<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Vafthrudner - KVLT</title>
	<atom:link href="https://kvlt.pl/tag/vafthrudner/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://kvlt.pl/tag/vafthrudner/</link>
	<description>Niezależny magazyn muzyczny (od rocka przez wszystkie odmiany metalu)</description>
	<lastBuildDate>Sat, 03 Mar 2018 18:45:33 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2020/11/cropped-kvlt-2020-logo_square-32x32.png</url>
	<title>Vafthrudner - KVLT</title>
	<link>https://kvlt.pl/tag/vafthrudner/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>FORNHEM &#8211; &#8222;Ett Fjärran Kall&#8221; (2017)</title>
		<link>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/fornhem-ett-fjarran-kall-2017/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/fornhem-ett-fjarran-kall-2017/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Magdalena Dalmata]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 03 Mar 2018 18:28:23 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[2017]]></category>
		<category><![CDATA[black metal]]></category>
		<category><![CDATA[Ett Fjärran Kall]]></category>
		<category><![CDATA[Fornhem]]></category>
		<category><![CDATA[melodic black metal]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[review]]></category>
		<category><![CDATA[Solbane]]></category>
		<category><![CDATA[Trollmusic]]></category>
		<category><![CDATA[Vafthrudner]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://kvlt.pl/?p=128293</guid>

					<description><![CDATA[<p>Fornhem na swojej płycie Ett Fjärran Kall zawarł black metal w jego tradycyjnej postaci. Zaledwie cztery utwory szwedzkiego zespołu dają obraz tego,&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/fornhem-ett-fjarran-kall-2017/">FORNHEM &#8211; &#8222;Ett Fjärran Kall&#8221; (2017)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Fornhem</strong> na swojej płycie <strong>Ett Fjärran Kall</strong> zawarł black metal w jego tradycyjnej postaci. Zaledwie cztery utwory szwedzkiego zespołu dają obraz tego, kto miał wpływ na charakter i styl, a sami muzycy wspominają o inspiracjach takimi zespołami, jak <strong>Primordial</strong>, <strong>Burzum</strong> czy <strong>Haive</strong>. Pochodzący z Norrkoping, choć aktywni od 2013r., dopiero w ubiegłym roku postanowili wydać swój debiutancki album. Za wydanie <strong>Ett Fjärran Kall</strong> odpowiada <strong>Trollmusic.</strong></p>
<p>Zawartość płyty to dzieło <strong>Solbane’a</strong> oraz <strong>Vafthrudnera</strong>. Sama muzyka niespecjalnie wyróżnia się z ogółu black metalowych hord, choć po kilku odsłuchach wyczuwalna jest różnica i autorski pomysł na kompozycje i brzmienie. Pierwszym, typowym elementem jest zaszumienie, a raczej imitacja słabej jakości, swego rodzaju „brud”, inaczej jednak niż bywało u podstaw gatunku zwykle poprzez skromne wyposażenie zespołów. Szum stanowi ciekawe tło pozostawiając szerokie pole dla przyjemnych dla ucha, ale nie przesłodzonych riffów oraz wokalu. Inspirację do tekstów stanowiła mitologia nordycka, a także bliskość natury.</p>
<p>Rozpoczynający się „deszczowo” tytułowy kawałek <strong><em>Ett Fjärran Kall</em></strong> cechuje spora dawka melodyjności, i utrzymany jest w niezbyt szybkim tempie. To łagodne oblicze w zestawieniu z ciekawie brzmiącym wokalem <strong>Vafthrudnera</strong> daje w efekcie intrygujące kompozycje, a poza wspomnianymi wcześniej zaletami najważniejszą z nich wydaje się nostalgiczna atmosfera utworu, ale także chwytliwa melodia. Przy drugim kawałku <strong><em>Kosmisk Dvala</em></strong> nie ma mowy o rozleniwieniu. Wikińska żywiołowość jest motywem przewodnim utworu, a poszczególne części są bardziej zróżnicowane, niż miało to miejsce w poprzednim numerze. Choć zaczynający się niewinnie, <strong><em>Urdjupets Svarta </em></strong>zaskakuje szybkością i brutalnością. Folkowe pobrzękiwanie na wstępie zostaje zmiażdżone przez mocno ekspresyjną grę i groźnie brzmiący wokal. Choć utwory mogą wydawać się brutalne, czasami wręcz przebija z nich szaleństwo, to odnoszę wrażenie, że nie do końca potrafią dać upust pierwotnej sile &#8211; jest przecież dziki wokal i oczywiście magia języka szwedzkiego, ale jakby nie do końca wszystko było wyeksponowane, wykorzystane. Mimo to, każdy utwór może nas zaskoczyć zmianami, zarówno tempa jak i melodii, co sprawia, że za każdym razem odkrywamy w tej muzyce coś nowego.</p>
<p>Na pewno jest to album wart uwagi ze względu na ciekawe kompozycje. Początkowo płyta zrobiła na mnie wrażenie raczej przeciętne, jednak z czasem okazała się całkiem interesująca, i bynajmniej nie zadziałał tu system „im dłużej czegoś słuchasz, tym bardziej ci się podoba”. Utwory harmonizują się ze sobą, jednak zabrakło momentów, które wyrwałyby z butów, jakiejś kumulacji energii, pomimo dobrze zapowiadających się fragmentów.</p>
<p><iframe src="https://www.youtube.com/embed/45eBV4iLvwA" width="100%" height="360" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen" loading="lazy"></iframe></p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/fornhem-ett-fjarran-kall-2017/">FORNHEM &#8211; &#8222;Ett Fjärran Kall&#8221; (2017)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/fornhem-ett-fjarran-kall-2017/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
