Choć impreza urodzinowa labelu Piranha Music od lat była tradycyjnym punktem jesiennych wydarzeń koncertowych w Toruniu, tegoroczną odsłonę (z uwagi na kończący swoją działalność klub NRD) można było nazwać wyjątkową. Na ostatnią (w obecnej formie) edycję jubileuszowego party zaproszeni zostali zaprzyjaźnieni z wytwórnią Marie Laveau, Mary oraz Gorycz.
Bohaterami pierwszego aktu wieczoru byli muzycy warszawskiego Marie Laveau. Młodzi piewcy rocka gotyckiego i staroszkolnego punku, zorganizowali na scenie uroczą, halloweenową rewię spod znaku falbany, pajęczyn i ostrego, czarnego makijażu. Mimo stosunkowo skromnego dorobku studyjnego, grupa zaprezentowała na deskach NRD przyzwoitą porcję tanecznych numerów, zbierając po występie zasłużony aplauz całkiem licznej już wówczas publiczności. Bawiłem się na premierowym występie królowej voodoo na tyle dobrze, że obiecałem sobie skorzystać z rychłej sposobności ponownego spotkania (która przydarzy się w Toruniu już 4 stycznia 2025).

Kurz po pierwszym koncercie nie zdążył jeszcze dobrze opaść, gdy na scenę toruńskiego klubu wdarli się harcownicy z zespołu Mary. Prezentujący swój debiutancki album Widy Styczniowe, mazowieccy grajkowie postawili dla odmiany na surową i prostą, black/punkową zaprawę fizyczną. Wyraźnie koncertowy sznyt muzyki grupy, pozwalał na dołączenie do dobrej zabawy nawet bez dogłębnej znajomości utworów, dzięki czemu, zafundowana przez Mary podróż na polską wieś, pozwoliła mi solidnie poprzecierać trzewiki.

Finałowy koncert sobotniego wieczoru poskutkował kolejną zmianą stylistyczną. Warmińską, black metalową Gorycz widziałem już w akcji podczas zeszłorocznego Black Waves Fest: Vol. 10 w Jarocinie, wiedziałem więc, czego mogę się spodziewać. I absolutnie się nie zawiodłem, bo intrygujący występ, oscylujący na pograniczu koncertu i awangardowego performancu, w całości sprostał moim oczekiwaniom. Duża w tym zasługa wokalisty grupy Tomka Kuklińskiego, zdradzającego przy akompaniamencie post/black metalowej ściany dźwięku wyraźne ciągoty aktorsko-teatralne. Świetny koncert, znakomicie podsumowujący urodzinowe party Piranhi.

After party dla pozostałych po koncertach rozkręcił jeszcze Das Omen. Taneczne zakończenie urodzin Piranha Music zamknęło jednocześnie pewien rozdział w dziejach labelu, nie da się bowiem ukryć, że współpraca z klubem NRD była dużą częścią jego historii.
- Undead Can Dance II: Rope Sect, Natures Mortes – Toruń (31.01.2026) - 18 lutego 2026
- Actum Inferni – Insygnia diabelskiej władzy (2025) - 9 lutego 2026
- Angrrsth, Odium Humani Generis, Dola – Toruń (18.12.2025) - 2 stycznia 2026
Tagi: Gorycz, koncert, live, Marie Laveau, Mary, NRD, Piranha Music, relacja, toruń.






