Zacząć muszę od kajania się. Bez Celebracji zacząłem czytać na początku roku, ale niebawem książka trafiła do przeprowadzkowego pudła i zapomniana leżała w nim do niedawna. Teraz nadrabiam zaległości i z przeprosinami tworzę niniejszy tekst, o zespole, który odegrał w … Więcej →