<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Zoharum - KVLT</title>
	<atom:link href="https://kvlt.pl/tag/zoharum/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://kvlt.pl/tag/zoharum/</link>
	<description>Niezależny magazyn muzyczny (od rocka przez wszystkie odmiany metalu)</description>
	<lastBuildDate>Fri, 21 Aug 2026 10:37:13 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2020/11/cropped-kvlt-2020-logo_square-32x32.png</url>
	<title>Zoharum - KVLT</title>
	<link>https://kvlt.pl/tag/zoharum/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>WHALESONG zapowiada nowy materiał</title>
		<link>https://kvlt.pl/newsy/whalesong-zapowiada-nowy-material/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/newsy/whalesong-zapowiada-nowy-material/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Rafał]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 05 Jun 2023 06:32:40 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Newsy]]></category>
		<category><![CDATA[Leaving a Dream]]></category>
		<category><![CDATA[Old Temple]]></category>
		<category><![CDATA[singiel]]></category>
		<category><![CDATA[Struggle]]></category>
		<category><![CDATA[teledysk]]></category>
		<category><![CDATA[Whalesong]]></category>
		<category><![CDATA[Zoharum]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://kvlt.pl/?p=281109</guid>

					<description><![CDATA[<p>Whalesong zaprezentował teledysk do nowego singla. Mowa o utworze Struggle, który zapowiada nadchodzący album pod tytułem Leaving a Dream. Materiał ukaże się&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/newsy/whalesong-zapowiada-nowy-material/">WHALESONG zapowiada nowy materiał</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Whalesong</strong> zaprezentował teledysk do nowego singla. Mowa o utworze <em><strong>Struggle</strong></em>, który zapowiada nadchodzący album pod tytułem <em><strong>Leaving a Dream</strong></em>. Materiał ukaże się 21 lipca jako 2CD nakładem <strong>Old Temple</strong> oraz <strong>Zoharum</strong>. <strong><em>Leaving a Dream</em></strong> to ponad 120 minut muzyki łączącej najróżniejsze gatunki muzyczne w jedną spójną całość. Dźwiękowa uczta złożona z oślepiającego światła, nadziei, snów. Swoisty niekończący się strumień świadomości, soniczne kino dla wszystkich, którzy uwielbiają zatracić się w dźwięku. Materiał ten rozwija znacznie brzmienie wykreowane przez <strong>Whalesong</strong> na ich poprzednim albumie &#8211; <strong><em>Radiance of a Thousand Suns</em></strong>, który ukazał się w 2020. Pre-ordem albumu dostępny <a href="https://whalesong.bandcamp.com/album/leaving-a-dream"><em>tutaj</em></a>.</p>
<p>Więcej o zespole:</p>
<blockquote><p><em>Whalesong to eksperymentalny kolektyw z Tarnowskich Gór. Grupa ta wymyka się wszelkim możliwym szufladkom muzycznym &#8211; atakują ciężarem brzmienia, dynamiką, hipnotycznymi motywami i przytłaczającymi, nieraz trwającymi kilkanaście minut kompozycjami. Czerpią z takich gatunków jak industrial, noise rock, no wave, drone, jazz i post rock. Grupa korzysta z szerokiego instrumentarium &#8211; wśród nich są: gong, cymbały, dzwony rurowe, a także przedmioty natury przemysłowej &#8211; kawałki blach czy piły tarczowe. Dotychczas grupa współpracowała z takimi artystami jak Thor Harris (Swans, Wrekmeister Harmonies) czy Wacław Kiełtyka (Decapitated, Machine Head), a na najnowszym materiale pojawią się m.in. Attila Csihar (Mayhem) oraz Steve Blanco (Imperial Triumphant).</em></p></blockquote>
<p><iframe title="WHALESONG - Struggle (OFFICIAL VIDEO)" src="https://www.youtube.com/embed/1BnW5c5SOtc" width="100%" height="500" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen" loading="lazy"></iframe></p>
<p>Tracklista:<br />
01. Enter<br />
02. Forgive<br />
03. Believe Us<br />
04. Leaving a Dream<br />
05. Here I am<br />
06. We Have Never Really Lived<br />
07. Hope<br />
08. Bright Behind Your Eyelids<br />
09. Ascend!<br />
10. Struggle<br />
11. Drinking from the Gutters of Descension<br />
12. We are Free<br />
13. A Distant Memory<br />
14. Endless<br />
15. From the Ashes<br />
16. shekissedmewithhervenomouslips</p>
<p><img decoding="async" class="alignnone wp-image-281110 size-full" src="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2023/06/by-Whalesong-cover.jpg" alt="" width="100%" srcset="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2023/06/by-Whalesong-cover.jpg 997w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2023/06/by-Whalesong-cover-249x300.jpg 249w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2023/06/by-Whalesong-cover-665x800.jpg 665w" sizes="(max-width: 997px) 100vw, 997px" /></p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/newsy/whalesong-zapowiada-nowy-material/">WHALESONG zapowiada nowy materiał</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/newsy/whalesong-zapowiada-nowy-material/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>JARL &#8211; &#8222;Inner Domain&#8221; (2019)</title>
		<link>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/jarl-inner-domain-2019/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/jarl-inner-domain-2019/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Piotr]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 24 Jun 2021 14:00:14 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[ambient]]></category>
		<category><![CDATA[dark ambient]]></category>
		<category><![CDATA[industrial]]></category>
		<category><![CDATA[Jarl "Inner Domain"]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[review]]></category>
		<category><![CDATA[Robert Moczydłowski]]></category>
		<category><![CDATA[Zoharum]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://kvlt.pl/?p=232490</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dwupłytowy album Inner Domain, trzeci, jaki w barwach Zoharum firmuje Jarl, to odurzająca wręcz dawka psychoaktywnej elektroniki. Jego muzyka kojarzyć się może&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/jarl-inner-domain-2019/">JARL &#8211; &#8222;Inner Domain&#8221; (2019)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Dwupłytowy album <strong>Inner Domain</strong>, trzeci, jaki w barwach <a href="http://zoharum.com"><strong>Zoharum</strong></a> firmuje <strong>Jarl</strong>, to odurzająca wręcz dawka psychoaktywnej elektroniki. Jego muzyka kojarzyć się może z dźwiękami, jakich możemy doświadczać na poligonach wojskowych podczas testowania różnych rodzajów broni, czy też z atmosferą laboratoriów badawczych. Może dlatego, że ten laboratoryjny chłód wprost się z niej wydobywa. <em><strong>Inner Domain</strong></em> nie odbiega specjalnie od konwencji, w jakiej porusza się <strong>Jarl</strong>. Tym razem inspiracją dla tego materiału był „paraliż”, jakiego doświadcza człowiek podczas śnienia. Na cały zestaw złożyły się rozdygotane i wręcz hałaśliwe tekstury, które z czasem nabierają mrocznego, psychoaktywnego klimatu. <strong>Jarl</strong> sam opisuje swoją muzykę jako „psychoaktywną i niezrównoważoną” – raz kojącą, innym razem niszczącą, pozbawioną wyraźnych struktur. Dwie osobne części, <em><strong>Hypnogogic</strong></em> oraz <em><strong>Hypnopompic</strong></em>, opowiadają o tym „paraliżu śnienia”. Przez blisko dwie godziny mamy dosyć ekstremalną przejażdżkę po dzikim labiryncie dźwięków, utkanym z hałaśliwych tekstur, przesterów, pogłosów. Nieraz bliżej mu do <a href="https://kvlt.pl/tag/industrial/">industrial</a>nych zgrzytów niż <a href="https://kvlt.pl/tag/ambient/">ambient</a>owej kontemplacji. Jako głównego instrumentu JARL użył generatora fal średnich. W sumie jego pomysł nie jest nowy, już pod koniec lat 60. formacja <strong>Silver Apples</strong> eksperymentowała z podobnymi urządzeniami, przez co sami stali się pionierami live electronics. <strong>Jarl</strong> próbuje osadzić te dźwięki w nieco innym kontekście, znajdując dla nich niszę w iluzorycznym świecie marzeń sennych, z tym że tchną one nieco złowrogą i mroczną aurą. Materiał nie jest nowy, ukazał się na dwóch osobnych kasetach magnetofonowych, wydanych nakładem wytwórni <strong>Autarkeia</strong> w latach 2007-2009.  Co może wydawać się istotne, w całym tym procesie artysta w ogóle nie wykorzystał możliwości, jakie oferuje komputer. Postawił na bardziej prymitywną, wręcz surową narrację, co w dobie częstokroć wypolerowanych, studyjnych superprodukcji tylko uwypukla podziemny i nieco dziki charakter tej muzyki.</p>
<p>Autorem recenzji jest <a href="https://kvlt.pl/tag/robert-moczydlowski/"><strong>Robert Moczydłowski</strong></a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/jarl-inner-domain-2019/">JARL &#8211; &#8222;Inner Domain&#8221; (2019)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/jarl-inner-domain-2019/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>ARTUR RUMIŃSKI &#8211; &#8222;AR&#8221; (2020)</title>
		<link>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/artur-ruminski-ar-2020/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/artur-ruminski-ar-2020/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Piotr]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 21 Jun 2021 16:33:58 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[ambient]]></category>
		<category><![CDATA[Artur Rumiński]]></category>
		<category><![CDATA[drone]]></category>
		<category><![CDATA[drone guitar]]></category>
		<category><![CDATA[experimental music]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[review]]></category>
		<category><![CDATA[Zoharum]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://kvlt.pl/?p=232388</guid>

					<description><![CDATA[<p>Niespełna półgodzinny, debiutancki album Artura Rumińskiego to wytrawna dawka ambientowej elektroniki. Rumiński, na co dzień udzielający się w takich projektach jak: Thaw,&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/artur-ruminski-ar-2020/">ARTUR RUMIŃSKI &#8211; &#8222;AR&#8221; (2020)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Niespełna półgodzinny, debiutancki album <strong>Artura Rumińskiego</strong> to wytrawna dawka ambientowej elektroniki. Rumiński, na co dzień udzielający się w takich projektach jak: <strong>Thaw</strong>, <strong>Furia</strong>, <strong>Gruzja</strong> czy <strong>Mentor</strong>, znalazł czas i dokonał realizacji nagrań, jakie właśnie trafiły na tę płytę. To muzyka całkowicie instrumentalna, będąca zdaje się odbiciem jego wewnętrznego świata. Dominują tu minimalistyczne formy, niezwykle oniryczne, intymne. Z lekka psychodeliczne tła udanie splatają się z fascynacjami światem muzyki etnicznej. Czasem można odnieść wrażenie jakby Rumiński próbował na własną modłę, transformować echa hinduskich rag. Zatopione w pogłosach i ambientowych tłach, gładko wślizgują się w meandry podświadomości, tworząc wizję iluzorycznych światów. Niekiedy <strong>Rumiński</strong> łamie ich uspokojone, senne brzmienia, wprowadzając elementy kontrolowanego chaosu, jak chociażby w kompozycji <em><strong>IIII,</strong></em> która w dużej mierze bliska jest estetyce muzyki improwizowanej. To co może zaskakiwać przy spotkaniu z płytą to jej brzmienie, nieco brudne i rozdygotane, bardziej osadzone w stylistyce lo-fi. Z początku może to razić, ale najwidoczniej taki był właśnie zamysł samego <strong>Rumińskiego</strong>, który chciał zapewne uniknąć studyjnej sterylności i postawił na bardziej surowe, szorstkie brzmienie. Wydaje się, że 27 minut jakie zarezerwował na tym albumie w zupełności wystarcza. Przy dłuższym czasie materiał mógłby wydawać się nieco rozwlekły i nużący. A tak na pewno zaostrza apetyt i pozwala wierzyć, że solowa działalność <strong>Artura Rumińskiego</strong> nie skończy się na tej jednej płycie.</p>
<p>Autorem recenzji jest <a href="https://kvlt.pl/tag/robert-moczydlowski/"><strong>Robert Moczydłowski</strong></a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/artur-ruminski-ar-2020/">ARTUR RUMIŃSKI &#8211; &#8222;AR&#8221; (2020)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/artur-ruminski-ar-2020/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>GENETIC TRANSMISSION &#8211; &#8222;Lullabies&#8221; (2020)</title>
		<link>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/genetic-transmission-lullabies-2020/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/genetic-transmission-lullabies-2020/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Piotr]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 15 Jun 2021 07:55:39 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[ambient]]></category>
		<category><![CDATA[Genetic Transmission]]></category>
		<category><![CDATA[Genetic Transmission Lullabies]]></category>
		<category><![CDATA[industrial]]></category>
		<category><![CDATA[noise]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[review]]></category>
		<category><![CDATA[Robert Moczydłowski]]></category>
		<category><![CDATA[Tomasz Twardawa]]></category>
		<category><![CDATA[Zoharum]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://kvlt.pl/?p=232231</guid>

					<description><![CDATA[<p>Lullabies to kolejna reedycja dokonań Genetic Transmission, jaką w 2020 r. wydała tłocznia Zoharum. Pierwotnie ten materiał miał swoją premierę w 2005&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/genetic-transmission-lullabies-2020/">GENETIC TRANSMISSION &#8211; &#8222;Lullabies&#8221; (2020)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><em><strong>Lullabies</strong></em> to kolejna reedycja dokonań <strong>Genetic Transmission</strong>, jaką w 2020 r. wydała tłocznia <strong>Zoharum</strong>. Pierwotnie ten materiał miał swoją premierę w 2005 r. na limitowanej płycie CDr wydanej przez należącą do samego Tomka Twardawy wytwórnię <strong>Die Schone Blumen Musik Werk</strong>. To 5 długich kompozycji, w których <strong>Twardawa</strong> ukazuje rąbek swojego muzycznego świata oraz zainteresowań. To inna rzeczywistość, na którą składają się takie elementy jak: hałas, zgrzyty, deformacje, przemysłowe kolaże. Sam tytuł jest niezwykle przewrotny i można odbierać go wręcz jako kpinę z mniej zorientowanych w sztuce <strong>Twardawy</strong>. Oczywiście z klasycznymi kołysankami ta płyta nie ma nic wspólnego. To raczej zapis sennych koszmarów. Wykorzystując podobne instrumentarium, co na płycie <em><strong>Strychnina</strong></em>, w odróżnieniu od tamtego materiału na <em><strong>Lullabies</strong></em> słychać nieco więcej przestrzeni i czuć więcej powietrza. Zgrzytliwa faktura tych nagrań tchnie jakimś podskórnym napięciem. Nieustannie zmienia się też nastrój tych kompozycji, a zmiany te są dosyć gwałtowne i nieoczekiwane. Często całość balansuje tu na granicy absurdu, groteski czy też niemal czystego szaleństwa. Niczym we wspomnianym wyżej sennym koszmarze, który sam w sobie jest niecodzienny i nierzeczywisty. Industrialny brud, często na granicy przegięcia. Poszczególne dźwięki wydobywające się z instrumentalnego „złomowiska” <strong>Twardawy</strong>, brzmią niczym surowe nieprzetworzone sample. Z tą różnicą, że nie są generowane elektronicznie, lecz są efektem wytężonej fizycznej pracy ich twórcy, niczym w mikroskopijnej fabryce. <em><strong>Lullabies</strong></em> to mocny, bezkompromisowy materiał dla tych wszystkich, którym niestraszna jest podróż w krainę sennych koszmarów.</p>
<p>Autorem recenzji jest <a href="https://kvlt.pl/tag/robert-moczydlowski/"><strong>Robert Moczydłowski</strong></a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/genetic-transmission-lullabies-2020/">GENETIC TRANSMISSION &#8211; &#8222;Lullabies&#8221; (2020)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/genetic-transmission-lullabies-2020/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>KRZYWDY &#8211; &#8222;Czary&#8221; (2020)</title>
		<link>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/krzywdy-czary-2020/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/krzywdy-czary-2020/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Piotr]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 25 May 2021 07:59:13 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[dark ambient]]></category>
		<category><![CDATA[dark folk]]></category>
		<category><![CDATA[folk]]></category>
		<category><![CDATA[folklore]]></category>
		<category><![CDATA[Krzywdy - "Czary"]]></category>
		<category><![CDATA[neofolk]]></category>
		<category><![CDATA[Nordic]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[review]]></category>
		<category><![CDATA[Robert Moczydłowski]]></category>
		<category><![CDATA[viking]]></category>
		<category><![CDATA[Zoharum]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://kvlt.pl/?p=230811</guid>

					<description><![CDATA[<p>Ten album spadł jak grom z jasnego nieba, jak dla mnie okazał się najlepszą płytą roku 2020. Uwagę zwraca już minimalistyczna, czarna&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/krzywdy-czary-2020/">KRZYWDY &#8211; &#8222;Czary&#8221; (2020)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Ten album spadł jak grom z jasnego nieba, jak dla mnie okazał się najlepszą płytą roku 2020. Uwagę zwraca już minimalistyczna, czarna okładka z symbolami runicznymi, odnoszącymi się do skandynawskiej sztuki. <strong>Krzywdy</strong> to wyjątkowy projekt, który w niezwykły sposób interpretuje etniczne motywy dalekiej Północy. Za tą nazwą kryje się <strong>Mateusz Szymański</strong>, który zaczynał od wydania EPki <em><strong>Krzywdy</strong></em>, jednak cała jego wizja ziściła się dopiero na tym pełnowymiarowym debiutanckim albumie &#8211; niezwykłym, dzikim, unikalnym. Wspomagany przez znaną z folkowego projektu <strong><a href="https://olsproject.bandcamp.com/">OLS</a></strong> <strong>Joannę Oskierko</strong>, jak też kolegów z formacji <strong><a href="https://www.facebook.com/roskband">ROSK</a></strong>, w której <strong>Mateusz</strong> gra na co dzień, przez blisko trzy kwadranse <strong>Krzywdy</strong> budują ulotną i mroczną atmosferę, kojarzącą się ze sztuką Skandynawii. Dyskretnie tkane głębokie plamy dźwięków mają w sobie coś z dronowo-ambientowych pomruków. Wplecione kobiece wokalizy, które doskonale wtapiają się w tę przestrzeń, kreują przedziwny świat puszczy o zmroku. Tajemniczej, nieodgadnionej, wręcz złowieszczej. Taki klimat wykreowany w utworze <em><strong>Mędrca Słowa I</strong></em> pozwala niemal wniknąć w tę ciemną, leśną przestrzeń, fundując niesamowity spacer pośród drzew aż do „mokradeł ludzkich myśli”. Gdy <strong>Krzywdy</strong> uderzają w bębny oraz struny gitar, na myśl przychodzą echa dawnych bitew &#8211; to wręcz wezwanie na <strong>Ragnarok</strong>. Spowite bitewnymi okrzykami, szczękiem broni, te bębnienia wplecione w wyjące górskie wichry odsyłają w ów pierwotny, dziki i okrutny świat wojowników Północy. Kolejna część, <em><strong>Mędrca Słowa II</strong></em>, nabiera rytualnego wymiaru. Ponownie można znaleźć się w ciemnej puszczy, gdzie tylko gęste mgły unoszą się nad taflą jeziora wraz z nocnymi widziadłami. Finałowy <em><strong>Ragnarok</strong></em> poniekąd stawia tu kropkę nad „i”. Gęste, wojenne bębny zwiastują nadciągającą zagładę, gdy armia umarłych z Walhalli wyleje się na świat, tratując i zmiatając po drodze wszystko. „<strong>Czary</strong>” to cudowna, wręcz mistyczna podróż, która nabiera niemal halucynogennego charakteru. Trudno nie ulec tym wizjom, skoro zostały podane w tak specyficzny sposób. Płyta absolutnie zjawiskowa, a już myślałem, że słyszałem wszystko. Sztos!</p>
<p>Autorem recenzji jest <a href="https://kvlt.pl/tag/robert-moczydlowski/"><strong>Robert Moczydłowski</strong></a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/krzywdy-czary-2020/">KRZYWDY &#8211; &#8222;Czary&#8221; (2020)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/krzywdy-czary-2020/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>GENETIC TRANSMISSION &#8211; &#8222;Strychnina (Music For Acoustic Installations)&#8221; (2020)</title>
		<link>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/genetic-transmission-strychnina-music-for-acoustic-installations-2020/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/genetic-transmission-strychnina-music-for-acoustic-installations-2020/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Piotr]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 25 May 2021 07:40:10 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[dark industrial]]></category>
		<category><![CDATA[industrial]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[review]]></category>
		<category><![CDATA[Robert Moczydłowski]]></category>
		<category><![CDATA[Tomasz Twardawa]]></category>
		<category><![CDATA[Zoharum]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://kvlt.pl/?p=230802</guid>

					<description><![CDATA[<p>Wydawana przez oficynę Zoharum seria GT Archive Series ma za zadanie dokumentowanie i ocalenie rozproszonych publikacji rodzimego tuza muzyki industrialnej, Tomasza Twardawy. Ten&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/genetic-transmission-strychnina-music-for-acoustic-installations-2020/">GENETIC TRANSMISSION &#8211; &#8222;Strychnina (Music For Acoustic Installations)&#8221; (2020)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Wydawana przez oficynę <strong>Zoharum</strong> seria <strong>GT Archive Series</strong> ma za zadanie dokumentowanie i ocalenie rozproszonych publikacji rodzimego tuza muzyki <a href="https://kvlt.pl/tag/industrial/">industrialnej</a>, <strong>Tomasza Twardawy</strong>. Ten zmarły w 2020 r. gliwicki artysta, dzięki swoim niecodziennym, radykalnym eksperymentom stał się niemal „twarzą” sceny industrialnej w Polsce. Album <em><strong>Strychnina (Music For Acoustic Installations)</strong></em> to jeden z jego najważniejszych manifestów. O tyle istotny, że całość została nagrana przy użyciu akustycznych obiektów, samodzielnie skonstruowanych przez <strong>Twardawę</strong>. Za studio posłużył artyście strych, na którym wykonał tę mozoloną pracę. Oryginalnie ten materiał ukazał się na niskonakładowej płycie CDr w roku 2005. Nowa edycja <a href="https://zoharum.bandcamp.com/album/strychnina">dostępna na CD i winylu</a>, pozwala spojrzeć na ten album z nieco innej perspektywy. W tym radykalnym manifeście <strong>Twardawa</strong> skumulował w całość wszystkie wątki, jakie kształtowały jego muzyczny styl. To dźwiękowa dekonstrukcja, w której przenikają się w naturalny sposób elementy awangardowe,  kolaże, dadaistyczna groteska, przemysłowy hałas, abstrakcyjne formy. Dla <strong>Twardawy</strong> najważniejszy był dźwięk, szukał jego zakrzywień, odkształceń, deformacji, jak i czegoś co było wynikiem ubocznym jego brzmienia. To właśnie w tym brudzie, hałasie, zgrzytach, piskach, szmerach rozwijała się sztuka <strong>Genetic Transmission</strong>, by w pełni osiągnąć swoją dojrzałość. Twardawa stał na straży tego „rasowego, pierwotnego industrialu”, będącego efektem cywilizacyjnego zgiełku, jaki wytworzył się w wyniku maszynowego przyspieszenia. Ukazywał go w całej tej surowości, dosłownie i bez upiększeń. Wytworzone jego ręką instrumenty/obiekty mogą budzić fascynację, zresztą w oprawie graficznej tego albumu nie zabrakło ich unikalnych fotografii. To ponury, zdeformowany czarno-biały świat, którego na co dzień nie chcemy oglądać, a który jednak istnieje obok nas. Niełatwa, acz fascynująca sztuka, która jest czymś więcej niż tylko awangardowym wygarem dla garstki nawiedzonych fanatyków.</p>
<p>Autorem jest <a href="https://kvlt.pl/tag/robert-moczydlowski/"><strong>Robert Moczydłowski</strong></a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/genetic-transmission-strychnina-music-for-acoustic-installations-2020/">GENETIC TRANSMISSION &#8211; &#8222;Strychnina (Music For Acoustic Installations)&#8221; (2020)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/genetic-transmission-strychnina-music-for-acoustic-installations-2020/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>VIDNA OBMANA &#038; DAVID LEE MYERS &#8211; &#8222;Tracers&#8221; (2020)</title>
		<link>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/vidna-obmana-david-lee-myers-tracers-2020/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/vidna-obmana-david-lee-myers-tracers-2020/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Piotr]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 21 May 2021 10:00:09 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[ambient]]></category>
		<category><![CDATA[Brian Eno]]></category>
		<category><![CDATA[dark ambient]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[review]]></category>
		<category><![CDATA[Robert Moczydłowski]]></category>
		<category><![CDATA[Zoharum]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://kvlt.pl/?p=230797</guid>

					<description><![CDATA[<p>Rodzima tłocznia Zoharum kolejny raz przypomina zaginione skarby muzyki ambient, w jej najbardziej esencjonalnej formie. Nagrywający pod nazwą Vidna Obmana Dirk Serries&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/vidna-obmana-david-lee-myers-tracers-2020/">VIDNA OBMANA &#038; DAVID LEE MYERS &#8211; &#8222;Tracers&#8221; (2020)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Rodzima tłocznia <a href="https://zoharum.bandcamp.com/album/tracers"><strong>Zoharum</strong></a> kolejny raz przypomina zaginione skarby muzyki <a href="https://kvlt.pl/tag/ambient/">ambient</a>, w jej najbardziej esencjonalnej formie. Nagrywający pod nazwą <strong>Vidna Obmana Dirk Serries</strong> to centralna postać ambientowej elektroniki, która obficie czerpie z filozoficznych strategii określonych przez samego ojca tego gatunku, <strong>Briana Eno</strong>.  Według wizji <strong>Eno</strong>, muzyka ambient miała w prosty sposób integrować się z otaczającą przestrzenią. Można było poświęcić jej nieco więcej czasu, jak też odtwarzać w tle zbytnio nie wsłuchując się w nią . Wspólny album <strong>Vidna Obmana</strong> i <strong>Davida Lee Myersa</strong> „<em><strong>Tracers</strong></em>” wydaje się jednak stać w opozycji do tej definicji. Paradoksalnie czerpie z jego pomysłów, ale w swej konstrukcji okazuje się być czymś zdecydowanie innym. Oryginalnie materiał ukazał się w 2003 r., nakładem tłoczni <strong>Klanggalerie</strong>. Wspólne spotkanie <strong>Serriesa</strong> i <strong>Myersa</strong> dało im też pole do popisu na punkcie pozyskiwania i przetwarzania dźwiękowej materii. Przez blisko godzinę obaj artyści fundują nam podróż przez krajobrazy, które przypominają odbicie porannych mgieł unoszących się nad taflą jeziora. W kolejnych fragmentach podróży zapadamy się w tę wodną toń. Pozbawione zupełnie pulsu rytmicznego plamy dźwiękowe przenikają się wzajemnie. Nie brak w tych nagraniach bardziej hałaśliwych fragmentów, jak np. w otwierającej całość kompozycji <em><strong>Sector 01</strong></em>. Z czasem kolejne etapy tej opowieści wydają się być bardziej wyciszone, ale też i bardziej halucynogenne. Świetny album, który znakomicie wpisuje się w kontemplacyjny wymiar muzyki ambient, na przekór wizji <strong>Briana Eno</strong>.</p>
<p>Autorem jest <a href="https://kvlt.pl/tag/robert-moczydlowski/"><strong>Robert Moczydłowski</strong></a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/vidna-obmana-david-lee-myers-tracers-2020/">VIDNA OBMANA &#038; DAVID LEE MYERS &#8211; &#8222;Tracers&#8221; (2020)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/vidna-obmana-david-lee-myers-tracers-2020/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>CATHEDRA &#8211; &#8222;Time Was Away 1992-1997&#8221; (2019)</title>
		<link>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/cathedra-time-was-away-1992-1997-2019/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/cathedra-time-was-away-1992-1997-2019/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Piotr]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 10 Jan 2021 11:00:26 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[ambient]]></category>
		<category><![CDATA[Cathedra]]></category>
		<category><![CDATA[codex empire]]></category>
		<category><![CDATA[dark ambient]]></category>
		<category><![CDATA[etno]]></category>
		<category><![CDATA[kompilacja]]></category>
		<category><![CDATA[Konstruktivists]]></category>
		<category><![CDATA[mark crumby]]></category>
		<category><![CDATA[muzyka sakralna]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[review]]></category>
		<category><![CDATA[Robert Moczydłowski]]></category>
		<category><![CDATA[Time Was Away 1992-1997]]></category>
		<category><![CDATA[Zoharum]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://kvlt.pl/?p=223808</guid>

					<description><![CDATA[<p>Poboczne projekty różnych muzyków często okazują się równie ciekawe, jak te właściwe. Poniekąd to właśnie tam realizują pomysły, jakie nie mają szans&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/cathedra-time-was-away-1992-1997-2019/">CATHEDRA &#8211; &#8222;Time Was Away 1992-1997&#8221; (2019)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Poboczne projekty różnych muzyków często okazują się równie ciekawe, jak te właściwe. Poniekąd to właśnie tam realizują pomysły, jakie nie mają szans ziścić się w ich podstawowych składach. <strong>Mark Crumby</strong> znany jest z tego, że udzielał się w <strong>Codex Empire</strong> czy post-industrialnym <strong>Konstruktivists</strong>. W wolnych chwilach tworzył pod nazwą <strong>Cathedra</strong>. Jego rozproszone publikacje ukazywały się nakładem takich podziemnych wytwórni, jak <a href="http://www.ant-zen.com/"><strong>Ant Zen</strong></a>, <strong>Jara Discs</strong> czy nasz rodzimy <strong>Obuh</strong>. Często w formacie kaset magnetofonowych, płyt CDr czy 7-calowych winyli. Ponieważ są to trudno dostępne wydawnictwa, powstała idea, aby zebrać je i wydać w formacie CD. Wynikiem jest dwupłytowy album <em><strong>Time Was Away 1992- 1997</strong></em>, który sumuje cały okres działalności projektu <strong>Cathedra</strong>. Całość została podzielona na dwie części, pierwszy dysk opatrzono tytułem <em><strong>Burning Is Irreversible</strong></em>, drugi zaś <em><strong>The Memory Cage</strong></em>. Muzyka <strong>Cathedry</strong> oscyluje wokół przetwarzanych wątków etno, ambientu i sztuki sakralnej. Tak jest na pierwszym dysku, gdzie blisko tym nagraniom do rytualnego transu. Drugi ukazuje bardziej chmurne oblicze <strong>Cathedry</strong>. Dźwięki, skąpane w przyciemnionych pasażach, kreują tu nieco dekadenckie, mroczne krajobrazy bliskie estetyce <a href="https://kvlt.pl/tag/dark-ambient/">dark ambient</a>. Mocna, halucynogenna muzyka która niesie nastrój rezygnacji i melancholijnego zwątpienia. Jednak wyjątkowo ujmująca i piękna, idealna do słuchania podczas głębokiej ciemnej nocy. Bardzo udany portret <strong>Marka Crumby</strong>, ukazujący zupełnie nieznane oblicze jego muzycznej działalności.</p>
<p>Autorem jest <a href="https://kvlt.pl/tag/robert-moczydlowski/"><strong>Robert Moczydłowski</strong></a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/cathedra-time-was-away-1992-1997-2019/">CATHEDRA &#8211; &#8222;Time Was Away 1992-1997&#8221; (2019)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/cathedra-time-was-away-1992-1997-2019/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>PAS MUSIQUE &#038; RAPOON &#8211; &#8222;Composited Reality&#8221; (2019)</title>
		<link>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/pas-musique-rapoon-composited-reality-2019/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/pas-musique-rapoon-composited-reality-2019/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Piotr]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 07 Jan 2021 11:13:54 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Composited Reality]]></category>
		<category><![CDATA[ethnic music]]></category>
		<category><![CDATA[industrial]]></category>
		<category><![CDATA[muzyka etniczna]]></category>
		<category><![CDATA[muzyka psychodeliczna]]></category>
		<category><![CDATA[Pas Musique]]></category>
		<category><![CDATA[post-industrial]]></category>
		<category><![CDATA[Rapoon]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[review]]></category>
		<category><![CDATA[Robert Moczydłowski]]></category>
		<category><![CDATA[Zoharum]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://kvlt.pl/?p=223770</guid>

					<description><![CDATA[<p>Wspólny album Robina Storeya (Rapoon) oraz Roberta L. Peppera (Pas Musique) jest wielowątkowym tworem, w którym krzyżują się elementy etniczne i postindustrialne.&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/pas-musique-rapoon-composited-reality-2019/">PAS MUSIQUE &#038; RAPOON &#8211; &#8222;Composited Reality&#8221; (2019)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Wspólny album <strong>Robina Storeya</strong> (<strong><a href="https://en.wikipedia.org/wiki/Rapoon">Rapoon</a></strong>) oraz <strong>Roberta L. Peppera</strong> (<strong><a href="https://www.facebook.com/pas.musique/">Pas Musique</a></strong>) jest wielowątkowym tworem, w którym krzyżują się elementy etniczne i postindustrialne. To jedna, trwająca ponad 50 minut kompozycja. <strong>Rapoon</strong> znany jest z wnikliwego sondowania rubieży cywilizacji, głównie świata arabskich pustynnych obszarów. Jednak aby dokonać dźwiękowych rejestracji udał się do takich miejsc jak: Nowy Jork, Indonezja czy Newcastle. Zebrany tam w postaci nagrań terenowych materiał posłużył jako szkielet dla całego przedsięwzięcia. Całość zaczyna się niemal rytualnym biciem bębnów. Wydawałoby się, że to kolejny album z cyklu „etniczna muzyka świata”. Jednak dalej z minuty na minutę ujawniają się kolejne warstwy całości. Dobiegające z oddali postindustrialne hałasy, szmery, deformacje przybierają na sile, tworząc coś na kształt wielkomiejskiej mantry. Z czasem etniczna pulsacja zostaje całkowicie zagłuszona na rzecz tego gęstego, cywilizacyjnego kolażu. Ten zaś nabiera psychodelicznego wymiaru, w którym tkanka dźwiękowa zyskuje widmową, zwielokrotnioną przestrzeń, a w finale przeradza się w niemal czysty hałas. Ciekawy zlepek i zarazem wizja dwóch światów: tego pierwotnego i pochłaniającego go cywilizacyjnego zgiełku. Warto sprawdzić, jak te brzmienia nie tylko wzajemnie się przenikają, ale starają się przemówić wspólnym językiem.</p>
<p>Autorem jest <a href="https://kvlt.pl/tag/robert-moczydlowski/"><strong>Robert Moczydłowski</strong></a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/pas-musique-rapoon-composited-reality-2019/">PAS MUSIQUE &#038; RAPOON &#8211; &#8222;Composited Reality&#8221; (2019)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/pas-musique-rapoon-composited-reality-2019/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>ANGST78 &#8211; &#8222;78​-​Angst&#8221; (2019)</title>
		<link>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/angst78-78%e2%80%8b-%e2%80%8bangst-2019/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/angst78-78%e2%80%8b-%e2%80%8bangst-2019/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Piotr]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 05 Jan 2021 16:12:55 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[ambient]]></category>
		<category><![CDATA[Angst78]]></category>
		<category><![CDATA[awangarda]]></category>
		<category><![CDATA[dub]]></category>
		<category><![CDATA[elektronika]]></category>
		<category><![CDATA[minimal techno]]></category>
		<category><![CDATA[Patryk Gęgniewicz]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[review]]></category>
		<category><![CDATA[Robert Moczydłowski]]></category>
		<category><![CDATA[techno]]></category>
		<category><![CDATA[Zoharum]]></category>
		<category><![CDATA[Łukasz Szałankiewicz]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://kvlt.pl/?p=223593</guid>

					<description><![CDATA[<p>Angst 78 to duet: Patryk Gęgniewicz i Łukasz Szałankiewicz. Ich album 78-Angst okazuje się jedną z najciekawszych pozycji na rodzimym rynku muzycznym ostatnich&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/angst78-78%e2%80%8b-%e2%80%8bangst-2019/">ANGST78 &#8211; &#8222;78​-​Angst&#8221; (2019)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Angst 78</strong> to duet: <strong>Patryk Gęgniewicz</strong> i <strong>Łukasz Szałankiewicz</strong>. Ich album <em><strong>78-Angst</strong></em> okazuje się jedną z najciekawszych pozycji na rodzimym rynku muzycznym ostatnich lat. Obydwaj artyści w swoich poszukiwaniach odwołują się do szeroko pojętej muzyki techno. Ich utwory są zawiłymi, dość abstrakcyjnymi konstrukcjami, dalekimi od klubowej sieczki, z jaką zwykle kojarzono ten styl. W swoich kompozycjach <strong>Gęgniewicz</strong> i <strong>Szałankiewicz</strong> niczym przez gęste sito filtrują elementy muzyki <a href="https://kvlt.pl/tag/ambient/">ambient</a>, dubu, eksperymentalnej elektroniki i podrasowują je surową pneumatyką a’la minimal techno. Doskonale odrobili lekcje z awangardy gatunku. Na płycie <em><strong>78-Angst</strong></em> można wyłapać ich fascynacje brzmieniami, jakie swego czasu dostarczały tak uznane wytwórnie, jak <strong>Kompakt</strong>, <strong>Basic Channel</strong>,<strong> Chain Reaction</strong> czy ambientowa <strong>Fax +49-69/450464</strong>. Nie jest to płyta zorientowana tylko i wyłącznie na klubowe parkiety. Na dobrą sprawę więcej na niej ambientowej, eksperymentalnej elektroniki. Otrzymujemy zatem blisko 80-minutową petardę, gdzie w naturalny sposób przeplatają się wysmakowana muzyka tła i nieubłagana rytmika techno. Te koncepcyjne nagrania powstawały w latach 2013-2019. Śmiało można twórczość <strong>Angst 78</strong> dołączyć do grupy rodzimych artystów, których twórczość obraca się wokół nowoczesnej muzyki technicznej: <strong>Jacka Sienkiewicza</strong>, <strong>Skalpela</strong>, Igora <strong>Boxxa.</strong> Kapitalny album, podczas słuchania którego za każdym razem odkrywa się nowe brzmienia. Warto na koniec dodać, że nazwa pochodzi od filmu Geralda Kargla z 1983 r., zaś cyfra to po prostu rok narodzin twórców tego projektu. Mam tylko nadzieję, że nie jest to jednorazowa akcja i doczekamy się kolejnych nagrań. Znakomite w swojej klasie.</p>
<p>Autorem jest <a href="https://kvlt.pl/tag/robert-moczydlowski/"><strong>Robert Moczydłowski</strong></a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/angst78-78%e2%80%8b-%e2%80%8bangst-2019/">ANGST78 &#8211; &#8222;78​-​Angst&#8221; (2019)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/angst78-78%e2%80%8b-%e2%80%8bangst-2019/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
