Mastemey: “Stworzyliśmy album, który jest opowieścią”

Pomysł na ten album związany jest z inspiracją zaczerpniętą z książki J. BaudrillardSymulakry i symulacje w której wieści się śmierć ostatecznej referencji, tzn. sytuacji w której wszystko jest już symulacją bez źródła rzeczywistego. Na tej podstawie chcieliśmy przedstawić w jaki sposób współczesny obywatel często żyje, tzn. zapatrzony w TV, bezkrytycznie przyjmując informacje z zewnątrz, nie zastanawiając się nad realizacją swoich możliwości i pasji” – Mastemey przygotowuje się do wydania nowej płyty oraz, jak się okazuje, podboju rynków zagranicznych. Tuż przed startem trasy udało nam się porozmawiać z zespołem o nowym krążku oraz planach.

Jesteście w przededniu wydania swojej najnowszej płyty, jak wrażenia? Długo na to czekaliście?

Hej, szkice numerów zaczęliśmy pisać prawie dwa lata temu. Jednak dopiero po zakończeniu trasy koncertowej – związanej z poprzednią płytą – mogliśmy skupić się na dopracowaniu materiału, jego rejestracją oraz produkcją. Finalnie na wiosnę 2019 mamy gotowy album w rękach.

Do czasu premiery karmiliście słuchaczy co jakiś czas kolejnymi singlami. Z jakim spotykały się odbiorem? Czy któryś podobał się szczególnie?

Wszystkie numery zostały bardzo ciepło przyjęte przez słuchaczy. Jest to dla nas o tyle istotne, że poszliśmy w inną artystyczną stronę, tzn. nagraliśmy teksty po polsku, a cały materiał jest ze sobą ściśle powiązany. Raczej nie przywiązujemy do któregoś konkretnie więcej uwagi – wszystkie te kawałki spotkały się z tak samo dobrym odbiorem.

„Obraz pozorny” jest płytą konceptualną, dlaczego zdecydowaliście się na taką właśnie formę?

Chcieliśmy wykorzystać okazję, tzn. wydanie nowego albumu, do opowiedzenia pewnej historii. W przypadku pojedynczych utworów jest to o tyle trudne, że utwór musi być w pewnej konwencji, natomiast album może być złożoną całością, w której części stopniowo do siebie nawiązują.

Na czym polega koncept tego albumu?

Pomysł na ten album związany jest z inspiracją zaczerpniętą z książki J. Baudrillard – “Symulakry i symulacje” w której wieści się śmierć ostatecznej referencji, tzn. sytuacji w której wszystko jest już symulacją bez źródła rzeczywistego. Na tej podstawie chcieliśmy przedstawić w jaki sposób współczesny obywatel często żyje, tzn. zapatrzony w TV, bezkrytycznie przyjmując informacje z zewnątrz, nie zastanawiając się nad realizacją swoich możliwości i pasji. Takie życie, w tej perspektywie, jest tylko symulacją, bez realnego odwołania się do rzeczywistości. W ten sposób stworzyliśmy album, który jest opowieścią  a jego treść rozwija się poprzez kolejne utwory na płycie.

Kto odpowiada za oprawę graficzną płyty?

Nad projektem pracowaliśmy wspólnie z Pracownią37 z Rzeszowa. To nasi dobrzy przyjaciele, którzy na co dzień prowadzą komercyjne studio graficzne, ale po godzinach to pasjonaci nietuzinkowej fotografii oraz rysunku i malarstwa.

W jaki sposób będzie można ten krążek zdobyć?

Płytę można zamówić bezpośrednio u nas – kontaktując się poprzez Facebook, BandCamp, Spotify bądź YouTube.

Czy planujecie trasę promującą tę płytę?

Tak, właśnie pakujemy manatki i wnet wyruszamy. Mamy zabookowane prawie 20 koncertów po całej Polsce, a to tylko pierwsza połowa roku. Rozmawiamy też z kilkoma wydawnictwami w sprawie wprowadzenia albumu na rynek zachodni i organizacją tam kilku koncertów. Wszelkie szczegóły i daty można sprawdzić na naszym Facebooku w zakładce wydarzenia.

W dzisiejszych czasach siła internetu sprawia, że mamy bardzo wiele różnych premier płytowych – często po kilkanaście i więcej miesięcznie. W jaki sposób zachęcicie słuchacza, by zwrócił uwagę właśnie na krążek Mastemey?

Przede wszystkim, poprzez działania takie jak te – tzn. wywiady w prasie. Po drugie promujemy się tym, co jest naszą najmocniejszą stroną, czyli koncertami. Nakład pierwszej płyty właściwie całkowicie sprzedaliśmy w trakcie tras koncertowych i pojedynczych gigów. Nasze utwory znajdą się też na kilku składankach, m.in. materiale przygotowanym przez Metal Music Attack. Do współpracy przy sprzedaży zaprosiliśmy również kilka firm zajmujących się dystrybucją – szczegóły pojawią się wnet na naszym profilu.

Na koniec pytanie: co chcecie osiągnąć jako zespół w roku 2019? Jakieś cele?

Chcemy mocniej skoncentrować się na zespole. Oznacza to, że nie tylko organizujemy koncerty lokalnie, ale też szukamy kontaktów za granicą. Wydanie nowej płyty jest dla nas świetną okazją na zaprezentowanie materiału szerszej publiczności. W tym kontekście rozmawiamy z kilkoma naprawdę dużymi zespołami o wspólnym graniu. Trzymajcie kciuki!

 

Tagi: , .