<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>wrocławski rock - KVLT</title>
	<atom:link href="https://kvlt.pl/tag/wroclawski-rock/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://kvlt.pl/tag/wroclawski-rock/</link>
	<description>Niezależny magazyn muzyczny (od rocka przez wszystkie odmiany metalu)</description>
	<lastBuildDate>Sat, 19 May 2018 19:42:06 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2020/11/cropped-kvlt-2020-logo_square-32x32.png</url>
	<title>wrocławski rock - KVLT</title>
	<link>https://kvlt.pl/tag/wroclawski-rock/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>SYMPTOM IZERA &#8211; &#8222;Come With Me&#8221; (2018)</title>
		<link>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/symptom-izera-come-with-me-2018/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/symptom-izera-come-with-me-2018/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Paweł Lach]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 19 May 2018 19:29:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA["Come With Me"]]></category>
		<category><![CDATA[Hard Rock]]></category>
		<category><![CDATA[muzyka alternatywna]]></category>
		<category><![CDATA[nowa płyta]]></category>
		<category><![CDATA[premiera]]></category>
		<category><![CDATA[Progressive Metal]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[rock]]></category>
		<category><![CDATA[rock progresywny]]></category>
		<category><![CDATA[Symptom Izera]]></category>
		<category><![CDATA[wrocław]]></category>
		<category><![CDATA[wrocławski rock]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://kvlt.pl/?p=135080</guid>

					<description><![CDATA[<p>Symptom Izera to zespół, o którym macie prawo jeszcze nic nie wiedzieć, ale jednocześnie powinniście szybko nadrobić zaległości. Muzycy pochodzą z Wrocławia,&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/symptom-izera-come-with-me-2018/">SYMPTOM IZERA &#8211; &#8222;Come With Me&#8221; (2018)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Symptom Izera</strong> to zespół, o którym macie prawo jeszcze nic nie wiedzieć, ale jednocześnie powinniście szybko nadrobić zaległości. Muzycy pochodzą z <strong>Wrocławia</strong>, a doświadczenie zbierali w różnych formacjach. I to słychać. Chociaż płyta<em><strong> Come With Me</strong></em> to ich debiut, czuć jednocześnie, że muzyczne środki zostały dobrane na niej ze sporą świadomością. Niby nie po tym poznaje się dobrego piekarza, ile bułek zjadł, ale gdy ktoś z niejednego muzycznego pieca chleba próbował, ten zwykle ma do zagrania ciekawsze rzeczy. No i jakoś wszystko naturalnie się wtedy dzieje. Tak też jest w tym przypadku.</p>
<p>Bardzo dobrze wychodzi kapeli łączenie ze sobą różnych klimatów. I rzekłbym nawet, że mogłoby to być jeszcze bardziej uwypuklone, bo zręczne przechodzenie od spokojnych momentów do bardzo energetycznych i ciężkich partii jest być może największym atutem płyty. Oczywiście progresywny rock/metal wymusza tego typu kombinacje, ale przecież nie muszą one zawsze być satysfakcjonujące. W sześciu wypuszczonych w świat kompozycjach udało się uniknąć nudy. Jednocześnie uspokajam tych, którzy nie przepadają za progowymi połamańcami, że <em><strong>Come With Me</strong></em> jest albumem jak najbardziej przystępnym – w dobrym tego słowa znaczeniu – zwartym i przemyślanym, która spodoba się także miłośnikom nowoczesnego hard rocka, bliskiego eksperymentom późnych lat 90., a nawet nu metalu w bardziej alternatywnym wydaniu.</p>
<p>Bo jest tutaj przecież coś z ducha <strong>Toola</strong>, zwłaszcza w gitarowym motywie, który pojawia się w otwierającym płytę <em><strong>Dead President</strong></em>. Z kolei w <em><strong>Do You Really Believe</strong> </em>czuć jakieś echa <strong>Deftones</strong>, zwłaszcza w energetycznym riffie. Panowie po prostu nie urwali się z choinki i zwyczajnie mają swoje muzyczne korzenie. Nawet kiedy bywa na płycie mocno i soczyście, to słuchacz znajdzie też momenty wytchnienia. <strong>Symptom Izera</strong> zmienia strukturę swych utworów, skutecznie wytrącając słuchacza z pewnych założeń (<em><strong>The Golden Throne</strong></em>). Ale nie ma tu miejsca na łzawe zawodzenia. Zespół potrafi zagrać żywiołowe motywy (<em><strong>I Don’t Want to Know</strong></em>), ale też uśpić nieco czujność odbiorcy, by potem zaatakować wbijającym się w głowię riffem i trochę poczarować prostą gitarową zagrywką (<em><strong>Come With Me</strong></em>).</p>
<p>Niski, czasem melorecytujący, ale gdy trzeba, to i pełen siły głos <strong>Waldemara Bolesty</strong> oraz ciężki i wyrazisty bas <strong>Tomasza Pawlaka</strong> w połączeniu ze zmyślnym, zespołowym lepieniem różnych patentów wyróżniłbym, jako główne atuty albumu. Czy czegoś mi brak na <em><strong>Come with Me</strong></em>? Wydaje mi się, że <strong>Symptom Izera</strong> stać na to, by pójść jeszcze dalej w eksperymentach i eksplorowaniu różnych ścieżek. Chociażby atmosferyczny wstęp płyty świadczy o tym, że w godzeniu sobą skrajności może tkwić większy potencjał.</p>
<p>A póki co śmiało mogę polecić debiutancki album Wrocławian, który zadowoli otwartych na różną muzykę słuchaczy. Kto zamiast poszukiwać w dźwiękach podkładu do tańca, woli za jej sprawą zanurzyć się w mroczniejsze krajobrazy, powinien spróbować.</p>
<p>Oficjalna strona zespołu na <strong><a href="https://www.facebook.com/SymptomIzera/" target="_blank" rel="noopener">Facebooku</a></strong></p>
<p><iframe src="https://www.youtube.com/embed/AwuKF6-rTBM" allowfullscreen="allowfullscreen" width="100%" height="420" frameborder="0" loading="lazy"></iframe></p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/symptom-izera-come-with-me-2018/">SYMPTOM IZERA &#8211; &#8222;Come With Me&#8221; (2018)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/symptom-izera-come-with-me-2018/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
