierała się w dużej mierze na najnowszym wydawnictwie, <strong><em>True North</em></strong>. Wypadł znakomicie i bardzo dobrze sprawdził się po występie <strong>Wolfheart</strong>, norweska grupa zaprezentowała bowiem bardziej melodyjny i progresywny materiał. <strong><em>The Fire That Burns</em></strong>, utwór, który zainicjował występ zespołu, na żywo okazał się bezbłędnym połączeniem metalowej mocy i porywających, inspirowanych folkiem brzmień. Następne prezentowane przez <strong>Borknagar</strong> kawałki – blackmetalowe <strong><em>The Ruins of Future </em></strong>i utrzymane w folkowym klimacie <strong><em>Up North </em></strong>– charakteryzował ciężar oraz chwytliwość. Na największe wyróżnienie zasługiwał jednak przedostatni numer ich koncertu, <strong><em>Voices</em></strong>, który dzięki czystym wokalom i niesamowitemu dźwiękowemu pejzażowi stworzył hipnotyzującą, wprost mistyczną atmosferę. Takie dopełnienie okazało się strzałem w dziesiątkę! Pozostaje mieć nadzieję, że Norwegowie wkrótce wrócą do Polski na kolejne show.</p>
<p>A2 zapełniło się już koncertowiczami na dobre, kiedy na scenę wkroczyła formacja <strong>Insomnium</strong>, pierwszy z headlinerów trasy. Entuzjazm osiągnął wówczas jeszcze wyższy poziom, a zebrana w klubie publiczność żywo zareagowała już na instrumentalne intro <strong><em>Karelia</em></strong>, klaszcząc i skandując jeszcze nim zespół się ujawnił. Później było już tylko lepiej – przebojowe <strong><em>Ephemeral</em></strong> zostało błyskawicznie podchwycone przez fanów. Melodic death metal grany przez <strong>Insomnium</strong> miał w sobie nośność i autentyczną, niemożliwą do podrobienia energię. Cieszyło zatem, że nie zabrakło klasycznego już <strong><em>Down w</em></strong><strong><em>ith t</em></strong><strong><em>he Sun</em></strong>, będącego jednym z szybszych kawałków <strong>Insomnium</strong> <strong><em>Mortal Share</em></strong>, czy kapitalnego <strong><em>While We Sleep</em></strong>. Klasyczny dla zespołu repertuar urozmaiciły również najnowsze kompozycje <strong><em>Valediction</em></strong>, <strong><em>And Bells They Toll</em></strong>, <strong><em>Pale Morning Star</em></strong> oraz finałowe <strong><em>Heart Like a Grave</em></strong>. Ostatni z utworów zafundował słuchaczom to, co w fińskim metalu najlepsze: porządną dawkę melancholii, melodyjne riffy oraz ciężki klimat. Warto także dodać, że na scenie panowała świetna atmosfera. Zespół utrzymywał rewelacyjny kontakt z publiką, zarażając dobrym nastrojem. Żywiołowe kawałki zachęciły zebranych do młyna pod sceną, po całej sali niosło się natomiast, prócz muzyki, skandowanie to fragmentów granych utworów, to nazwy zespołu. Dzięki fantastycznemu podejściu grupy i świetnej muzyce godzina przeznaczona na set <strong>Insomnium</strong> minęła więc niezwykle szybko. Najlepsze miało jednak dopiero nadejść.</p>
<p style="text-align: center;">Setlista Insomnium:<br />
<strong><em>Karelia<br />
Ephemeral<br />
Valediction<br />
Revelation<br />
Down with the Sun<br />
Mortal Share<br />
And Bells They Toll<br />
Pale Morning Star<br />
The Primeval Dark<br />
While We Sleep<br />
Heart Like a Grave</em></strong></p>
<p>Polska publiczność kocha <strong>Moonspell</strong>, zresztą z wzajemnością. Ostatnia trasa Portugalczyków zaliczyła aż trzy przystanki w naszym kraju, a tegoroczny koncert należał do zatłoczonych. Zespół postawił na przekrojową setlistę, którą zapoczątkowało <strong><em>The Greater Good</em></strong> z ich najnowszego wydawnictwa <strong><em>Hermitage</em></strong>. Ten stopniowo przybierający na sile numer wypadł fenomenalnie – klimatyczny wstęp przeszedł w szybszy kawałek ze znakomitym basem i genialnymi, po mistrzowsku dobranymi riffami. Nic dziwnego, że widownia zareagowała z entuzjazmem na tak udane rozpoczęcie koncertu.</p>
<p><strong>Moonspell</strong> nie zwalniał tempa, kontynuując występ rewelacyjnym, tytułowym utworem z albumu <strong><em>Extinct</em></strong>. Publiczność, choć entuzjastyczna względem utworu, domagała się jednak kolejnych bangerów. Rychło się doczekała: wkrótce rozległo się <strong><em>Night Eternal</em></strong>, noc tymczasem rzeczywiście trwała w najlepsze. Wspomniany kawałek, dodatkowo wzbogacony dość agresywnym, mrocznym brzmieniem, był wprost idealną okazją dla nowego perkusisty grupy, <strong>Hugo Ribeiro</strong>, do wykazania się przed polskimi fanami.</p>
<p>Z aplauzem i głosami uznania spotkały się również starsze, klasyczne już utwory takie jak <strong><em>Herr Spiegelmann</em></strong> z kultowego albumu <strong><em>Irreligious</em></strong> czy pochodząca z debiutu demoniczna <strong><em>Vampiria</em></strong>. <strong>Moonspell</strong> zafundował słuchaczom istną podróż w czasie, na zakończenie której zagrał <strong><em>Alma Mater</em></strong>, będące już w zasadzie hymnem zespołu, oraz ponadczasowy klasyk <strong><em>Full Moon Madness</em></strong>. Magia, magia i jeszcze raz magia!</p>
<p>Trwający ponad godzinę set portugalskiego bandu wydłużył się dodatkowo dzięki fanom śpiewającym motyw przewodni <strong><em>Alma Mater</em></strong>, a nawet wykrzykującym unisono podziękowania po portugalsku. Pozostaje mieć nadzieję, że po kolejnym tak udanym koncercie nie będziemy zbyt długo czekać na powrót <strong>Moonspell</strong> do Polski – oby w równie świetnym towarzystwie.</p>
<p style="text-align: center;">Setlista Moonspell:<br />
<strong><em>The Greater Good<br />
Extinct<br />
Night Eternal<br />
Finisterra<br />
In and Above Men<br />
From Lowering Skies<br />
Opium<br />
Herr Spiegelmann<br />
Breathe (Until We Are No More)<br />
Mephisto<br />
Vampiria<br />
Alma Mater<br />
Full Moon Madness</em></strong></p>
<p>Po czasie pandemicznych obostrzeń koncert, na który zaproszono aż pięć zespołów, zasługuje niemalże na miano muzycznego święta, po którym trudno było odczuwać niedosyt. Wielkie podziękowania dla <strong>Winiary </strong><strong>Bookings</strong> za niezapomniany wieczór – taka okazja nie zdarza się codziennie!</p>
<p><iframe hcb-fetch-image-from="https://youtu.be/4Qr0HA0dbzg" title="VLTIMA RATIO FEST - TOUR RECAP - IV - A2 - WROCŁAW, PL - 12/10" width="500" height="281" src="https://www.youtube.com/embed/4Qr0HA0dbzg?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen loading="lazy"></iframe></p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/koncerty/vltima-ratio-tour-wroclaw-12-10-2022/">Vltima Ratio Tour – Wrocław (12.10.2022)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/koncerty/vltima-ratio-tour-wroclaw-12-10-2022/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
