Spowiedź Artysty: Joel Hagroth (Hyperion)

Joel Hagroth – gitarzysta szwedzkiej melodic black/death metalowej formacji Hyperion. Zespół w zeszłym roku wypuścił swój debiutancki LP Seraphical Euphony.

 

 

1) Twój ulubiony kolor, potrawa i alkohol to?
Najczarniejszy z czarnych!!! Żarty na bok. Jeśli mam wybrać jeden, powiedziałbym, że niebieski – nie ma to jak błękitne niebo.
Zdecydowanie nie jestem smakoszem, więc pójdę w najbardziej nudną odpowiedź: bulgur (rodzaj kaszy z ziaren pszenicy – przyp. red.) i tuńczyk albo kurczak, ponieważ to w zasadzie jest to, co jem najczęściej, gdy jestem w domu. Jestem zbyt leniwy, żeby gotować coś, czego przygotowanie zajmuje więcej niż 10 minut, a mimo to, chcę jeść zdrowo.
I wreszcie – najbardziej kocham miód pitny własnej roboty. Myślę, że on naprawdę pobija wszystkie miody, które można kupić w sklepach w Szwecji. W dodatku jest coś wyjątkowego w robieniu go samodzielnie, szczególnie, kiedy możesz dodać do niego wyhodowane samodzielnie jabłka lub cokolwiek innego. Inne rzeczy, których kilka razy próbowałem i były całkiem smaczne to: czekolada z Minttu oraz Jägermeister z mlekiem.

2) Jakie miejsce na świecie chciałbyś odwiedzić?
Koreę Północną. Ten kraj jest tak ciekawy i w pewnym sensie mityczny, że aż chce się go zobaczyć na własne oczy.

3) Gdybyś miał do wyboru zamieszkać na bezludnej wyspie lub ruchliwym mieście, wybrałbyś?
Życie w dużym mieście. Mogę marzyć o samotności cały dzień, ale mój wewnętrzny realizm koniec końców bierze górę.

4) Co chciałbyś robić, gdybyś nie grał w zespole?
Cóż, daleko mi do bycia muzykiem na pełen etat, więc prawdopodobnie mój zawód byłby związany z byciem programistą lub konsultantem IT. Obecnie robię magisterkę z informatyki, więc pewnie coś w tym obszarze.

5) Jaka jedna negatywna cecha u człowieka jest najbardziej parszywa?
Mentalność grupowa i masowa psychoza. To jest dobra opcja na przetrwanie, ale trudno wtedy okazywać współczucie innym i może to mieć koszmarne konsekwencje. Ogólnie brak uczciwości.

6) Jaka była Twoja pierwsza kaseta lub płyta CD, którą kupiłeś?
Pierwsza jaką kupiłem samodzielnie, to musiało być Slipknot Vol. 3: (The Subliminal Verses). Miałem 11 lat i totalnie wsiąknąłem. Nu-metal wtedy królował. Dopiero później odkryłem Metallikę, Panterę i podobne zespoły.

7) Wymień 3 najbardziej wpływowe płyty na rozwój metalowej muzyki.
To jest dopiero trudne pytanie! Emperor In the Nightside Eclipse, Mayhem De Mysteriis Dom Sathanas i tylko ze względu na wpływ jaki na mnie osobiście miała – Windir Arntor.

8) Sport oglądasz w TV, czy uprawiasz, jaki?
Zazwyczaj nie cierpię oglądać sportu w telewizji. Uwielbiałem piłkę nożną i przez wiele lat ją trenowałem. Nadal grywam w wolnym czasie. Oglądanie wciąż sprawia mi przyjemność, ale nie obchodzą mnie kluby i tak dalej.

9) Sytuacja podczas trasy koncertowej, którą najczęściej wspominasz to…
Nie mieliśmy jeszcze trasy koncertowej, a najdalej, gdzie graliśmy to w Tallinnie. Tam właśnie odbyliśmy najbardziej szaloną jazdę taksówką po koncercie. Kierowcą był bardzo cichy Rosjanin, który nie odezwał się ani słowem, ale pędził przez miasto jak zwariowany. Przejeżdżał na czerwonych światłach, ostro pokonywał zakręty – jakby ścigał się z czasem. Tylko raz się zatrzymał, żeby otworzyć okno, odkaszlnąć i splunąć na ulicę, po tym znów ruszył. Gdybyśmy robili tego typu wywiad za kilka lat, prawdopodobnie miałbym więcej takich historii.

10) Co byś zrobił, gdybyś wygrał na loterii 5 milionów euro?
Na pewno część bym zainwestował. Kupiłbym ładne studio i sprzęt (haha). 5 milionów euro to ogromna ilość kasy i niewątpliwie część poszłaby na cele charytatywne – inaczej czułbym się jak dupek.

11) Co chciałbyś jeszcze osiągnąć na muzycznej płaszczyźnie?
Moja kariera dopiero się rozkręca. Wszystko jest do osiągnięcia. Chcę kontynuować granie w Hyperion i pomóc zespołowi się rozrastać. Koniec końców dotrzeć do momentu, w którym będziemy mogli grać praktycznie na każdym festiwalu i mam nadzieję, że do tego czasu mi to nie zbrzydnie. Jak dotąd, biorąc pod uwagę przygodę z Tallinna, mamy z tym mnóstwo zabawy.

12) Płyta, której nigdy byś nie wrzucił do odtwarzacza CD?
Większość nowego materiału Deathspell Omega jest prawie niesłuchalna, ale z czasem człowiek się przekonuje. Oczywiście współczesne hip-hop i muzyka taneczna, które potrafią być okropne i sprawiają, że moja głowa eksploduje.

13) Kim chciałeś zostać będąc dzieckiem?
Twórcą gier lub gwiazdą piłki nożnej. Stanowczo mogę osiągnąć pierwszy wariant, kiedy się obronię, bo wielu ludzi z moim wykształceniem kończy w tym zawodzie.

14) Jaką potrawę zjadłeś z grzeczności, chociaż była obrzydliwa?
Nie jestem na tyle grzeczny (haha).

15) Najdziwniejszy prezent, który otrzymałeś od fana to…
Cóż, tak naprawdę dostałem tylko jeden i była to biografia Dave’a Mustaine’a. Ale wiesz, przez lata zrobiłem mnóstwo coverów Megadeth, więc tak właściwie to nie był to dziwny prezent.

16) Wymień najsłabszą płytę Slayera.
Nie jestem fanem Slayera. Słuchałem sporo thrashu, ale Slayer mnie nigdy nie przekonał.

17) Co Cię najbardziej wkurwia?
Bezmyślni ludzie i tacy, którzy są w chuj pewni wszystkiego, co mówią, nawet, gdy nie mają racji – ogólnie zbytnia pewność siebie.

18) Utwory/Płyty/Zespoły, których fenomenu nigdy nie zrozumiesz mimo legendarnego statutu.
Slayer – jak dla mnie jest chyba zbyt prymitywny i bardziej leżały mi Metallica, Megadeth i Atheist (według mnie pierwsze płyty są bardzo thrashowe) i tego typu zespoły w mojej fazie na thrash.
Bathory zainspirował masę moich ulubionych zespołów, ale ich surowa, black metalowa era jest zbyt prymitywna, a Viking metalowa era ma zbyt dużo okropnie nieczystego wokalu, mimo że była świetna w sensie muzycznym. Jednak nadal bardzo ich szanuję.
Iron Maiden jest kolejnym zespołem, który zainspirował wiele moich ulubionych kapel, ale jakoś nigdy mi nie przypasowali. Myślę, że teraz jest już na to za późno, skoro słucham głównie black i death metalu (haha). Uwielbiam niektóre ich utwory, ale nie trawię wokalu.
Nifelheim głównie dlatego, że jest dla mnie zbyt prymitywny. Erik (gitarzysta Hyperion) próbuje mnie wkręcić w ich muzykę, ale to po prostu nie jest dla mnie.

19) Jaki jest najlepszy serial, który widziałeś?
Stanowczo Gra o Tron. Żaden inny serial nie był tak interesujący przez tyle sezonów.

20) Najgłupsza rzecz jaką zrobiłeś w życiu?
Nie jestem zbyt spontaniczny, więc wiele tego nie ma. Kiedy miałem jakieś 12 lat, zostałem prawie przejechany przez pociąg. W każdym razie to była cenna nauczka.

Marta (Kometa)

Marta (Kometa)

Studentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej.
Chwalę i krytykuję płyty, piszę koncertowe opowieści.
Marta (Kometa)

Tagi: , , , , , .