<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Violence on Demand - KVLT</title>
	<atom:link href="https://kvlt.pl/tag/violence-on-demand/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://kvlt.pl/tag/violence-on-demand/</link>
	<description>Niezależny magazyn muzyczny (od rocka przez wszystkie odmiany metalu)</description>
	<lastBuildDate>Sun, 09 Aug 2026 16:46:29 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2020/11/cropped-kvlt-2020-logo_square-32x32.png</url>
	<title>Violence on Demand - KVLT</title>
	<link>https://kvlt.pl/tag/violence-on-demand/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>UNBEATEN &#8211; &#8222;Violence On Demand&#8221; (2023)</title>
		<link>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/unbeaten-violence-on-demand-2023/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/unbeaten-violence-on-demand-2023/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Brzeźnicki]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 17 Sep 2023 13:27:25 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[2023]]></category>
		<category><![CDATA[Dedication Records]]></category>
		<category><![CDATA[hardcore]]></category>
		<category><![CDATA[Hardcore Tattoo Records]]></category>
		<category><![CDATA[metalcore]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[review]]></category>
		<category><![CDATA[Unbeaten]]></category>
		<category><![CDATA[Violence on Demand]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://kvlt.pl/?p=286865</guid>

					<description><![CDATA[<p>W sierpniu tego roku odbyła się premiera nowej EP- ki bydgoskiej załogi Unbeaten zatytułowanej Violence On Demand. Jest to już trzecie wydawnictwo&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/unbeaten-violence-on-demand-2023/">UNBEATEN &#8211; &#8222;Violence On Demand&#8221; (2023)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>W sierpniu tego roku odbyła się premiera nowej EP- ki bydgoskiej załogi<strong> Unbeaten</strong> zatytułowanej <strong>Violence On</strong> <strong>Demand</strong>. Jest to już trzecie wydawnictwo spod ręki hardcore&#8217;owców, a pomogły im w jego wydaniu dwie wytwórnie: <strong>Hardcore Tattoo Records</strong> i <strong>Dedication Records</strong>.</p>
<p>Materiały takie jak ten to dla mnie – jako recenzenta – sama przyjemność. Ładnie wydane (biało-czerwono-czarny digipack), dobrze nagrane i przekazane w moje ręce przez członka zespołu, który służył każdą informacją, jaka by mnie tylko zainteresowała. Sam zespół znam od początku jego istnienia i skłamałbym, gdybym napisał, że od razu mnie do siebie przekonał, bo dopiero z rosnącym doświadczeniem zyskał moją sympatię. Jest to grupa muzyczna z gatunku tych, które pozycję zawdzięczają swojej pracy i żelaznemu uporowi, co wraz z silną przynależnością do sceny spełnia w sumie jedne z ważniejszych założeń ideologii hardcore’u. Dodajmy do tego setki przejechanych kilometrów, litry wylanego potu i granie w każdej możliwej mordowni, by się pokazać jako band, który nie boi się żadnego wyzwania. Takie poświęcenie buduje charakter, a doświadczenia uczą i owocują dojrzałością twórczą, czego obrazem jest nowa EP-ka. Cztery kompozycje to niewiele ponad dziesięć minut materiału, ale mówi on wiele o muzykach. Pokazuje ich jako ludzi wiedzących, czego chcą i jak swe zamierzenia spełnić. Kompozycje są zbudowane z głową, aranże skonstruowane na dobrych riffach, bogate w wiele zmian tempa, a całość kipi energią. Dynamika utworów została wyłapana przez osoby pracujące w<strong> Invent-Sound Studio</strong>, gdzie materiał zrealizowano i świetnie uwypuklono w mixie i masteringu, dzięki czemu <strong>Violence On Demand</strong> brzmi na światowym poziomie – mocno i soczyście.</p>
<p>Bardzo cieszy mnie fakt, że słuchając EP-ki nie znalazłem żadnych bezpośrednich podobieństw do innych kapel. Oczywiście dzięki rozkrzyczanej wokalistce <strong>Unbeaten</strong> zawsze będzie porównywane do<strong> Walls of Jericho</strong>, ale mam na myśli bezpośrednie podobieństwa konkretnych partii utworów czy riffów, co często zdarza się wszystkim zespołom (nawet nieintencjonalnie). Tu – pomimo ścisłej przynależności do zmetalizowanego hardcore’u – nie doszukałem się przesadnych inspiracji i najłatwiej będzie mi stwierdzić, że jest to EP-ka dla lubiących mieszanie new schoola z klasyką HC. Tylko tyle i aż tyle.</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/unbeaten-violence-on-demand-2023/">UNBEATEN &#8211; &#8222;Violence On Demand&#8221; (2023)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/unbeaten-violence-on-demand-2023/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
