Archiwum autora: Mikołaj

Oomph! – “Ritual” (2019)

Niemiecki Oomph! to specyficzny twór. Inspirowali początkowo potęgę niemieckiej sceny, czyli Rammstein, sami jednak poza swoim rodzinnym krajem nigdy nie mogli za bardzo się wybić. W swojej twórczości mieszali już ze sobą prawie wszystko, co tylko się dało, od surowizny … Więcej

Posted in Recenzje | Tagged , , , , | Leave a comment

Jozef Van Wissem – “We Adore You, You Have No Name” (2018)

Każdy, kto oglądał Tylko kochankowie przeżyją Jima Jarmuscha, zetknął się z twórczością Jozefa Van Wissema, lutnisty współodpowiedzialnego za soundtrack do filmu. Najnowsze dzieło Holendra ma właściwie wszystko to, co najbardziej charakterystyczne i najlepsze w jego twórczości. Bazę dla Van Wissema … Więcej

Posted in Recenzje | Tagged , , , , | Leave a comment

Zeal & Ardor, NYOS – Warszawa (18.11.2018)

Dla niektórych Zeal & Ardor jest projektem, który swoją rosnącą popularność zawdzięcza głównie kontrowersyjnej formie. W końcu o ile mariaż black metalu z post-rockiem w wykonaniu chociażby takiego Deafheaven można jakoś zrozumieć, o tyle wrzucenie do miksu bluesa i gospelu … Więcej

Posted in Relacje | Tagged , , , , , , , | Leave a comment

Moloch – “The Experiment” (2018)

Eksperymenty można z grubsza podzielić na trzy kategorie: udane, nieudane, oraz takie, które w prawdzie się powiodły, ale pacjent zmarł. W przypadku singla od Molocha mamy na szczęście do czynienia z tym pierwszym przypadkiem, bo po wielokrotnych dawkach The Experiment … Więcej

Posted in Recenzje | Tagged , , , , | Leave a comment

IDLES – “Joy as an Act of Resistance” (2018)

Skłamałbym pisząc że wydana rok temu Brutalism, debiutancka płyta hardcore punków z IDLES, była dla mnie muzycznym wydarzeniem roku. Jak na debiut była oczywiście imponująca, ale po pewnym czasie zaczęła mnie też nieco męczyć. Potencjał był jednak oczywisty, więc na … Więcej

Posted in Recenzje | Tagged , , , , , | Leave a comment

Therapy? – “CLEAVE” (2018)

Kiedy trzy lata temu Irlandczycy z Therapy? wypuścili swój czternasty album zatytułowany Disquiet, pomyślałem, że to w pewnym sensie już ich koniec. Bynajmniej nie dlatego, że był to słaby materiał, wprost przeciwnie. Po dwóch mniej przekonujących płytach wydali prawdziwą bombę, … Więcej

Posted in Recenzje | Tagged , , , , , | Leave a comment