Lunapar: “Piękna i kwaśna muzyka”

Chcemy podążać w kierunku muzyki, którą sami lubimy i której chcielibyśmy słuchać. Jeżeli kapela z zasady nie jest projektem nastawionym wyłącznie na sukces komercyjny, to chyba jedyny kierunek, który ma jakikolwiek sens” – Lunapar to jeden z najciekawszych projektów rock/metalowych, które udało nam się w ostatnim czasie odkryć. Zresztą nie tylko nam, bo zespołem interesują się kolejni promotorzy i organizatorzy. Kim są? Co grają? I dlaczego właśnie to? Rozmawiamy z Tomkiem Cycholem, gitarzystą i wokalistą Lunapar.

Przybliż w skrócie historię i charakter zespołu Lunapar. Jaki typ słuchacza powinien zainteresować się Waszą twórczością?
Początki Lunapar to rok 2013, kiedy wspólnie z naszym gitarzystą – Pawłem – zaczęliśmy jammować na akustykach, tworząc pierwsze numery i pojawił się pomysł założenia kapeli. Natomiast zespół w obecnym składzie powstał na początku 2014, kiedy do dołączył do nas Michał Wasilewski. Wcześniej na perkusji z doskoku wspomagał nas Artur Konarski, ale nie mógł godzić już tego z grą w macierzystym zespole. Co do drugiej części pytania, z pewnością Lunaparem powinni zainteresować się fani gitarowych brzmień alternatywnego rocka. Staramy się zachować balans między ciężarem i melodią i myślę, że każdy, kto lubi kapele kojarzone z wytwórniami takimi jak Amphetamine Reptile, przez Sub Pop, aż po wielkie rockowe legendy lat 90 i zerowych znajdzie w naszej muzyce coś dla siebie.

Lunapar_promo_3

Co działo się przed Lunaparem? Jak wygląda Wasze doświadczenie?
Michał udzielał się wrocławskich składach przede wszystkim metalowych, a Kamil grał w kapelach hardcorowych, m.in. w Identity. Jeżeli chodzi o pozostałych, to wcześniej muzycznie niewiele się działo. Lunapar to dla mnie i Pawła pierwszy poważny projekt.

W ubiegłym roku wydaliście debiutancki album. Gdzie i jak długo powstawał ten krążek? Jak oceniacie to wydawnictwo dziś, po upływie miesięcy, gdy kurz już nieco opadł?
Album w większości powstał jako efekt wspólnych spotkań w piwnicy budynku w którym obaj z Pawłem mieszkaliśmy. Reszta to wynik wspólnych jammów całej kapeli, w trakcie których każdy z nas dokładał swoją cegiełkę. Proces zbierania materiału na płytę trwał około roku. Co do jego oceny – dla nas z pewnością jest to zdjęcie pewnego etapu naszego rozwoju. Myślę, że ten album dobrze oddaje wielość naszych muzycznych fascynacji z tamtego okresu i pokładów inspiracji z których czerpiemy. Słuchacze z pewnością będą mieć na ten temat swój pomysł.

Lunapar CD

Gdzie można nabyć/sprawdzić Waszą płytę?
Płyta w wersji elektronicznej dostępna jest na większości platform dystrybucji muzyki takich jak Spotify, Deezer czy iTunes. Kopia fizyczna w postaci płyty CD dostępna jest w naszym sklepiku internetowym.

Wasz debiut został bardzo dobrze przyjęty na rodzimym rynku: sporo koncertujecie, zostaliście także zaproszeni na tegoroczną edycję Spring Break w Poznaniu. Staracie się iść za ciosem? Próbujecie zainteresować płytą kolejnych organizatorów? Wytwórnie? Może myślicie już o kolejnym krążku?
Oczywiście – idziemy za ciosem, ale wszystko po kolei. Pod koniec wakacji gramy na festiwalu rockowym w Cieszanowie. Potem na pewno kilka koncertów w Polsce. Równolegle staramy się także prezentować naszą muzykę ludziom, którzy znają się na tym i potrafią ją docenić. Obecnie model dystrybucji zmienił się diametralnie. Mało zależy od wytwórni, dużo więcej od promotorów i organizatorów koncertów i festiwali. Muzyka dostępna jest wszędzie, problem polega na tym, że większość z tej, którą można sprzedać to papka bez właściwości.

A Wy? W jakim kierunku artystycznym chcecie podążać?
Chcemy podążać w kierunku muzyki, którą sami lubimy i której chcielibyśmy słuchać. Jeżeli kapela z zasady nie jest projektem nastawionym wyłącznie na sukces komercyjny, to chyba jedyny kierunek, który ma jakikolwiek sens. Z naszych rozmów wynika, że nowy materiał będzie miał trochę elektroniki. Na pewno to i piękne, lecz kwaśne melodie to kierunki, które chcielibyśmy eksplorować.

Udzielacie się w jakichś innych składach poza Lunaparem?
Michał poza Lunaparem gra jeszcze w groove-metalowym Deadpoint. Reszta z nas swój wolny czas oddaje Lunaparowi.

Jakie wydarzenia muzyczne (koncerty, panele, festiwale), które będą się odbywały w drugiej połowie bieżącego roku uważacie za ważne bądź zwyczajnie chcecie wziąć w nich udział?
Na pewno organizowany w naszym mieście Asymmetry Festival jako wydarzenie skoncentrowane na prezentacji ciekawszych zjawisk głębokiego podziemia i świadectwo, że grając muzykę prawie nie do słuchania można jeździć po świecie koncertując.

Lunapar_promo_12

Czy planujecie jakieś kolejne single/klipy promujące Wasz debiut?
Oczywiście. Myślę, że pod koniec wakacji będziemy mogli się pochwalić pierwszym profesjonalnym teledyskiem.

Jaki utwór Lunapar możemy polecić naszym czytelnikom do odsłuchu na koniec naszej rozmowy?
Czytelnikom Kvlt Magazine polecamy ten numer:

Autorką zdjęć jest Alicja Foińska.

Piotr

Głównodowodzący KVLTowi, fan undergroundu oraz maniakalny zbieracz płyt CD.
Piotr

Latest posts by Piotr (see all)

Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , .